Tytuł: Billy Summers Autor: Stephen King Gatunek: kryminał Tłumacz: Tomasz Wilusz Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Ocena: ★★★★☆☆☆☆☆☆
King ma dużo słabych książek, ale tak nijakiej i bez pomysłu to chyba jeszcze nie miał. Nawet żenujący Outsider był chociaż żenujący.
Jest to historia gościa, który jest Chrisem Kyle'm i Leonem Zawodowcem w jednym. Podejmuje się zabicia innego zabójcy za duże pieniądze, zostaje oszukany, potem jest jedyny zwrot akcji i robi się z tego banalna historia sensacyjna.
Ogólnie King zebrał tu kilka oklepanych wątków, nic kompletnie nie wniósł od siebie i powstała taka bajeczka dla dorosłych.
Główny bohater (bardzo podobny do innych głównych bohaterów z książek Kinga) łączy w sobie skrajnie różne cechy, które kompletnie do siebie nie pasują i sprawia, to że nie ma w tym realizmu. O jakimś głębokim portrecie psychologicznym nie będę mówił, bo King to nie ta liga.
Czyta się mimo wszystko lekko i mam wrażenie, że było to pisane od razu pod ekranizację.
Oprócz głównego wątku, mamy też historie głównego bohatera z Iraku, które są przerysowane i nic nie wnoszą do całej historii.
Tytuł: Billy Summers
Autor: Stephen King
Gatunek: kryminał
Tłumacz: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ocena: ★★★★☆☆☆☆☆☆
King ma dużo słabych książek, ale tak nijakiej i bez pomysłu to chyba jeszcze nie miał. Nawet żenujący Outsider był chociaż żenujący.
Jest to historia gościa, który jest Chrisem Kyle'm i Leonem Zawodowcem w jednym. Podejmuje się zabicia innego zabójcy za duże pieniądze, zostaje oszukany, potem jest jedyny zwrot akcji i robi się z tego banalna historia sensacyjna.
Ogólnie King zebrał tu kilka oklepanych wątków, nic kompletnie nie wniósł od siebie i powstała taka bajeczka dla dorosłych.
Główny bohater (bardzo podobny do innych głównych bohaterów z książek Kinga) łączy w sobie skrajnie różne cechy, które kompletnie do siebie nie pasują i sprawia, to że nie ma w tym realizmu. O jakimś głębokim portrecie psychologicznym nie będę mówił, bo King to nie ta liga.
Czyta się mimo wszystko lekko i mam wrażenie, że było to pisane od razu pod ekranizację.
Oprócz głównego wątku, mamy też historie głównego bohatera z Iraku, które są przerysowane i nic nie wnoszą do całej historii.
#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #stephenking
źródło: comment_1628440471uhjBN0nHeB2yVqIpxshYdz.jpg
Pobierz