Podbiegły wszystkie i otoczyły szczelnym kordonem. Podniosły jej prawą rękę ku górze i zaczęły prowadzić wąską ścieżką w stronę lasu. Minęło jeszcze kilka minut, nim znad brzegu strumienia zniknęła dziewczęca krew. I czerwona róża, która ją zraniła.

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Maljevic

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.