Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ojoj, płacz bo dead bedroom.,och, biedny facet, który chce więcej seksu! A ty, głupi, myślisz, że wystarczy "zadbać o siebie" i "większa aktywność w sprawach domowych", aby twoja żona nagle zaczęła cię pożądać? Ale nie, ty wolisz tkwić w tym nieszczęśliwym związku i próbować "naprawić" go, zamiast po prostu go rozstać. I co z tymi dziećmi? To jest tylko pretekst, abyś mógł uniknąć podejmowania decyzji i zmiany swojego życia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
oryginalny-uczestnik-36: Tu OP.

@T3sla
Nie wydaje się zainteresowana przebierankami. To już bardziej w moim klimacie, ale w sumie też tego nie potrzebuję. Ale dzięki za Twoją
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
przyjazny-kronikarz-95: @Niewidzialny_fetyszysta_na_rowerze: xDDDDDD
skreśliła go bo kiedyś był s--s a teraz mniej, CO XD?

Ja z laską z tinder kiedyś chciałem się spotykać codziennie. Potem raz na jakiś czas i bardziej wolałem spędzać czas sam. Czy to znaczy że ją skreśliłem? NIE. To po prostu oznacza że wole teraz spędzać czas sam i tyle. Jezu ale wy macie braki w relacjach międzyludzkich i snujecie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
racjonalna-kronikarka-35: Ja mialam niskie libido po urodzeniu dziecka ale wrocilo odkad zaczelam biegac i uprawiac wiecej sportu. Mysle, ze poczulam sie atrakcyjniejsza a przez to bardziej seksualna. Moze stracila kontakt ze swoja kobiecoscia i energią, moze powinna zapisac sie np na taniec?


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
@Niewidzialny_fetyszysta_na_rowerze:
Nawet jak było wcześniej lepiej, to i tak niewiadomo z jakich pobudek. Może to była gierka ze strony partnerki, aby utrzymać blisko faceta? Może niespecjalnie da się zrobić cokolwiek jeśli taka jej natura i nie ma większych potrzeb. Może i z innym facetem początkowo będzie ona dużo bardziej aktywna w tej sferze, ale jak przyjdzie codzienność, czas zrobi swoje, to przedej czy później i tak wszystko będzie zmuszać do
  • Odpowiedz
@mirko_anonim złe wieści. Nie będzie lepiej. Spełniłeś swoją funkcję i Koniec. Pogódź sie z tym i żyj jak chcesz. Na pocieszenie powiem Ci ze ten problem ma z 70% facetów. Jeśli masz większe doświadczenie to policz ile miałeś kobiet które lubiły s--s lub go inicjowały. Takich jest zdecydowana mniejszość a reszta to statystyka.
  • Odpowiedz
@Shemiaza: Ogólnie sfera seksualna w związku, to największe spoiwo i nawet jak się małżonkowie rozwodzą, to sędzia pyyta zawsze właśnie, kiedy ostatnio miało miejsce współżycie. Ja ogólnie miałem właśnie seksy, z każdą partnerką kilkukrotnie w tygodniuu, nawet jak nie mieszliśmy razem. Dwukrotnie w miesiące to wygląda bardzo źle i jak wcześniej coś robili z tym i nie przyniosło to długotrwałych rezultatów, nie nastawiałbym się na poprawę i jednak będąc jeszcze
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
oryginalny-uczestnik-36: @Niewidzialny_fetyszysta_na_rowerze
Dzięki za obszerną odpowiedź (choć z oczywistych powodów wywołuje u mnie negatywne odczucia).

Moim zdaniem dzieci nie są tylko pretekstem. Po pierwsze, że jedno z dzieci wymaga dużo pracy z nim (więcej niż na 1 osobę) a po drugie, szacuję, że szanse, że by mnie obwiniły to jakieś 20%. A to sporo. I dużo mniej czasu bym spędzał z nimi. A relacja z dziećmi to dla mnie sprawa nadrzędną.

Niestety tak
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
oryginalny-uczestnik-36: >przyjazny-kronikarz-95: Ja myślę że powinieneś iść na terapie albo do lekarza. Może jakieś tabletki na obniżenie libido?
Właśnie planuję się zapisać na terapię tylko w tej sprawie we wrześniu. Żeby może terapeuta sprawdził czy np to, że chce więcej seksu nie wynika np z jakichś niezaspokojonych potrzeb w relacji, które można choć w części inaczej zaspokoić lub może z jakichś wzorców, których sobie nie uświadamiam. Lub może s--s zastępuje
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
oryginalny-uczestnik-36: >Widocznie autor wyżej ceni możliwość wspólnego wychowania dzieci niż swoją sferę seksualną, co wynika z jego opisu problemu. Mimo że w hierarchii ma ja niżej , to chyba ma prawo próbować coś z tym zrobić, z obecną partnerką?
@Shemiaza
Jest tak jak napisałeś. Relacja z dziećmi (i ich wychowanie) to dla mnie absolutny priorytet i nie chciałbym ryzykować jej pogorszenia. Nie wyobrażam sobie tego.

Szkoda, że jednocześnie jest to dla mnie takie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
oryginalny-uczestnik-36: >racjonalna-kronikarka-35: Ja mialam niskie libido po urodzeniu dziecka ale wrocilo odkad zaczelam biegac i uprawiac wiecej sportu. Mysle, ze poczulam sie atrakcyjniejsza a przez to bardziej seksualna. Moze stracila kontakt ze swoja kobiecoscia i energią, moze powinna zapisac sie np na taniec?
Nie jest to wykluczone. Ale jej bardzo ciężko się zmusić do regularnej aktywności typu ćwiczenia. Ale pomyślę nad tym co napisałaś. Dzięki!

  • Odpowiedz