Mało osób wie, skąd wzięła się nazwa GROM. Gromosław Czempiński oglądał serial z Hulkiem Hoganem, który w Polsce był przetłumaczony na "Piekło w raju". Serial tak mu się spodobał, że nie tylko kazał zmienić tłumaczenie na "Grom w raju", ale kupił sobie w sklepie z zabawkami łódkę i całymi dniami się bawił w R.J. "Huragan" Spencera. Potem opowiedział o swojej pasji kolegom z UOP-u i systematycznie dołączali się do zabawy. Wiem o
jajesione - Mało osób wie, skąd wzięła się nazwa GROM. Gromosław Czempiński oglądał s...

źródło: 8116635_1.3

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem bardzo ciekaw, jak wyglądała rozmowa twórców nowego "Mad Maksa", kiedy ustalali, jak będzie wyglądał ten film. To musiało być coś takiego:
- Dobra, chuje wołowe. Wymyślamy jakąś fabułę, czy nie?
- Wymyślamy.
- No i co to za fabuła będzie?
- Mad Max wsiada do cysterny i jedzie przez pustynię, a Charlize Theron nie ma ręki.
- Czemu nie ma ręki?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #historiesprawiedliwe #pasta
— Taaaaaaaato, jestem głodny, co jest do jedzenia?
— W lodówce masz tylko pleśń, synek!
Pjoter wkurzył się nie na żarty. Jego oczy zaszły mgłą, a z ust wydobył się nieludzki skowyt. Wzniósł rce do góry, otworzył szeroko paszczę i z ogromną siłą zassał Janusza prosto do wnętrza telewizora kineskopowego, w którym akurat leciał serial Złotopolscy. Janusz pojawił się na ekranie jako jeden z bohaterów.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę przed monitorem, zza okna wieje chłodem, a na termometrze w pokoju -5 stopni, bo znowu zakręcili kaloryfery w bloku, a ja całą kasę z etatu i oszczędności życia wrzuciłem w API Anthropic.

Poznajcie Kamilka. Kamilek był kiedyś uśmiechniętym seniorem, ale dzisiaj jest już tylko cieniem człowieka, zaszczutym przez Julke – dwudziestoczteroletnią Scrum Masterkę, która zjadła zęby na robieniu certyfikatów z Agile i poganianiu ludzi kijem.

Kamilek, dlaczego ten task w Jirze wciąż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dowiedziawszy się, że moje jajka wyglądają jak podstarzały rastafarianin zdecydowałem się podjąć wyzwanie i kupić żel do depilacji. Wcześniejsze próby golenia nie były zbyt skuteczne i prawie nadwyręż yłem sobie plecy starając się dotrzeć do mniej dostępnych zakamarków. Będąc nieco romantycznym człowiekiem pomyślałem, że nadchodzące urodziny ukochanej możemy uczcić oddając się cielesnym uciechom. Zawczasu złożyłem zamówienie i jako facet pracujący na Morzu Północnym z poczuciem wyższości czytałem opinie o produkcie wszystkich tych,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok 2035
Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z głowicą nuklearną o zasięgu 40 000 km.
’Generale Ping Pong, cel nowy jork’
czerwonyguzik.gif
Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
Rakieta leci w drugą stronę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pasta ma ktoś pastę o tym chłopie co pojechał do rosji i go p------i z gangusem o pseudonimem Maszyna? Jedyne co z tej pasty pamiętam to "eta maszina" i że było coś o pociągu xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możecie nalać polaczkowi Dom Perignona, albo dobrej w----y 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe. Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje HAWAJSKĄ. Nie dziwi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

We wczesnej gimbazie założyliśmy się z nim, że nie da rady przez cały dzień mówić tylko i wyłącznie cytatami z gówna którego słuchał (w sensie polskiego rapu). Szymi się ucieszył, bo dostrzegł szansę zdobycia paru szlugów, które normalnie sępiłby od Sebków, bo w gimbazie każdy palił, ale nikt nie miał czego palić.

Zaczęło się z samego rana, przed lekcjami. Witamy się z Szymim, a ten:

-Witaj s-------u, człowieku, ty stoisz nagi.

My
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro nieważne czy wejdzie się do laboratorium na uczelni, lub w prywatnych zakładach a tam wszędzie lejki Buchnera, tygielki Schota, kolby Erlenmayera, palniki Bunsena, szalki Petriego cylindry Nesslera, naczynia Schlenka.

Człowiek chciałby zrobić sobie samojebkę na odstresowanie a tu najwyżej aparat Deana Starka (tego co jest IronManem #pdk) albo aparat Soxhleta
Dobrze, że chociaż można pracować przy lampie Łukasiewicza
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sztefen_muller: Za długie.

Wędkarstwo to hobby jak hodowla gołębi. Dla starych wąsatych Januszy, którzy chcą odpocząć od żony, bo im marudzi, a łodyga już nie patyczeje, żeby się rozerwać inaczej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jeśli inni nie mają odwagi zróbmy to my POLACY. ZBIERZMY GRUPĘ 300 POLAKÓW POD ARESZTEM, W ŚRODKU TŁUMU STONOGA Z POMOCĄ ADWOKACKĄ ŻEBY PRZENIEŚĆ ZAORSKIEGO DO AUTA KTÓRE BĘDZIE STAŁO POD ARESZTEM. NIECH NA ZEWNĄTRZ CZEKA BARDZO DUŻO AUT ODPALONYCH Z KIEROWCAMI. POKOJOWO WCHODZIMY IDZIEMY I NIE ZAPRZYMUJEMY SIĘ. OTACZAMY CELĘ Z ZAORSKIM. STRAŻNICY ODKUWAJĄ MAŁEGO I PRZYGOTOWUJĄ DO WYPROWADZENIA. I WYCHODZIMY. ON W ŚRODKU OSŁANANY. JEDZOEMY WSZYSCY PRZED I ZA ZEBY
Old_Culti - Jeśli inni nie mają odwagi zróbmy to my POLACY. ZBIERZMY GRUPĘ 300 POLAKÓ...

źródło: Zaorski-PP-2

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziękuję Ci Panie Boże za LPG. Jak widzę dałnów lejących diesla do swoich klekotów 1.9 TDI albo benzynę E10/98 do kosiarek 1.2 TCe to mam z nich bekę. Normalny, myślący człowiek kupuje sobie japońskie V6, np. Toyotę Camry 3.5 V6 ściąga z USA, naprawia, zakłada LPG i jeździ sobie przez kolejne 15 lat tanio (30 zł/100 km za paliwo), bezawaryjnie, dynamicznie, wygodnie. Kto nie odczuł na własnej skórze dobrodziejstw błękitnego paliwa, ten
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach