Dlaczego więcej nie pójdę na siłownię. Prawdziwa historia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam dużo energii, młody wiek i częste erekcję to by to spożytkować zapisałem się na siłownię.

Od wejścia już nabuzowany widząc wszystkie młode fit d------i a nawet te stare koło 40 fajnie zadbane. Odkładając ciężar zerknąłem jak pieniężna samica robiła przysiady i o Jezu jaki to był widok, na oko mojego wzrostu czyli z 180cm, idealne proporcje ciała długie nogi, lśniące
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja stara w sumie była z całej rodziny najbardziej w porządku, wstawiała się za mną zawsze i broniła przed bratem i ojcem, ale z czasem jej też na mózg trochę siadło, przez ojca właśnie. W sumie jej się nie dziwię, bo co to za opcja mieć męża, co tylko o rybach p------i xD Pamiętam jak byłem w gimbazie na przykład, to jeszcze miała jakieś koleżanki, czasami ojca gdzieś wyciągnęła itd. ale z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj mój synuś wrócił z lekcji religii z informacją, że ksiądz proboszcz ogłosił doroczny konkurs na szopkę betlejemską. Młody, dzieciak który kreatywność ma po mnie, od razu chciał robić stajenkę z patyków i mchu, z prawdziwym siankiem i figurkami z modeliny. Pomogłem mu wyciąć tekturę na ściany, skleiliśmy daszek z kory i wyszedł całkiem zacny żłobek. Nic wielkiego, ale dziecięca robota włożona. Stanęło na komodzie i czekało na niedzielny finał po mszy.
Dwa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bądz mno

lvl straciłeś rachubę

nudzi ci sie

znajdujesz dorywczą fuchę w jakimś lokalu.

w sumie to naet spoko tylko wszędzie orkowie

któregoś dnia szefa zamykają w więzieniu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś powinien wreszcie wziąć się za konkursy organizowane dla dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, zanim dojdzie do prawdziwego nieszczęścia.

Otóż jakiś czas temu, mój syn wrócił z przedszkola z informacją, że zbliża się kolejna edycja konkursu ekologicznego na rysunek lub instalację o tematyce eko. Młody jest naprawdę uzdolniony plastycznie i ma świetne pomysły, ale poprosił o drobne wsparcie w składaniu i klejeniu projektu elektrowni wodnej. Siedzieliśmy na tym dwa wieczory i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, muszę się wam do czegoś przyznać. Zrobiłem z siebie dzisiaj w markecie najgorszą konfiturę i prowokatora.

Stoję sobie w alejce, patrzę, a obok mnie typ w najlepsze ładuje do plecaka zakupy omijając koszyk. Kiedy ruszył prosto do drzwi bez płacenia, postanowiłem zareagować obywatelsko. Stanąłem przed nim, zablokowałem mu wyjście i mówię, że halo, za to się płaci.

I wtedy zrozumiałem, jak bardzo się myliłem i jak wielkie zagrożenie stworzyłem.

Typ
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bym se wrócił do chaty tak w 2007-2009 ze szkoły, kiedy powietrze było lepsze a słońce ładniej świeciło. Rzucił plecak w kąt. Z radością spojrzał, że brachola jeszcze nie ma. Na szybkości zjadł obiad (kotlet mielony, ziemniaczki i ogórek od babci) napił się kompotu. Pocisnąłbym do pokoju w którym wisi plakat Ronaldinho i w którym pachnie boazerią z korytarza, stopą wcisnąłbym guzik od kompa i usłyszał dwa radosne pipnięcia BIOSu, już
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i Mircy kochane. Z powodu, iż za niedługo zakończę swą edukację, postanowiłem podzielić się jedną z historii która miałą miejsce w mojej szkole.
-Siedzę na lekcji, kulturka
-Jakiś typo pstryka innych gumką
-Facetka zabiera gumkę
-Ziomek mówi, żeby oddała gumkę
-Facetka się nie zgadza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj moi starzy wezwali do domju brata, który robi "kariere" w big4. Brateł przyjechał swoim SUVem Volvo i wlazł do domu. W domu siedzieli starzy, siostra, jej Seba i ich guwniak. Siostra płacz no i brat pyta po c--j go w tygodniu ściągają do domu. Stary Janusz zaczyna opowieść, żę młody guwniak jest prawie ślepy i trzeba operacje a NFZ nie pokryje w terminie i za oko trzeba 16,5k CBL zapłacić xD
Stary
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-anno domini 79
-tak naprawdę to nie, bo nikt nie daje j-----a o taką datację
-no to rok DCCCXXXII od założenia Rzymu
-Oktawian lv XIX here
-twoi starzy to magnaci w Pompejach
-handlują jakimś zbożem albo niewolnikami
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZDYCHASZ NA COVID POD STADIONEM NARODOWYM

