Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +85
Najlepsza praca aktualnie? Żadna, o której pisali na wykopie. Żaden hehe programista 15k, żaden freelancer, żadna działalność.
Najlepsza fucha obecnie to lekarz i nawet z tym nie dyskutujcie.
Przychodzi ktoś przeziębiony - Neosine, coś na nos/gardło/kaszel i spadaj
Przychodzi ktoś z anginą, zapaleniem - antybiotyk i spadaj
Przychodzi ktoś z problemami żołądkowo-jelitowymi - IPP i spadaj
Przychodzi ktoś z problemami o podłożu psychosomatycznym - jakaś pregabalina i spadaj
Najlepsza fucha obecnie to lekarz i nawet z tym nie dyskutujcie.
Przychodzi ktoś przeziębiony - Neosine, coś na nos/gardło/kaszel i spadaj
Przychodzi ktoś z anginą, zapaleniem - antybiotyk i spadaj
Przychodzi ktoś z problemami żołądkowo-jelitowymi - IPP i spadaj
Przychodzi ktoś z problemami o podłożu psychosomatycznym - jakaś pregabalina i spadaj
źródło: 483C498D-80D4-43D5-BA0F-B837DD8E0B3E
Pobierz
PokemonowyRambo +43
Te Kinder niespodzianki z Super Mario to jakaś porażka. Wszelkie kinder niespodzianki teraz to porażka, ale te z Mario - szczególnie.
Jak można tak popsuć wspaniały produkt? Kiedyś były figurki z bajek i to było fajne. Dzieci się tym bawiły, zbierały. Teraz - gówniany kawałek plastiku, który po prostu ląduje w koszu od razu po otwarciu. Bo jak się można bawić płaskim kawałkiem plastiku z naklejką jakiejś postaci z gry? Jak naklejenie jednej
Jak można tak popsuć wspaniały produkt? Kiedyś były figurki z bajek i to było fajne. Dzieci się tym bawiły, zbierały. Teraz - gówniany kawałek plastiku, który po prostu ląduje w koszu od razu po otwarciu. Bo jak się można bawić płaskim kawałkiem plastiku z naklejką jakiejś postaci z gry? Jak naklejenie jednej





Tytuł: Dziwny przypadek psa nocną porą
Autor: Mark Haddon
Gatunek: powieść
ISBN: 8373119493
Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
Bardzo ciekawe, ale ze zmarnowanym potencjałem. Przedstawienie akcji z perspektywy autystycznego chłopca jest od początku porywające. Udaje się autorowi kreować go tak, że jego zachowania są dla czytelnika zaskakujące, bo są sprzeczne z przyjętymi społecznie normami. I gdyby cała opowieść poszła w tę stronę, czyli coś kompletnie zwykłego i banalnego dla dorosłego człowieka, przedstawione jako niesamowita przygoda dla chorego, małego chłopca, byłoby super.
Niestety, okazuje się że intryga ma "realne" oblicze, całość pod koniec zmierza w kierunku obyczajowej powieści z banalnym morałem wepchniętym na siłę, no i przez to wrażenie obcowania z czymś pomysłowym i nietypowym, wyraźnie słabnie.
Wpis dodano za pomocą strony: https://bookmeter.ct8.pl
#bookmeter
źródło: comment_1600248298MBVMh3HRjpmZoTjboaDcqU.jpg
Pobierz