Wyszedł z SOR w Kielcach i zmarł chwilę później. Partnerka mówi o dramacie

51-letni Rafał trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Kielcach po nagłym zasłabnięciu. Kilka godzin później został wypisany do domu. Chwilę po powrocie zmarł na klatce schodowej. Partnerka mężczyzny mówi o ignorowanych objawach i zapowiada walkę o wyjaśnienie sprawy
z- 71
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Pomyślałem więc, że świetnie, bo spędzę tam pewnie nie za wiele czasu nie musząc w kolejce odczekiwać nic.
Nic bardziej mylnego! Powiedziano mi po moi pytaniu "ile jeszcze?" już po północy, że ortopeda niby jakiś pilny zabieg wykonuje.
Ostatecznie zostałem przyjęty ok. 8:00 rano następnego dnia po przesiedzeniu samotnie