•  

    Nie wierzysz, że internetowy switch poprawia brzmienie muzyki? Albo w to, że tensam switch, tylko w innej obudowie gra lepiej? Jesteś płaskoziemcą!

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Źródło

    #audiovoodoo #tonskladowy

    źródło: Switch.PNG

  •  

    MAMY TO!
    OSTATECZNY DOWÓD, ŻE KABLE (W TRANSMISJI CYFROWEJ) GRAJO!
    Pod jedną z dyskusji w audiofilskim internecie odezwał się lokalny producent kabli audio - David Laboga z DL Cables (Nie mylić z Laboga). Stwierdził on, że ma dowody na to, że kable cyfrowe jednak grajo. Dowodami miały być dwie próbki dźwiękowe - jedna przepuszczona przez "zwykły" kabel, a druga - przez audiofilski Cat6.
    Otóż pobrałem próbki i poddałem je analizie.
    Autor mówił, że nie powie "co zostało zrobione", jednak próbki te miały dowieść, że bez wpływu na cyfrowe dane można mieć wpływ na to, że taki materiał puszczony przez audiofilski kabel będzie "brzmiał fajniej".

    No, to zapraszam na seans, gdzie tłumaczę, CO zostało zrobione ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #tonskladowy #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Widziałem gdzieś na #audiovoodoo wersję głośnikową, wijącą się pod kotarą, ale interkonektu XLR w wersji podwawelska jeszcze nie. Więc proszę - oto i on, obok kolegi węża z ferrytem co 10 cm. Jak to gniazda nie urwało to ja nie wiem, ale załączał pewnikiem mistrz Koziej Wółki w wyciskaniu na ławeczce a.d. 1984.

    #heheszki #tonskladowy

    P.s. wykopiecie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: Podwawelska.jpg

  •  

    Prosiliście mnie, żeby zebrać moje teksty dotyczące najdziwniejszych akcesoriów #audiovoodoo w formę, którą będzie można w łatwy sposób znaleźć i prześledzić odcinek po odcinku. Zacząłem więc podróż do początków moich perypetii z odkrywaniem możliwości ludzkiego umysłu w wymyślaniu ulepszeń do zestawów audio. Dziś na lekko, ale sentymentalnie - między innymi o kablu, który rozluźnił Możdżera ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heheszki #tonskladowy
    pokaż całość

  •  

    Jeśli chcecie wiedzieć to drogie kable są bardziej przeźroczyste, a jeśli kupicie drogie kable i nie słyszycie różnicy lub grają gorzej to macie ujowy sprzęt bo drogie kable lepiej pokazują jaki on jest ujowy. Takie są zaje.iste.

    LINK

    #audiovoodoo #heheszki #bekazpodludzi #audiofile
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20201011_202435.jpg

  •  

    Hej, zastanawiam się nad jednym. Czy jak zmienię kabel zasilający do PC, to będę miał więcej FPS i szybciej będę filmy renderował? Może dźwięk też będzie lepszy z integry? Czemu nikt nie wprowadza gamingowych kabli zasilających?

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy

    źródło: telewizor.png

    •  

      @mmichal: xD liczba ludzi sprzed wieków którzy przeoczyli czas kiedy przeskoczyliśmy z sygnałów analogowych na cyfrowe jest bekowa xD Kurwa naprawdę, artykuł na wikipedii raz przeczytać wystarczy żeby główną różnicę załapać. Sygnał cyfrowy można zagłuszyć ale żeby zmodyfikować trzeba go odkodować/jakoś nadać żeby ominąć wszystkie zabezpieczenia.

      Kurwa czemu nie mogłeś w latach 90 podpierdalać carton network z anteny sąsiada bez zmodyfikowania dekodera? Bo to sygnał cyfrowy był, januszu od magnetyzmu kabli xD pokaż całość

    •  

      @iAmTS: jest inna rzecz, cyfrowa transmisja może mieć korekcję błędów wtedy bardzo słaby sygnał może wpłynąć na jakość np artefakty. Hdmi jej nie ma więc masz sygnał lub nie.

      +: iAmTS
    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Wnioskuję by #audiovoodoo uczynić tagiem autorskim @Roszp. To co się tu ostatnio dzieje to jest kurwa skandal, 90% postów to jakieś płacze, "mirki co ja mam kupić za tysiąc zł", "mirki głośniki mi pierdzą co robić", "mirki plx lepsze to czy tamto", wołanie całej śmieszkowej społeczności "bo zasięgi", "bo tu tesz eksperci ałdio siedzom", "bo jestem debilem", a pozostałe 10% wartościowych wpisów o audiofilskich wynalazkach i tak tworzy właśnie @Roszp praktycznie samodzielnie.
    Co myślicie? Nie widzę naprawdę innego wyjścia żeby tag uzdrowić.
    pokaż całość

  •  

    Widziałeś już wszystko?
    To się trzymaj:
    Titan Audio zaprezentował niedawno moduł rozszerzeń do kabli zasilających, który wytwarza POLE SIŁOWE wokół kabla. Tak, pole siłowe. Niewidzialne. Jak w Star Wars.
    Mało? No to teraz pa:
    Producent deklaruje, że pole siłowe powstaje na skutek tłumienia wibracji. Nie wiemy czego, bo przecież magiczny moduł Titan Audio trzeba podłączyć do kabla. Jeśli ma więc tłumić wibracje powstające w tym module, to tak jakby montować drzwi antywłamaniowe w domu bez jednej ściany. A jeśli ma tłumić wibracje kabla, no też szkoda strzępić ryja.
    Jeszcze mało?
    To pole siłowe ma tłumić zakłócenia elektromagnetyczne.
    Czyli tak - pasywne urządzenie które eliminuje wibracje, wytwarzając przy tym pole siłowe (elektromagnetyczne?), które eliminuje zakłócenia elektromagnetyczne.
    Nadążasz?
    Nie? Ja też nie. A oni to sprzedają.
    Co prawda za marne 250 funtów brytyjskich, ale zawsze. Za taką technologię, która jest warta nobla w trzech kategoriach, to jak w ryj napluć.
    A na dodatek możesz powiedzieć żonie, że to filtr do akwarium.

    (nie wiadomo, czy poszerza scenę, producent tylko pisze o polepszeniu ogólnych osiągów systemu audio)

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1601963615329.jpg

  •  

    Albo jak chcesz sobie polutować interkonekt i trafiasz na wtyki RCA w cenie swojego pierwszego samochodu xD

    #audiovoodoo #tonskladowy #heheszki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1600754370722.android.chrome-01.jpeg

  •  

    Ciekawe czy ma taki sam słuch jak umiejętności aktorskie xD

    #heheszki #audiovoodoo

    źródło: embed.jpg

  •  

    Dobra, teraz już zupełnie nie wiem, czy to troll, czy nie. Z jednej strony w nagłośnieniu koncertów wilgotność i temperatura mogą istotnie wpłynąć na propagację dźwięku, no ale skala trochę nie ta. Z drugiej strony z tyłu głowy mam obraz pewnego "czarodzieja-kablarza", który jakiś rok temu z okładem organizował pokazy AŁDJOWUDU, na których demonstrował wpływ jonizatora powietrza na brzmienie. I jak twierdzi ów czarodziej - byli tacy, co słyszeli. No i kurde siedzę i nie wiem.
    Czasem mi muzyka lepiej brzmi, jak mam lepsze samopoczucie, czy to oznacza że powinienem ćpać opiaty?

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1600321588678.jpg

  •  

    Audiofilskie switche to chyba najlepsze, co przydarzyło się tej branży od czasu wynalezienia prądu. Czytanie raportów o wpływie brzmieniowym owych urządzeń na streaming (nawet po wifi) jest miodem na me oczy.
    Tak naprzykład pan poniżej dokonał ciekawego odkrycia – buforowanie utworu z sieci trwa krótką chwilę. Można więc odsłuchać utworu z wypiętym od internetu kablem. W audiofilskich zwojach urodziło to kolejną okazję do testów odsłuchowych - no bo jak może wypaść odsłuch zbuforowanego utworu BEZ WPIĘTEGO KABLA ethernet?

    Według tego pana - wybornie:
    "Obecne były wszystkie atrybuty, które słyszałem przy odtwarzaniu przez kabel Audioquest, ale z bardzo wyrazistą sceną. Kiedy ponownie podłączam kabel AQ, obraz odrobinę się rozmazuje, jednak w granicach tolerancji, jako że i tak jest to duży skok w porównaniu do taniego kabla".

    Pamiętajcie - jedyną słuszną metodą odsłuchu materiału z internetu jest zbuforowanie go przy wykorzystaniu dobrych kabli ethernet i odpięcie ich na czas słuchania.

    #heheszki #tonskladowy #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: 1600149123692.jpg

    •  

      Zresztą, każdemu zainteresowanemu polecam wykłady z tej serii:
      https://youtu.be/DeWDWI6TjxY

    •  

      oni trolują czy tak serio?

      @wytrzzeszcz: to działa na podobnej zasadzie jak sekta - na początku człowiek się przygląda i śmieje, później pojawia się niepewność (oni słyszą, a ja nie), a następnie sztuczne windowanie swoich umiejętności (nie słyszę, ale kwieciście opowiem, że słyszę) a na koniec całkowite zatracenie we własnym szaleństwie (słyszę, a jak mi nie wierzysz, to poczytaj w profesjonalnej prasie i pamiętaj - ZAUFAJ mi, bo ja to słyszę i prędzej czy później ty też usłyszysz).
      To są dwa typy ludzi - cyniczni, którzy na tym zarabiają i podatni na sugestie, na których się zarabia. Dodatkowo pojawia się pewna forma wyparcia i autoakceptacji tych zachowań, bo skoro dałeś się zrobić w balona i kupiłeś magiczną naklejkę na różnicówkę, to teraz się nie przyznasz, tylko będziesz brnął w to dalej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Tak wrzucam żeby się dowiedzieć od Mirków że x jest lepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ps. Słuchawki są szare

    #audiovoodoo #audiofile

    źródło: IMG_20200914_1458532.jpg

  •  

    Stacja dokująca na wibratory Wehrmachtu? Solniczka do listew zasilających? Nie, to tylko kosztujący około 2000 zł audiofilski kondycjoner pasywny xD
    #audiovoodoo #tonskladowy

    źródło: 1599630440205.jpg

  •  

    Czy słuchawki za 3399zł, grają dużo lepiej niż te za 129zł. Czy mają lepszą scenę? #pdk Czy warto tyle płacić za słuchawki jak tanie też grają? W tym wpisie się dowiecie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Porównanie Audio Technica ATH-W1000Z i popularnych Superluxów HD699.

    Kontynuacja tego wpisu:
    https://www.wykop.pl/wpis/51628635/tak-wyglada-4000zl-w-sluchawkach-%CA%96-po-prawej-star/

    pokaż spoiler Tak, miało być porównanie do AKG K712 Pro za około za około 1000zł ale:
    - to konstrukcja otwarta i jako taka jest całkowicie odmiennym "targecie", jeśli będzie zainteresowanie mogę kiedyś je opisać w osobnym wpisie
    - Superluxy są jednak dużo bardziej popularne i lepsze jako punkt odniesienia dla wielu osób, a sama różnica między klasami urządzeń dużo bardziej dobitna


    pokaż spoiler Sprzęt do odsłuchów:
    Fiio e10k + Asus STRIX RAID PRO
    Nie jest to high-end pozwalający rozwinąć pełnie skrzydeł ATH, ale mocowo (250 i 600Ohm) wystarcza do napędzenia takich słuchawek


    Przejdźmy do konkretów, bo to one najbardziej interesują - będzie długo bo staram się pisać w szczegółach. Jeśli szczególy cię nie interesują, przejdź od razu do podsumowania:

    1. Wykonanie:
    Niebo, a ziemia. Superluxy - twardy, tani i przede wszystkim skrzypiący plastik. Pady dużo mniejsze, gąbka twarda, eko-skóra podobnie i po paru latach użytkowania brzydko popękała. Muszle wykonane z tego samego plastiku co reszta. Kabel odpinany, uniwersalny co jest plusem - mimo że jakościowo jak reszta słuchawek. Standardowy wtyk Jack 3.5mm

    Audio Technica - pałąk z przyjemnego w dotyku plastiku niewydającego przy ruchach żadnych dźwięków. Pady bardzo duże, pokryte miękkim i przyjemnym w dotyku materiałem, w środku bardzo dużo miękkiej jak gąbki. Muszle wykonane z prawdziwego drewna - i to nie byle jakiego tylko Teczyny wyniosłej - zwanej też dębem indyjskim - wykorzystywanego normalnie do budowy okrętów, drogich mebli i instrumentów. Kabel gruby, wykonany wedle opisu z wysokiej czystości miedzi. Niestety nieodpinany, co dla mnie jest dużą wadą. Wtyk 6.3mm, tzw. duży jack, pozłacany, a sama obudowa wtyczki wykonana z tego samego drewna co muszle.

    2. Wygoda:
    Różnica bardzo duża. Jedno to jakość ww. materiałów i wielkość padów. W Superluxach czuć na głowie różnicę na minus, a same pady powinny być trochę większe. Największą wadą (bądź jak to mówią w Apple cechą) słuchawek zamkniętych jest to że ucho nie oddycha. W tym wypadku boli to szczególnie, bo bardzo szybko robi się w nich gorąco. Już po parunastu minutach musiałem robić przerwę choć na chwilę żeby je ściągnąć i przewietrzyć uszy. Problem ten nie dotyczy choćby bliźniaczych półotwartych HD668 - ale tu porównuje konstrukcje w 100% zamknięte.

    W AT jest miło, mięciutko i bardzo wygodnie. Głównie za sprawą bardzo miękkiej gąbki i dużych padów. W przeciwieństwie do Superluxów, mimo że to również słuchawki zamknięte - zupełnie nie męczą przy długich posiedzeniach, a ucho mimo wszystko ma czym oddychać. Nie jest tak jak w otwartych słuchawkach, ale miałem już parogodzinne posiedzenia z nimi na uszach bez przerwy i nie mogę uwierzyć że słuchawki zamknięte mogą dawać wtedy taki komfort. Z redaktorskiego obowiązku muszę przyznać że doszły do mnie głosy że nie każdemu leżą wygodnie na głowie. Jak dla mnie i mojego różowego są idealne

    3. Brzmienie:
    Superluxy grają... dobrze. Jeżeli wcześniej nie miałeś nigdy dobrych słuchawek, tylko jakieś marketówki lub gejmingowe (nawet 2x droższe) to poczujesz dużą różnicę. Można się tu rozpisywać o scenie, separacji dźwięku, temperaturze, ale dla większości będzie to audiofilskie pierdololo. Najprościej mówiąc dźwięk jest ładny, czysty. Słyszysz każdy dźwięk czy instrument osobno. Przyjemnie usiąść i posłuchać muzyki, a w grach czy filmach sprawdza się to równie dobrze. Często szukacie słuchawek z dobrym basem, zapominając o reszcie. Tu i basu i średnich i wysokich tonów jest tyle ile być powinno. Za te pieniądze grają dobrze.

    Dźwięk w ATH-W1000Z to trochę inne doznanie. Odkrywasz na nowo ulubione piosenki. Słyszysz jeszcze więcej, nagle w piosence którą słyszałeś milion razy okazuje się że w tle słyszysz nowe dźwięki. Czujesz dosłownie jakby muzyka była odtwarzana na żywo, chyba tylko do tego mogę je porównać. Względem innych tego typu słuchawek z tej półki są bardzo ciepłe i muzykalne. W każdym zakresie dźwięk jest lepszy. Bass schodzi niżej i jest bardziej potężny (mimo że nie dominuje), średnie słychać jak należy, w górze pojawia się masa detali. Dałem je na spróbowanie swojemu #rozowypasek i... przez pół godziny nie mogłem ich odzyskać, bo z bananem na ustach sprawdzała swoje ulubione piosenki. Jak w ramach testów przesiadałem się na tanie Superluxy, to czułem się jakbym odtwarzał dźwięk z głośnika telefonu mimo że wcześniej całkiem nieźle grały. Tu lepsze jest wrogiem dobrego

    4. Podsumowanie - czy warto:
    Że droższe grają lepiej, było wiadomo nawet bez ich słuchania - ale nie to było głównym celem porównania, bo to sprzęty z zupełnie innych lig. Przede wszystkim na wstępie chciałem zaznaczyć: Superluxy mam już ładnych parę lat, były to moje pierwsze, pełnowymiarowe i niemarketowe słuchawki (a po drodze pojawiło się wiele innych). Byłem z nich bardzo zadowolony, a większość wad niespecjalnie mi przeszkadzała do czasu aż nie spróbowałem lepszych (ktoś da mi kiedyś posłuchać jakiś lepszych Marshalli) i mogę je polecić każdemu - za te pieniądze ciężko o coś lepszego.

    Audio Technica są 25x droższe. Czy 25x lepsze? Zdecydowanie nie. Są dużo lepsze, zdecydowanie lepsze, to inna liga brzmieniowa ale to sprzęt dla kogoś kto szuka konkretnych wrażeń. Nie kupiłbym ich gdybym musiał sobie czegoś innego odmawiać, albo brać na nie kredyt. To są genialne słuchawki, chyba jedne z lepszych jakie kiedykolwiek miałem na uszach, zdecydowane warte swojej ceny o ile mamy do wydania taką kwotę na zachciankę

    Spróbuję zawołać zainteresowanych

    #chwalesie #audio #audiovoodoo #audiofile #muzyka #pcmasterrace #dzwiek #sluchawkiboners
    pokaż całość

    źródło: 1598716279839.jpg

    •  

      @Sergeant_Matt_Baker: Odsłuchałem naprawdę sporo słuchawek, kiedyś miałem na to większą zajawkę i nawet się umawiałem w salonie z miłymi panami żeby audeze posłuchać, przekrój beyerów, miałem superluxy, jakieś sony z tych wyższych też się przewijały. No multum tego było. No i zgadzam się z Twoim wykresem jak najbardziej XD. Chociaż Audeze LCD-X zrobiły mi wow to i tak zostałem z Focal Listen i DT880. W dodatku te wypasione planary są tak ciężkie, że zwyczajnie szyja mnie od nich bolała po 30 minutach odsłuchu xD. pokaż całość

    •  

      @ArtoWski: Audeze do mnie nigdy nie przemiawaiły za bardzo, ja jestem HiFiMAN team ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      880 i Listen gdzieś tam kiedyś przeleciały przez uszy ale szczerze mówiąc niebardzo pamiętam czy mi się podobały. Z Beyerdynamic to tylko DT990 kiedyś miałem. Focali nigdy nie miałem ale gdyby ktoś teraz chciał mi dać jakiekolwiek słuchawki bez względu na cenę to bym wybrał Utopie.

      pokaż spoiler Choć Sony MDR-R10 kuszą bo to taka klasyka i tyle pięknych opowieści o nich można poczytać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    Tak wygląda 4000zł w słuchawkach ( ͡$ ͜ʖ ͡$)

    Po prawej stare otwarte AKG 712 Pro
    Po lewej nowe zamknięte Audio-Technica ATH-W1000Z które do mnie przyjechały przed chwilą

    Właśnie dokonuje odsłuchów, za jakiś czas przygotuje wpis "jak to gra", jak zmieniła się scena #pdk, czy warto wydawać tyle na słuchawki i przede wszystkim czy słychać różnicę między tymi drogimi, a bardzo drogimi. Jak chcesz być wołany zaplusuj ten wpis bądź skomentuj.

    PS: Mam w domu jeszcze tanie popularne Superluxy HD669 jako punkt odniesienia

    #chwalesie #audio #audiovoodoo #audiofile #muzyka #pcmasterrace #dzwiek #sluchawkiboners
    pokaż całość

    źródło: 1598283016024.jpg

  •  

    W przypadku poprzednich switchów widać było postaranko. Ładna obudowa, jakieś pudełko itd. U pewnego chińczyka (który ma nawet lokalnego dystrybutora) można kupić zwykłego D-Linka kosztującego w detalu 130 zł za ponad tysiaka (po audiofilskiej przeróbce). I nawet nie dostaniemy tego D-Linka w ładnej obudowie, żeby sąsiad wiedział, że wydaliśmy. Nie. OBUDOWA D-LINK I NAKLEJKA.

    Producent twierdzi nawet, że jeśli wpiąć ten switch przed router, to odnotujemy "znaczący progres w jakości dźwięku także przez WiFi. Nie tylko przy połączeniu kablowym."
    Nadaje się nawet do gamingu!
    Jakby tego było mało, jak się wepnie takie dwa - efekt ma być jeszcze lepszy!
    Producent zaznacza, że urządzenie można uziemić. Pamiętajcie tylko, że należy do tego używać skrzynki ze żwirem!

    Tradycyjnie, musi być coś o brzmieniu. A tam, tradycyjne argumentum ad żonum:

    Pan Bartek długo mnie namawiał na wypożyczenie czegoś tak absurdalnego by się wydawało jak Switch za 1,3tyś. Ale pierwsze podłączenie i taki szok, że głowa mała. Aż żona zauważyła różnicę i pytała co zmieniłem. Dźwięk nabral trójwymiarowej błyły. odgłosy tła których nigdy nie było wcześniej słychać się pojawiły w dobrze znanaych nagraniach.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1597901088664.jpg

  •  

    Było co prawda na głównej, ale czekałem na ten tekst, więc nie mogłem sobie odmówić. Naprawdę bawi mnie promowanie switchów sieciowych do zastosowań audiofilskich, raz jeszcze przypominam, że należy zadbać o źródło – kiedy więc pojawi się audiofilski router?

    I już nawet pal sześć, że kilka lat temu streaming muzyki był w środowisku audiofilskim ogromnym faux paux, a eksperci piszący te recenzje, przynajmniej ci z którymi rozmawiałem osobiście, cechuje… niewielka biegłość technologiczna. O czym świadczyć może chociażby to, że w cytowanym poniżej tekście, autor NOTORYCZNIE nazywa switch routerem.
    Zrozumienie sygnału cyfrowego w stopniu większym niż podstawowy łatwym nie jest, ale doprawdy taki switch czy router nie wie, czy przesyła uwerturę Czajkowskiego czy najnowszy odcinek Kuców z Bronksu. No ale cóż – w tej bajce liczy się empiria, a ta przecież zależy od samopoczucia chociażby.

    I kto by pomyślał, że na takiej empirii powstanie cały dział prasy, gdzie o internetowym switchu, (drogim, a jakże) recenzent mój ukochany pisze:

    Zmiana po przełączeniu ze zwykłego routera do EE jest wyraźna (Tak, pan Wojciech myli tu switch z routerem.). Może nie „porażająca”, ale na pewno „zastanawiająca”. Po tej zmianie dźwięk robi się jaśniejszy i bardziej wyrazisty. (…) Jasność o której mówię nie jest tutaj rozjaśnieniem. Może się tak wydawać, ale tak nie jest. To nagła zmiana w postrzeganiu muzyki wynikająca z większej ilości informacji.

    Czyli co, na każdy streamowany megabajt, switch przesyła 200 kb więcej danych?

    No i jeszcze brzmienie. Tak, brzmienie muzyki, której bity płyną przez switch:

    Być może najlepiej pokazała to jednak płyta Daft Punk Random Access Memories, a w szczególności zamykające ją nagranie Contact. Na podkład muzyczny nałożony jest tam głos astronauty. Bez przełącznika jest on z jednej strony mocno wtopiony w tło, a z drugiej nieco skrzekliwy – to ostatecznie bardzo zniekształcony sygnał. EE zrobił coś takiego, że wciąż doskonale było słychać tę odległość, która dzieliła nas i astronautę, ale jego głos miał więcej przestrzeni wokół siebie, to była inna akustyka niż ta, którą przynosiła muzyka.

    Polecam cały tekst, fragmenty o lepiej ukazanej osobowości instrumentów to złoto jakich mało.

    Warto jeszcze wspomnieć, że w ABSOLUTNIE KAŻDEJ recenzji sprzętu tej marki (English Electric), wspomina się o wspaniałej historii związanej z początkami lotnictwa. Tyle, że ta marka całe lata była martwa. Naprawdę? To jak kupię po pięćdziesięciu latach od zniknięcia z rynku markę Optimus i pod tą marką będę produkował cyfrowe kable, to będą piać peany o bogatej historii pioniera branży IT?

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1597815673166.jpg

    •  

      @Dolan: masz protokół TCP/IP, HTTP(S) (bądź alternatywny) i jeszcze jakoś opakowany strumień. Każdy z tych poziomów ma swoje zabezpieczenia przed dropieniem. TCP/IP gwarantuje dojście pakietu, a jak pakiet nie dojdzie to będzie próbował, aż nie przyjdzie poprawny pakiet.

      ` A common approach to the problem of data integrity in a network
      protocol or distributed system, such as HTTP, is the use of digests,
      checksums, or hash values. The sender computes a digest and sends it
      with the data; the recipient computes a digest of the received data,
      and then verifies the integrity of this data by comparing the
      digests.

      Checksums are used at virtually all layers of the IP stack. However,
      different digest algorithms might be used at each layer, for reasons
      of computational cost, because the size and nature of the data being
      protected varies, and because the possible threats to data integrity
      vary. For example, Ethernet uses a Cyclic Redundancy Check (CRC).
      The IPv4 protocol uses a ones-complement checksum over the IP header
      (but not the rest of the packet). TCP uses a ones-complement
      checksum over the TCP header and data, and includes a "pseudo-header"
      to detect certain kinds of programming errors.`

      To jest z RFC. Tak samo developer implementujący jakąś aplikację streamingową najczęściej czyta chunkami danych i jeżeli mu się nie zgadza ilość odczytanych danych ze strumienia wali błędem. Często sama implementacja strumienia (np. ZipStream) sama w sobie ma checksumy. Tak więc w najgorszym wypadku poprostu zatrzyma się odtwarzanie z komunikatem o błędzie, ale nigdy nie będzie tak, że switch ma wpływ na jakość dźwięku. Taką sytuację (dropienie pakietów) rozumiem jako switch nie działa.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    #audiofile #heheszki #audiovoodoo

    źródło: 117685796_3235038606541713_6343301819513365393_o.jpg

    •  

      @cacum3: Tak to powinno wyglądać w tym filmie, a nie potem mam traumę do dzisiaj.
      John: - Ej, chłopaki, jakiś przebrany idiota w kanale siedzi
      John: - Wyjdzie Pan, bo my tu robote mamy
      IT: - Nieeee he hei hie hie hehe hi hi hii hhi hi hii
      John: - Żegnam ozięble w takim razie

      +: cacum3
  •  

    Zwykła skrzynka elektryczna?
    Nie ma nawet audiofilskiej różnicówki, obudowa jakaś nieekranowana a i bezpieczniki takie nie do audio.
    Ale niech pozory Was nie zmylą, w tym cudzie techniki scenę poszerza czarna naklejka – Akiko Audio Fuse Box Tuning Chip. Coś jak znane Wam naklejki Albat - te z delfinkiem, które wykorzystują technologie z F1. Po nazwie można stwierdzić, że jest to jakiś zaawansowany sterownik do regulowania jakichś parametrów prądu, może kondycjoner? Nie, to naprawdę zwykły, samoprzylepny kawałek folii z logo i "bardzo drobnym nadrukiem holograficznym". Nie wiem po co producent o tym wspomina, ale to pewnie kluczowe dla poszerzenia sceny.
    Akiko Audio Fuse Box Tuning Chip ma za zadanie harmonizować obwody elektryczne.

    Co do znaczy?
    Według producenta, "czip" aplikuje energię harmonizującą, co poprawia transmisję sygnału. Żeby nie było tak prosto, producent posiada całą serię "czipów" o różnym rozmiarze i kształcie, a co za tym idzie - określonym miejscem instalacji. Są modele do instalacji:
    - Przy skrzynce z bezpiecznikami
    - Na obudowie listwy elektrycznej (te są wykonane z amelinium)
    - Na kablach
    - Na głośnikach
    - Na transformatorach
    - Na rezystorach
    - Na gramofonach
    - Na półprzewodnikach
    - Na bezpiecznikach
    Tylko kilka takich, kosztujących około 200 zł naklejek zmieni Twój system audio/video nie do poznania xD

    Możesz spodziewać się bardziej zrelaksowanego renderowania i zwiększonej percepcji różnych instrumentów i głosów, a także bardziej naturalnego brzmienia, zmniejszonej ostrości i bardziej barwnych tonów. (...)

    Akiko Audio Tuning Chips są wynikiem wiedzy i spostrzeżeń, które zdobyliśmy, opracowując nasze inne produkty tuningowe w ciągu ostatnich lat. Proces energetyczny został w całości opracowany przez nas.

    Pamiętajcie, zanim napiszecie "XDDDDDDD", musicie sami to przetestować, hejterzy! xDDDDDDD

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1596606007139.jpg

  •  

    Czy słuchawki w cenie używanego passata b5 1.9TDI 99 rok 189k przebiegu, świeżo sprowadzony, igła klima do nabicia - to już przesada czy jeszcze nie?

    #audio #audiofile #muzyka #sluchawki #audioboners #audiovoodoo #kiciochpyta

    źródło: massdrop-s3.imgix.net

  •  

    Kiedy ostatnio opisywałem przypadek pręta w miejscu bezpiecznika, to było "tylko" niewłaściwe zastosowanie części układu bezpiecznika elektronicznego. Tu mamy tymczasem pełnoprawny produkt, który zachęca do spalenia chaty.
    Miedziany pręt pokryty rodem, który sprzedawany jest jako bezpiecznik :)
    Tak, od teraz audiofilia to sport ekstremalny w zaciszu domowym.
    Oczywiście wszystko w imię lepszego brzmienia sprzętu audio.
    Mahiic Fuse dostępny jest w dwóch rozmiarach, które są uniwersalne. Tak, uniwersalne. Bezpiecznik zwłoczny? Szybki? Paaaanie, ić pan fhui.
    Mniejszą czarodziejską różdżkę (5x20mm) można kupić za 185 zł, większą (6x32mm) za 243 zł.
    O nowości pisze słoweński Mono and Stereo, opis produktu jest następujący:

    Magic Fuse składa się z niezniszczalnego (!!!) pręta miedzianego pokrytego rodem, powstałego z wykorzystaniem technologii przetwarzania kwantowego. Projektantom przyświecała idea uwolnienia energii, która tkwi w malutkim, skompresowanym druciku wykorzystywanym w bezpiecznikach. To zwiększa przepływ mocy i poprawia energię (xD), wprowadzając do brzmienia szeroką i głęboką scenę dźwiękową, zwiększając zakres dynamiczny i podkreślając wysokie harmoniczne. Użytkownik musi posiadać dobry bezpiecznik z ochroną przed przepięciami

    (tłumaczenie własne z łamanego słoweńsko-inglisz)
    Słoweńskim świrom przypominam: ten malutki drucik ma pewną funkcję.

    Podsumowując, jest wszystko:
    ✅ Technologie kwantowe, których nikt nie rozumie
    ✅ Szersza scena
    ✅ Próba wynalezienia koła na nowo

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1595568577388.jpg

    •  

      choć jest w kolarstwie jeden temat do którego dorabia się dziwne teorie. Golenie nóg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @wyjadamzgarnka: Widze gnoju co robisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ceramic speed to wózek, który ma poprawić twoje osiągi XD

      źródło: bikeleszno.pl

      +: fretek
    •  

      @Roszp: pomijając scenę, itp. pierdoły, to to jest bezpiecznik albo do listwy przepięciowej, albo do samego układu zasilającego wzmacniacz/przedwzmacniacz/amplituner/gramofon/whatever i jego wymiana nawet na zwykły drut nie spowoduje absolutnie żadnego zagrożenia dla życia, oprócz zagrożenia dla sprzętu w przypadku jakiegoś przepięcia, albo chwilowego wzrostu napięcia zasilania. Przed tym mamy jeszcze bezpiecznik za licznikiem, przed licznikiem i zazwyczaj jeszcze różnicówkę.
      Bez obaw, ten symulator bezpiecznika nie zagrozi żadnemu życiu, a co najwyżej sprzętowi, no ale dla tej SCENY chyba warto ryzykować? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

