Jak system edukacji faworyzuje dziewczynki i dyskryminuje chłopców.

Jednym z najbardziej wyraźnych i najbardziej ewidentnych przykładów dyskryminacji mężczyzn jest nauka na poziomie szkolnym. To tam chłopcy muszą się konfrontować z seksistowskim podejściem nauczycielek i faworyzowaniem dziewczynek jako lepsze, mądrzejsze i bardziej zaradne.

- #
- #
- #
- #
- #
- 221
- Odpowiedz





Komentarze (221)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
https://www.youtube.com/watch?v=LpzkRL9Ldfs
Psioczenie na różowe ze sa jakie są to jak psioczenie na dzikiego psa ze nie chce spac w budzie.
jeszcze "mądrości" siedzą w głowie tej pani
Co ciekawe faktycznie krzywa Bella ocen była u dziewczyn znacznie bardziej wypukła, zawsze było mniej bardzo dobrze się uczących ale też mniej tych co leciały ledwo na 2
Jak dziewczyna dawała spisać to albo to była jedna taka na serio koleżeńska i sympatyczna, albo jak się którejś podobał chłopak.
Przystojniacy to mają łatwo w życiu, najpierw dziewczyny dają im spisywać prace domowe, a potem dają im... no wiadomo co
Problem pewnie w pewnym zakresie istnieje, ale w "artykule" chowa się pod warstwą bezsensownego p---------a.
@meskiglos "coraz mniej mężczyzn wybiera się na studia, coraz więcej z nich ma problem z edukacją. Winę za to ponosi tylko i wyłącznie system edukacji, dostosowany do potrzeb dziewczynek."
Z pewnością "tylko i wyłącznie", bo nic innego nie może mieć na to wpływu... Świat i rzeczywistość społeczna jest trochę
"1. Tak, bo cały system jest nastawiony na naukę bardziej nastawioną na potrzeby dziewczynek i takie są fakty."
Takie są fakty i koniec.
Po pierwsze odnosiłem się do słów: "tylko i wyłącznie", które powodują, że to tylko wina systemu, a nie ma żadnych innych czynników, które wpływają na decyzje mężczyzn, że nie idą na studia. A to jest kompletny bezsens, bo na taką decyzję wpływa chociażby także wychowanie przez rodziców, środowisko,
@dolOfWK6KN: Source?
1. Stypendia tylko dla kobiet, np.: http://natemat.pl/145419,stypendium-tylko-dla-kobiet-nie-rozumiem-po-co-pchac-dziewczyny-na-politechniki
2. Na UMCS gdy chłopak i dziewczyna mają tyle samo punktów z matury przy rekrutacji, a zostało ostatnie miejsce,to dostanie się dziewczyna, bo chłopak ma nieodpowiedni układ chromosomów. Tego typu dyskryminację poparło nawet biuro RPO, Adama Bodnara (http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/kandydaci-na-studia-maja-tyle-samo-punktow-umcs-przyjmie-kobiete-jak-tlumaczy-sie-uczelnia,n,1000205192.html)
Nieźle...
Koleżanka pierdnie i już jest na liście 16 zakfalifikowanych, rezerwy są niemal zawsze załadowane chłopakami ;)