@skejwen: miałem tego kompa przez lekko 6-7 lat. Sąsiad "informatyk" który tak naprawdę pracował na kolei ale w sąsiedztwie wszystkim pomagał z kompami i sobie w ten sposób doradzał załatwił mi tą kartę jak nic mi już nie chciało chodzić.
Nadal większość gier mi ścinała ale przynajmniej się uruchamiały :D
20 lat, jest co świętować. Najbardziej podobało mi się gdy białek przy wykop 2.0 dosłownie zniszczył dorobki gruuubych lat niektórych ludzi tworzących tutaj zmieniając API xD
Mi dalej się to do głowie nie mieści że wykop napluł na użytkowników którzy przez lata sami za darmo udoskonalali ten portal (wtyczki do wołania, rozdajo, zmiany wyglądu, lepsza apka) oraz tych którzy tworzyli tutaj treści na własnych #
Nie pamiętam który użytkownik ale ten który stworzył listy do automatycznego wołania z nowym api próbował, walczył i poddał się (i uwierz mi nie po jednym dniu) bo miał dość.
Chodzi też o to, że ludzie od wykopu NIKOGO nie poinformowali o zmianie API i co więcej, nie dali wcześniej ludziom do testowania a mieliby DARMOWYCH TESTEROW bo przecież tym użytkownikom zależało na tym żeby
@moll: to akurat nie ja, znalazłem na wykopie ale kocham uwielbiam i teraz każdej ciotce która wysyła mi życzenia na święta w końcu będę mógł wysłać coś graficznego
@tellet: prowadzę tam też swój tag i ja tam mam inne zdanie, szczególnie że już pierwsze aferki były, pierwsze hejtolosy, wymiany prezentowe, spotkania na żywo i kilka dobrych strzałów na thebestofhejto.
Budowanie społeczności zajmuje lata, ale ja tam lubię właśnie ten klimat małego kurnika gdzie każdy praktycznie kojarzy i łatwiej tworzą się insidejoke dzięki temu.
Wątpię żeby hejto wyrosło na drugi wykop, raczej będzie małym serwisem ALE TO JEST PLUS
@beriam: to bardzo indywidualna kwestia ale akurat u mnie było trochę tak, że po terapii każdy kolejny przyjazd do domu był coraz mniej bolący. Pierwszy - dramat. Drugi - lżej i jednocześnie obserwowanie schematów. A trzeci jako że miałem osobiste problemy totalna wyjebka na to co się dzieje i pierwszy raz stawianie porządnie granic z czym nic nie mogli zrobić.
Kocham ich jednocześnie nienawidząc czasów w którym przyszło im się
No wyjebią mnie z pracy jak nic bo zadaję za dużo pytań xD
Aaa tak, witam kolejnej chyba 3 części dzienników niedoświadczonego Shuntera na #rozkminkrzaka
Zapomniałem już jak firmy transportowe kombinują i choć domyślam się dlaczego tak jest (pomijając oczywiście cięcie kosztów) cholernie cieszę się, że jestem w takim miejscu w życiu że nie jestem na ostrzu noża finansowo i mogę sobie pozwolić na ewentualnie walenie papierami.
@czarny_matt94: nieeee coś Ci się mogło pomylić, oficjalnie i z całą stanowczością zaprzeczam (⌐͡■͜ʖ͡■)
Ale piękny to tip, hipotetycznie gdybym pracował pod Amazonem mogłoby mi dać całkiem ciekawą dźwignie gdyby ktoś chciał mnie na mnie coś wymóc, albo byłby dla mnie skrajnie nie do współpracy.
Dawajcie samochody, które jeszcze parę lat temu można było zobaczyć na ulicy i w momencie wyginęły, ja zaczynam, klasyczna Asterka 1, teraz to ze świecą szukać na drodze #motoryzacja #samochody
Wrocław przez lata był (i chyba nadal jest) folwarkiem deweloperów. Trend na szczęście jest taki, że ludzie w końcu tłumnie i całą masą po nich jadą, jednocześnie przyglądając się uważniej urzędnikom, którzy to PRZEZ PONAD DEKADĘ wydawali pozwolenia jakby to było pozwolenie na marsz w centrum miasta.
Nie można zapominać że: - To nie deweloperzy budują się bez pomyślunku, tylko władze nie myślą przyszłościowo. - Urzędy nigdy z tego nie korzystają a mogą wymagać od
@rosomak94: Nie mam pojęcia jak to można realnie zrealizować ale na pewno przerzucenie choć części kosztów infrastruktury na deweloperów którzy i tak budują i będą budować, tylko trzy razy się zastanowią czy na pewno warto olać np. wybudowanie drogi to nie jest zła propozycja, choć pewnie życzeniowa i nic takiego się nie stanie.
Gdzieś obiło mi się o uszy gdy Kaufland budował jakiś swój market i miał w zamian za
@taksobie: jestem 8 lat na własnej działalności, nudna praca to akurat dla mnie zajebisty plus tym bardziej że pomiędzy mogę zrobić masę innych rzeczy firmowych i jednocześnie zejść z pieprzonego zusu, więc zobaczymy jak realnie wygląda umowa.
Są takie momenty w których zdajesz sobie sprawę, że kiedyś 480p było Twoim ultraHD. Szczególnie gdy Twoja neostrada 128kbs ładowała powoli teledysk który chciałeś obejrzeć bez cięć, więc robisz kanapeczki i siadasz obejrzeć ruchomy obrazek do muzyki którą usłyszałeś na rabczańskiej rokotece w czasach gdy wszystko smakowało inaczej, bo byłeś zaprawionym ignorantem i choć mówili, że to źle smakuje, nie masz racji i w ogóle to weź się przesuń, odejdź i nie słuchaj
Pozdrawiam z nowej pracowni którą udało się wynająć 5 dni po tym jak skończyła mi się poprzednia umowa najmu w starym szpitalu.
Dopiero się urządzam i nie mogę się za cholerę odnaleźć jak to przy przeprowadzkach.
Ścianka narzędziowa jest pusta bo dzisiaj, już po przeszukaniu absolutnie wszystkiego jestem pewien że albo zgubiłem najważniejsze pudło z narzędziami które zbierałem ponad 10 lat, albo mi je ukradli jak się przenosiłem bo było przeźroczyste.
@Jednorybek: rzeczy. Nadal mam stałe zlecenie na wypalanie ploterem drewnianych elementów więc i tak potrzebowałem miejsca a udało się przenieść ze znajomymi stolarzami więc milej gdy człowiek ma obok przyjazne dusze.
Ale tak szczerze - nie wiem. Dalej będę robić jakąś biżuterię raz na jakiś czas bo mnie to bawi, ale już raczej bez kompromisów, jednocześnie wyceniając raczej w setkach bo 6 lat dokładania do rękodzieła mnie totalnie wypaliło.
@Jednorybek: jestem d--a wołowa - jak wszystko to nic porządnie tak naprawdę ale za coś trzeba żyć bo mam takie dziwne hobby że lubię jeść i płacić czynsz xD
No i mój kumpel powoli w paromiesieczną podróż do Azji ROWEREM - namawiam go żeby zakładał tag i zdawał relacje bo choć jeszcze nie wyjechał, już były problemy z zamkniętymi przejściami Pakistan-Indie, ustalał coś z ambasadorem w Indiach i właśnie na szybko wyprzedaje swój majątek którego nie ma sensu trzymać przez kilka miesięcy
I teraz pytanie - jak realnie mogę mu pomóc sprzedać dość problematyczne auto?
Szukam firmy lub osoby z #perfumy która byłaby w stanie stworzyć 3 zapachy firmowe (zapach do stworzenia wspólnie) i które będą powtarzalne (ważne!). Butelki ok 50ml, może 100ml w zależności od ceny. Butelkę z atomizerem dostarczam sam.
Uwzględniając PIT i składkę zdrowotną, przedsiębiorca może stracić na jednym kupionym do firmy samochodzie nawet 20,5 tys. zł - poinformował, cytowany przez "Rz" Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w inFakt. CO RAZ LEPIEJ SIE ŻYJE W POLIN
@basketm no i to jest właśnie kolego nie zrozumienie tego tematu - gdy policzysz WSZYSTKO, już nawet pomijając czas który musisz poświęcić miesięcznie żeby prowadzić książkę auta by odprowadzać 100% takich rzeczy i tak jesteś w dupie - no chyba że oczywiście nie jesteś na JDG tylko stworzyłeś jakąś spółkę, auto wynajmujesz sam sobie i kombinujesz pod sufit, ale to nie ten przypadek.
Mirki, rzuciłem słynnymi papierami "w korpo" i postanowiłem spróbować swoich sił jako prowadzący warsztaty dla dorosłych oraz dzieci z ceramiki, druku 3D oraz majsterkowania. Znalazłem fajny lokal w centrum #warszawa nie za miliony monet, w starej fabryce, super loftowy klimat.
Chcę aby inni, razem ze mną mogli się relaksować, robiąc coś przyjemnego. W dniach 30-31.08.2025 na ulicy Hożej 51 w Warszawie, będę organizował dni otwarte - każdy chętny może wtedy
Mój znajomy prowadził we Wrocławiu PinWorkshop - przestrzeń majsterkowicza w której się udzielałem i w której raz w tygodniu pilnowałem w zamian za dostęp do maszyn, zresztą to dzięki niemu rozchulałem wtedy swój sklep z rękodziełem.
#siatkowka Ej bez jaj nigdzie nie można obejrzeć online tylko trzeba płacić? TVP sport nie ma, polsat płatność WTF?
Ktoś ma stream online?
Krzaku Krzakowski
#rozkminkrzaka
Rękodzielnicza dusza która dalej walczy z samym sobą zamiast dać sobie raz porządnie w mordę i ruszyć z kopyta do przodu.
INSTAGRAM, FB: @bido.rekodzielo
I życzę Ci wszystkiego co dobre bo zasługujesz na to nawet jeśli myślisz czasem inaczej.