@Unbreakable91: Panie, wszyscy tak tobią. Byłem na kanarach z głownie angolami i holendrami, wstawali o 5, żeby dupnąć ręcznik na leżak. Dobrze że ocean był 50m dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°).
@Maly_Jasio A ja nie widzę sensu by wstawać o 6 rano i jechać 5 godzin by zobaczyć kościół czy inny zabytek. Też nie oceniam ludzi którzy tak robią. Po prostu ja wypoczywam w inny sposób.
@Unbreakable91: OP typowy fajnopolak xD POLAKUF PEŁNO LERZAKUF NI MO pierwsze wakacje zagranicą widzę i nie miałeś przyjemności obcować z brytolami czy szkopkami o ruskich nie wspominając
No i poza opem oczywiście wysrywy innych z monopolem na pogądy ws wypoczywania zagranicą się tylko podróżuje - kanapki w plecak z mielonką z krakusa, dojazd własnym autem i to jest wypoczynek mówię ci
@Unbreakable91: ja jak nikogo nie ma to zdejmuje ręcznik, składam i uwalam dupsko a potem nawet się z nimi nie kłócę tylko mówię że nie rozumiem angielskiego, w------e xD
@ruda8998: kiedyś byłem w takim miejscu co była strefa "wolna od ręczników na leżakach". Jak nie leżysz to masz zabierać swoje śmieci i wypad. Oczywiście pozajmowane ręcznikami więc wpadam i wypieprzam wszystko na jedną kupę, po jakimś czasie przychodzi jakaś rodzina i olaboga ale mi się nazbierało. Dobrze że ratownik stanął w mojej obronie bo doszłoby do rękoczynów xD
@Maly_Jasio Choćby ze względu na pogodę i ceny... U nas nie ma tygodnia równej pogody. A hotel z pełnym wyżywieniem i basenem? Podejrzewam, że zapłaciłbym 2x tyle co w miejscu gdzie jestem. Też zwiedzam, ale poświęcam na to tylko część urlopu
@Unbreakable91: nie widzę zupełnie w tym sensu, ale dobra. Problem z zajmowaniem leżaków to z tego co mi wiadomo nie tylko "polski" problem. Tak robią wszyscy. Dlaczego? Nie wiem.
@Unbreakable91: Niestety to nie tylko domena Polaków. Tydzień temu wróciłem z wakacji. Polaków w hotelu nie było w ogóle (poza mną i moją różową). I o 8 rano duża część leżaków była już w ten sposób pozajmowana. Na szczęście hotel z tych gdzie leżaków jest więcej niż gości więc nie było problemu ze znalezieniem miejsca, ale były to już raczej słabsze miejscówki. Większość gości hotelowych była z USA, Chile i
@ancymoneq @Maly_Jasio rok temu pojechalem 1 raz na AI typowe do Turcji bez planów zwiedzania. No, zakładałem jakieś 2 wyjazdy żeby coś zobaczyć. Przesiedziałem w hotelu cały tydzień, wyjeżdżając tylko do miasteczka oddalonego autobusem o 15 minut. Bylo super :) 7 dni leżenia i mi się nie znudziło. Wcześniej myślałem, jak wy, że to nie dla mnie, ale było tak przyjemnie, że w tym roku jadę jeszcze raz ;)
Czytam te komentarze tutaj to uważam, że część ludzi jest jednak p----------a. I te p---------e, że leci się za granice żeby na leżaku poleżeć. Nie no, wiadomo, leci się żeby z---------ć po wycieczkach od 5 rano do 24, żeby nie daj Boże odpocząć, albo na chwilę przycupnąć.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
Komentarz usunięty przez moderatora
POLAKUF PEŁNO LERZAKUF NI MO
pierwsze wakacje zagranicą widzę i nie miałeś przyjemności obcować z brytolami czy szkopkami o ruskich nie wspominając
No i poza opem oczywiście wysrywy innych z monopolem na pogądy ws wypoczywania
zagranicą się tylko podróżuje - kanapki w plecak z mielonką z krakusa, dojazd własnym autem i to jest wypoczynek mówię ci
Jak pozdróżowanie to tylko zwiedzanie!
@ruda8998: kiedyś byłem w takim miejscu co była strefa "wolna od ręczników na leżakach". Jak nie leżysz to masz zabierać swoje śmieci i wypad. Oczywiście pozajmowane ręcznikami więc wpadam i wypieprzam wszystko na jedną kupę, po jakimś czasie przychodzi jakaś rodzina i olaboga ale mi się nazbierało.
Dobrze że ratownik stanął w mojej obronie bo doszłoby do rękoczynów xD
@Maly_Jasio rok temu pojechalem 1 raz na AI typowe do Turcji bez planów zwiedzania. No, zakładałem jakieś 2 wyjazdy żeby coś zobaczyć. Przesiedziałem w hotelu cały tydzień, wyjeżdżając tylko do miasteczka oddalonego autobusem o 15 minut. Bylo super :) 7 dni leżenia i mi się nie znudziło. Wcześniej myślałem, jak wy, że to nie dla mnie, ale było tak przyjemnie, że w tym roku jadę jeszcze raz ;)