Aktywne Wpisy

kicioch +984
Misiek przeżył 16 lat (z nami ostatnie 6) i jest teraz w lepszym świecie (╯︵╰,)
Kochał jedzenie, nie uznawał zabawek (chyba że kong, z jedzeniem), miał 10 leżanek i 50 kocyków, nie lubił być wyżej niż podłoga, nie był fanem spacerów, miał setki chorób i dolegliwości a i tak ostatnie lata psiej emerytury spędził szczęśliwy a my razem z nim (╯︵╰,)
#piesmisiek
Kochał jedzenie, nie uznawał zabawek (chyba że kong, z jedzeniem), miał 10 leżanek i 50 kocyków, nie lubił być wyżej niż podłoga, nie był fanem spacerów, miał setki chorób i dolegliwości a i tak ostatnie lata psiej emerytury spędził szczęśliwy a my razem z nim (╯︵╰,)
#piesmisiek
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
sztywny_misza +138
źródło: 1740637996376-0
Pobierz




Tytuł: Inżynieria oprogramowania
Autor: Ian Sommerville
Gatunek: informatyka
Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
Ostatnia cegłówka informatyczna (ponad 800 stron), którą planowałem przeczytać, bo pewnie pominę „Sztukę programowania” Knutha. Książkę Sommerville’a mogę zaliczyć do klasyki, bo często pojawia się w programach studiów informatycznych, ale jest jeszcze jedna pozycja, która należy do klasyki, jest cegłówką i opowiada o inżynierii oprogramowania, a mianowicie jest to omawiany wcześniej przeze mnie „Kod doskonały” i siłą rzeczy nie mogę się powstrzymać od porównań między tymi dwoma książkami. Na plus „Inżynierii oprogramowania” mogę zaliczyć to, że jest bardziej aktualna, bo dziesiąte wydanie zawiera takie „nowinki” jak metodyki zwinne, GIT czy REST. Obie książki opisują proces tworzenia oprogramowania, ale Sommerville zdecydował się na wyższy poziom abstrakcji i przedstawia raczej zależności między systemami niż fragmenty kodu. O ile McConnell jest ukierunkowany szczególnie na aplikacje biznesowe, to Sommerville chce zaszczepić w programistach pewną misję i prezentuje raczej dosyć specyficzne przykłady jak oprogramowanie pompy insulinowej czy szpitala psychiatrycznego, plus kilka razy pojawiają się też katastrofy lotnicze.
„Inżynieria oprogramowania” również cierpi na syndrom podręcznika do WOSu – możliwe, że tutaj jest to najbardziej widoczne, bo liczba list czy tabelek z pozornie prostą treścią może przytłaczać. Mam wrażenie, że ta pozycja także działałaby lepiej jako referencja przy tworzeniu projektu niż jako źródło wiedzy, bo ta, przynajmniej moim zdaniem, mocno się rozmywa. Szczególnie ciężko czytało mi się część o „rzetelności i zabezpieczeniach”, które dotyczyły przede wszystkim informatyki przemysłowej, co w sumie nie jest takie zaskakujące. Zakres treści jest bardzo szeroki i o ile rozumiem to ze względu na charakter książki, to nie da się ukryć, że znaczna część tych rzeczy nie będzie używana przez przeciętnego programistę (a trzeba zaznaczyć, że kilka rozdziałów i tak zostało usuniętych z książki przy okazji najnowszego wydania https://iansommerville.com/software-engineering-book/downloads/ ). Sam styl autora jest suchy, a treść strasznie rozciągnięta - często można się złapać na czytaniu wstępów do wstępów czy informacji o metodykach, który nigdy się nie upowszechniły, co zauważa zresztą autor, ale wspomina o tym, bo IBM coś tam próbował robić 30 lat temu. Widać, że w zamierzeniu książka jest bardziej akademicka niż popularnonaukowa, ale wbrew pozorom nie posiada zbyt wielu przypisów.
Sommerville kieruje swoją książkę głównie do studentów (w drugiej kolejności do inżynierów oprogramowania), ale wydaje mi się, że nie jest to książka, z którą studenci chcieliby się szczególnie blisko zapoznawać. Polecałbym ją co najwyżej osobom początkującym, które koniecznie chcą obcować ze względnie nowym materiałem, chociaż mam pewne przekonanie, że akurat ten nowy materiał można pozyskać z ciekawszych źródeł.
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
#bookmeter #readdev #ksiazki #programowanie #naukaprogramowania #czytajzwykopem
źródło: comment_1631616009ipdOoesS8u9HGNJ1ub8RHg.jpg
PobierzŚrednia ocena z Wykopu: ★★★★★☆☆☆☆☆ (5.0 / 10) (1 recenzji)
Następne podsumowanie tagu: 2021-10-01 12:00 tag z historią podsumowań »
Kategoria książki: