•  

    Ta strona nie ma nic nikomu do zaoferowania. Nie ma tutaj dobrego kontentu którego nie możesz znaleźć na tysiącu innych stron. To jest uzależnienie które zmniejsza twoją produktywność, koncentracje i wolny czas. Stajesz się zgorzkniały, ograniczony, wyniosły i stary. Odejdź w tej chwili i zablokuj tę stronę. Nic tu nie ma poza powolnym i samotnym samobójstwem.

    Użytkownicy nie prowadzą tutaj dyskusji. Nie odnoszą się do meritum, tylko czepiają się szczegółów i wyszydzają. Nikogo nie obchodzi prawda; ludzie walczą o przelotne momenty poczucia wyższości, o nic nieznaczące plusy aby połechtać swoje ego, dowód że to twoje opinie są tymi najlepszymi. Najaktywniejsi użytkownicy to głąby które staczają jeden internetowy pojedynek po drugim mając otwarte wątki w nowej karcie ciągle odświeżając z niepokojem żeby mieć pewność że to oni będą mieli ostanie słowo. Ciekawy lub wnikliwy wpis to jest jeden na dziesięć tysięcy i nie ma znaczenia jak mocno zapełnisz czarną listę to jest jak szukanie diamentu w kupie gówna.

    Wykop zrobił z memami to co MTV z muzyką. "Wykopowe memy" to tylko ciągle kółko wzajemnej masturbacji do tych samych tematów(antyszczepionkowcy, płaskoziemcy, matki, Polki) i błaganie o plusy. Nie ma dobrych memów są tylko różne smaki tego samego dania. Wszystko jest winą największych użytkowników którzy wymuszają tę "kulturę" na tej stronie. Nie pozwalają na nic innego na tej stronie co nie jest łatwostrawnym kawałkiem tego samego powszechnie akceptowanego tematu.

    To miejsce nie czyni cię szczęśliwym. Nie bawisz się tutaj dobrze. Nie zbierasz historii do opowiadania, nie uczysz się, nie stajesz się lepszym człowiekiem. Zamiast tego wypuszczasz powietrze nosem co 30 minut i od czasu do czasu walisz do zdjęć nóg w rajstopach od tej co wrzuca codziennie. Wszyscy jesteśmy uzależnieni od łatwo dostępnej informacji i interakcji społecznej wolnej od jakiegokolwiek nacisku. To miejsce powoli zatruwa mnie i was mizoginią, narcyzmem, fałszywym otoczeniem dychotomii "normictwa" i ogólnym niepokojem.

    Najgorsze jest to że nie mówię tego z wyniosłej, protekcjonalnej pozycji. To wszystko mi się przytrafiło, jestem jednym z tych smutnych ludzi robiących z tej strony kałużę szlamu jaką jest. Jestem tutaj uwięziony, żałosna skorupa tego kim byłem. Nie mówię ci żebyś był sobą. Nie mówię ci żebyś wyszedł na dwór. Nie mówię ci nawet żebyś wyszedł i robił znajomych. Po prostu odejdź z wykopu. Rób cokolwiek. Nie bądź jak ja.
    pokaż całość

    •  

      @tomasz-terlecki: > Problemy są tez trochę inne bo jesli skumulujesz te wszystkie skrajne poglądy, wizje i stereotypy robi się cholernie źle w głowie. Sam się czasem na tym łapię jak mi to buduje zły obraz danych osób czy grup społecznych.

      @Apollo_Vermouth: Odniosę się, bo mam dzięki wykopowi dokładnie odwrotnie. Większość informacji i linków tutaj podawanych to są przekłamania, manipulacje, naciągnięcia, niedopowiedzenia, lub zwykłe kłamstwa. Dlatego się nauczyłem w końcu weryfikować informacje z automatu. Widzę coś interesującego, czytam i w międzyczasie sprawdzam w sieci źródła, które mogą to potwierdzać. Przy braku innych źródeł - olewam temat. A najczęściej przez to googlowanie ląduję w zupełnie innych miejscach, natrafiam na ciekawe strony, książki do przeczytania, czy publikacje. Także nawet z gówna można coś dobrego w sobie uklecić. Wykop traktuję jako "wyszukiwarkę tematów", ale sama treść znaleziska/komentarza/wpisu jest ostatnią rzeczą, która wpłynie na mój światopogląd, bo źródeł szukam już na własną rękę. Polecam taki styl. Poznasz w cholerę wartościowych miejsc z interesującymi rzeczami, a przy okazji jak już się dowiesz czegoś na dany temat to nie będzie ci się chciało nawet odpowiadać na bzdury w komentarzach ;) a przynajmniej rzadziej i to tylko jak faktycznie masz chęć, a nie mus gadania o wszystkim. Stąd właśnie piszę raz dłuższy koment niż 100 krótkich bezsensownych.

      Co do wpisu opa. Lepiej moim zdaniem nauczyć się z tego korzystać. Większość starszych użytkowników też doznało takiego oświecenia i jedyne co zmienili to przestali się udzielać (nie ważne, czy usunęli konto, czy nie). Jak się nie wpierniczasz w gadki, to masz dystans do tego co się tutaj dzieje. Bo nie jesteś aktywnym członkiem, a tylko widzem. Tak jest z każdym miejscem w sieci gdzie są ludzie i to oni odpowiadają w dużej mierze za content. Tam zawsze będzie dziwnie, nawet w panelu dyskusyjnym z doktorantami. Bo ludzie są ludźmi - czytaj, są zjebani w większości i to niezależnie od ich kultury osobistej ;) Bo mogą cię denerwować i źle oddziaływać na zachowanie jak na przykładowej elektrodzie. Więc jeżeli nie potrafisz się odciąć od socjalnej części internetu związanej z anonimowymi ludźmi - to po prostu przejść na ten bezosobowy, lub jednostronnie twórczy. Czyli upraszczając zamiast forum, to blog. Zamiast wykopu rss z zaufanymi stronami dającymi sprawdzone informacje. Zacznij traktować internet jako gazetę, czasopismo branżowe, czy książki. Znowu zaczniesz szukać, bo szkoda będzie ci zmarnować kilkunastu godzin na słabą lekturę. Znowu zaczniesz weryfikować, a i skomentować gdzieś to będziesz mógł sensownie dopiero po zjedzeniu całości treści. Co zresztą i tak będzie miało sensu, bo nie dostaniesz tysiąca plusów, bo albo ich nie ma, albo przeczyta to koń z kulawą nogą. Jak już złapiesz dystans to możesz wrócić na wykop i z automatu nie będziesz się tak angażował emocjonalnie. Bo serio, to co tworzą tutaj użytkownicy jest i było w 99,9% gówno warte, ale można jak napisałem z gówna docierać do innych miejsc, co jest plusem. Ale angażować się nie ma sensu. Bo to tak jakby ktoś ci powiedział, że możesz albo przejść pod tym balkonem na skróty, ale na 99% ktoś wyleje ci wiadro z gównem na głowę, albo nadrobisz 200 metrów dookoła i na pewno będziesz bezpieczny - to chyba jasne co wybierzesz.
      pokaż całość

    •  

      tak można robić mając dużo wolnego czasu. Ideą agregatorów było rozwiązanie tego problemu, niestety popularyzacja zamieniła je w ściek.

      @boryspo: Dlatego tym bardziej jak się nie ma czasu, to nie ma sensu przeglądać treści z agregatorów tworzonych przez użytkowników. Bo nie masz czasu na żadne sprawdzanie, czy to nie był fake, czy ktoś nie dał dementi itp. Wówczas najlepiej się po prostu posiłkować innymi źródłami informacji. A nawiasem najlepiej samemu sobie zrobić agregator treści i poświęcić chwilę aby wyselekcjonować serwisy/blogi rzetelne. Dopisać sobie do rssa i masz gotową prasówkę, niczego nie przegapisz, wszystko w jednym miejscu. Właśnie nie mając czasu nie powinno się bawić w agregatory gdzie jedynym weryfikatorem jest motłoch i jego głosy. pokaż całość

    • więcej komentarzy (124)

  •  

    Zazwyczaj uważam przy takich porównaniach z internetu ze jak ktoś przed makijazem był brzydki to w makijazu nadal wyglada źle tylko ma wyrównany koloryt skory. A jak ktoś jest ładny bez to wyglada w tym przesadzonym instagramowym makijazu tylko gorzej.
    Ale te kilka przykładów mnie przeraża...

    #makijaz #oszukujo #rozowepaski

    źródło: embed.jpg

    •  

      @powiedz: Nie rozumiem. Przecież po lewej mamy bardzo ładną i atrakcyjną kobietę, mającą problem z cerą. W większości przypadków tymczasowy, czy do zaleczenia.

      Nawiasem tak się chyba rozróżnia ludzi. Jedni czasami wstali u boku kobiety bez makijażu, inni nie. I ci drudzy wydają takie idiotyczne opinie. A jeśli komuś się podoba ten koszmarek po prawej to polecam odstawić na jakiś czas niskich lotów pornosy i zdjęcia z instagrama :D Po lewej fajna ładna kobieta bez makijażu z prawej potencjalny trap. Jeszcze żeby ten makijaż zrobić ze smakiem. Brakuje tutaj wersji pomiędzy, czyli standardowo podkreślone oczy, lekko zamaskować problemy skórne i stuleje by waliły konia do odwodnienia. pokaż całość

    • więcej komentarzy (76)

    •  

      @Kempes: Najzabawniejsze jest dla mnie to, że ci którzy właśnie najwięcej zajmują się jakąś wydumaną moralnością seksualną - najczęściej sami są w topie dewiantów ;) Tradycja, Bóg, Honor, Ojczyzna - a jak wszedłbyś do tej głowy i jej fantazji to byś wysyłał na leczenie. A już wszelcy liderzy takich ruchów i poglądów to najbardziej rozpasane towarzystwo ;) Jak się wyżej postawiony kler zjeżdża na Jasną Górę to jest weekend zamkniętych burdeli. No, ale cóż, zawsze o to chodziło. Pozoranctwo i ważniej jak wyglądasz na zewnątrz niż to co realnie robisz. Działa to dokładnie tak jak ukrywany alkoholizm - najwięcej moralizują, najwięcej mówią co masz robić, a małpka w kieszeni to nieodzowny element. Szkoda tylko tych, którzy w te wymyślone wartości naprawdę wierzą i się do nich stosują. Najbardziej nieświadomi ludzie świata. I zawsze są bardzo zdziwieni, że sami są najczystsi, a ci do których chodzą po rady robią dokładnie odwrotnie niż prawią ;) pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Ej laski tak gadają że chcą dofinansowania np. do podpasek czy tamponów bo to duże wydatki. Policzyłem ile kosztują tampony na cały rok dla przeciętnej kobiety. A więc:

    - Paczka 32 tamponów kosztuje około 7 zł w drogerii (sprawdziłem)
    - Podczas jednego okresu kobieta wydala 10 do 60 mililitrów krwi podczas jednego okresu
    - Jeden tampon wchłania około 15 ml krwi
    - Na jeden okres potrzeba więc 4 tamponów

    4 tampony razy 9 okresów, wychodzi 36 tamponów czyli nieco więcej niż jedna paczka - nawet licząc dwie paczki to wychodzi rocznie 14 złotych xD więc co to za wielki wydatek, my wydajemy tyle na gumki

    #logikarozowychpaskow #bekazrozowychpaskow #okres #okresowehistorie #zdrowie #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: menstruacja.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika oiio

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (6)