Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Te parę złotych na kawę cię nie zbawi, nie jest to też chamska propozycja i od razu wykluczysz panie, które szukają na dzisiaj darmowej stołówki/restauracji. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak będzie na ciebie leciała, to nawet umówienie się na wspólne zjedzenie kebaba z sosem czosnkowym się uda. :P
  • Odpowiedz
Jestem kobietą i zawsze na randkach płaciłam za siebie. W związku - zwykle na zmianę - raz płaci druga osoba, raz ja, bo tak jest po prostu łatwiej. Nie wyobrażam sobie, żeby nowopoznana osoba sponsorowała mi jedzenie. xD W dodatku tworzy to jakiś taki dziwny dług wdzięczności (a może o to właśnie chodzi?). Co ciekawe - czasem jest naprawdę ciężko wytłumaczyć mężczyznom, że chce się płacić za siebie i odbierają to jako
  • Odpowiedz
@ElGecko: ale mam wrażenie, że jednak jest mimo wszystko atmosfera czy zwyczaj, że jednak facet musi zaproponować. Nic dziwnego, zazwyczaj to facet zaprasza. Kawka to nie jest dla mnie problem, ale jeżeli będziesz nalegać i odpowiesz twierdząco na pytanie "na pewno?" to zakładam, że wiesz co robisz jako dorosła kobieta. :P Jeżeli to jest z kolei jakiś shit test, żeby mnie podpuszczać do postawienia na swoim jak prawdziwy chłop to
  • Odpowiedz
@MrExploder Nie do końca rozumiem, o jakie testy chodzi, ale, jak napisałam wyżej - dla mnie osobiście nie do pomyślenia jest, żeby ktoś mi płacił za jedzenie. Szczególnie, że statystycznie od zdecydowanej większości takich osób zarabiam więcej. Tym gorsze byłoby to dla mnie uczucie - świadomość, że ktoś płaci za mnie, mimo że ma gorszą sytuację niż ja.
W sumie to chyba raz zdarzyło mi się umówić z kimś, kogo rzeczywiście wcześniej
  • Odpowiedz
@ElGecko: Shit test wg słownika: https://en.wiktionary.org/wiki/shit_test nie jestem psychologiem, więc ciężko mi powiedzieć, brzmi jak techniki manipulacyjne co w sumie się zgadza z podanym przykładem "podpuszczania". Ja osobiście nie otwierałbym znajomości z grubej rury przez randki w drogiej restauracji, nie dość że drogo i nie wiadomo czy warto (może leci na hajs), ale z drugiej strony może pomyśli, że jak w filmach z USA zaraz padnę na kolana i będę
  • Odpowiedz