•  

    Eh, coraz więcej amatorów się pcha do zabawy. Wczoraj jakiś zielonek szpanował, że napisze ludziom ich nicki po #japonski i wiele osób plusowało, z tym, że gość nawet swój własny nick skopał, co mu wypomniałem w komentarzu. Sprawdzam dziś rano - mój komentarz usunięty, a on na usunięty komentarz odpowiada mi tak jakbym się spytał go jak brzmiałby mój (swoją drogą również źle napisał). Poniżej skrin z zaorania, bo miałem przeczucie, że coś takiego odstawi.

    Co tacy ludzie mają w głowie?

    Wołam plusujących jego wczorajszy wpis.

    #japonia #cotusieodpierdala
    pokaż całość

    źródło: primary.jpg

  •  

    Kiedyś zrobiłem podobny wpis - mam więcej powiedzeń i przysłów po japońsku. Są ciekawe albo zabawne, więc się podzielę. Zacznę od mojego ulubionego:

    朝マラの立たぬ男に金貸すな (asamara no tatanu otoko ni kane kasuna) - dosł. "Nie pożyczaj pieniędzy facetowi, któremu rano nie staje". W domyśle: jeśli facet nie ma porannych erekcji, to nie jest zdrowy, więc jest chory, więc może umrzeć zanim spłaci dług.

    Jeszcze dziś dopisałem sobie kilka frazeologizmów związanych z śmiercią:
    星になる (hoshi ni naru) - dosł. zostać gwiazdą (na niebie), czyli umrzeć

    土になる (tsuchi ni naru) - dosł. zostać ziemią, czyli umrzeć. Funkcjonuje też 土に帰る (tsuchi ni kaeru) czyli wrócić do ziemi.

    畳の上で死ぬ (tatami no ue de shinu) - dosł. umrzeć na tatami, znaczy umrzeć śmiercią naturalną. Związane jest z tym 悪人は畳の上では死ねない (akunin ha tatami no ue de ha shinunai) - źli ludzie nie zasługują by umrzeć na tatami.

    才子多病 (saishitabyou) i 美人薄命 (bijinhakumei) - to yojijukugo, takie cztero-krzakowe idiomy. Pierwszy to coś typu "Talent i słabe zdrowie", drugie to "Piękno i nieszczęście", generalnie chodzi o to że piękni i utalentowani umierają młodo.

    豆腐の角に頭をぶつけて死ね (toufu no kado ni atama wo butsukete shinu) - dosł. uderz głową w kant kostki tofu i umrzyj. U nas byłoby po prostu "weź spierdalaj". Po angielsku jest odpowiednik "take a long walk off a short pier".

    狡兎死して走狗烹らる (koutou shishite souku niraru) - dosł. gdy zając umrze, psa myśliwskiego można ugotować. Znaczy: coś, co jest potrzebne tylko do spełnienia jakiegoś zadania, a potem jest bezużyteczne i można się tego pozbyć. Od tego przysłowia istnieje yojijukugo 狡兎良狗 (koutoryoku), które znaczy to samo.

    Odsuwając się nieco od śmierci:
    闇夜の烏雪に鷺 (yomiyo no karasu yuki ni kiza) - dosł. kruk w ciemności nocy, czapla w śniegu. Znaczy: coś co ciężko odróżnić.

    羞月閉花 (shuugetsuheika) - znowu yojijukugo, dosł. księżyc się wstydzi, kwiaty się zamykają. Określenie kobiety pięknej tak, że w ten sposób reaguje natura.

    井の中の蛙大海を知らず (i no naka no kawazu taikai o shirazu) - dosł. żaba w studni nie wie o oceanie. Na nasze: "w dupie byłeś, gówno widziałeś".

    鬼も十八番茶も出花 (oni mo juuhachi bancha mo debana) - dosł. diabeł (tu: bardzo brzydka kobieta) też miał kiedyś 18 lat, słaba herbata też była kiedyś zaparzona po raz pierwszy. KIEDYŚ TO BYŁO.

    目に入れても痛くない (me ni iretemo itakunai) - dosł. mimo, że w oczy wetknięte są palce, to nie boli. Pic related. Do opisu miłości, bycia czyimś oczkiem (heh) w głowie.

    #japonia #japonski #ciekawostki #naukajezykow
    pokaż całość

    źródło: stat.ameba.jp

  •  

    Zawsze mam beke z tego jak japonczycy zakladaja ciuchy z angielskimi napisami, nie wiedzac co oznaczaja XD Taki odpowiednik bialasow z "chinskimi" tatuazami

    pokaż spoiler Laska w bluzie z napisem "sraczka" wygrywa

    #heheszki #telewizja #angielski #japonski #japonia pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Mireczki, pierwszy kanał na YT prowadzony z Dalekiego Wschodu powraca! -> link do strony
    W związku z tym, osoby zainteresowane tematyką daleko wschodnią, życiem w Azji (w szczególności na Tajwanie) mogą śledzić kanał przez FB. Często dodaje ciekawe zdjęcia, transmisje na żywo, przy dodwaniu odcinka na YT również tam zamieszczę informacje. Zapraszam i do zobaczenia! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Pozdrowienia z Tajwanu, jesteśmy właśnie atakowani przez 2 tajfuny równocześnie. (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    Zapraszam również do śledzenia mego autorskiego tagu #bambusowylas
    #ciekawostki #informacje #swiat #podroze #emigracja #dalekiwschod #tajwan #japonia #korea #studia #chinski #mandarynski #japonski #vlog #youtube
    pokaż całość

    źródło: IMG_6075.JPG

  •  

    Przeglądam sobie notatki i patrzę, że mam sporo przysłów po japońsku, niektóre są zabawne albo ciekawe, więc się podzielę paroma:

    焼け野の雉夜の鶴 (yakeno no kizisu, yoru no tsuru) - dosł. "jak bażant na płonącej łące, jak żuraw podczas nocy": bażant ryzykuąc życie będzie ratować swoje piskle, żuraw ogrzeje pisklę własnymi piórami.
    Znaczy: rodzice przekładają dzieci ponad siebie i mogą się dla nich poświęcić.

    鶏口牛後 (keikou gyuugo) - dosł. "dziób kurczaka, tyłek wołu": lepiej być dziobem kurczaka niż dupą wołową (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    Znaczy lepiej mieć dobrą pozycję w słabszej grupie niż być nikim w silniejszej.

    鯖を読む (saba wo yomu) - dosł. "liczyć makrele". Znaczy celowo manipulować liczbami, np. podawać zawyżony/zaniżony wiek/wynik. Pic related:
    "Jaki jest twój poziom tłuszczu? (body fat percentage)"
    "Jakieś 10%, zaskakująco niski, co?"

    俎板の鯉 (manaita no koi) - dosł. "karp na desce do krojenia". Dość wymowne, znaczy być w kompletnie beznadziejnej sytuacji bez wyjścia.

    能ある鷹は爪を隠す (nou aru taka ha tsume wo kakusu) - dosł. "zdolny jastrząb/sokół ukrywa swoje pazury". Znaczy nie powinno się przechwalać i/lub najbardziej zdolni często najmniej się chwalą.

    轍鮒 (teppu) - dosł. "karp na drodze". Dokładniej chodzi, że na drodze kałuża, w kałuży karp, a za chwilę przejedzie go jakiś powóz. Znaczy nadciągające zagrożenie.

    蛇の道は蛇 (ja no michi ha hebi) - dosł ~~"drogą węża pójdzie wąż". Tutaj najprościej mi przytoczyć hasło "żeby złapać złodzieja trzeba myśleć jak złodziej".

    雀百まで踊り忘れず (suzume hyaku made odori wasurezu) - dosł. ~"nawet stuletni wróbel nie zapomni jak się tańczy". Znaczy, jak się do czegoś przyzwyczaimy za młodu, to potem ciężko to zmienić. Stare nawyki nie odchodzą łatwo.

    蛙の面に水 (kaeru no tsura ni mizu) - dosł. "jak woda po ryju żaby". Znaczy to samo co spłynąć jak po kaczce.

    #japonia #japonski #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: saba.gif

    •  

      鶏口牛後 (keikou gyuugo) - dosł. "dziób kurczaka, tyłek wołu": lepiej być dziobem kurczaka niż dupą wołową (✌ ゚ ∀ ゚)☞
      Znaczy lepiej mieć dobrą pozycję w słabszej grupie niż być nikim w silniejszej.


      @jtank: tak, aczkolwiek nie. w sensie nie zgadzam się z tym przysłowiem. byłem dziobem kurczaka w firmie i brak było postępu. teraz jako dupa wołowa mogę obserwować co robi reszta wołu i się więcej nauczyć.

      jeśli jesteś najmądrzejszą osobą w pokoju to znaczy, że jesteś w złym pokoju
      pokaż całość

    •  

      @jtank: konichiwa, bardzo fajny wpis, plusik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Cześć mirki spod tagu #japonski :)

    Duolingo niedługo wypuszcza kurs japońskiego. Może być świetne, żeby sobie przypomnieć podstawy albo zobaczyć na czym to polega. Enjoy :)

  •  

    Zajęcia z tłumaczenia konsekutywnego EN-PL, w sali 15 japonistów i może 4 sinologów. Facet z tej drugiej grupy tłumaczy prezentację japonistki, w której standardowo musiało się znaleźć jakieś powiązanie z #anime.
    Gościu nie ma pojęcia, co to jest "Jojo's Bizarre Adventure", no nie dziwota, tłumaczy tytuł dosłownie na polski i ogólnie ma problemy z nomenklaturą. Ale za chwilę stał się moim bohaterem po kwestii:

    "No i w tej bajce pojawiają się nawiązania do mitologii egipskiej"

    Wiecie co?
    Pierwszy raz w życiu udało mi usłyszeć odgłos triggera rozbrzmiewający w całym pomieszczeniu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #japonski #japonia #studbaza #triggered
    pokaż całość

  •  

    Uwaga, #suchar!

    - Jak po japońsku nazywa się kot dachowiec?
    - りんにゃん (jap. rynnian*)

    * w Japonii koty nie robią "miau", tylko "nya" (czyt. nia)
    [ #heheszki #japonski #koty ]

    źródło: tapeciarnia.pl

  •  

    #natitiwkalos

    AIZUCHI
    No i są pierwsi polegli… Podczas treningu, gnojek Inkay dwa razy poczęstował mojego Taido (Snorlax) Swaggerem, a potem użył Foul Play. To był 1 hit K.O. ( ͡° ʖ̯ ͡°) A ledwie co nauczyłam go Rock Smash, żeby pomógł mi w walce z drugim liderem (kamienne poksy). Jego miejsce zajął Sandile, czyli Meguroco (目黒 meguro “czarne oczy” + crocodile [kurokodairu]) o imieniu Saran (砂嵐, czyli “burza piaskowa”; “burza piaskowa” prawilnie czyta się sunaarashi - super słowo, ale trochę za długie na imię :P) - ostatecznie ziemne ataki też się tutaj sprawdzą… czy raczej sprawdziłyby, bo Saran też zginął podczas treningu ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
    Kōbushi (Riolu) ewoluował w Lucario i dzięki niemu kamienny lider był dosłownie na dwa ciosy.
    Ponadto, wzbogaciłam się jeszcze o:
    - Spoinka, czyli Banebū (発条 bane “sprężyna” + bū bū “chrum chrum”), któremu dałam na imię Janpā (chodziło mi o skoczka, jumper, a tak ogólnie to chyba to słówko znaczy “sweter”, no cóż, my bad);
    - Zubata (Zubatto - zubatto to onomatopeja na wbijanie, przebijanie, wkłuwanie + przy okazji batto, z ang. nietoperz) o imieniu Ekō, czyli “echo”;
    - Snubbulla, czyli japońskiego Burū (bull[dog]), którego nazwałam Pinku ("różowa"). Mało jej brakowało, więc w zasadzie od razu ewoluowała w Granburu (grand [fr. duży] + bull[dog]);
    - Nidorinę (najpewniej needle [ang. igła] + rhino [ang. nosorożec] + -a, w sensie, że kobieta :P) o imieniu Dokubari (毒針 “trująca igiełka” - przy okazji to po japońsku atak "poison sting").
    Z ostatniej chwili: straciłam jeszcze Kaitō (Honedge) (╯︵╰,) To już przestaje być śmieszne, trzeba brać się za porządny trening!

    Czym jest aizuchi? Nie wiem, czy w polskim jest odpowiednik tego słowa, w każdym razie chodzi o wtrącenia słuchającego w trakcie rozmowy, typu “tak, tak”, “aha”, “no, no”. Moim zdaniem jest to bardzo wyraźna różnica kulturowa, która przejawia się w języku. Podczas, gdy Polacy raczej nie przesadzają z tego rodzaju wstawkami (chwała nam :P), to Japończycy przykładają do tego ogromną wagę. Celem jest pokazanie rozmówcy, że słuchamy, uważamy i jesteśmy zaangażowani w rozmowę - brak używania aizuchi w rozmowie może być odebrany jako brak zainteresowania, olewanie rozmówcy.

    No to przykłady!
    はい (hai)
    うん (un)
    ええ (ee)
    czyli trzy warianty “tak.” (nie jest to wyraz zgadzania się z tym, co mówimy, tylko potwierdzenia, że się nadąża)
    そう ()
    そうっか (sōkka)
    そうです(よ)ね (sō desu [yo] ne)
    czyli coś w rodzaju “no tak” (dwa pierwsze raczej nieformalne)
    そうですか (sō desu ka) - “tak?”/”ach, tak?
    へえ (hee) - “no co ty?!” (wyrażenie szoku, zdziwienia)
    本当に (hontō ni) - ”naprawdę?
    Ewentualnie możemy po prostu być echem, czyli np. zrobić taki myk:
    A: 最近、新しいテレビを買いました。(saikin, atarashii terebi wo kaimashita - ostatnio kupiłem nowy telewizor)
    B: ああ、テレビですか。(aa, terebi desu ka? - ach, telewizor?)

    To tak bardzo pokrótce, przykłady można by mnożyć. Te powyżej to takie krótkie, podstawowe, można też wtrącać wyrażenia emocji, chociażby np. よかったですね (yokatta desu ne - to dobrze) albo 大変ですね (taihen desu ne - ciężka sprawa).

    Miałam problem ze znalezieniem jakiegoś fajnego przykładu w akcji, ale niech będzie, oglądajcie 1:02 - 1:38 - to jest właśnie to mruczenie w tle :D

    W komentarzu klasycznie fotka z Kalos, zrobiłam też taką małą "tabelkę" podsumowującą stan Pokemonów w całości, bo zmiany były dosyć dynamiczne ostatnimi czasy, sama się już prawie gubię :P

    #pokemon #japonski
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    ONOMATOPEJE 2 (zwierzęta)
    Koniec zaniedbywania czytelników, oto nowa porcja newsów i ciekawostek od #natitiwkalos!
    Tak oto dotarłam do Lumiose City, niestety zbyt wiele zdziałać tam nie można póki co, ale przynajmniej skopałam tyłek profesorowi Platanowi. Łatwo nie było - umknął mi przed walką taki szczegół jak uleczenie drużyny i najsilniejsze jednostki zaczynały z jakąś połową HP, ktoś tam z paraliżem, ale obyło się bez jakiegokolwiek fainta. W ogóle do tej pory ten Nuzlocke przebiega bezboleśnie, ale nie chwalę dnia przed zachodem słońca, w końcu dopiero pierwsza odznaka. Jeżeli dalej będzie szło tak łatwo, to chyba będę musiała pomyśleć nad zaostrzeniem zasad :P
    Platan dał mi do wyboru jednego z trzech starterów z Kanto. Wybór był trudny - z miejsca odrzuciłam Charmandera, bo to jego zawsze wybieram w takich sytuacjach (#teamcharmander) i miałam spory dylemat, czy wypróbować Bulbę czy Squirtla. Ostatecznie zdecydowałam się na Zenigame (銭亀). Chodzi tu po prostu o gatunek żółwika, który w Japonii nazywa się zenigame, ale tak dla dokładności zeni (銭) to pieniążek, moneta (szczególnie chodzi tutaj o monetę z dziurką w środku - wrzucam w komentarzu), a kame (亀) to żółw. Czy fani Dragon Balla widzieli już gdzieś ten znak? ;) Mój żółwik nazywa się Kairu (貝籠), dosłownie “zamknięty w muszli”. Trochę fail, bo tak naprawdę żółwia skorupa to zdaje się 甲羅 (koura), ale już nie chciałam przerywać rozgrywki zbyt dogłębnym riserczem :P
    Kolejny nabytek w drużynie to Furfrou, czyli japoński Torimian. Cieszę się, że to akurat jego napotkałam pierwszego na drodze nr 5, zawsze byłam dosyć ciekawa tego Poka, podobnie jak zresztą Flabébé. Jego japońskie imię ma zagraniczne korzenie, składa się bowiem ze słów trim (ang. przycinać, przystrzyc) i chien (fr. pies). Jego imię stworzyłam przez połączenie dwóch onomatopej - fuwafuwa (puchaty) i wanwan, czyli po naszemu hau hau ;) Wyszło z tego Fuwan.

    Onomatopeje to widocznie bardzo wdzięczny temat, często się przewija, więc zawęźmy go trochę i porozmawiajmy o odgłosach zwierząt!
    Jak już pisałam wyżej, japońskie psy szczekają wan wan, za to skomlą kyan kyan.
    Kotki miauczą nyā nyā (ewentualnie nyan nyan).
    Gołębie robią poppo (jak to już pisałam kiedyś kiedyś).
    Cykady - jii jii (cykady w Japonii są swoistym symbolem lata - o tym może jeszcze się kiedyś trafi okazja).
    Świnie chrumkają bū bū, owce beczą mē mē, a krowy muczą mō mō. Koguty zaś budzą rano swoich właścicieli przez kokekokkō!
    Żaba kumka kero kero, mysz piszczy chū chū.
    And what does the fox say?
    Gdyby Ylvis zajrzał do jakiegokolwiek podręcznika do japońskiego, to dowiedziałby się, że lis mówi kon kon (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Ciekawostka 18+

    pokaż spoiler pozycja “na pieska” to po japońsku wan wan style ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Dla zainteresowanych jak dokładnie brzmi cykada, wrzucam krótki filmik. W komentarzach zdjęcie przedstawiające zeni i oczywiście screen z mojej przygody ;)

    #pokemon #pokemirko #japonia #japonski #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    ONOMATOPEJE
    Naprodukowałam się już trochę w poprzednim poście, więc teraz tylko chwalę się nową zdobyczą - Pidgeyem, czyli ポッポ (Poppo). Żadnej filozofii tu nie ma, chodzi po prostu o dźwięk wydawany przez gołębia.

    Dział "onomatopeje" w języku japońskim jest baaaardzo rozbudowany. Jak na mój gust "poppo" brzmi jeszcze całkiem podobnie do odgłosów gołębi, ale niektóre wyrazy dźwiękonaśladowcze w japońskim potrafią być naprawdę dziwne, często trudno jest znaleźć jakikolwiek odpowiednik po naszemu.
    Zarzucę kilkoma przykładami:
    - ニコニコ (niko niko) - uśmiech;
    - むかむか (muka muka) - złe samopoczucie, mdłości;
    - ピカピカ (pika pika) - błyszczenie, świecenie;
    - ガンガン (gan gan) - ból głowy.
    Wśród onomatopej, poza różnymi rodzajami bóli, dolegliwości czy uśmiechów, znajdziemy też takie związane np. z odczuwaniem temperatury, tempem chodzenia czy patrzeniem.

    Pidgey dostał imię Shinokaze (忍風), czyli coś w rodzaju "kryjący się w wietrze" czy "sekretny wiatr" (znak 忍 znajdziemy np. w słowie ninja 忍者). Co prawda nie było to zamierzone, ale w zasadzie czyta się to tak samo jak shi no kaze (死の風), czyli... śmiercionośny wiatr. Cały Pidgey ;)

    pokaż spoiler #natitiwkalos #pokemon #japonski #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: pic3.jpg

  •  

    #pokemon #pokemirko #japonia #japonski #mitologia #ciekawostki

    Witam w pierwszym prawilnym odcinku serii #natitiwkalos ;) Pierwszym nabytkiem w mojej drużynie, zgodnie z wynikami ankiety (nie ukrywam, trzymałam kciuki za taki wynik), jest ognisty lisek, Fennekin, czy raczej フォッコ (Fokko) - tak, to ten przykład słówka z f-sylabą, który zapowiadałam ostatnio. Fokko, czyli po prostu "lisek", gdyż składa się z angielskiego fox i słówka 子 (czyt. ko) oznaczającego "dziecko". Również znak 狐 (kitsune - lis) można odczytywać ko. Nadałam mu imię Nikkō (日光), czyli "światło słoneczne".

    Warto przy tej okazji wspomnieć, że lisy zajmują szczególne miejsce w japońskim folklorze. Wierzono, że są one pewnego rodzaju demonamipotrafiącymi przyjmować ludzką postać (najczęściej pięknej kobiety lub mnicha), do czego ponoć potrzebna była im ludzka lub zwierzęca czaszka. Zdradzić mógł je lisi ogon (który często nie znikał przy transformacji), bardzo silna niechęć do psów bądź odbicie w wodzie przedstawiające ich prawdziwą postać.
    Lisom często przypisywano opętania, szczególnie młodych kobiet - dzisiaj powiedzielibyśmy, że osoby te cierpiały po prostu na różnego rodzaju choroby psychiczne lub padaczkę. Aby wypędzić lisa, odprawiano egzorcyzmy, wzywano mnichów czy wróżbitów i modlono się do bóstwa Inari, któremu przypisywano władzę nad lisami. Egzorcyzmy niekiedy, zwłaszcza na wsiach, polegały na biciu czy głodzeniu opętanego - miało to skłonić lisa-demona do opuszczenia ciała ofiary.
    Zdarzały się również lisy, które służyły ludziom. Jednym ze sposobów na zostanie właścicielem lisa było nakarmienie go tofu - zjedzenie posiłku było równoznaczne ze zgodą na służbę dobroczyńcy (w Japonii wierzono, że lisy uwielbiają tofu). Właścicieli lisów traktowano różnie, w zależności od regionu - gdzieniegdzie z szacunkiem, w innych częściach kraju z niechęcią, znane są nawet przypadki pobić (i to jeszcze z XIX/XX wieku!), których motywem miały być właśnie konszachty z lisami.
    (A. Kozyra, Mitologia japońska, Wydawnictwo szkolne PWN, Warszawa - Bielsko Biała 2011)

    W języku japońskim mamy bardzo dużo złożeń czy związków frazeologicznych nawiązujących do lisa, np. 狐に小豆飯 (kitsune ni azukimeshi) - dosł. (dawać) lisowi ziarna fasoli, co oznacza podjęcie się czegoś ryzykownego (jak właśnie karmienie lisa).
    Oddzielnym tematem są lisy o dziewięciu ogonach, ale to już innym razem.

    No, chciałabym, żeby moje posty miały właśnie mniej więcej taką formę :) Zapraszam do obserwowania tagu #natitiwkalos i do zobaczenia w następnym odcinku!
    pokaż całość

    źródło: pic2.jpg

  •  

    Ciekaw jestem o ile mniej byłoby osób, które ruszyły cokolwiek w stronę nauki języka japońskiego, gdyby nie istniały chińskie bajki xDDD

    #japonski #mangozjeby #chinskiebajki

    •  

      @kuroliszek: No to jest cos czego nie lubie, ostatnio bedac w japonii w barze poznalismy jakas amerykanke - chcac nie chcac bo akurat rozmawialismy w grupie 2 polakow i japonczycy. Dosiadla sie do nas bo "o, widze tez turysci hehe". Wyglad oczywiscie kolorowe wlosy, pol rude pol zielone, makijaz na azjatke i pstrokate ciuchy, wiec juz wiedzialem ze bedzie grubo. Nie umiala nic po japonsku, jak barman sie pytal jej po angielsku to za kazdym razem odpowiadala "HAI" przytakujac glowa, jak japonczycy cos opowiadali to non stop pod nosem mowila ichniejsze "mmm"/"mhm" - japonczycy maja taka maniere ze jak ktos cos opowiada to oni takim dziwnym mruknieciem jakby przytakuja, wiec laska chyba mocno wczula sie w role. Oprocz tego oczywiscie nic po japonsku, ale przeciez ona wcale nie jest gaijinem, nic a nic! Nawet teraz jak to opisalem to sie wkurwilem xD

      Niestety, najwieksze spierdoxy i ludzie ktorzy obrzydzaja mi ta kulture i chec przyznawania sie w ogole do zainteresowania Japonia to sa mangozjeby
      pokaż całość

    •  

      Kurwa, modelową sztuke trafiłeś. Mnie dobija nie tylko czerpanie wzorców z anime ale raczej takie żałosne kajanie się tego typu "gaijinów" przed japońską kulturą i ludźmi. Rozmawiałeś może z lokalnymi jak to takich ludzi postrzegają?

      +: s.....r
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Frytki mi spadły i ułożyły się w taki sposób? Czy to coś znaczy w języku #chinski #koreanski #japonski? Jeśli tak to co? Czuję, że bóg dał mi znak.
    #jezyki

    źródło: shared.jpg

  •  

    Wszystkim uczącym się języka japońskiego bardzo polecam internetowy słownik kolokacji.
    Pomocne narzędzie przy konstruowaniu wypowiedzi, pisaniu tekstów itd.
    #japonski #naukajezykow

  •  

    Kora nadnerczy jest co prawda nie kotkiem jak działania niepożądane morfiny z wcześniejszego wpisu, ale uroczą dziewczynką.
    Japoński sposób na zapamiętanie przez którą warstwę kory wydzielany jest który hormon.
    "Kyuuaru, Sokkou, Mouse!" - pierwsze sylaby słów pokrywają się z czytaniem on'yomi znaków 急、束、網, drugie z ARUdosteron, KOruchizoru, SEisuteroido 
    Dla uczących się daję transkrypt i tłumaczenie, żeby oszczędzić wam żmudnego szukania znaków po kluczach.
    Najciekawsze jest tu chyba użycie słówka 申せ, rozkazującej formy należącego do "skromnej" mowy 申す, co daje efekt aroganckiej i lekceważącej adresata wypowiedzi, która włożona w usta tej dziewczynki z obrazka miała chyba dać uroczy i komiczny efekt.

    副腎皮質ホルモンの産生部位 (外側から)
    「急ある、速攻、申せ!」
    状層 — アルドステロン
    状層 — ルチゾール
    状層 — ステロイド (アンドロゲン)


    Warstwy kory nadnerczy, które produkują hormony (od zewnątrz)
    "Nie ma czasu, natychmiast, gadaj!"
    Warstwa kłębkowata - aldosteron
    Warstwa splotowata - kortyzol
    Warstwa siatkowata - steroidy płciowe (androgeny)


    #japonia #japonski #naukajezykow
    pokaż całość

  •  

    W Japonii wszystko jest kawaii, nawet działania niepożądane morfiny są uroczym kotkiem.
    #japonia #japonski

  •  

    Tym razem wiadomość strice związana z językiem. Jak zwykle z Notatek Carlosa.
    Po lewej stronie obrazka widzicie wyraz 鼻 (hana - nos), zaś po prawej 水 (mizu - woda). Także, hehe ( ͡° ͜ʖ ͡°), co może powstać z połączenia tych dwóch wyrazów? (ʘ‿ʘ)

    pokaż spoiler katar ;__;

    #japonski #japonia #naukajezykow #notatkicarlosa #kanji
    pokaż całość

    źródło: hanamizu.jpg

  •  

    Mini dawka historycznej wiedzy, ale powiązana ze znakami #kanji. Wszystko z #notatkicarlosa
    Na jednym z wykładów dotyczącym propagandy moją uwagę zwrócił jeden z obrazków, który widzicie po lewej stronie. Jest to plakat anty-amerykański. Na krzyżu wisi ówczesny prezydent USA Roosevelt, a w jego stronę skierowane są cztery sztylety. Niby nic, prawda? Ale czy ten kształt nie przypomina Wam czegoś? (heheszki, wiem, że większości nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) Tuż obok plakatu umieściłem znak 米, którym zapisuje się USA - 米国 (beikoku). Czyli wychodzi nam nie tylko zasztyletowanie prezydenta, ale generalnie Ameryki.

    pokaż spoiler [Notatki Carlosa](http://www.facebook.com/notatkicarlosa)

    #japonia #japonski #historia #drugawojnaswiatowa #propaganda
    pokaż całość

  •  

    Gdyby ktoś jeszcze nie znał (ja akurat do niedawna nie znałem), istnieje taki program KanjiTomo. Programik ten potrafi odczytywać kanji, które wskaże mu się kursorem. Obojętnie, czy jest napisane w edytowalnym tekście, czy na obrazku (!) - po prostu wskazuje się kursorem, a program poda definicję, tak jak widać na załączniku (ten przerażający terminal w tle nie jest częścią programu). Bardzo, bardzo przydatne do przeglądania japońskiego internetu, czytania mang itp. Testuję go już jakiś czas i radzi sobie zadziwiająco dobrze. Minusy? No jest jeden - program jest napisany w javie, czyli do demonów szybkości nie należy (rozpoznanie nie jest natychmiastowe, trwa ok. 2 sekundy). Nie tłumaczy też całych zdań, więc to bardziej dla uczących się japońskiego.

    http://kanjitomo.net/ Po rozpakowaniu otwiera się przez KanjiTomo.jar, ale przed pierwszym uruchomieniem trzeba raz włączyć launch.bat.
    #japonski i dam też #anime i #manga, bo pewnie komuś się przyda, albo skłoni do nauki tych, których wyszukiwanie w słownikach przeraża
    pokaż całość

    źródło: moritzmolch.com

    •  

      @Goryptic: Nawet działa. Ma problemy z kolorowym tekstem, kaną z dużymi odstępami, kaną o grubych kreskach i kanji w niestandardowych kontekstach, ale tak poza tym to działa dobrze.

  •  

    あの、あなたのくりですか。

    #japonski #podrywajzwykopem #japonka x2

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    #ciekawostki, zwłaszcza dla uczących się #japonski ego. Na co mogą się składać trzy japońskie wyrazy "kształt", "człowiek" i "ryba"? No cóż... rzecz jasna na "lalkę" i "syrenę" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dokładnie tak, jak widzicie na obrazku. Jak zwykle info z Notatek Carlosa.

    #japonia #notatkicarlosa
    pokaż całość

    •  

      @jtank: 3x kobieta == gwałt. Widzę co tam zrobili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @feless: Zgadzam sie, że świat kanji to piękny świat. Czasami dzięki znajomości znaczenia poszczególnych znaków, można odczytać znaczenie złożenia, niekedy bardzo ciekawe.

