@123_: dziwne xD na ogół właśnie azjaci nie śmierdzą i nawet jak są spoceni to nie czujemy. Bzykałem kilka tajek i od żadnej nic nie czułem. Do tego mam wrażenie że one są bardzo przewrażliwione na punkcie swoich ciał które mają wręcz nieskazitelne - żadnego włoska, żadnej chrosty (nie wiem, może ja miałem farta i na takie trafiałem). Co ciekawe to podobno tajkom
Jeżeli urodziłeś się w dysfunkcyjnej rodzinie i nie jesteś dynamiczny, odważny i pewny siebie to jest to koniec twojego życia, tego nie da się nadrobić, tego nie da się nadgonić, dysfunkcyjny dom połączony z twoją wrażliwością doprowadzi Cię do stanów lękowych, fobii społecznej, wycofania społecznego, zdziczenia, braku social skilla, nikt nie "pchnie" Cię do przodu, nie da "wędki" żebyś mógł złowić tą swoją rybę. Jesteś przegrany, w swojej wsi, kołchozie, kurierce czy
@Dentoray: chłop co opisał moje życie od A do Z ( ͡°͜ʖ͡°)
bycie przegrywem widać już w przedszkolu czy zerówce
@Dentoray: mnie nawet nie ma na zdjęciu klasowym w zerówce bo się bałem odłączyć od starej na te 2 minuty. Fobia, nieśmiałość pewnie autyzm ale dla starych żadnej red flagi -
dostajesz od psychiatry jakieś leki na ADHD albo jakieś benzo i przez chwilę masz to co inni mają na codzien, ale tylko przez chwilę
@Dastamit: ja biorę pregę raz na tydzień jak ruszam z piwnicy na miasto po zakupy/rachunki itp. i wątpię że tak się czują inni na co dzień. Już nie przesadzajmy że ludzie a zwłaszcza polacy to jacyś naładowani energią hedoniści xD
@Dastamit: czy my aby na pewno rozmawiamy o polsce? ( ͡°͜ʖ͡°) może mówisz o grupkach hobby, wyjazdach itp. to ok ale tak w zwykłym życiu to jeszcze nie widziałem żeby ktos kogoś obcego zagadywał (nie licząc starych dziadków na przystanku). Ja po pregabalinie mam język rozwiazany i chęć do rozmowy (można powiedzieć że jestem na kodach) ale wszelkie próby
@ChrisHansen: bez przesady, priorytetem planu nie jest baba a już na pewno nie taka. Bardziej praca, finanse, ruch, walka z fobiami, zmiana miejsca zamieszkania.
@puffpuff: za bardzo czasochłonne to jest i angażujące. Potrzebuję ok. 3k kcal żeby zacząć tyć a mi jest bardzo ciężko przejeść 2,5k zwłaszcza w lecie.
Świetnie zapowiadający się projekt, który pamiętam jak zaczynałem swoją przygodę z krypto, był strasznie hype'owany. Ludzie jak psy rzucali się, aby kupić Polkę, Polkadot czy jak to tam się zwie. Teraz, gdzieś mi się wyświetliło, że osiągnął dolara. XD tak właśnie kończy się chęć szybkiego zarobku i bajdurzenie z szitami. Wyzeruje i wyleszczy do spodu. To nie porada inwestycyjna #bitcoin
@begerpoangielsku: a ja tam się nawet cieszę trochę że mnie te szity tak wyleszczyły bo pewnie w następnych latach włożyłbym o wiele więcej a tak to mam nauczkę żeby nie tykać gówna. 10 lat temu dostałem srogie baty od kasyna i moja noga tam już więcej nie postanęła także i teraz wyciągnę odpowiednie wnioski ( ͡°͜ʖ͡°)
Mam trochę #dogecoin którego średnio kupowałem po 0,20$. Miałem po drodze 10 okazji żeby go sprzedać po małej stracie no ale jest jak jest. Teraz się zastanawiam czy przełknąć tą porażkę i wyprzedać się z tego syfu żeby odblokować $$ pod zakup BTC w niedalekiej przyszłości. Na #bitcoin generalnie wyszedłem dobrze w tym roku a od altów dostałem srogie lanie. Czytam różne opinie i często przewija się argument
@NieoznaczonaReklama: no nie wiem nie wiem, alty z reguły mają coraz niższe górki z każdym cyklem, szczególnie te których podaż rośnie (czyli m.in. doge). A jak się btc wywali jeszcze z 30% to doge tym bardziej.
@jakub_jerzyk: porzucić nie porzucę tylko zastanawiam się czy to wrzucać po prostu jak nikogo nie będzie interesować.
