Fantastyczny materiał, Polska Ludowa miała nadzieję na rozwój w dziedzinie elektroniki (zupełnie jak NRD z produkcją microchipów), żeby ją sprzedawać na rynkach kapitalistycznych za dewizy i w ten sposób spłacać długi. jak to się skończyło dobrze wiemy, w sumie dobrze, że się tak skończyło, bo dzięki temu nastał kapitalizm ( ͡°͜ʖ͡°)
@Old_Lurker: zacofanie w stosunku do wolnego rynku i brak dewiz, a nie zmowa tajemniczych elit, po prostu gospodarka centralnie planowaną nigdy nie wygra z wolnorynkowym poziomem rozwoju.
Brandzlowanie sie do propagandowych filmow z czasow prl to niezrozumiale zjawisko. Polska nie byla zadna potega w przemysle, a najwiecej za prlu kradli robole. Wtedy to sie nazywalo zaradnoscia i zalatwianiem, a bylo zwykla kradzieza. Swiat poszedl do przodu, a Polski przemysl do lat 90 zostal w latach 70. Nie bylo co sprzedawac ani co.krasc w 89. Bo albo bylo przestarzale albo spoleczenstwo juz to rozszabrowalo.
Polska wzięła kredyt i zaczęła produkować sprzęt, który kiedy fabryki ruszyły już był przestarzały... to jak z naszymi inwestycjami w atom. Możlliwe że zanim u nas powstanie elektrownia to ogarną już fuzję xdd
Dla wszystkich komentujących, że Polska niczego w tym polu nie osiąga - tutaj adres największego polskiego producenta elektroniki ze startem w latach 80. Zagraniczne kontrakty, zaplecze R&D. Zakłady produkcyjne w Suchej Beskidzkiej. https://fideltronik.com/
To był akurat ten czas, gdy była nadzieja, że polska elektronika stanie na nogi. Była odwilż, były licencje, była wola rozwoju tej branży. Niestety, Partia postawiła wtedy na górnictwo i przemysł ciężki, dodatkowo temat podobno zawetował nasz ówczesny Wielki Przyjaciel i się skończyło, a potem, po dobrych 10 latach ciężkiej agonii zdechło śmiercią naturalną.
@Jarek_P: Wielka szkoda, że nie mamy własnego przemysłu elektronicznego i samochodowego, bo to branże, dzięki którym państwa stają się bogate. Jeśli chodzi o sprzęt audio, to fajnie byłoby mieć w kraju ułamek tego co ma Japonia, bo w tej dziedzinie to cały Świat może im zazdrościć, podobnie jeśli chodzi o aparaty fotograficzne.
@motonita: zgadzam się. W dodatku przykład Japonii jest bardzo trafny, bo jest to kraj, w którym przemysł elektroniczny i w ogóle wszelaki precyzyjny startował po wojnie od naprawdę bardzo nędznego poziomu. I wzleciał na światowe wyżyny. No ale oni przegrali wojnę, my ją kurna podobno wespół wzespół, ale wygraliśmy.
Komentarze (83)
najlepsze
Polska nie byla zadna potega w przemysle, a najwiecej za prlu kradli robole.
Wtedy to sie nazywalo zaradnoscia i zalatwianiem, a bylo zwykla kradzieza.
Swiat poszedl do przodu, a Polski przemysl do lat 90 zostal w latach 70.
Nie bylo co sprzedawac ani co.krasc w 89. Bo albo bylo przestarzale albo spoleczenstwo juz to rozszabrowalo.
Tak była przed nami świetlana przyszłość. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
to jak z naszymi inwestycjami w atom.
Możlliwe że zanim u nas powstanie elektrownia to ogarną już fuzję xdd
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)