@CarycaMokregoSniegu: taka ciekawostka.... wiesz, że są w tej książce fragmenty, które autor wymyślił i nie mają nic wspólnego z faktycznymi wydarzeniami? Nie jestem pewny, które dokładnie bo czytałem dawno temu. Nie zmienia to faktu, że książka jest świetna i 10/10 to zasłużona ocena
@DailyPunch: czytalam, ze w kwestii sledztwa autor minal sie z prawda, chyba zeby ukazac Alvina (z ktorym sie zaprzyjaznil) w lepszym swietle. Moze o tym mowisz :)
@CarycaMokregoSniegu: to bardziej chodziło o niektóre informacje pozyskane od mieszkańców. Np. wymyślał rozmówców i rozmowy. Celowo wstawiał takie fragmenty, żeby historia była bardziej spójna.
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link