Aktywne Wpisy

Kichachi +343
Niech jakiś stały widz mi powie - Te telefony to tak zawsze wyglądają? Przecież IQ spada od samego słuchania tych ludzi, abstrahując nawet od treści tego co mówią xD
#kanalzero
#kanalzero

adzioq +476
Sikorski: 8 lat pisu nie zrobilo nic z reparacjami, bo nie da sie nic zrobic PRAWNIE z reparacjami i zaden rzad nie dostanie pieniedzy
Stanowski: no dobrze, ale co wy zrobiliscie przez 1,5 roku i co zrobicie?
XD Stanowski to mem
#kanalzero
Stanowski: no dobrze, ale co wy zrobiliscie przez 1,5 roku i co zrobicie?
XD Stanowski to mem
#kanalzero





Tytuł: Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa
Autor: Haruki Murakami
Gatunek: literatura piękna
Ocena: 10/10
★★★★★★★★★★
Historia opowiada o tytułowym Tsukuru Tazakim, porzuconym z niewiadomego dla niego powodu przez najbliższych przyjaciół z lat licealnych. To wydarzenie popycha go na skraj życia i niewiele brakuje żeby odszedł. Jednak on się podnosi i odradza w nowej formie.
Książka zaczyna się od ukazania nam protagonisty w chwilach największego życiowego dołku by następnie przedstawić nam zarys jego dawnej czwórki przyjaciół. Na początku historia jest pokazana z dwóch linii czasowych: lat studenckich i dorosłego życia by następnie skupić się już w całości na teraźniejszości. Nasz protagonista w wielu 36 lat poznaje Sarę, która widzi wciąż niezabliźnione rany na jego psychice i namawia go żeby rozprawił się z przeszłością. Doprowadza to do konfrontacji z trójką z nich, co faktycznie przynosi mu wewnętrzny spokój ducha.
Zakończenie – mimo że dla mnie niepełne – to wielce satysfakcjonujące. Widać, że w Tsukuru pozostaje strach przed zostaniem odrzuconym (również ze względu na stratę innej ważne dla niego osoby z lat studenckich) i bardzo mi go żal z tego względu. Chciałbym wiedzieć co wyniknie po jego rozmowie z Sarą. Mam nadzieję, że wszystko skończy się szczęśliwie. Trochę zacząłem się z nim utożsamiać, choć nie jestem nawet w połowie jego drogi.
Postacie będą już chyba nieodzownie w moim mniemaniu najlepszym elementem książek Murakamiego. Jestem już pewny, że nieprędko zapomnę o Tsukuru Tazakim. Każda postać w książce była doskonale skonstruowana. Nigdy wcześniej nie myślałem o kimś tak żarliwie, jak o postaciach z tej książki.
Dla mnie jest to książka o destruktywnej sile kłamstwa na życie innych, o tym jak bardzo potrzebna jest szczerość pomiędzy ludźmi oraz w mniejszym stopniu o problemach z samooceną, strachem przed odrzuceniem, miłości i przyjaźni. Ta książka uświadomiła mi, że ludzie mogą mieć o mnie lepsze zdanie niż myślę i zbyt bardzo się tym przyjmuję.
#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #ksiazka
źródło: comment_15904833538ZOnYRrsLdjcGHlKnQHs0Y.jpg
Pobierz