Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: cierpienie uszlachetnia, mnie tez próbowano gnębić, sam musiałem gnębić zeby nie być gnębiony. Najgorzej bylo w podstawówce w powiatowym. Albo polowałeś na ofiary, albo byłeś ofiarą. Ta patologia ktora gnębiła innych, dalej została patologia albo już nawet nie żyje czy gniją w pierdlach. Nie ma co brać do siebie, gdybym sie przejmował tym ile razy bylem poniżony i to wspominal.... Daj spokój. Spojrz na to co jest teraz i
  • Odpowiedz