18 GODZINA W KARETCE

NIE MA WOLNYCH MIEJSC, PROSZĘ PRÓBOWAĆ NA LEGII, EWENTUALNIE WIDZEW

PRZED WAMI 896 KARETEK, ZA WAMI 593

PANIE, NIE MA JAK, NIE WYJADĘ, STOIMY

ZRESZTĄ I TAK NIE MA RESPIRATORÓW
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzę ostatnio z Żabki. Za drzwiami chcę skręcić w prawo i wrócić do domu, gdy słyszę za sobą:

– “Poratujcie złotóweczką, synu. Mam chorą córkę. Każda pomoc się przyda”.

Odwracam się i mierzę menela wzrokiem. Wygląd od razu zdradza, z kim mam do czynienia: zapach spirytusu i czerwony (jak u jakiegoś renifera) nos nie zostawiają wątpliwości, że jeśli ktoś tu potrzebuje pomocy, to na pewno nie jego córka.

  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pasta #pasjonaciubogiegozartu #jezykpolski

Roku pewnego, w noc długą i niespokojną, przyszło Mężowi Białogłowemu pełnić straż w domu machin rachujących, gdzie żelazne sługi bez ustanku szemrały, a cisza nocna przerywana była jedynie ich jednostajnym pomrukiem. Białogłowy, znużony pracą, wspominał małżonkę swą i rozmyślał nad dolą własną, gdy wtem zauważył, iż czarodziej, towarzysz jego, w samotności swej oddaje się czynnościom wstydliwym, jakoby młodzik nieopatrzny.

Widok ten wzbudził w nim nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ma ktoś nagranie, o ile dobrze pamiętam, jakiegoś anona z chanów, którego matka jechała, że ma iść do pracy i że siedzi i nic nie robi? Padały tam teksty w stylu "mogę ci wylizać" i "ty nic nie będziesz mi wylizywał" #pasta #karachan #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobrażacie sobie co muszą mieć w głowach tacy studenci prawa na pierwszym czy drugim roku kiedy naoglądają się #suits ?

Widzą siebie na szczycie złota 44 w #warszawa czy Skytower we #wroclaw.
Garniak za 10 patyków i sikor za drugie tyle.
Rano golf z Solorzem, później szybka sprawa w sądzie i na błotną kąpiel.
Po południu obwarzanek w budce przy biurowcu, a potem spotkanie z wściekłym Sobiesławem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nonomi i Nezuto, Paulina, przygoda z USA
#pasta #heheszki #historyjki #opowiadanie #czytajzwykopem
Nonomi, japońska uczelnica, zawsze czuła się jak ryba w wodzie w uporządkowanym świecie tokijskiego liceum. Jej dni wypełniały harmonogramy, obowiązki klubowe i ciche rozmowy z Nezuto, jej kolegą z klasy, który dzielił z nią zamiłowanie do astronomii i starych mang. Ich świat był mały, bezpieczny i przewidywalny.

Wszystko zmieniło się, gdy do
NevermindStudios - Nonomi i Nezuto, Paulina, przygoda z USA
#pasta #heheszki #history...

źródło: anime-girl-with-backpack-front-tent-campsite_1282444-131486

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach