Wpis z mikrobloga

Dodam, że nie mam szans na znalezienie kobiety i nawet nie mam znajomych, więc koronny argument kredyciarzy pt. "i gdzie przyprowadzisz panne?"


@mirko_anonim: w takim wypadku zostań w domu a pieniądze które byś miał przeznaczyć na wynajem czy kupno mieszkania przeznacz se na miesięczne wakacje na filipinach albo w jakimś orientalnym kraju
  • Odpowiedz
@Zoriuszka: XD
Tak, lepiej napełniać kabze landlordowi i mieć zajebistą prywatność w pokoju 5m2 w mieszkaniu z tektury, które dzieli się z czterema studentami i hindusem. Nie ma to jak słyszeć pierdzenie z mieszkania wyżej i gnieździć się w klitce.

Zresztą - jak dla ciebie fakty to usprawiedliwienia to musisz mieć nieźle poryty łeb.
Wiesz, że zdrowy psychicznie człowiek zanim podejmie decyzje, to rozważa za i przeciw? (i argumentem "za"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak można mieszkać ze starymi po 20 roku życia? Przecież to wegetacja, mam nadzieję że odetną pępowinę i wyjebią cie z domu, potem takie maminsynki nawet wyprać swoich gaci nie potrafią
  • Odpowiedz
@Tandem1: jak ma się normalnych, fajnych starych to czemu nie? Poza tym, wydawanie hajsu na wynajem i życie z marnych resztek pensji to nie jest wegetacja? Albo pchanie się w kredyt po kule? Prawda jest taka, że ludzie się często wyprowadzają tylko dlatego, że "tak wypada" i nic poza tym xD
  • Odpowiedz
Wiadomo mordo lepiej mieszkać do usranej śmierci z rodzicami, nie mieć prywatności i szukać usprawiedliwień xD


@Zoriuszka: te wasze pokolenie z łbami sprawnymi tiktoczkiem i twitterkiem serio myśli że na wynajmowanym będzie miał jakąś prywatność i bęzie go to czyniło jakoś bardziej samodzielnymi? LOL
  • Odpowiedz