Wpis z mikrobloga

Matt Levine - Money Stuff: Nie potrzebujesz już zysków - tekst z 2020.

Tłumaczenie artykułu niżej. TL;DR - kapitalizm wydaje się załamywać pod swoją wewnętrzną logiką. Racjonalna / optymalna jest dywersyfikacja kapitału, który się posiada (jeśli się go posiada XD). Więc naturalnie prowadzi to do powstania rzeczy takich jak fundusze indeksowe.

Skoro to jest optymalne - ~wszyscy to robią - tj. wszyscy poważni -


- no a kto będzie miał kapitał? Anyway, jak ktoś nie rozumie funduszy indeksowych i dlaczego tak jest - można przeczytać np. ten tekst: Get Rich Slowly

Tak więc, wszyscy po prostu inwestują swój kapitał w korpo, proporcjonalnie do jej wartości. W uproszczeniu. Co jest trochę jak socjalizm_ - tylko tak jakby Społeczeństwo posiadało te firmy. Z tym że społeczeństwo dolarów a nie ludzi. No i te wszystkie firmy - stają się tak jakby jedną gigantyczną korporacją. Więc nieco się psują mechanizmy konkurencji czy dążenia do maksymalizacji zysku. Kapitalizm.

Dygresja nt. teorii spiskowych:


I drobna uwaga - temat nie jest o tym czy szczepionki czy działają, o słuszności lockdownów czy innych takich.

Ok, tekst:

Zyski ze szczepionek

O stary, czuję, że muszę udać się do Kongresu i wyjaśnić im pewne rzeczy:

Kierownictwo czterech firm w wyścigu do produkcji szczepionki przeciwko koronawirusowi - AstraZeneca, Johnson & Johnson, Moderna Therapeutics i Pfizer - powiedziało ustawodawcom we wtorek, że są optymistyczni, że ich produkty mogą być gotowe do końca 2020 r. lub na początku 2021 r. Wszystkie cztery firmy testują szczepionki w badaniach klinicznych na ludziach.

Trzy z firm - AstraZeneca, Johnson & Johnson i Moderna - otrzymują fundusze federalne na swoje wysiłki związane z rozwojem szczepionek. AstraZeneca i Johnson & Johnson zobowiązały się wobec ustawodawców, że wyprodukują setki milionów dawek swoich szczepionek bez zysku dla siebie. Moderna, która otrzymała od rządu 483 miliony dolarów na rozwój swojego produktu, nie złożyła jednak takiej obietnicy.

"Nie będziemy jej sprzedawać po kosztach" - powiedział dr Stephen Hoge, prezes Moderny. ...

Na wtorkowym przesłuchaniu w Kongresie, niektórzy członkowie Izby podnieśli obawy dotyczące decyzji Pfizera o odrzuceniu funduszy federalnych, sugerując, że może to prowadzić do zawyżania cen i braku przejrzystości.

Nie martw się, rzecz, którą zamierzam wyjaśnić, to nie Econ 101. Nie zamierzam iść do Kongresu i mówić: "jeśli nie pozwolicie firmom farmaceutycznym zarabiać na szczepionce, której potrzebują miliardy ludzi, nie będą miały motywacji, by ją wyprodukować, więc nie dostaniecie szczepionki, a ludzie umrą". Nie wiem, czy to prawda - federalne finansowanie samo w sobie jest zachętą, podobnie jak chęć ratowania życia, itp.- ale bardziej do sedna, możesz znaleźć tony ludzi, którzy wyjaśnią to Kongresowi, są ludzie, których całe kariery to właśnie wyjaśnianie Econ 101 Kongresowi, ten temat jest nudny i łatwy.

Nie, zamierzam wyjaśnić Kongresowi, że prawie 30% akcji Pfizer Inc. jest w ręku Vanguard Group, BlackRock Inc, State Street Corp, Capital Group Cos. i Wellington Management Group. Wszystkie te firmy są gigantycznymi instytucjonalnymi firmami inwestycyjnymi, które dysponują akcjami setek lub tysięcy spółek, a to tylko najwięksi posiadacze akcji firmy Pfizer; wielu inwestorów z dołu listy to również ogromne zdywersyfikowane instytucje.

Jeśli Pfizer znajdzie szczepionkę przeciwko koronawirusom i rozpowszechni ją tak szeroko, jak to tylko możliwe - nawet po kosztach, nawet poniżej kosztów, nawet za darmo, nawet z ogromną stratą - wzbogaci swoich właścicieli o wiele miliardów dolarów.

Na przykład BlackRock posiada około 16 miliardów dolarów w akcjach Pfizera. Gdyby Pfizer doprowadził się do zera - gdyby zbankrutował, bezinteresownie produkując i rozprowadzając szczepionki - BlackRock (a tak naprawdę jego klienci) straciłby 16 miliardów dolarów. BlackRock posiada około 2.9 biliona dolarów innych akcji; jeśli szczepionka przeciwko koronawirusowi umożliwiłaby ponowne otwarcie firm i wznowienie normalnego życia gospodarczego, a w rezultacie te inne akcje wzrosłyby o 1 procent, to z nawiązką zrekompensowałoby to bankructwo Pfizera.

Dla BlackRock, mam na myśli. BlackRock byłby zadowolony z tego kompromisu, podobnie jak jego klienci, podobnie jak Vanguard i State Street oraz, według wszelkiego prawdopodobieństwa, większość udziałowców Pfizera, z których wielu to zdywersyfikowani inwestorzy posiadający udziały w wielu firmach, które nie są Pfizerem i obecnie borykają się z problemami. Prawdopodobnie dyrektorzy Pfizera byliby z tego powodu smutni. W tej chwili mają prestiżowe stanowiska, na których dużo zarabiają; gdyby Pfizer zbankrutował, byliby zawstydzeni i prawdopodobnie przestaliby otrzymywać wynagrodzenie. I to właśnie oni ustalają ceny.

...Ale jest tam jakaś transakcja, wiesz? To jest rzecz, którą chcę wyjaśnić Kongresowi. Udziałowcy, w pewnym sensie, są właścicielami firmy; w pewnym sensie kierownictwo Pfizera jest wynagradzane z pieniędzy udziałowców; w pewnym sensie udziałowcy są szefami kierownictwa. Jeśli udziałowcy wezwaliby kierownictwo i powiedzieli "słuchajcie, jeśli znajdziecie działającą szczepionkę i rozdacie ją za darmo, damy wam premię w wysokości miliarda dolarów, którą będziecie mogli podzielić się między sobą i swoimi naukowcami", to ... prawdopodobnie byłaby to zachęta? [Kierownictwo pomyślałoby: "Jeśli znajdziemy tę szczepionkę i przyniesie ona duży zysk, to prawdopodobnie dostanę 17 milionów dolarów premii, ale jeśli ją znajdziemy i nie przyniesie ona żadnego zysku, to na pewno dostanę 100 milionów dolarów premii" i mieliby silną motywację, żeby (1) ją znaleźć i (2) rozdawać. Econ, coś na kształt 101.5, tak naprawdę.

Jednym ze sposobów myślenia o tym, jeśli jesteś Kongresem, jest to, że mamy całą wielką gospodarkę, a szczepionka będzie bardzo dobra dla gospodarki jako całości, a to, czego chcesz, to znaleźć jakiś mechanizm, aby przenieść część tej wartości - wystarczająco dużo, aby zachęcić do badań nad szczepionką, jej rozwoju i produkcji - z reszty gospodarki (gospodarstw domowych, restauracji, sprzedawców detalicznych i wszystkich innych, którzy skorzystają, z ekonomicznego punktu widzenia, ze szczepionki) do ludzi badających, rozwijających i produkujących szczepionkę. Chcesz, aby ludzie, którzy korzystają ze szczepionki i są z niej zadowoleni, wysłali trochę pieniędzy do ludzi, którzy ją produkują, aby ci ludzie byli zadowoleni z jej wytwarzania.

Jest na to super tradycyjny sposób z Econ 101, który polega na cenach; ludzie, którzy produkują szczepionkę mogą żądać dużo pieniędzy od ludzi, którzy chcą ją mieć. Z tą metodą wiążą się problemy, nad którymi nie będę się tutaj rozwodził, ponieważ Kongres jest ich oczywiście świadomy. (Niektórzy ludzie nie mają pieniędzy, by zapłacić za szczepionkę, itp.).

Mówię tylko, że teraz jest nowy sposób! Teraz cała wielka gospodarka jest powiązana nie tylko cenami na rynkach produktów, ale także wspólną własnością wszystkich akcji przez takich samych inwestorów, a więc można myśleć o wszystkich firmach - Pfizer, American Airlines, Carnival Cruises, The Gap, kimkolwiek - jako o oddziałach jednej gigantycznej firmy, a ta gigantyczna firma ma komitet kierowniczy (Larry Fink i inni szefowie wielkich firm inwestycyjnych), może mówić oddziałom (Pfizer itp.), co mają robić i ile pobierać pieniędzy.

A jeśli komitet wykonawczy giganta mówi "zamierzamy kazać naszemu oddziałowi, Pfizer, spróbować znaleźć szczepionkę i rozdać ją jako stratę, aby poprawić wyniki w naszych innych oddziałach", to wiesz, w porządku, tak działają oddziały, tak działają korporacyjne hierarchie, jest to w normie.

Nie do końca tak jest - nie ma gigantycznej firmy, nie ma hierarchii - ale w pewnym sensie tak jest, jest na tyle podobnie, że powinieneś zacząć o tym myśleć, że powinieneś myśleć o gigantycznych korporacjach publicznych nie jako o działających z czysto egoistycznych, samoograniczających się motywów zysku, ale jako o części wektora interesów ich zdywersyfikowanych inwestorów, i że być może mógłbyś to wykorzystać. "Jasne, dyrektorze farmaceutyczny, mówisz, że chcesz osiągnąć duży zysk na tym leku, ale co by było, gdybyśmy zapytali twoich właścicieli, czego oni chcą?".

Jednak Moderna ma bardziej skoncentrowanych właścicieli niż większe firmy. Jeśli nie lubisz zysków z leków może musisz je uregulować lub znacjonalizować lub cokolwiek innego, to nie jest mój problem, to problem Kongresu.

W kwietniu napisałem, że "rozwiązanie każdego dużego problemu społecznego jest zazwyczaj konkurencyjnym przedsięwzięciem o wysoką stawkę dla firm nastawionych na zysk, i że nie zawsze może to być dobre dla świata.

Ale jest to normalny sposób, w jaki organizujemy społeczeństwo kapitalistyczne i zazwyczaj uważamy, że jest to całkiem korzystne. Istnieje coś, czego ludzie pragną, a jeśli to stworzysz, wniesiesz wiele wartości dodanej do świata; będziesz mógł sprzedać tę rzecz za cenę, która odzwierciedla tę wartość, i przechwycić część tej wartości dla siebie w postaci zysków.

Jest to dobre dla Ciebie, ponieważ się wzbogacasz, ale jest to dobre dla społeczeństwa, ponieważ dostarcza zachęt: Będziesz ciężko pracował, aby tworzyć coś, czego ludzie chcą, ponieważ im bardziej będą tego chcieli, tym więcej pieniędzy będziesz mógł zarobić. To są podstawowe założenia kapitalizmu.


Lecz wspólna własność inwestorów instytucjonalnych zapewnia firmom inny sposób na uchwycenie wartości tego, co robią, poza sprzedażą z zyskiem. Jeśli budujesz coś, czego ludzie chcą, jeśli sprawiasz, że klientom żyje się lepiej, jeśli wnosisz wartość dodaną do świata, możesz zinternalizować tę wartość nie poprzez pobieranie za to opłat, ale poprzez posiadanie wszystkich swoich klientów, lub raczej posiadanie tych samych właścicieli, co twoi klienci. Ktoś inny korzysta z rzeczy, którą wytwarzasz; przechwytuje całą nadwyżkę, a ty nie przechwytujesz żadnej, ale to nie szkodzi, bo ty i oni jesteście w pewnym sensie tą samą osobą.

Wszyscy pracujecie dla tej samej superfirmy - firmy funduszy indeksowych - i dlatego jesteście zmotywowani do dążenia do wspólnego dobra, a nie do własnego indywidualnego zysku. Może fundusze indeksowe naprawdę są awangardą socjalizmu".


Jakby ktoś nie wyłapał, awangarda to tłumaczenie angielskiego słowa VANGUARD użytego w oryginale ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie wiem w sumie co o tym myślę; głównie mnie to z jakiegoś powodu bawi niesamowicie xD

#ekonomia #gospodarka #gielda #inwestycje #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #swiat #pieniadze #libertarianizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach