@mirko_anonim: wchodzi doroslosc, obowiazki i tak to juz jest czyli zycie a co do lubienia samego siebie, zaczni robic cos co sprawia Ci przyjemnosc, sport? granie w gry na kompie? hobby? nie wiem
Anonim (nie OP): Niestety zycie. Przeszedlem przez ten etap i z perspektywy czasu, chcailbym miec wtedy bardziej wywalone na ludzi i nie szukac ich atencji, bo jelsi tak robisz ,to wlasnie maja Cie w dupie. Skup sie na sobie, na swoich zajawkach. Miej pasje, rozwijaj sie, pracuj. A przy tym pozostan otwarty na nowe znajomosci, ale nic na sile.
✨️ Autor wpisu (OP): Staram się właśnie uczyć jak mieć wywalone w ludzi, nawet tych którzy nie wkładają nic od siebie, ale cholernie to ciężkie. Nie lubię i nie rozumiem dlaczego muszę tracić ludzi z którymi tak świetnie się dogadywałem, najgorsze jest to że nie mogę nic na to poradzić
@mirko_anonim może tylko Ty czułeś, że się z nimi świetnie dogadujesz, a oni wcale tego nie odwzajemniali. I dopóki kontakty z Tobą były "domyślne" to ok, ale nie mają ochoty podejmować żadnego wysiłku żeby je utrzymywać. Zastanów się nad tym, bo jeśli to nie pierwszy raz gdy znajomi odchodzą to może problem jest w Tobie (albo w Twoich oczekiwaniach od relacji), a nie we wszystkich wokół
a co do lubienia samego siebie, zaczni robic cos co sprawia Ci przyjemnosc, sport? granie w gry na kompie? hobby? nie wiem
────────────
Musisz zostac pracoholikiem
─────────────────────
@mirko_anonim: oni też się tak czuja w twoim towarzystwie