•  

    Coś pięknego, moderacja pobanowala plusujacych gejowskie porno na nocnej xD

    Wszystkich z nocnej nie zbanuja, ale próbować warto.
    #bekazpodludzi #heheszki #nocnazmiana

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @Myszoskocznia: Przecież to absurd. Przeglądając wykop na nawiasem mówiąc beznadziejnej apce, zdarza mi się przypadkiem kliknąć plus, bo jest akurat pod kciukiem. Czyli mógłbym nawet dostać bana zupełnie przypadkowo.

      Ta moderacja na wykopie rzeczywiście nie bez powodu ma złą opinię. Ja tu już widziałem bany za dodanie kosmonauty i to dawane w nocy, a chamska pornografia potrafi wisieć i do południa.

      W sumie dziwnym jest, że wśród tylu nolifów siedzących tu po nocach nie możecie wyhaczyć jednego, który by sobie zdalnie dorobił i chociaż "przy okazji" wycinał ten najgorszy syf. Bo co to za moderacja, która działa na dwie zmiany, a w nocy nikogo nie ma. Nadgorliwy mógłby wysyłać screeny do waszych reklamodawców, bo pod takimi treściami są ich reklamy.

      Nawet dziwne, że nikt z tutejszych trolli nie wpadł na ten pomysł, by publikować poza serwisem screeny gdzie widać reklamę i porno. Z pewnością firmy by się ucieszyły na taką reklamę.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (163)

  •  

    Na te ostatnie 20 dni sezonu przyszedł do pracy przy pakowaniu Ukrainiec.

    Początkowo wybrał pewną kwotę do ręki za godziny pracy, ale jak zobaczył, że idzie mu to sprawnie to od razu poprosił o zmianę na akord.

    Ja go muszę wręcz nagrać. Gość jest tak sprawny, szybki i zorganizowany, że sam wyrabia więcej niż pozostałe 3 osoby. Godzinę sobie wszystko przygotowuje, całość ma być pod ręką, po nic ma nie chodzić i zaczyna się siedmiogodzinny koncert. Robi to jak ci chińczycy z filmików na yt, czyli bardzo, bardzo szybko.

    Nawet zrobił kilka usprawnień, które muszę wdrożyć na standardzie i na które bym nie wpadł. Takim ludziom aż przyjemnie płacić, bo nie dość, że zarobi dużo - bo akord w jego przypadku to żyła złota - to jeszcze reszta czuje się przy nim niezbyt komfortowo, mając 3x mniejszą wydajność i już widzę, że pracują sprawniej. Z pewnością nie ciężej, bo to lenie, ale zrozumieli chyba, że przygotowane stanowisko jest ważniejsze od biegania.

    Aż miło będzie mu wypłacić premię. Bo być może on już nie wróci za rok, ale może poleci firmę i nie będzie problemu z pracownikami sezonowymi.

    No nic, czas wracać do pracy ;) #firma #oswiadczeniezdupy #ukraina
    pokaż całość

  •  

    Pieprzona niemiecka "jakość", od 3 godzin nie da się zamówić wysyłek dhl... bazę danych im wysrało i widać sobie nie radzą. Ostatni rok z tą pseudo firmą. #kurierzy #firma

  •  

    W nawiązaniu do tego wpisu, dzielę się z wami dalszą częścią tego wydarzenia.

    Otóż ogólnie rzecz mówiąc moja wizyta w firmie w niedziele miała być tylko chwilowa, po zabraniu kilku dokumentów miałem wrócić do domu, ale tak pół żartem pół serio postanowiłem się zabawić z nową zabawką.
    Po sprawdzeniu kierowcy, ochroniarza wszystko było ok, lecz na warsztacie trafiłem jednego delikwenta z 0.21 promila, co spowodowało moje wkurwienie, ale prawdziwym powodem mojego długiego milczenia i mojego stanu przedzawałowego był pracownik obrabiający kamień na frezarce. Nie dość, że poczułem smród wódki z daleka, to wydmuchał rekordowe w firmie 1,67promila. Oczywiście została zawezwana policja cobym miał dowód i tego samego dnia musiałem jeszcze wypierdolić delikwenta z wilczym biletem na zbity pysk. Będzie miał akurat na święta świetną jednodniową wypłacę za grudzień. Jutro ma przyjść po bilet w jedną stronę ciekawe jak będzie się tłumaczyć.

    Brygadzistę zawiesiłem w obowiązkach do odwołania, natomiast cała zmiana oprócz ochroniarza oraz kierowcy ma zawieszoną premię do odwołania.

