Aktywne Wpisy

Jestem_Tutaj +26
W każdej fabryce landrynek owocowych był jakiś zwyrol, który do opakowania dorzucał te białe co smakowały jak spucha ( ಠ_ಠ)
źródło: temp_file1975405140244048422
Pobierz
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: temp_file1975405140244048422
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@mirko_anonim: Ok, cucku.
Ja bym ją kopnął w dupę i całkowicie wykreślił ze swojego życia, ale ja się szanuję.
@mirko_anonim: Sorry, że zaboli, ale tryb ciągły pasowałby tu lepiej i wyjaśniałby logicznie sytuację. Możliwe, że zdradzała, a nie zdradziła. Choć domyślam się, że plotki dotyczyły jakiegoś jednego epizodu, stąd taka forma czasownika. Nie należy ignorować takich ostrzeżeń od życzliwych lub obcych neutralnych osób, bo zwykle coś jest na rzeczy.
@mirko_anonim: klasyczny mindset beciaka: póki daje to mozna sie zapuszczać, a jak przestaje dawać to nagle szok i niedowierzanie. ten same case co grube baby którym w zwiazku się nie chce chudnąć, a jak chłop w końcu je rzuci to magicznie przychodzi im motywacją xD