To już chyba lepiej aplikacja randkową
@jakub_jerzyk: aa zapomniałem napisać.. miałem krótką przygodę z badoo w tym miesiąc i to jakiś żart. Bez płacenia aktywność konta Bardzo Niska, nowych gości 0, lajków 5 (pewnie botów) których i tak nie widać. Kupiłem dla testu 100 kredytów za 10zł których nie dostałem (nie
@mirko_anonim: bracia się wyprowadzili i to aż za granicę, ty też o tym myślisz. Wyczuwam że starzy toksyczni mocno musieli być. Zresztą to widać po tym co napisałeś.
musisz nam pomóc, jesteśmy tu sami
nic nie musisz, na świat się nie pchałeś.. ciekaw czy chociaż zapiszą ci cokolwiek czy się będziesz musiał z braćmi dzielić mimo że oni już dawno mają wywalone.
@Dorydy: bahasa, chyba najłatwiejszy z azjatyckich.
Polecam apke Tandem
@Dorydy: miałem kiedyś hello talk i łatwo znaleźć kogoś do rozmowy ale często są to dziewczyny z jakichś totalnych zadupi swoich krajów i ciężko byłoby się spotkać.
@essos: właściwie to się nie reklamuję bo nie mam pomysłu jak, czasem odpowiem na jakieś ogłoszenie a klientów to mam w większości z polecenia. A co automatyzuje.. właściwie wszystko co potrzeba. Ostatnio modyfikowałem masowo klientowi treści opisów 5k produktów na sklepie. Dla siebie robię programmatic seo i jak jakaś stronka się wybije to sprzedaję linki. Umiem robić dobre treści w dużych ilościach praktycznie bez kosztowo ale nie bardzo jest na
@twelve12: w tajlandii dostęp do tego typu usług jest wybitnie łatwy. Na miejscu? Nie ma problemu - jest pełno lokali działających pod przykrywką masażu gdzie oprócz tego dostaniesz lodzika i/lub ruchanie. Większość z nich znajdziesz nawet na mapach google. Na wynos? No problemo. Odpalasz TF albo fiwfan i zamawiasz na chatę. Punkty masażów też zwykle oferują outcall. Nawet na tinderze przewija się pełno div które chętnie przedstawią swoją ofertę po
@twelve12: bardziej chodziło mi o pattajkę ( ͡°͜ʖ͡°)
polecieć do Sajgonu, też jest dużo salonów 'spa'.
@twelve12: możesz coś wiecej napisać o Sajgonie? Co tam w tych 'spa' oferują dziewczyny w porównaniu do tajlandii? To prawda że niechętnie obsługują białych ze względu na rozmiar, a jeśli już to jest wyższa cena - inna niż dla lokalsa?
Lista sapera przygotowana. 7 kontaktów. Pierwsze 4 to masaż, pozostałe segz (chociaż to ostateczność bo celem jest nuru). Żadna nie ma teczki na garso bo to zadupie powiatowe. Ustawiłem sobie priorytetowo kolejność. Jeśli pierwsza nie odbierze to dzwonię do następnej itd. Prega zażyta, tadalafil też. Dajcie plusa na odwagę. Będę informował z postępów w tym poście na bieżąco. Oddaję głos do studia. #divyzwykopem
Umówionen od strzała z pierwszą. Cieszę się bo to ta która ze zdjęć mi się spodobała najbardziej. Spotkanie równo za godzinkę. Khutas już stoi po tadku. Trzymajcie kciuki żeby to nie była jakaś wyjebka bo coś za łatwo idzie.
@BornToDie69: nie no żartowałem że bym odmówił, pewnie bym ruchał jak dzik ale tu w okolicy same masaże i chciałem sprawdzić jak to wygląda w polsce. Na ruchanie to pewnie za
@ONWRO95 staje ale pregabalina koliduje trochę z libido a jednak wolę tą pregę zażyć bo praktycznie nie odczuwam stresu, jestem rozmowny, mam dobry humor. A tadalafil nie ma skutków ubocznych jak sildek że np. masz czerwoną twarz i nos zatkany. Po prostu khutas łatwiej staje (nawet jak się go lekko dotknie) i tak przez 2-3 dni ( ͡°͜ʖ͡°) Wiesz,
@wypok_wypok: dymałem ale wieki temu i też w stresie. Jak sie idzie na masaż/s--s raz na miesiąc czy kilka to człowiek chce lepiej wykorzystać ten czas po prostu. Jakbym ruchał codziennie to bym miał to w dupie.