    Odpowiedzialność zbiorowa? Tak i jakbym mógł to wypierdzieliłbym z roboty tą całą zmianę, bo o ile 0,2 promila jestem w stanie zrozumieć i jedynie wlepić naganę, tak napruty jak pks człowiek przy maszynie jest dla mnie już kompletnym przegięciem.

    Widocznie źle robiłem, że byłem zbyt pobłażliwy, dlatego też od dnia dzisiejszego każdy pracownik przed pracą będzie sprawdzany na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Z góry przepraszam, że nie odpowiedziałem na pytania i inne komentarze, ale jakoś nie miałem ani czasu ani chęci tego uczynić.

    #pracbaza
    pokaż całość

    •  

      @DawajDawaj: Jesteś najgorszym typem pracownika, takim z urzędniczą mentalnością.

      Nikt na zmianie nie jest odpowiedzialny za to, że jakiś gość przyszedł pijany. Jeśli z brygadzisty chcesz zrobić tylko mendę kontrolującą każdy ludzki krok to owszem, zawieszaj go. Jego produktywność po odwieszeniu będzie zerowa, bo zajmie się tylko patrzeniem innym na ręce i chronieniem własnego tyłka. Wlepienie kar będzie traktował jako dobrze wykonaną robotę, choćby były wyimaginowane.

      Ja już znam takich firmowych urzędasków, włażących w dupę szefostwu ;)

      Pijany facet oczywiście wyjazd z firmy, ale to, że popierasz odpowiedzialność zbiorową wiele mówi o twoim charakterze. W mojej firmie wyleciałyby dwie osoby, ten pijus i nadgorliwy ty.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (277)

  •  

    Ludzie z produkcji się śmieją z mojego człowieka orkiestry, który tylko "siedzi i klika w ten komputr". Że jak niby on może być zmęczony po pracy.

    A to on z nich wszystkich najbardziej zapierdala i ma największą odpowiedzialność za to co robi. Zamawia wysyłki, ogarnia sklep, a nawet żeby odciążyć innych bierze też na siebie kontakt mailowy. Jedyny człowiek w tej firmie który naprawdę ma prawo być wypruty po pracy. No, ale nie, bo on sobie SIEDZI, a oni muszą stać bezmyślnie przy maszynie.

    Dobrze, że nie wiedzą że on za klikanie w komputer dostaje 3x więcej niż oni :D Że na 20 dni grudnia sam z siebie bierze nadgodziny i za miesiąc ściągnie z 15 tysięcy. No, ale gdzie ja takiego drugiego znajdę. To nawet mnie można w tej firmie zastąpić łatwiej niż jego.

    #firma #oswiadczenie
    pokaż całość

    •  

      @oiio: i brawo za docenienie dobrego pracownika

      @TwojStaryToKorniszon: To nie jest dobry pracownik, tylko po prostu niezastąpiony. W sumie już go nawet trochę traktuję jako wspólnika i niewykluczone, że i to się kiedyś wydarzy, bo mu po prostu zależy. Zresztą poza sezonem również współpracujemy i tam już jako równoprawni partnerzy. Na jego miejsce musiałbym zatrudnić ze 3 osoby i jeszcze wdrażać i się wkurzać. Dlatego też nie mam żadnego problemu dobrze płacić i jeszcze po sezonie wypłacić dużą premię od sprzedaży.

      To ten typ człowieka, do którego idziesz z pilną sprawą, a on mówi, że wie i załatwił to 4 godziny temu. Człowiek, któremu mówisz nazwisko, a on pamięta dokładnie zamówienie mimo, że ma ich dziennie 300. W ogóle piękny umysł - zerka tylko sekundę na 14 cyfrowy numer wysyłki i poda ci go za godzinę nawet. Jego "autystyczny" umysł najbardziej oddaje to, że jak jakiś przelew nie przeszedł, to numer konta podał z pamięci.
      pokaż całość

    •  

      @oiio: a wykopki lykna wszystko #takbylo

      @Fajter: Więc zapraszam do mnie i sobie zweryfikujesz.

    • więcej komentarzy (50)

  •  

    Dzień dobry,
    Niestety musimy Was przywitać dzisiaj bardzo złymi wieściami.
    Dzisiejszej nocy mieliśmy bardzo duży wyciek danych.

    Wczoraj wieczorem zgłosił się do mnie użytkownik @Obserwuj z informacją, że mamy „bug”, który powoduje, że ktoś może uzyskać dostęp do wszystkich zdjęć, które do nas nadesłaliście.
    Niestety, bug okazał się prawdziwy – i to jest pierwszy błąd, który popełniłem.
    Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem tej edycji przeniosłem Wykopocztową stronę na nowe serwery.
    Główny serwer, na którym znajduje się strona internetowa i na którym znajdują się Wasze dane osobowe jest całkowicie bezpieczny.

    Niestety, w tym roku postanowiłem przerzucić wszystkie zdjęcia na serwery Amazona, po to, aby odciążyć główny serwer i skrócić czas ładowania strony do minimum.
    Popełniłem przy tym jeden z najbardziej trywialnych błędów, którego się na tym etapie nikt by się nie spodziewał – na jednym Buckecie włączony był tzw. listing plików.
    Jest to błąd w konfiguracji, który powodował, że przy odpowiedniej modyfikacji URL zdjęcia można było wyświetlić linki do wszystkich plików, które znajdowały się w danym momencie na serwerze.
    Tym sposobem @Obserwuj uzyskał dostęp do zdjęć, do których nie powinien.
    Po paru godzinach (około 5) zgłosił nam ten błąd, który w ciągu 10 minut od wiadomości naprawiliśmy. @Obserwuj w wiadomościach do nas, wyrażał nadzieję, że tylko jemu udało się ten błąd znaleźć i w którym zaproponował darmowe pentesty (sic!).

    I w tym momencie popełniłem drugi błąd – zaufałem temu człowiekowi.
    Oczywiście, natychmiast wyłączyłem listing plików oraz natychmiast przerzuciłem zdjęcia do innego folderu, aby zmieniły swój układ URL, jednak w ostatnim dniu weryfikacji zdjęć nie miałem czasu zrobić tego „jak należy” i nie zmieniłem URL każdego zdjęcia z osobna, tylko dokonałem hurtowej zmiany z zamiarem całkowitego naprawienia problemu jak tylko sytuacja z weryfikacjami się „uspokoi”.

    Około 23:40 @Obserwuj wrzucił wpis na mirko, w którym zaczął grozić aferą po wycieku (o którym de facto tylko on wiedział) i finalnie ok. 00:30 w nocy wrzucił link do pastebin z linkami do wszystkich zdjęć (już z poprawionym URL). Niestety, zanim wrzucił link pobrał 626 zdjęć na swój komputer przy użyciu HTTrack’a i nie mogę Was zapewnić czy nie udostępni dalej tych zdjęć.

    Niestety, zanim udało mi się całkowicie zablokować dostęp do tych zdjęć pięć osób pobrało po około 50 zdjęć łącznie. Mam login jednej z nich, liczę, że jeszcze dzisiaj uda się uzyskać pozostałe z logów, które posiadamy.
    Wiem, że taka sytuacja NIGDY nie powinna mieć miejsca – przepraszam.
    Mogę Was jedynie ‘trochę’ uspokoić: nie wyciekły ŻADNE DANE OSOBOWE. Wyciekły tylko (i aż) zdjęcia.
    Wiem też, że ta sytuacja spowoduje całkowitą utratę zaufania w tej kwestii, dlatego też jest to moja ostatnia Wykopoczta w roli organizatora.
    Oczywiście, tę edycję doprowadzę do końca i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby każda osoba otrzymała swoją paczkę.

    Cześć z Was czeka jeszcze na informacje o nowej parze – przepraszam, z powodu tego zamieszania te informacje otrzymacie dopiero w poniedziałek na wieczór.
    Na chwilę obecną muszę zająć się sprawą wycieku i doprowadzić ją do końca.

    Jeszcze w tym tygodniu zlecę przeprowadzenie audytu bezpieczeństwa przez firmę zewnętrzną pod kątem ewentualnych uchybień, aby mieć pewność, że niczego nie przeoczyłem i deklaracja, że Wasze dane osobowe są bezpieczne jest prawdziwa.

    Jeżeli ktoś z Was otrzymał np. na PW linki do zdjęć, do których nie powinniście dostać PW lub jakiekolwiek inne informacje bardzo proszę o wiadomość na PW @b__g, formularz kontaktowy Wykopoczty lub adres e-mail: kontakt [malpka] wykopoczta.pl

    W przypadku pytań lub wątpliwości – proszę piszcie przez formularz kontaktowym – przez ostatni tydzień mam naprawdę bardzo dużo powiadomień jak i PW i Wasza wiadomość może mi uciec.
    Alternatywnie możecie napisac e-maila: kontakt [malpka] wykopoczta.pl

    Wiem, że dzień nie zaczyna się dobrą wiadomością,
    życzę Wam jednak, aby reszta niedzieli była dla Was lepsza.
    @b__g

    #wykopoczta #wykopocztaorganizacja #wykopocztaogloszenie
    pokaż całość

  •  

    Śnieg nie przestaje padać od trzech dni i mamy grudzień, więc uparł się, że chce być już gotowy na święta ¯\_(ツ)_/¯

    pokaż spoiler Dla Żuuana rogów niestety zabrakło, ma za małą głowę.


