Jak narazie najsensowniejsza kandydatura w Krakowie.
Miasta i tak nie da się bardziej zadłużć jak ekipy PO-PISowskie.
I w ogóle nikt nie wie kto jeszcze chce startować, ale to że kogoś wystawią to pewne, bo przecież trzeba nadal doić spółki miejskie.













Starość to już często ograniczenia w prowadzeniu auta, częste wizyty u różnych lekarzy specjalistów, a na takiej wiejskiej umieralni nie będzie transportu publicznego, a w przychodni to będzie co najwyżej internista alkoholik XD
No chyba, że ktoś liczy, że rodzina z wojewódzkiego będzie tam dojeżdżać co 2 dni do pomocy, ale to
Część osób, pewnie nie będzie mieć wyboru.