Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja osobiście wyłączyłem się z życia randkowego z prostego powodu - nigdy nie udało mi się stworzyć udanego związku. Najdłuższy trwał 2 tygodnie. Może nie jestem idealnym przykładem, bo dziewczynę miałem, ale na tym etapie mi się po prostu nie chce. W życiu miałem bliższe relacje z +/- 20 dziewczynami. Ja chciałem od zawsze stworzyć z kimś stałą prawdziwą relację. Z tych 20 z 2 skończyły się jakimś dziwnym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: incele tak mają, ja mam 158cm i już w tym roku 7 dziewczyn miałem, powiem Ci tak, przgerywy nie wiedzą co to prysznic, fryzjer, odpowiedni pasek do spodni. To są te detale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
sukcesywny-marzyciel-71: Czas na "gonitwę" jak to określiłeś natura daje człowiekowi jak jest w wieku 10-25 lat, a nie po 30, po 30 psychika się zmienia i wchodzi w tryb wychowywania i pilnowania swoich owoców żywota, w okolicach 30 rż. człowiek przechodzi etap tak jak się przechodzi okresy w dzieciństwie kiedy coś rośnie itd. tracisz po prostu cierpliwość do takich rzeczy bo zaczynasz czuć dokładnie w jakim położeniu na lini czasu jesteś,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
twórczy-patriota-92:

Nagle jeden z drugim odpuszcza kobiety i przestaje się uganiać.


Ja stwierdziłem po setkach odrzuceń, że nie warto i bez sensu (wyuczona bezradność). Do tego kobiety są takiej jakości, że szkoda gadać… piją, palą, ćpają, nie są dziewicami, a ja po kimś nie poprawiam. Odpuszczenie sobie, to była jedyna rozsądna decyzja.
  • Odpowiedz