Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Miałem kiedyś konto na serwisie randkowym #badoo i kupiłem subskrypcję na 1 dzień żeby sprawdzić jak to działa (płaciłem Apple Pay z karty Revolut).

Pamiętam, że nie anulowałem subskrypcji i przestałem korzystać tego samego dnia z serwisu (nie usunąłem konta). Natomiast w Revolut usunąłem starą kartę i wygenerowałem nową.

Czy jest możliwe, że po jakimś czasie serwis skontaktuje się z moim bankiem żeby obciążyć konto za subskrypcję, której nie anulowałem? Karta, którą płaciłem już nie istnieje. Jak działa tutaj prawo?

Ja nawet już nie pamiętam maila do konta badoo, bo to bylo z 4 miesiące temu i jakiś mail przygotowany specjalnie do tego celu… ale 15 zł dziennie daje po roku ogromne pieniądze.

Proszę o wyrozumiałość, nie jestem mocno obeznany z takimi sprawami…

#prawo #pytanie #bank #bankowosc #polska

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanKapibara: nie znam się na prawie bankowym, ale nie wydaje mi się, żeby nawet formalnie mogli ścigać autora. To chyba działa tak jak subskrypcje na Spotify czy Netflix. Jak nie wyłączysz subskrypcji, to będą ją pobierali tak długo, dopóki jest kasa na koncie. Jak zabraknie kasy to przestają świadczyć usługę i skontaktują się by zaktualizować dane płatności.

W tym przypadku jak użytkownik serwisu ma dalej aktywną subskrypcję, ale karta którą
  • Odpowiedz
@LipaStraszna: to nie jest kwestia prawa bankowego. Prawo bankowe reguluje to, czy mogą pobrać kasę z banku - no faktycznie nie mogą.
Co do samej subskrypcji - trzeba by sprawdzić, co napisano w umowie, nie musi być tak, że brak płatności -> koniec usługi. Może być np. jak z umowami stosowanymi przez wiele sieci siłowni - wykupujesz subskrypcję, ale jak przestaniesz płacić i przychodzić, to nie znaczy, że umowa nie
  • Odpowiedz
Pewnie masz rację, że zależy to od regulaminu :) W każdym razie z punktu widzenia PR to by było słabe jakby ścigali o taką bzdurę :) a biorąc pod uwagę, że działają w wielu krajach to na 100% już były przypadki jak u autora, że ktoś nie anulował, usunął konto i później żeby nie płacić, po prostu dezaktywował kartę.

Na szybko sprawdziłem ich regulamin i jest napisane, że usunięcie konta nie anuluje
  • Odpowiedz