Wpis z mikrobloga

@r5678: zawsze można jechać na około 50 km do tego lokalu, mój dziadzio mówił "sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę" ( ͡ ͜ʖ ͡)
@T1001: to właśnie mówię jak ktoś do mnie po francusku nagle zaczyna mówić (ʘʘ)
@i-marszi: nic poza cierpliwością nie pozostaje. I tak chyba to lepsze to niż leżenie chorym w wyrze przy pięknej
  • Odpowiedz
@szwajcarski-szlak jeszcze nie, obecnie jedynie pogoda w połączeniu z pracą. Czyli kiedy można to nie można ( ͡º ͜ʖ͡º) ale w przyszłości to pewnie ten powód który podałeś - a przynajmniej na kilka pierwszych lat, bo widzę po znajomych że jak dziecko podrosło to odzyskują czas na rower
  • Odpowiedz
@Draakul: pogodę można pieprzyć, a pracę rzucić ( ͡~ ͜ʖ ͡°) A tak na poważnie to typowe prawo Murphy'ego, trzeba zagryźć zęby, subskrybować i oglądać co Mireczek wrzuca ( ͡ ͜ʖ ͡) A z dzieckiem to wiele zależy od samego dziecka, bo są mniej lub bardziej wymagające, od partnerki czy wyrozumiała i czy szybko wraca do pracy, od dostępności dziadków itd.
  • Odpowiedz