Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co można zrobić z hałaśliwym sąsiadem, który próbuje zamienić moje życie w piekło? Mieszkam na wsi, niestety patobudownictwo doprowadziło do tego, że ostatnimi laty w okolicy przybyło dużo domów, z których jeden powstał okno w okno do mojego, przy zachowaniu najmniejszych możliwych wymogów odległości... Niestety nie mogli tego domu kupić normalni ludzie tylko oczywiście jakaś patologia (dziękuje pan pis za BK2%...). Typek uwielbia pato-rap i robi wszystko, żeby inni z nim też go słuchali. W dupowozie ma subwoofer i jak wyjeżdża i przyjeżdża to oczywiście z muzą na pełnej, tak że go słychać z parudziesięciu metrów. Potrafi tak się odpalić o 5 rano. Oprócz tego oczywiście z jego budy też większość czasu dobiega jakieś łupanie. Rozmawiałem z nim, na początku coś tam próbował udawać że się przejął, ale wrócił do starych nawyków. Uwagę zwracali mu też rodzice bo ich obudził raz rano to miał wywalone i mam wrażenie, że od tego czasu próbuje udowodnić swoją wyższość hałasując kiedy może. Niestety jestem w tej sprawie trochę osamotniony, bo drudzy sąsiedzi obok niego, są w większej odległości, a poza tym sami uwielbiają głośne pijackie imprezy. Tak więc, ma ktoś jakiś pomysł jak można tą sytuację rozwiązać? Trochę ciężko żyje się latem z niemożliwością otwarcia okna. Czasem osobiście jestem tak wkurzony że mam ochotę sam wystawić głośniki na parapet i zacząć nadupiać czymś...

#kiciochpyta #zalesie #patologiazewsi



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Art. 51 § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicz­nym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działa­jącej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3. Podżeganie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja też mam takiego sąsiada - ja mieszkam tam od 4 lat a on od 20. Co weekend z kolumny estradowej na pełną moc Zenek od rana do nocy. Trzyma sztamę z sąsiadami mieszkającymi obok, im to nie przeszkadza i "nic nie słyszą", mi niestety bardzo. Na początku prosiłam grzecznie, próbowałam rozmawiać. Nic to w sumie nie pomogło. Któregoś wieczora tak się wkurzyłam, że podjechałam pod jego bramę i
  • Odpowiedz