Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyłem pewną rzecz obracając się w towarzystwie 30+. Jeśli jesteś samotnikiem bez żony, dzieci, jesteś swego rodzaju osobnikiem gorszego sortu. Mam na myśli tematy do rozmowy. Po za pracą i tym kto ile zarabia nadrzędnymi tematami do rozmów są gówniaki, zdradzające żony/ mężowie, jakieś totalnie idiotyczne problemy związkowe. Są to tematy nr1. Jeśli nie masz gówniaka czy drugiej połówki nie masz o czym rozmawiać z takimi osobami. Rzecz też w tym, że one z Tobą też rozmawiać nie chcą. Może to po prostu towarzystwo w jakim się obracam, nie wiem. Ostatnio spotkałem kolegę po latach pierwszy raz się zobaczyliśmy. Jego pierwszym pytaniem było - Hehe to jak tam anon? Ożeniłeś się? - Na co ja - Jeszcze nie i na tym właściwie rozmowa się zakończyła. Nikt nie opowiada o swoich pasjach, gdzie był, co widział, jaki uprawia sport (w 90% nikt żadnego, rower z gówniakami w niedzielę to jedyna rzecz) itd. Nie idzie w ogóle nawiązać jakiegokolwiek tematu (No może oprócz polityki, którą mam w doopie totalnie). #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to nudne masz mordko środowisko, u mnie na marginesie społecznym to zawsze są tematy do rozmowy, że tego zamknęli, a ten wychodzi, a ten się rozpruł na psach, ktoś tam nie żyje, ktoś w psychiatryku, no takie normalne tematy ogólnie, zawsze coś się dzieje byku, może zmiana otoczenia Ci potrzebna po prostu jest
z fartem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dlatego myślę, że w takich sytuacjach warto już do końca skupić się na sobie, mieć może jakieś sporadyczne relacje ale nie wdawać się w jakieś dziwne dyskusje. Umówimy się, jeśli ktoś jest dość samotny i przez 25-30 lat się to u niego nie zmieniło, raczej się już nie zmieni. I nie chodzi nawet tylko o miłość czy związek ale o zwyczajne relacje.
Dlatego uważam, że jeśli przez x lat
  • Odpowiedz
Nikt nie opowiada o swoich pasjach, gdzie był, co widział, jaki uprawia sport (w 90% nikt żadnego, rower z gówniakami w niedzielę to jedyna rzecz) itd.


@mirko_anonim: Jeśli rower z gówniakami w niedzielę to max co robią to jak chcesz żeby opowiadali co byli, co widzieli? Musieli by milczeć. Zastanawia mnie też ten Twój konstrukt postrzegania świata, w którym każdy "musi gdzieś być, coś widzieć" bo to jest sens życia.
  • Odpowiedz