Aktywne Wpisy

1-1-1-1 +84
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

damian-petrov +174
Chodzenie do pracy to jest rytuał ku chwale szatana tak naprawdę. Każdego dnia trzeba wstać o określonej godzinie, wypić wybraną miksturę z kofeiną lub bez, później jechać do jakiegoś budynku i siedzieć tam ileś godzin, bo jak tego nie zrobisz to coś złego się stanie. I to się zaczyna od szkoły tak naprawdę. W kółko to samo wewnątrz tego zaklętego kręgu. Nikt nikogo nie pyta czy masz na to ochotę. Rytuał musi





Od jakiegoś czasu wiemy, że na Węgrzech urzędować ma chińska policja. Wiemy też z doniesień prasowych, że taka policja poza granicami Chin (w tym wypadku już nieoficjalna) służy im do pacyfikowania niepokornych Chińczyków mieszkających poza granicami Chin.
Nie uważacie, że mając swoje posterunki na Węgrzech skorzystają oni z dobrodziejstw strefy Schengen i będą dzięki temu z łatwością operować w całej strefie, w tym w Polsce?
Nie wydaje mi się tak bardzo nierealnym scenariusz, gdzie porywają oni osobę która jawnie wypowiada się przeciwko rządowi Chin, przewożą na Węgry, a potem (korzystając z dobrych relacji z aktualną Węgierską władzą) samolotem transportują go do Chin, gdzie znika niczym Peng Shuai.
Równie dobrze mogłoby dotyczyć to nie tylko Chińczyków, ale i obywateli krajów Schengen, w tym każdego z nas.
#polityka #chiny #wegry
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
Na świecie są dziesiątki milionów Chińczyków i ich dzieci żyjących poza granicami Chin. Wszyscy wiemy, że niektórzy z nich wypowiadają się krytycznie o Chinach. Gdzie te masowe zniknięcia przez tajną policję Chin? Tylko w twojej głowie...