Tytuł: Pulpecja Autor: Małgorzata Musierowicz Gatunek: literatura dla dzieci i młodzieży Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
Ósmy tom z cyklu Jeżycjady.
W tytułowej roli Patrycja, najmłodsza z sióstr Borejko. Starsza Gabrysia była bohaterką trzeciego tomu serii, a Ida czwartego.
Patrycja, nazywana przez całą rodzinę Pulpecją albo Pulpą (-‸ლ) z jednej strony jest strasznie irytująca, z tym swoim niezdecydowaniem i chorobliwym wstydem, a z drugiej trochę jej szkoda, bo wszyscy najbliżsi z niej drwią i nie szczędzą krytyki.
Ponad wszystko, przez całą książkę rozchodzi się o zauroczenie pewnym nieco starszym od Patrycji młodzieńcem. Otóż kilkuletni Bobcio z pierwszego tomu, to już w zasadzie kawaler na wydaniu. W zasadzie jest to główne zmartwienie Patrycji. Nawet zbliżająca się jej matura nie jest ani trochę interesująca.
Zmęczył mnie trochę charakter i chorobliwe skłonności do płaczu głównej bohaterki. Poza tym, to zdałam sobie sprawę, że powstająca obecnie literatura dla dzieci i młodzieży raczej jest zupełnie inna, ale to w sumie całe szczęście. Akcja "Pulpecji" toczy się w 1992 r. i tamte lata mocno odznaczają się w mentalności bohaterów Jeżycjady.
@dekonfitura: Rozchodzi to się smród po gaciach jak mawiali starzy górale. Omawiając książkę wręcz nie wypada używać takich sformułowań. Zresztą nie omawiając książki również.
@dekonfitura: Patrycja jest bardzo dobrze napisaną bohaterką. MM świetnie "wyłapała" jej nastoletni egoizm - mam na mysli przyjazn z Roma, ktora okazala sie nie byc przyjaznia, tylko czyms, nie wiadomo czym. W przeciwienstwie do wczesniejszych bohaterek cyklu, Patrycja w trakcie akcji książki niczego sie nie nauczyła. Jak na początku jest samolubną, egoistyczną, zadufaną w sobie, bezmyślną pannicą - tak po perypetiach akcji jest samolubną, egoistyczną, zadufaną w sobie, bezmyślną pannicą
Tytuł: Pulpecja
Autor: Małgorzata Musierowicz
Gatunek: literatura dla dzieci i młodzieży
Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
Ósmy tom z cyklu Jeżycjady.
W tytułowej roli Patrycja, najmłodsza z sióstr Borejko. Starsza Gabrysia była bohaterką trzeciego tomu serii, a Ida czwartego.
Patrycja, nazywana przez całą rodzinę Pulpecją albo Pulpą (-‸ლ) z jednej strony jest strasznie irytująca, z tym swoim niezdecydowaniem i chorobliwym wstydem, a z drugiej trochę jej szkoda, bo wszyscy najbliżsi z niej drwią i nie szczędzą krytyki.
Ponad wszystko, przez całą książkę rozchodzi się o zauroczenie pewnym nieco starszym od Patrycji młodzieńcem. Otóż kilkuletni Bobcio z pierwszego tomu, to już w zasadzie kawaler na wydaniu. W zasadzie jest to główne zmartwienie Patrycji. Nawet zbliżająca się jej matura nie jest ani trochę interesująca.
Zmęczył mnie trochę charakter i chorobliwe skłonności do płaczu głównej bohaterki. Poza tym, to zdałam sobie sprawę, że powstająca obecnie literatura dla dzieci i młodzieży raczej jest zupełnie inna, ale to w sumie całe szczęście. Akcja "Pulpecji" toczy się w 1992 r. i tamte lata mocno odznaczają się w mentalności bohaterów Jeżycjady.
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
#bookmeter #ksiazki #books #czytajzwykopem #jezycjada
źródło: comment_1632235494sZKQf9gEmyKKXX0nD91qiR.jpg
PobierzŚrednia ocena z Wykopu: ★★★★★☆☆☆☆☆ (5.0 / 10) (1 recenzji)
Następne podsumowanie tagu: 2021-10-01 12:00 tag z historią podsumowań »
Kategoria książki:
@dekonfitura:
Rozchodzi to się smród po gaciach jak mawiali starzy górale. Omawiając książkę wręcz nie wypada używać takich sformułowań.
Zresztą nie omawiając książki również.
Zresztą nie omawiając książki również.
Nie wypada, bo Ty tak mówisz?
Nie uczyli w szkole?
I nie, ja z pewnością tak nie mówię.