Wpis z mikrobloga

@qYd562: ja myślałem że się nie da. Pamiętam, że jakiś czas temu przed snem z 2h scrolowalem 9gagi, sadististica, mikro aż mi się oczy zamknęły. To wszytko jest tak zrobione by cały czas pobudzać receptory sprawiając, że jesteśmy ciągle na haju. Kup se budzik świetlny z funkcją zasypiania (albo lepiej hue Philips do łapek nocnych) ustaw zasypianie o stałej porze, lampka będzie stopniowo przygaszac światła. Do tego ulubiona książka, krzyżówki itd.
@qYd562: będzie Pan zadowolony. Tylko pierwsze kilka dni trzeba mieć silną psyche. Zajebiście silną... bo scrolowanie to mega silne uzależnienie.

Jak będzie ciężko. Z mojego doświadczenia:
Obejrzyj na YouTube jakieś filmiki temacie. Naukowe lub doświadczenia innych.
Odkladaj telefon daleko od sypialni
Zainstaluj app które blokują przed kompulsywnym włączaniem twoich pożeracze czasu o określonych porach. One Sec chyba ja miałem.
Weź książkę lub inne manualne namacalne retro analogowe dzieło by znaleźć inne
@qYd562 Ja to nie mam w ogóle tv nigdzie od jakichś 15 lat, ale uważam, że to zły pomysł. Łóżko ma ci się kojarzyć ze snem i relaksem (także tym aktywnym z różową), a nie z leżeniem i gapieniem się w ekran.
A po obudzeniu... Leżeniem i gapieniem się w ekran. I tak pół dnia.

Na sen proponuję puszczać sobie cicho jakieś podcasty. Ja zazwyczaj odpadam po pół godzinie.
Mój znajomy natomiast
@qYd562 nie ma nic lepszego niż sypialnia w której nie ma żadnych bzdetów które przeszkadzają w śnie. Całe życie miałem pokój który służył za kuchnie, salon i sypialnie i teraz naprawdę się cieszę sypialnią. Tylko łóżko i garderoba
@qYd562: do okazjonalnego oglądania czegoś w łóżku możesz zainwestować w tani projektor. Oglądanie telewizji (czy tam czegokolwiek) przed snem, w łóżku nie jest zdrowe i jak ktoś wyżej wspomniał rozbija podział pomieszczeń na funkcje w mieszkaniu.