•  

    Tanie ciepło z biomasy. W Nidzicy zrezygnowali z węgla <<< znalezisko
    Mieszkańcy Nidzicy nie muszą się martwić o ceny ciepła. To położone w południowej części Mazur, liczące niespełna 14 tysięcy mieszkańców miasto ma własny zakład ciepłowniczy i sieć. Taryfy przez ostatnie cztery lata utrzymywały się na niezmienionym poziomie. W tym roku - po niewielkiej podwyżce - cena ciepła wynosi 37,2 zł/GJ i jest poniżej średniego poziomu w Polsce.

    (...) Ze względu na ich niewielką moc i pracę tylko w sezonie grzewczym, rocznie wykorzystywano 2-2,3 tys. ton miału węglowego. Przez lata PUGK kupował go po ok. 400 zł za tonę. W latach 2014-16 cena niespodziewanie spadła do 250 zł za tonę. - Koledzy z branży stukali się w głowę: jak to, inwestujecie w biomasę? Ale wyszliśmy z założenia, że spadek cen węgla jest chwilowy. Do tego obowiązywały nas limity emisji dla małych źródeł spalania, przygotowywaliśmy się do ostrzejszych norm. Teraz okazuje się, że to my mieliśmy rację - wyjaśnia Łazicki.

    (...) Nowa ciepłownia składa się z dwóch kotłów - jednego o mocy 5 MW, drugiego - 2,5 MW, wraz z instalacją odzysku ciepła ze spalin o mocy 1,15 MW. Odzysk ciepła ze spalin powoduje, że sprawność źródła wynosi 93 proc.

    (...) Produkcja energii cieplnej z OZE to prawie 13 tys. MWh/rok. Udział OZE w produkcji ciepła wynosi teraz 93 proc., 7 proc. stanowi gaz. Władze PUGK mają plan, by wkrótce przejść na 100 proc. OZE.

    #polska #nidzica #energetyka #cieplownictwo #ciekawostki #oze

    źródło: wysokienapiecie.pl