      @BlueFeather Tak jak w tym przypadku: coś na kształt człowieka to lalka, a ryba o kształcie człowieka -- syrena. : ) Jest mnóstwo takich złożeń.
      花火 - dosłownie kwiaty ognia, czyli fajerwerki (花 - kwiat; 火 - ogień)
      先生 - ten, który wstąpił na ścieżkę życia przed nami i nas przez nią prowadzi, czyli nauczyciel (先 - wcześniej, przed; 生 - żyć, urodzić się)
      難民 - lud który spotkał trud, bieda, czyli uchodźcy (難 - trudny, bieda; 民 - lud).
      czy nawet 座薬 - 座 - siedzieć; 薬 - lekarstwo, czyli razem czopek :)
      Niestety z odczytaniem złożeń nie jest już tak prosto.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #japonski dla uczących się/chcących się go mirków. Tym razem różnica pomiędzy "samui" a "tsumetai" ; ) Jak zwykle z Notatek Carlosa.
    Ostatnio na treningu Sakuramaia (grupa tańca japońskiego Yosakoi) tak sobie rozmawialiśmy o słowie "zimny". Koleżanka Japonka była zdziwiona, że "zimny" mówimy zarówno na powietrze jak i na np. podłogę. W japońskim są na to dwa różne określenia.
    1. 寒い - samui, 2. 冷たい - tsumetai
    W prostym tłumaczeniu "samui" służy do określania powietrza, ciał gazowych itp. zaś "tsumetai" do określania cieczy i ciał stałych.
    Problem się zaczyna jednak, gdy słyszymy np. 風が冷たい (kaze ga tsumetai - jest zimny wiatr). Wiatr w końcu zaliczylibyśmy do ciał gazowych... Według ziomeczków Japończyków możemy powiedzieć i "samui" i "tsumetai" w zależności od tego czy zimno czujemy tylko powierzchownie czy "aż do szpiku kości". Dodatkowo słownik podaje: samui używamy gdy czujemy dyskomfort (z powodu zimna), a tsumetai możemy też użyć w pozytywnym znaczeniu.
    Moim zdaniem wprowadza to jednak zamieszanie, zwłaszcza na początku, dlatego warto głównie zapamiętać, że: samui - powietrze, gazy, a tsumetai - ciecze. ciała stałe i wiatr ;D
    #japonia #notatkicarlosa
    pokaż całość

  •  

    Kolejny post dla mirków uczących się/chcących się uczyć japońskiego ( ͡º ͜ʖ͡º) Reszta pewnie nie ma po co czytać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Przeklejone z Notatek Carlosa
    W japońskim używamy różnych czasowników, aby powiedzieć, że jest, dajmy na to, ryba, a na przykład jest sobie jakiś tam kwiatuszek. Do rzeczy ożywionych, do których zaliczają się ludzie i zwierzęta używamy いる (iru) - być. Z kolei do rzeczy nieożywionych, czyli roślin, budynków itd. będziemy używać ある (aru) - być. Warto pamiętać, że do rzeczy ożywionych nie zaliczają się rośliny! (trochę smutne, co nie?)
    Wyobraźmy sobie teraz sytuację, w której idziemy z naszym 友達 (tomodachi) - kolegą/przyjacielem i widzimy piękny staw, a w nim ryby (魚 - sakana). W tej sytuacji możemy powiedzieć zarówno 魚がある (sakana ga aru) bądź 魚がいる (sakana ga iru). Gdy użyjemy "iru" oznaczać to będzie, że w stawie są ryby niezależnie od tego czy one żyją czy nie (jeśli nie żyją powiemy 池に死んでいる魚がいる - ike ni shinde iru sakana ga iru). Z kolei gdybyśmy użyli czasownika "aru" oznaczałoby to, że może obok stawu ktoś ma żarcie z ryby ; ) Generalnie czasownik "aru" w przypadku zwierząt oznacza, że są one przeznaczone do jedzenia, np. w restauracji. A zatem teraz powinno być już jasne za pomocą, którego czasownika powiecie, że macie w lodówce rybę ;D

    #japonski #japonia #notatkicarlosa
    pokaż całość

  •  

    Dla uczących się/chcących się uczyć japońskiego ;) Reszta pewnie nie ma po co czytać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Przeklejone z fanpejdża: Notatki Carlosa
    Jeśli uczycie się już trochę japońskiego to na pewno zetknęliście się z co najmniej jednym z tych wyrazów: そば [soba]、よこ [yoko]、となり [tonari]. Wszystkie można by przetłumaczyć jako "obok". Jaka jest więc różnica?
    1. そば mniej więcej oznacza to samo, co「近く- chikaku」blisko. Rzeczy (a raczej osoby) mogą być też blisko siebie mentalnie, niekoniecznie fizycznie.
    2. よこ「横」- obok czegoś jest coś (po lewej, po prawej etc.)
    3. となり「隣」- tutaj również mówimy, ze obok czegoś jest coś, ale musi być to tego samego rodzaju/kategorii. Tonari można też użyć w przypadku graniczenia jednego kraju z drugim.
    Spójrzmy na przykłady:
    1.「デパートは、普通、駅のそばにあります。」depāto wa, futsū, eki no soba ni arimasu - zazwyczaj dom towarowy jest blisko (obok) dworca.
    「彼は私がつらい時、いつもそばにいてくれます。」kare wa watashi ga tsurai toki, itsumo soba ni ite kuremasu - on zawsze jest przy (obok) mnie, gdy jest mi ciężko.
    2.「家の横に車がとめてある。」ie no yoko ni kuruma ga tomete aru - obok domu stoi zaparkowany samochód.
    「薬屋の横に本屋がある。」kusuriya no yoko ni honya ga aru - obok apteki jest księgarnia.
    3.「薬屋の隣に本屋がある。」- zdanie oznacza to samo, co powyższe (ta sama kategoria). Według naszego ziomka są i Japończycy, którzy używają "tonari", aby powiedzieć, że "obok domu stoi zaparkowany samochód", ale jest to złe użycie.
    「モンゴルは中国の隣にある。」- Mongoru wa Chūgoku no tonari ni aru - Mongolia jest obok Chin.
    Gdybyście chcieli wiedzieć więcej:
    Oshiete
    Ameblo

    #japonski #notatkicarlosa #japonia
    pokaż całość

  •  

    #humorobrazkowy #heheszki a może #takaprawda ? wołam @ama-japan bo zanim ja odnajdę kanji i je napiszę, to miną godziny.

    #japonia #japonski no i troszkę #zwiazki

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Japoński w muzyce to nadjęzyk, zna ktoś bardziej melodyjny język?
    #muzyka #japonski

  •  

    Za zgodą autora zamieściłem jego rysunek na FB. Podziwiam! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler #japonia #japonski #ciekawostki #naukajezykow #notatkicarlosa

    źródło: yaseta.jpg

  •  

    Studenci II roku polonistyki Uniwersytetu w Tokyo odgrywający sztukę "Nie kłam, kochanie" po polsku.

    #japonia #teatr #azja #jezykpolski #jezyki #jezykiobce #japonski

    źródło: youtube.com

  •  

    Oficjalna broszura Z31, zdjęcia plus tekst, niestety po japońsku (jeśli ktoś znalazł angielskie tłumaczenie - wrzucać śmiało w komentarze ( ͡° ͜ʖ ͡°))

    http://www.wald-licht.com/~oldcar/83_n_fairladyz_01.html

    #samochody #carboners #japonski #nissan #jdm pokaż całość

    źródło: wald-licht.com

  •  

    Jak mówią studenci drugiego roku polonistyki z Tokio po polsku? Przekonajcie się sami!
    Tym podobnych rzeczy więcej u Carlosa.

    pokaż spoiler #japonia #japonski #polonistyka #jezykpolski #teatr #ciekawostki #notatkicarlosa
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Siemano. Po dwóch miesiącach przerwy nagrałem kolejny filmik z nauką japońskiego. Tym razem trochę o drugich przymiotnikach, czyli tzw. "na" przymiotnikach. W Polsce mamy tylko jedne i na tym się kończy, tam z kolei rozróżniają ich dwa typy. Te, o których mówię właściwie bardziej są podobne w odmianie do rzeczowników. W filmiku jest też Kitagawa Keiko (a raczej jej zdjęcie) oraz krótka pioseneczka ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Wciąż nagrywam zwykłą kamerką internetową (ale nie tą wbudowaną do laptopa). Jako że w listopadzie już jest ciemniej to zaświeciłem światło i kolory wyszły... no sami zobaczycie.
    #japonia #japonski #naukajezykow #notatkicarlosa
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Książko kocham cię, jesteś supi ( ͡° ͜ʖ ͡°) #uczsiezwykopem #japonski #japonia #jezykiobce #piwo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20151106_070755.jpg

    •  

      @ama-japan: Ah, ta dydaktyka języków azjatyckich:D Na lektoracie na uczelni miałem tez od czasu do czasu zajęcia w jakiejś starej sali na poddaszu na placu Trzech Krzyży, puszczali nam tam filmy do nauki języka (podejrzewam, że to jedyny Betamax, jaki ostał się na UW:D), niesamowity klimat jak prowadzący tłumaczył nam plansze tytułowe, żebyśmy wiedzieli, o czym jest film: "Tu jest napisane - lekcja 2, przymiotniki predykatywne, można zanotować znaki";) Bardzo wrył mi się w pamięć film, na którym pan z obsługi lotniska lustrował walizkę zakłopotanej pani i znalazł w nim żabę. Trzeba być niskobudżetowym aktorem NHK, żeby po 15 zapytaniach o jakieś graty z walizki stwierdzić z grobową miną "これはカエルです。". Oraz żeby w innym filmie z równie grobową powagą wyznawać sobie miłość na huśtawce w parku używając form honoryfikatywnych, bo przewidywani adresaci materiału instruktażowego nie znają jeszcze "~ている”、a jedynie ”~ています” :) pokaż całość

    •  

      @karol-piotrowski: haha to chyba te same nagrania oglądaliśmy, u mnie w szkole były na VHS chyba z setny raz przegrywane bo już kolory zanikały. Tak, te grobowe miny i pełna powaga. Raz też mieliśmy jakieś niby wiadomości w niby telewizji - wszystko takie niskobudżetowe, lektorka czytała tak szybko i z takim zacięciem, że nawet nasza nauczycielka nie rozumiała - chcieli nam zaprezentować wyższy poziom i im się udało. My zawsze się pytaliśmy czy po prostu nie możemy włączyć TV o pełnej godzinie i zobaczyć prawdziwe wiadomości, na to odpowiadano nam, że to zbyt wcześnie. Później wałkowaliśmy przez tydzień słowo po słowie, kanji po kanji te wiadomości. Miałem taką mieszankę u siebie w grupie, bo Chińczyk, Tajka, Tajwańczyk, Włoszka, Filipinka, Francuz, Rosjanin, Mianmarczyk, Tajwanka i ja :) Nasza nauczycielka Japonka się wkurzała, bo często dyskutowaliśmy poza tematem po angielsku a ona go nie znała. Salwy śmiechu, dyskusje na temat ubrania czy gry aktorskiej to normalka. pokaż całość

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Nie mam pojęcia czy było, ale to jest świetne! Nie tylko montaż za zdjęć, ale nawet napisy po japońsku odnoszą się do naszej polityki :D
    Na przykład w 40 sekundzie, jest napisane, że uciekinierem jest Tusk, chwilę wcześniej było, że charaktery tworzył Jaru Kaczyński itd. itd. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #chinskiebajki #japonia #japonski #polityka #heheszki #polska #anime pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Opis za Notatki Carlosa - japonistyka:

    Huszcza w swojej książce "Gramatyka japońska" rozprawia na temat akcentu w języku japońskim, ale cóż, w pewnym momencie podaje, ze wcale nie jest to takie łatwe. (Zresztą, w ogóle to nie jest łatwe :D). Na zdjęciu przykłady słów, których akcent jest dokładnie taki sam ;) Wyrazy te można rozróżnić po znakach oraz dzięki kontekstowi.

    pokaż spoiler #huszcza #japonia #ciekawostki #jezykiobce #jezyki #japonski #notatkicarlosa
    pokaż całość

