•  

    747 + 1 = 748

    Tytuł: Sensei i miłość
    Autor: Hiromi Kawakami
    Gatunek: literatura piękna
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆

    Przyjemna i lekka książka będąca w zasadzie niczym innym jak prozą życia. Nie ma tutaj niespodziewanych zwrotów akcji,  porywającej fabuły czy też świetnie napisanych, ikonicznych postaci. Zamiast tego otrzymaliśmy powolną i przewidywalną, jednotorową historię, której drogą idę zwykli ludzie. W zasadzie 'Sensei i miłość' nie posiada niczego co mogłoby wbić mi ją w świadomość na lata od przeczytania. Nie uważam tego jednak za jakąś poważną wadę. Mimo iż wszystko przykryła szara codzienność, to powieść posiadła dodatkowy urok, gdy czytałem ją w czasie zalążku wiosny. Wschodzące uczucie dwójki bohaterów nabrało przez to, że wbiłem się akurat w ten szczególny okres pewnej wielowymiarowości. Z pewnością zapomnę o tej powieści, aczkolwiek nie żałuję jej przeczytania.

    Pokrótce, 'Sensei i miłość' to wyrwany z życia okres, w którym protagonistka, Omachi Tsukiko, już jako kobieta w średnim wieku napotyka w knajpce swojego byłego nauczyciela języka japońskiego z liceum i nawiązuje z nim luźną, niezobowiązującą relację opartą o niesystematyczne spotkania we wspomnianym barze. Odtąd poznają siebie nawzajem dając grunt pod rodzące się między nimi uczucie. Warto zauważyć, że jest to ukazane w sposób nienachalny. Całość przebiega jakby niezauważalnie dla odbiorcy. Stanowi to miłą odmianę od tradycyjnych romansów, gdzie miłość wybiega stanowczego na pierwszy plan, przykrywając sobą często całą resztę.

    Nie będę ukrywał, że nie trafiła ona zbytnio w moje preferencje, ale potrafię docenić to w jakim sposób autorka przedstawiła nam to, że świat to miejsce, w którym nie na wszystko jest określony czas i miejsce. Chociaż życie Tsukiko i Senseia nie biegnie tradycyjnym biegiem to nadal ich los może obrać szczęśliwy kierunek. W końcu każdy człowiek poznaje siebie w trochę innym tempie. Trzeba dać sobie po prosto odpowiednio dużo czasu żeby zrozumieć lepiej siebie i przez to kierujące nami uczucia. Jeśli miałbym powiedzieć, co wyciągnąłem z tej noweli, to chyba właśnie to byłoby tym czymś. Myślę, że jeśli ktoś kto lubi romanse to powinien być usatysfakcjonowany, ale jeśli nie jesteście ich zbytnimi fanami to może to być droga przez mękę.

    Opinia na lubimy czytać

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #gruparatowaniapoziomu #japonia #ksiazki #czytajzwykopem #ksiazka

    źródło: 137100-352x500.jpg

    Gorące dyskusje ostatnie 12h