Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: mam to samo. Niestety nasze społeczeństwo jest w większości nastawione na egoizm, bylejakość, jakośtobędzizm podlany mentalnością PRLowską. Im jestem starszy tym bardziej mi do przekonań Machiavelliego, że bez bata nad głową nie da się uzyskać jako tako uporządkowanego społeczeństwa, bo w u nas mam wrażenie brakuje bardzo mocno w ludziach takiego wewnętrznrgo nastawienia nie tylko na swoje dobro, ale też dobro innych ludzi (niekoniecznie bezpośrednio z nami związanych).
Wszystkich
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: musisz nauczyc sie odpuszcac, albo musisz nauczyc sie interakcji z ludzmi i jak robic to co robiles w pracy, ale tak zeby nijt nie wiedzial ze to ty.

Ja to wszystko o czym napisales rozumiem i to po poestu zwykla ludzka przyzwoitosc.
Ale jesli w robocie narobiles komus syfu, poszla jakas skarga, bezposrednio kto dostal oper przez ciebie, to niestety jestes tym zlym. Chciales dobrze - wyszlo jak zwykle.
W takich wypadkach,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: brzmisz jaln ktoś komu brakuje intuicji społecznej i zawsze ślepo przestrzega przepisów. Są w tym świecie zasady które większość ludzi złamie, równocześnie rozumiejąc że bierze na siebie odpowiedzialność w razie gdyby miało to negatywne konsekwencje.
  • Odpowiedz
@kaspil: tylko konsekwencji nigdy nie ma więc łamie się zasady z przyzwyczajenia, co powoli staje się normą i wtedy przestrzegający zasad OP jest dewiantem...
wspaniałe czasy tylko ludzie kur..., czasami chciałbym urodzić sie 30 lat wcześniej, może bieda ale ludzie byli lepsi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Szanuję.

Niestety ludzie wynieśli nie przestrzeganie prostych zasad z domu.

Nie zgadzam się z tym, że to nagle teraz tak się stało. Raczej bym stawiał na to, że kiedyś było gorzej. Ludzie dawniej mocniej kombinowali, bardziej działali według zasad, że co nie zabronione to można albo że okazja czyni złodzieja albo jak coś jest społeczne to niczyje, ect.
  • Odpowiedz
. Ja nawet głupiej śrubki z roboty nie wezmę, bo wolę po prostu iść i kupić.


@mirko_anonim: Nie no, jest pewna różnica pomiędzy staniem w środku nocy na pasach, na pustej drodze i z dobrą widocznością, a tym, że się nie kradnie. Ale ogólnie to popieram, bo w Polsce zawsze każdy jeden lepiej wie, czy daną zasadę powinno się w tym omencie stosować, czy nie, a żaden nie pomyśli, że
  • Odpowiedz
Przestrzegam prawa i jakichś takich zwykłych zasad społecznych, w sensie nawet jak jest pusta droga o 6 rano a jest czerwone to po prostu stoję (mimo że inne osoby idą), nie parkuję na chodnikach, dbam o dobro wspólne, mam kulturę mijania się tramwaj,schody, kierunek drogi itp


@mirko_anonim: dla mnie odniesieniem jest to, czy szkodzę. Tylko nie takie 'hehehe, ja tylko na minutkę, to nic się nie stanie', tylko moralne i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mnie to wkurza niemiłosiernie jak robię wg zasad a ktoś stoi nade mną i mi tłumaczy że jak się robi inaczej to jest lepiej i on wie lepiej i ja to źle robię itd. każdy najmądrzejszy na świecie. nie we wszystkim jestem taki dokładny ale w tym co jestem to ludzi wkurza i czują się w obowiązku mnie pouczać że źle robię kiedy ja robię dobrze. to tak jakby jako
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim zasady są po to żeby unormować sytuacje, w których dochodzi do międzyludzkich interakcji. Jeśli droga jest pusta, czyli nie ma międzyludzkich interakcji, to nie stoję, bo po co. Ale rzadko tak jest. Jak nie jest pusta, to stoję
  • Odpowiedz