@Jerry664: @AnanasowyOcelot myślę że jemu ( @swinkapl ) chodzi o to że można się uzależnić od tego bo skoro mi pomaga w określonych stresujacych sytuacjach to co jeśli takie sytuacje będą się pojawiać częściej - wtedy teoretycznie mogłoby mnie kusić żeby po to sięgać częsciej, zwiększać dawki itp. Wiem że każdy potencjalny ćpun tak mówi ale nie sądzę żeby tak było w moim przypadku. To nie jest jakiś
@Eksagnem: no właśnie o to ( ͡°͜ʖ͡°) jestem spokojniejszy w miejscach publicznych, bardziej "doświadczam" chwili, łatwiej jest mi rozmawiać i utrzymywać kontakt wzrokowy.
@Coopshtyl: no nie wiem, różne relacje ludzi słyszałem.
@TheMan czyli jaki efekt ma inny dać poza tym co opisałem? Wiadomo że nie fruwam po tym ale jednak czuć działanie. Pierwszy raz jak wziąłem to niemal czułem euforię. Później co prawda już działanie słabsze ale nadal odczuwalne.
Może pomyliłeś z innym lekiem bo z tego co słyszałem to prega właśnie po nasyceniu przestaje działać i szybko się wyrabia tolerka.
@Frytek01: ja to nawet nie miałbym kogo zaprosić na ewentualne wesele - dosłownie zero znajomych i rodziny (z którą mam dobry kontakt). I weź to powiedz różowej że imprezy nie będzie. Over totalny ( ͡°͜ʖ͡°)
@KieszonkowyChad92 operacje też wchodzą w grę w przyszłości ale na razie nie zamierzam podejmować takich dużych kroków. Poza tym docelowo chciałbym zamieszkać w azji a tam nie potrzeba 2 metrów i kwadratowej mordy. Dla mnie na ten moment ważniejsza jest poprawa zarobków niż wyglądu z wyżej wymienionych względów.
@lubie-sernik chat gpt mi wypluł, potem pomógł mi zrobić poprawki i jest git. Może kiedyś opublikuję na wykopie
@littlemargin: są u mnie zerowe i bez żadnych perspektyw stąd raczej jedyna opcja jaka wchodzi w grę to całkowita zmiana otoczenia a co za tym idzie potrzeba $$. Bez tych kroków które sobie wyznaczyłem nadal będę w czarnej dziurze.
@Hicur: ok to zawołam, postaram się w przyszłym tygodniu coś skrobnąć na ten temat. Ale nie wiem jak z hostowaniem tego, czy wystarczy odpalić sobie na telefonie czy musi być online. Ja mam online na swojej domenie ale nie mogę zdradzić ( ͡°͜ʖ͡°) apka jest po prostu zwykłym plikiem index.html ale śmiga fajnie bo już trzeci miesiąc się nią bawię.
@Curtsy9561: @piromanek dzięki, może wygląda to bardzo "mechanicznie", tak jak wyżej mirek porównał do love questa Chris chana ale na mnie to działa. Muszę mieć konkretny sprecyzowany plan bo inaczej nie potrafię zrobić nic i wpadam w ciąg bezproduktywnych i depresyjnych dni. Znam siebie dobrze i żadne spontany/rzucanie się na głęboką wodę na mnie nie działają. Muszę działać małymi kroczkami.
@Hicur: bez bazy danych takie coś nie ma najmniejszego sensu, poza tym musiałaby to być apka na ios/android a nie przeglądarkowa. Chat gpt robi fajne rzeczy (mam premium najdroższą wersję) ale to nie jest jakoś super zoptymalizowane. Mam też swoją apkę do dziennika snów zrobiona dosłownie jednym promptem. Postaram się znaleźć jakis darmowy hosting i wrzucić. Po nowym roku zrobię większy wpis o tym, generalnie o całym systemie grywalizacji/nagradzania siebie
@Hicur: mam też system oceniania samopoczucia danego dnia (przed snem sobie zapisuję i mi weszło w nawyk już). Pomysł zaczerpnąłem od jakiegoś psychologa. Pomaga mi to w znajdowaniu różnych zależności - kiedy mam zjazdy nastroju, a kiedy lepsze dni. Tak to wygląda na pc.
@jakub_jerzyk: dzięki za tipy ( ͡°͜ʖ͡°), to co piszesz to chyba właśnie jest związane z dda ( ͡°͜ʖ͡°) ale lubię siebie, mimo że siedzę w głębokim g0wnie to jakieś paliwo do życia się we mnie tli. Mam też jeszcze "odpukać" kilka rzeczy które sprawiają mi radość. Oby nie przestały.
@Widelec_: dzięki za rady. Te 20k już trochę nieaktualne po ostatnich spadkach na crypto. Obecnie 17k a pewnie i zjedzie poniżej 15. Do tego dolicz podatek 1/5 sumy. Kredytu nie dostane tak czy inaczej bo jestem na jdg i ostatnio mam słabe faktury. Potrzeba solidnych zarobków żeby mieć jakąś sensowna zdolność kredytową.
Nigdy przenigdy nie pozbywaj się samochodu!
@Widelec_: prawda, jak bez ręki. To by była ostateczność i raczej zamiana
@Hicur: dobry pomysł z tym ai tym bardziej ze sobie mogę w apce exportować wszystkie dane do pliku.
u mnie było by to podobnie względem robienia pompek dzień w dzień
@Hicur: po to jest właśnie "streak" czyli passa. Streak buduje rutynę, zmniejsza opór psychiczny wobec trudniejszych nawyków i przynosi satysfakcję z rosnącego progresu. W mojej aplikacji streak buduje się od pierwszego dnia i rośnie aż do dnia 10,
bo u mnie to jak w Lidlu "codziennie coś nowego" :)
@Hicur: xd ale na pewno masz X rzeczy które spokojnie możesz przerobić na codzienne nawyki i je kontrolować. A te "zmienne" niech sobie żyją swoim życiem. Tu też chodzi właśnie o nawyki - proste, szybkie rzeczy jak umycie zębów, przeczytanie czegoś, zażycie suplementów, szybki trening/rozciąganie itd. z czasem możesz dokładać sobie więcej.
@ThinkBackwards: fakt, z zarobkami i bitcoinem to mocno wygórowane ale na pozostałe 6 mam duży realny wpływ. No może poza 7 celem pkt. 5 - na to nie będę miał wpływu, ale na pozostałe rzeczy już tak.
Kryteria zaliczenia też dosyć luźne - zagadać do X osób, ale z jakim skutkiem, żeby zaliczyć te punkty?
@vVXVv: mam swoją "miarkę", wspomniałem że pewne osoby nie będą wliczane w tym właśnie kasjerki czy ogólnie pracowniczki które muszą rozmawiać i muszą być miłe. Kilka takich przypadkowych rozmów przeżyłem w życiu i o coś takiego mi chodzi. Nie będzie to łatwe ale jest realne.
@Varmandoble: dzięki ( ͡°͜ʖ͡°) jeśli chodzi o treningi to polecę (a właściwie już lecę z przerwami) zmodyfikowanym planem fbw greyskull co latał tu po wykopie - niestety musiałem wyciąć najważniejsze ćwiczenia tzn. martwy i przysiady bo nie mam sprzętu ale będę bazował na drążku i wyciskaniu. Przysiady robię bułgarskie i wykroki żeby cokolwiek te nogi rozruszać. Plan jest jaki jest, bez szału ale lubię
@trux: dzięki, zamówiłem chociaż sceptycznie podchodzę do tego mimo wszystko bo testowałem podobnych szamponów ze 20 (w tym nizoral który podobno jest najmocniejszy). Stosowałeś to do wyleczenia czy cały czas jako "daily" szampon? Wołam @pahamakaa bo też polecał ( ͡°͜ʖ͡°)
dopóki nie będziesz dźwigał po 60 -70 kg nawet nie będzie po tobie widać, że coś trenujesz
@lubie_jablka: dźwigam tyle na ławce, nawet więcej (chyba że chodzi Ci nad głowę to nie) i nie widać że trenuje. I nie będzie nawet za rok czy dwa, ale nie o to chodzi. Z moimi genami nie zbuduję atletycznej sylwetki, nie w tym życiu. Z siłownią miałem z 20 epizodów w ciągu nastu lat
@LittleStulej: stosuję tylko raz w tygodniu 1 tabletkę i pomaga, zwłaszcza jak coś mam do załatwienia w urzędzie. Szału nie ma ale da się odczuć lepszy humor. Trochę jak po piwie albo dwóch ale bez efektów ubocznych. Nie kusi żeby brać częściej bo wiem że wtedy szybko by wzrosła tolerka i przestało działać.
@szefczyk: ja jestem starej daty, kiedy czytało się nawet długie artykuły na blogach żeby się czegoś dowiedzieć ( ͡°͜ʖ͡°) a poza tym masz w piątej linijce wszystko czego potrzebujesz.
