Wpis z mikrobloga

Nigdy nie grałem w Mario 64, ale zakochałem się w Mario odysey (zebralem wszystkimi ksiezyce) wiec kupilem all star na premierę.
Generalnie sterowanie jest fatalne i przy 50-70 gwiazdkach dopiero zacząłem się czuć „komfortowo”, bo dalej kamera i „śliskość” bardzo przeszkadzały.
Gra jest świetna i nie dziwie się, ze jest/była tak dobrze oceniania i czemu została klasykiem. W tamtych czasach to naprawdę musiało być cos niesamowitego.
Nintendo z-----o sprawe, j---c grafikę bo jest ok ale powinni totalnie naprawic sterowanie. Mimo to - bardzo polecam i biorę się za sunshine ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#nintendoswitch #nintendo
Wku - Nigdy nie grałem w Mario 64, ale zakochałem się w Mario odysey (zebralem wszyst...

źródło: comment_1601237529aW05k9SP8BQX43GFvMp6KU.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@W_k_u: ja zaczalem od galaxy, liczac sie z tym, ze nie dam rady zniesc nie tylko 64, ale i sunshine. Chociaz przeszedlem archaiczna Okaryne czasu na 3DS. Od 64 juz raz odbilem sie lata temu na DSie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@W_k_u: wszystkie gry mario są grubo przeceniane chyba tylko dlatego że są od nintendo. Seria mario może Raymanowi buty lizać, szczególnie jeśli mowa o platformówkach 2D (chociaż mario 64 również nie ma podjazdu do Rayman 2)
  • Odpowiedz
@W_k_u: Ciekawi mnie strasznie to sterowanie na switchu, możesz rozwinąć jak tu wygląda? Bo np. w wersje ds grało mi się bardzo przyjemnie a ta nawet nie ma analoga i ogólnie wszystkich przycisków potrzebnych do obsługi tej gry XD. A wersja na n64 jest niewygodna bo używa pada od n64 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zales360: Przecież to zupełnie różne typy platformerów. Jak już do czegoś porównywać Raymana to do Crasha. Mario to platformer, który stawia na sporą dowolność w poruszaniu się i ma dość otwartą mapą. Rayman z kolei jest bardzo liniowy. Jak już porównywać mariana to do Banjo-kazooie, spyro czy A hat in time.
  • Odpowiedz
@W_k_u: Grałem w Mario 64 za gowniarza, zaraz po premierze. To był szok, ta gra była cudowna. Chodził mit po kolegach, ze trzeba było zebrać 100 gwiazdek żeby można było wejść na zamek. Okazało się, ze 120 ;)
  • Odpowiedz
  • 1
@Yuutsu: sorry jakoś umknął mi komentarz. Chodzi o to, że Mario jest za śliski tzn. doskakujesz na platformę i nagle spadasz bo Mario się doslizgnal do przepaści mimo, ze ty jako gracz nic nie zrobiłeś
  • Odpowiedz