Wpis z mikrobloga

@Wszechstronny_Mistrz nie mam porównania jako, że tinderka w ogóle nie używałem, ale jeśli postawić FB dating obok np. Badoo to ten sam ściek, głównie samotne, pomarszczone mamuśki po chadach, stare panny, alternatywki, aborcyjne Julki itp. Największym minusem randek na fejsbuku jest mało precyzyjny filtr lokalizacji, wyświetla ludzi nie z najbliższych okolic (do 90 km), a wręcz z najdalszych krańców sąsiednich województw i nawet całej Polski. Poza tym fejs jest darmowy i stąd