  •  

    Wrzucam kolejny filmik z nauką japońskiego z Carlosem! Tym razem trochę o odmianie "i"przymiotników. W środku znajdziecie też dwa bardzo prowizoryczne testy. Od razu mówię, że znak w pierwszym z nich znam z zajęć na temat religii w Japonii. 親鸞 (Shinran) to był taki gostek, który założył sektę Czystej Krainy w XIII wieku. Znak w jego nazwisku jest niby trudny, bo ma 30-kresek, ale tak naprawdę jego składowe są banalnie proste. Zainteresowanych zapraszam, będę też wdzięczny za feedback ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #japonia #japonski #notatkicarlosa #sekta
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    @feless:
    Pięć uroków Polski według Japończyka
    Całość jest po japońsku, ale poniżej zostawiam dosyć obszerne streszczenie, takie samo znajdziecie na fanpejdżu: Notatki Carlosa
    -------------------------------
    Choć mamy w Polsce na co narzekać to na szczęście są też opinie zgoła odmienne i to padające z ust obcokrajowców. Poniżej jeden z takich głosów zachwytu urokiem naszego kraju.
    Jak pisze Japończyk świadomość w Japonii na temat Polski jest bardzo niska, nad czym autor ubolewa, i co jednocześnie zmotywowało go do napisania tego posta.
    W pierwszym punkcie zaznacza, że w Polsce jest dużo pięknych kobiet i przystojnych mężczyzn, którzy jednocześnie byli dla niego mili tylko z tego powodu, że jest Japończykiem. Co ciekawe, powodem naszej urody ma być postępująca wymiana kulturowa (wiążąca się z mieszaniem się "ras") z północą, zachodem i wschodem Europy. Autor nie może się nadziwić jak to jest, że są u nas jednocześnie piękne i miłe kobiety... (no cóż :P)
    Drugi ze wspomnianych przez niego uroków naszego kraju polega na mieszaniu się tego, co stare z tym, co nowe. Za przykład podaje stare budynki, w których są obecnie, na przykład restauracje czy apartamentowce (w Poznaniu pewnie spodobałaby mu się dzielnica cesarska z Zamkiem na czele ;))
    Trzeci punkt to po prostu taniość. Autor ocenia ceny w Polsce na połowę tego, co w Japonii.
    Czwarty urok polega na tym, że mamy dużo zieleni, także w centrach miast. Zachwyca się też (a pewnie sporą część Polaków to akurat irytuje) nad tym, że wkładamy tak dużo wysiłku w ochronę przyrody, że nawet potrzebujemy zezwoleń, żeby ściąć drzewo na własnej działce.
    W piątym punkcie Japończyk zaznacza, że pozostałości po obozie koncentracyjnym Auschwitz, w którym działy się okropne rzeczy wciąż są do obejrzenia w Polsce. Niejako wyraża wdzięczność za to, że tak dużo można się tam dowiedzieć, o tym co się stało.
    Na koniec dodaje jeszcze na szybcika, że także jedzenie i alkohol mamy dobre i tanie (aj, nic o wódce ;))
    -------------------------------
    #japonia #japonski #polska #podroze #notatkicarlosa
    pokaż całość

    •  

      Trzeci punkt to po prostu taniość. Autor ocenia ceny w Polsce na połowę tego, co w Japonii.
      @feless: no jak u nich minimalne zarobki to ~5k PLN to co się dziwić

  •  

    Siemano! Nagrałem kolejny filmik z nauką japońskiego. Tym razem produkuję się w kwestii odmiany rzeczowników oraz trochę o czasach w japońskim, miłego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #japonski #japonia #notatkicarlosa

    źródło: youtube.com

  •  

    Jakie zdanie po japońsku byłoby najlepsze do przyswojenia na pierwszy kontakt z językiem? Bo pisze ten poradnik dla chcących się nauczyć ale nieumiejących nic i już 40 raz kasuje. Zdanie musi być:
    - odpowiednio krótkie
    - łatwe do zapamiętania
    - zawierać podstwowe formy gramatyczne (rzeczownik, czasownik - jest/być)
    - mieć minimalny poziom użyteczności nawet dla osób, które z całego poradnika zapamiętają tylko je
    - stanowić dobry punkt wyjściowy do poznawania reszty gramatyki
    - być w miarę neuralne
    - krótkie
    - proste do wymówienia

    Generalnie, zasadniczo, ogólnie rzecz biorąc, sprawa nie jest prosta. Najlepiej mi podchodzą "jestem polakiem" (私はポーランド人です。 | Watashi wa poorandojin desu.) i "to jest kot" (これはネコです。 |Kore wa neko desu.).
    "Jestem polakiem" jest dobre, bo od razu uczy frazy "ja ... jestem" - można się przedstawić i wyrazić całą gamę informacji, stanów i uczuć odnoszących się do siebie. I daje taką "bazę wypadową" w obcym języku, bo człowiek zawsze myśli najpierw ze swojego punktu widzenia/o sobie.
    Z drugiej strony "to jest kot" uczy równie użytecznej frazy "to jest ...", i samego "to", co może posłużyć do wskazywania rzeczy i daje minimum komunikacyjne w różnych sytuacjach. Dość kolokwialnie, ale można też już o coś spytać (これは...?), do tego neko jest popularnym wyrazem i wiele osób, gdy pierwszy raz zobaczy go w normalnym japońskim zdaniu, poczuje się już trochę jak w domu (watashi wa nie występuje tak często w anime, częściej jest ore wa/boku wa).

    Czyli "jestem polakiem" to fraza, w której zaczynamy od siebie, a "to jest kot" zaczyna od otoczenia. Sam nie wiem, które jest ważniejsze i mam już trochę mętlik. Nie spodziewam się, że ktoś tu znajdzie idealnie rozwiązanie (99% z was pewnie nawet nie rozumie mojego podejścia), ale proste pytanie do osób, które doczytały do tego momentu i nie znają japońskiego - które z tych zdań zapamiętaliście? A jak nie zapamiętaliście, to które wydaje się łatwiejsze?

    #japonski i #anime, bo to główny target tego poradnika
    pokaż całość

    źródło: 2ch.hk

  •  

    Siemano po raz kolejny! Nowy filmik z nowymi postaciami. Tym razem spróbowałem nagrać aparatem, nie jakimś super, ale zawsze to nie kamerka internetowa. Wyszło... inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #japonia #japonski #notatkicarlosa #chinskiebajki

    źródło: youtube.com

  •  

    Nowy filmik nauki japońskiego z Carlosem, tym razem z gościnnym występem jego drugiej połowy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #japonski #japonia #notatkicarlosa

    źródło: youtube.com

Ładuję kolejną stronę...