Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jak nie bait, to może dobrego lekarza niech szuka? Bo z opowieści kobiet słyszałam, że ginekolodzy potrafią zbywać problemy z endometriozą tekstami "taka pani natura". Ta choroba dopiero teraz jest bardziej nagłaśniana.
Ja się niestety na tym nie znam i nie wiem na ile można pomóc. Ale może jak Twoja żona w końcu odczuje ulgę w tym aspekcie, to się w końcu otworzy seksualnie?

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Dlaczego rozwód odpada? Rozpad pożycia małżeńskiego z jej winy przecież. I majątek dla Ciebie. Dla dzieci możesz utrzymywać nawet status quo i żyć na pozór tak samo i legalnie mieć kochanki tak żeby nikt nie widział. To jest najuczciwsze


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jeżeli się szanujecie a nie gra sfera seksualna to warto porozmawiać, daj jej do zrozumienia że chodzisz z tego powodu sfrustrowany, cierpni na tym twoja męska duma i zaproponuj może żeby zrobiła badania hormonalne lub seksuologa. Moja wybranka również zmagała się z endometriozą, obecnie jest 8 miesięcy po operacji i już jest ok ale przed zabiegiem mimo że róznie bywało u nas z seksem i stosunek czasem sprawiał
  • Odpowiedz