Wpis z mikrobloga

@kamunystysz: coś w tym jest. Z tym, że ja nie narzekam na pracę ale na ilość spraw do załatwienia, które mam po pracy. Które z pozoru proste, rozwlekają się do tygodni albo lat. I kiedy chcesz wszystko zamknąć jak najszybciej i mieć luz w głowie ale inni bez przerwy przerywają twoje działania telefonami, gadaniem o rzeczach nieistotnych lub wymyślają kolejne sprawy, które zmuszają do rzucenia tego czym się zajmujesz bo inaczej
  • Odpowiedz
@chlodna_kalkulacja: nie miałem tu na myśli tylko hormonów. To może być problem psychiczny, może depresja, może za dużo porno, może inne sprawy. Spróbuj no fap / no porn przez miesiąc i zobacz co się stanie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Budo: Próbowałem, nic nie pomaga. Filmów dla dorosłych oglądam tyle co kot napłakał. Kiedyś miałem w normie libido, ale endokrynolog zepsuła mi tarczycę. Kilka lat nie leczyłem, miałem depresję z powodu tej tarczycy, później podjąłem leczenie lekiem euthyrox n50. Wraz z pierwszą tabletką libido spadło do zera wraz z depresją. I tak jest do dziś. Próbowałem odstawiać lek, ale bez zmian.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lasma: może historyjka trochę podkolorowana, ale SSRI I SNRI faktycznie tak działają. U mnie po Velaxinie wytrysk i orgazm praktycznie przestał istnieć, a nawet nie wszedłem na maksymalną dawkę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ringkobing: albo po prostu jestes tak zestresowany i zły z powodu nie fajnej pracy, że myślami caly czas w niej siedzisz i przewidujesz co tym razem gównianego się stanie wraz z ponownym przyjściem do niej xD

@kamunystysz: dokładnie to
  • Odpowiedz