Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: daje tej osobie czas, a także odpowiedni dystans by wyczuć czy czuje się komfortowo. I raz trafiłem na taką osobę która przez pierwszą godzinę powiedziała może dwa zdania poza "Cześć miło mi cię poznać". To ja w całości prowadziłem rozmowę, głównie to był monolog, aż uznałem że albo się mnie boi, albo kompletnie jej nie podszedłem. Ja zaproponowałem żeby się rozejść, ona kolejną kawiarnię. I następną. A później bar
  • Odpowiedz