    #whatever #heheszki

    źródło: whatever.jpg

  •  

    Dzisiaj nawiedziła mnie klientka z tych agresywnych. Po wymianie maili postanowiła wręcz osobiście zrobić zwrot i przyjechać 40 kilometrów, żeby mi powiedzieć jak bardzo ta choinka nie przypomina tej ze zdjęcia. Wysłała mi nawet fotkę wcześniej i odpisałem - że nie rozłożyła jej nawet. Temu modelowaniu trzeba poświęcić czas, a nie tylko rozchylić gałęzie...

    No i przyjechała, drze mordę już tam zza horyzontu. Ledwo ją widać, ale słyszy cały Śląsk. Obrażony zostałem z 30 razy i tylko fakt, że nie mogę sobie teraz pozwolić na jakieś policje sprawił, że nie została wyrzucona na zbity pysk.

    Zawołałem tylko Czareczka, mistrzunia w rozkładaniu choinek, zaprawionego w bojach na wszelkich targach. Wziął ją od niej, 2 minuty zgrabnych, szybkich ruchów i badum tss. Choinka dokładnie jak na zdjęciu.

    Oczywiście u niej burak na twarzy i zawstydzenie kompletne. Jednak jak to typ osoby "poproszę z kierownikiem" stwierdziła, że i tak zwraca skoro już przyjechała. No i że powinienem dawać instrukcje do rozkładania, bo to nie do pomyślenia, skąd miała wiedzieć, że te gałązki też można rozchylać. Niemniej fajnie zobaczyć jak z takiej agresywnej stonogi robi się potulny baranek, który tylko próbuje się ratować przed koleżanką swoją pożal się boże postawą "skoro już przyjechałam".

    #firma #truestory
    pokaż całość

    •  

      @oiio: ja pamiętam jak raz baba do mnie dzwoni z pytaniem kiedy otrzyma towar, który zakupiła kilka dni temu. Pytam się o jej dane, sprawdzam, a tu nawet nie jest opłacone xD Mnie to tam rozbawiło, ale jak się takie sytuacje powtarzają to już pewnie nie jest do śmiechu

      @NowyRokNowyJa: To jest akurat smutną codziennością. Tak samo jak niedokończone zakupy, mail nie odpowiada, numer telefonu podany błędnie - nie ma jak się skontaktować. A po tygodniu ktoś dzwoni, że już tyle czeka i nie ma. Standard dnia codziennego i nic nadzwyczajnego. Już się uodporniłem.

      Nawet dziś miałem sytuację, że fv elektronicznej klient nie dostał i chamsko pisał, że on to z przedszkolem musi rozliczyć, a my tydzień nie wysyłamy favki na maila jak chciał. Okazało się, że wpisał po prostu starego maila z którego nie korzysta, a tego nowego to chyba mieliśmy się domyśleć.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Czasami się już odechciewa.

    Jakiś chuj podaje wszędzie mój firmowy numer telefonu we wszystkich formularzach w sieci. Dzwonią mi teraz sklepy internetowe, dzwoni Hestia, czy chcę dokończyć ubezpieczenie jakiegoś Opla, dzwonią od chwilówek, że nie dokończyłem procesu weryfikacji, od jakichś firm, że ponoć jestem zainteresowany ich ofertą na karmę dla węży, czy innych iguan - nawet już nie słucham.

    No i po co ktoś to odpierdala? Nawet nie mam podejrzanych, bo ani nie mam jakichś niezadowolonych klientów, ani wrogów, nikomu w sumie nie wadzę. Konkurencja raczej też by się w to nie bawiła, bo większość znam osobiście i takich cyrków nigdy nie uskuteczniano. W sumie jedyny trop jaki mam to rozdajo z wykopu, bo na paczce był mój numer. Nawet miałem telefon z zastrzeżonego, żebym sobie te choinki wsadził w dupę, w tle czyjś śmiech i rozłączenie.

    Szkoda słów po prostu. Nie dość, że smog i skażone powietrze, to jeszcze muszę oddychać nim wspólnie z takimi zerami.

    #zalesie
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika oiio

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.