@Hicur: zaraz skrobne Ci na pw co się u mnie sprawdza. Najważniejszy jest optymalny "taryfikator", konsekwencja i uczciwość (bo sam sobie jesteś adminem).
Chciałbym sobie regularnie wpłacać co miesiąc USDC po to żeby kupić #bitcoin w przyszłym roku jak będzie na interesujących mnie poziomach ale k*rwa nie wiem gdzie. Na binance mam już dawno konto i jakieś btc ale widzę że się nie da już wpłacać kartą. Na krakenie to samo, jeszcze w czerwcu coś wpłacałem a teraz sie nie da - wgle się nie da kupić USDC a inne krypto jak próbuję
@jegertilbake: ponieważ większość tych środków pochodzi z wypłat krypto z pracy (affiliacja) więc trafia od razu na giełdę/portfel. Niby mogę trzymać je na koncie wydawcy i wypłacić za X czasu ale jakoś tak średnio ufam tym sieciom bo już kilka się wykrzaczyło w mojej karierze. Nie są to jakieś duże kwoty (~200-300usd/m) ale szkoda by było. A pozostałą część (20% z polskiej wypłaty) wolę wymieniać na
@JNaGGyBaNg: tylko że ja nie mam za bardzo pomysłu co bym mógł oddelegować do pracy. I nie wiem co sam umiesz. Jak mam zlecenia to szybko z nimi idzie. Problem w tym że jest ich mało. Oczywiście mam inne pomysły na zarobek ale bez gwarancji że się uda. Przy niektórych projektach tyrałem po kilka godzin dziennie a koniec końców okazały się wtopą..
@JNaGGyBaNg: sprawy "okołomarketingowe", digital marketing - różne rzeczy próbowałem. Niby umiem dużo czyli nic. Konkurencja jest ogromna w tym niestety.
@Kitty88: to będzie strzał w kolano bo mieszkam w rodzinnym na wsi gdzie nie ma pracy w promieniu 15km. A w promieniu 30k tylko kurierka, uber i sprzedaż fotowoltaiki. Przeprowadzka do wojewódzkiego postawi mnie w jeszcze gorszej sytuacji w której jestem teraz bo dojdą koszty najmu a bez doświadczenia i tak czekałaby mnie praca za minimalną. W pewnym sensie sam sobie ukręciłem na
@Kitty88: rozważam taką ewentualność w ostateczności tylko wtedy całkowity brak życia bo 8h pracy + 2h na dojazdy a gdzie jeszcze chociaż 3h na podtrzymanie firmy i tych paru klientów których jeszcze mam.. nie mówiąc o rozwoju. Chyba już lepiej wtedy zamknąć wszystko w p---u, podziękować zusowi za wyniszczającą współpracę i jechać na saksy do kołchozu albo na truskawki.
@thepjoter: trochę tak ale nie żałuję. Zarobki niskie od dawna mi już przeszkadzają więc wyjazd niewiele zmienił tak naprawdę w tej kwestii. Pozostaje na razie odkładanie na następny, nawet jakby to trwało ze 2 lata xd
@4mja: taa, w--------ć cukier żeby się ulać i dostać cukrzycy. Żeby zrobić sensowną sylwetkę to trzeba wpierniczać 3k kcal "czystego" żarcia. Ja przy 2k takiego jedzenia już mam dość.
@4mja: robiłem tak przez pół roku. Zapisywanie co do jednej kalorii w aplikacji. Przytyłem 8kg ale większość przyrostów poszła w bebech i nogi. Ręce dalej chude. A ćwiczyłem 3x w tygodniu. Źle się to u mnie układa na ciele. A najgorsze jest to że te 8kg przepaliłem w półtorej miesiąca na wakacjach. Najwyraźniej masz dobrą genetykę i po prostu byłeś niedożywiony wcześniej. Po szerokości ramion i grubości nadgarstka łatwo to
@RoudenCTG: nic, czasem coś napisze do mnie to odpisuje, raczej kontakt wygasa bo nie zanosi sie żebym tam leciał w najbliższym czasie. Pewnie ktoś inny ją już obraca ale co zrobić ( ͡°͜ʖ͡°)
@123_: dziwne xD na ogół właśnie azjaci nie śmierdzą i nawet jak są spoceni to nie czujemy. Bzykałem kilka tajek i od żadnej nic nie czułem. Do tego mam wrażenie że one są bardzo przewrażliwione na punkcie swoich ciał które mają wręcz nieskazitelne - żadnego włoska, żadnej chrosty (nie wiem, może ja miałem farta i na takie trafiałem). Co ciekawe to podobno tajkom