Juhyo, czyli śnieżne potwory. Jedną z najbardziej znanych zimowych atrakcji turystycznych w regionie masywu Zaō w Japonii są tak zwane śnieżne potwory lub juhyo – śnieżne formacje przypominające trochę duże stwory o dziwnych kształtach. Są to w rzeczywistości pokryte zmrożonym śniegiem jodły z gatunku Abies mariesii, w Japonii znane jako Aomori todomatsu.

Śnieżne potwory powstają w bardzo specyficznych warunkach. W przypadku góry Zaō to połączenie silnych wiatrów wiejących z
Apaturia - Juhyo, czyli śnieżne potwory. Jedną z najbardziej znanych zimowych atrakcj...

źródło: Juhyo

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio bez żartów to pisze, że powinniśmy się dogadać z Japońcami i niech nam w Polsce wybudują infrastrukture, podzielą się z technologią i pomogą przy produkcji pierwszych atomówek (szacuje się, że Japonia posiada odpowiednią technologie i środki aby w pare miesięcy wybudować u siebie pierwsze atomówki, w każdej chwili kiedy będą chcieli), z izolującymi się usa to jedyny gwarant, który zapewni nam bezpieczeństwo od kacapskiej małpy. Zawsze mieliśmy bardzo dobre relacje z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#japonia w sumie czemu Japończycy się nie łączą w pary? Mają tam swój tag jap0nka? Pytam nieironicznie, kogoś kto był, widział i słyszał. It's over dla przeciętnego Daisuki Nabosaka?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Big_Bocchers: w Japonii dominującym modelem rodziny jest mąż żywiciel i matka opiekunka. Jako, że gospodarczo nie mają już takiego prosperity jak kiedyś to młodzi mężczyźni nie chcą brać na siebie utrzymania min. 3 os. Gdy z jednego etatu sami wyrabiają. Kobiety natomiast coraz mniej chcą rezygnować z niezależności na rzecz macierzyństwa. A wszyscy są mniej zainteresowani związkami przez hantai z ośmiornicami i używane majtki w automatach. Tak może być.
  • Odpowiedz
@Big_Bocchers:

Mają tam swój tag jap0nka?


Nie mają. Japończycy nie powiedzą złego słowa na swoje rodaczki, nawet jeśli mają ku temu powody. Polecam książkę "Do ostatniego ziarenka ryżu". Autorka miała znajomą Japonkę, której body count wynosił ponad 60 (!). Ponadto ex żona męża autorki, zdradzała go z wieloma mężczyznami, nawet z takimi do wynajęcia. Uciekła z kochankiem i ukradła wszystkie pieniądze. Za każdym razem, gdy autorka próbowała poruszać ten wątek,
  • Odpowiedz
@bastek66:

Naruszenie regulaminu - nieodpowiednie treści, p-----c


Na twitterze o tym trąbią, na YT lokalni streamerzy poruszają ten temat puszczając klip w tle a u nas? Jak w lesie. Nie, jak w chlewie obsranym g*wnem. Tylko k*$wo spróbuj wrzucić coś co szkaluje biednego Mokebe na wykop to zobaczysz! Oni nie wiedzą, że nie można okradać, oszukiwać i bić - oni są jak dzieci.
niewiadomocowscenariuszujest - @bastek66: 
Naruszenie regulaminu - nieodpowiednie tre...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz