Sprawcą wypadku podczas wyścigów był znany w mieście. "Terroryzował Krosno"

Kierowca zielonego bmw wjechał w tłum widzów, miał już wcześniej problemy z prawem, w tym związane z nękaniem funkcjonariuszy policji. W przeszłości był podejrzewany o groźby karalne. "Miał filmik na Instagramie, jak 330 km na godz. jedzie ul. Podkarpacką w Krośnie."

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 239
- Odpowiedz






Komentarze (239)
najlepsze
źródło: dsc_0096_normal
PobierzUstawiamy ludzi przed zakrętem lub w zakręcie po wewnętrznej.
Na tych „wyscigach 1/4” ustawienie ludzi blisko toru jazdy zaraz za miejscem gdzie wiele aut traci przyczepność po zmianie na drugi bieg to głupi pomysł.
@NocnyFuriat: Panie, to trzeba dude ruszyć, jakieś papiery wypełniać, potem latać po sądach. Wiesz ile w tym czasie można opindolić mandatów popalając fajkę w krzakach?
Polskie służby tylko pozorują działanie. Ruszają się dopiero gdy jest telefon z wojewódzkiej i trzeba na kogoś haki na szybko zebrać.
mieszkańcy Krosna mają powody do świętowania
Pamiętacie jak Leszek Kuzaj poszedł w tłum jak dziś w kartofle w rajdzie WRC w czechach?
Ani przez sekundę nikt nie sądził nawet że jest sprawcą mimo, że były ofiary śmiertelne.
@Kernydz: od bycia kryminalista wawrzon nie rośnie, więc to to samo xd
Widziałem na tablica rejestracyjna pl kto wrzucil screena ze storki w skrocie (wina ludzi bo tam stali, i samochodu, mi sie nic nie stalo) zreszta komentarze wprost mowily ze dzban sie doigral za to jak jezdzil. Zresztą
@kogut_20: Bo 50 km/h to najwyższa prędkość przy jakiej pieszy jeszcze ma jakieś szanse przeżycia. Poziomy ograniczeń nie są problemem tylko infrastruktura. No poza autostradami i ekspresówkami, na których sztywne limity nie mają sensu.
Nie uczymy się od Holendrów, którzy mają jasny podział na drogi i ulice. Drogi mają mieć jak najwyższą przepustowość i
Winny jest tylko organizator bo powinien przewidzieć taką sytuację.
Może to dziwne porównanie, ale jak np auto na rajdzie polski wypadnie z trasy i w kogoś wpadnie to też on jest winny czy tylko organizator? Poważnie, sam się zastanawiam.
Kiedyś oglądałem wywiad to jakiś rajdowiec mówił, że nie raz zdarza się, że kibicowi dłoń samochód urwie. Może ktoś kojarzy. Chyba po polsku to było.
Stąd moje było zdziwienie.
źródło: 1000001255
Pobierz