Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #logikarozowychpaskow

Mieliśmy kłótnie z dziewczyną(właściwie ostatnio troche ich było). Według mnie każdy miał troche racji. Tak czy siak pisze mi, że skoro nie mogę jej dać tego co ona chce to proponuje rozstanie. To napisałem, że nie chciałem tego, przykro mi, ale rozumiem. To się wkurzyła, że mam wyjeb na nią i że nawet nie próbuje walczyć o nią XDDD Eh baby



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: bardzo dobrze zrobiłeś imho, dałeś znać że ci zależy i przykro ale szanujesz jej decyzję.
Gdybyś teraz pajacował, to byś jak gotowana żaba dostał o 1° więcej
  • Odpowiedz
@lexico: czasami jak ktos nie potrafi na spokojnie pogadac a mu zalezy to sie kloci bo walczy o zwiazek, jak czlowiek nawet sie nie kloci tzn ze juz nie zalezy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim kłótnie nie powinny być w atmosferze krzyku czy wyrzutów do drugiej osoby, ale niestety dużo osób nie umie się dobrze komunikować i trzeba się we dwójkę nauczyć kłócić tak by to były rozmowy o emocjach i problemach.

Noi przede wszystkim rozmowy/kłótnie o związku nigdy nie powinny być rozpatrywane w kontekście kto ma racje xD bo jeśli ona ma jakieś niezaspokojone potrzeby i Ty ich nie chcesz lub nie możesz zaspokoić
  • Odpowiedz
Tak czy siak pisze mi, że skoro nie mogę jej dać tego co ona chce to proponuje rozstanie.


@mirko_anonim: jak jej nie zależy na związku to mówi takie rzeczy otwarcie. Inna opcja to jest po prostu głupia i nie wie jaką wagę mają takie słowa. Tak czy owak wniosek jest ten sam: nie warto
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola
Za dużo by mówić, long story. Ona owszem ma potrzeby, ale ja próbuje je spełnić, nie mam wyrąbane. To, że jest to niemożliwe/trudne bo taka jest sytuacja to już nie moja wina. Ale robię wszystko co mogę, by to wynagrodzić/zaspokoić jej potrzeby. Więc się staram. Ale dla niej samo staranie to za mało, co z tego że próbuje skoro nie wychodzi, zresztą mam wrażenie, że
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @AlienFromWenus

Nic nie udowodniłem. Próbuję się pogodzić, przepraszam, udowadniam argumentami, że mi zależy, sam pierwszy pisałem żeby się pogodzić. Staram się na sytuacje patrzeć obiektywnie i pytałem tu i tam i racje mam ja, a ona się zachowuje niedojrzale. Ale i tak próbuję to naprawić. Skoro nie chce to nie będę się jak piesek pod butem prosił. Żałosne i tyle.

  • Odpowiedz
@Orowerbogatszy ja mam za mało danych by stwierdzić czy to szantaż emocjonalny czy desperacki sposób na zobaczenie czy w obliczu zerwania będzie chciał z nią gadać by rozwiązać problem w relacji. Ogólnie wiem, ze jak komuś zależy to próbuje gadać choć jeśli ktoś jest nieudolny w komunikacje w związku to są to kłótnie. Op pisze ze ostatnio takich trochę jest wiec jakiś problem w relacji istnieje i komunikacja ewidentnie leży i
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: Tak myślę, bo sama zaproponowała rozstanie zamiast rozmowy. Podjęła ostateczny krok, chciała wywołać zachowanie u OP-a.
Teraz kiedy jej się nie udało wylewa się frustracja, logika nie istnieje.
Może nie są dla siebie stworzeni.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Ja was niebiescy nie rozumiem.

To podobna sytuacja co gdy różowa chce się wyżalić a wy jej doradzacie na sucho argumentami. Można milion lat wam tłumaczyć, że różowa chce być wysłuchana, a wy dalej będziecie doradzać szukając logicznych argumentów, a potem się dziwić, dlaczego się obraziła, choć to było tyle razy wałkowane, że już dawno powinniście się domyślić, że to nie działa zawsze i zrozumieć, czego kobieta
  • Odpowiedz