Karyna dymi w Biedronce

Pracownica Biedronki poprosiła grzecznie panią o opuszczenie sklepu z powodu głośnej rozmowy telefonicznej oraz wyjadanie orzechów..... to co się stało potem zaskoczyło...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 735
- Odpowiedz

Pracownica Biedronki poprosiła grzecznie panią o opuszczenie sklepu z powodu głośnej rozmowy telefonicznej oraz wyjadanie orzechów..... to co się stało potem zaskoczyło...

Komentarze (735)
najlepsze
źródło: comment_Sdqqd2W4eHszkxvewIVWwUfKmpoeaoEx.jpg
PobierzPrzynajmniej do czasu gdy nie zagraża życiu i zdrowiu innych osób, lub mieniu. Nie wiem czy odepchnięcie kasjerki się liczy, ale pewnie nie, więc może tylko dzwonić po policję albo prosić panią aby opuściła sklep.
Komentarz usunięty przez moderatora
Uwaga : Jeśli znajdziecie się w takiej sytuacji jak ten biały chłopak to żebyście nie byli p-----i i nie obskoczyli w-------i od razu bijcie c***a w jaja tak mniej więcej 2 strzały z piąchy albo kręcenie . Potem poprawka jak się zwinie z bólu w ryja z łokcia albo z kolanka
źródło: comment_cXcWX61PYZZWDsrSLgC6RLikzEAfMLaf.jpg
Pobierzźródło: comment_uTKhBkk1OyvmcYEhDj5UVuhYiPLp6AOA.jpg
Pobierz( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_KQ0ItA7CRayPSwWZOhAO7ALl7ta3jJtv.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
brawo panie, zaczynasz coś dostrzegać
źródło: comment_Ausvy8UXWp6miRzAVrkodTS9dI3VTxjh.jpg
Pobierz