      +: fretek
    • więcej komentarzy (47)

  •  

    Oryginalna wrocławska szkoła wpływu na nieokiełznany dotychczas żywioł z warunków atmosferycznych i zniwelowania wpływu trzęsień nieuporządkowanych, buchających w instalacji deszczowej kropel na drgania fundamentów budynku poprzez koncentrację jej energii i szlachetne ukierunkowanie. Cena z montażem wyłącznie 3400 zł.

    Scena poszerzona. Tekst dolny.

    #wroclaw #heheszki #audiovoodoo pokaż całość

    źródło: 24DE4E59-C17F-406D-82F0-F826428F9D05.jpeg

  •  

    Tak słuchając sobie #queen #nirvana #coldplay #linkinpark i wielu innych których mi się tutaj nie chce wypisywać oraz po nocnej dyskusji z ziomeczkami dochodzę do tego że #muzyka z lat <95-05 (no max 07) jest najlepsza bo wtedy muzycy nie znali gustów słuchaczy i częściej eksperymentowali niż teraz, teraz jest masówka aby jak najwięcej klików było i tworzy się albumy pod jeden utwór (dla przykładu "All the Little Lights" Passenger i takich wykonawców jest mnóstwo), kiedyś były takie zajebiste albumy gdzie każdy kawałek można było dać jako singiel (dla przykładu "Parachutes" Coldplaya albo "Nevermind" Nirvany etc). Już pomijam to że przeważnie pierwsze albumy wykonawców są najlepsze bo są oryginalni i tworzą pod siebie a nie pod słuchaczy. Samo słuchanie muzyki też zostało zepchnięte jako tło, podczas robienia czegoś (niech pierwszy rzuci kamień ten kto kładzie się w łóżku lub rozkłada fotel w samochodzie aby sobie specjalnie muzyki posłuchać i nie robi nic po za tym). Zauważyłem też że zanika słuchanie całych albumów, ja staram się słuchać albumami jak i playlistami, szukam, czytam historię zespołów, poszczególnych albumów, kawałków. Jestem ciekawy jak branża muzyczna będzie ewoluować i czy serwisy streamingowe wyprą płyty CD (oby nie, korzystam z obu opcji, uważam kupno płyty za najwyższe uznanie dla artysty). A Wy jakie macie o tym zdanie ?
    #spotify #tidal #applemusic #deezer #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: resources.tidal.com

    +: polczlowiekpolwykopek, czarnanoc +10 innych
    •  

      @MrPawlo112: to zależy czysto od tego czego słuchasz. Mainstreamowa muzyka mocno się skomercjalizowała, to prawda, ale obecnie jest Renesans muzyki eksperymentalnej i jeszcze nigdy nie było takiego masywnego wysypu muzyki progresywnej. Problem tkwi w tym, że jest to muzyka niszowa i słabiej się sprzedaje, ale dzięki spotify zespoły grające ją mają prawo bytu. Platformy streamingowe właściwie umożliwiają rozwój muzyki. Ale wiadomo, słuchając radia lub muzyki popularnej nie da się tego odczuć, trzeba zacząć lurkować w alternatywie. pokaż całość

  •  

    Jedna z moich ulubionych firm - Synergistic Research, wprowadziła na rynek nowość. Docisk do płyt winylowych z wymiennym dynksem!
    Producent dostarcza docisk z dwoma dynksami, ale o nich za chwilę. Za zestaw trzeba zapłacić około 3600 złotych.
    Tak, 3600 zł za docisk do płyt.

    Docisk jak to docisk, ma dociskać. No, ale jak sprzedajesz SUPERDOCISK, to wiadomo, że czyni cuda z Twoim winylem. Producent deklaruje, że UEF Record Weight daje:

    możliwość dramatycznego rozszerzenia skali i warstwowania sceny dźwiękowej przy jednoczesnym zwiększeniu dokładności brzmienia i gęstości tonalnej.
    xD

    Ale, ad rem!
    Dynksy!
    Do docisku dołączane są dwa dynksiki, które kładzie się w centralnej części. Jeden jest niebieski i tak - zgadliście, zapewnia POWIETRZE: dramatycznie holograficzną scenę dźwiękową, ciut bardziej jasne brzmienie, producent zaleca niebieski dynks do słuchania artystów w stylu Rogera Watersa.
    Czerwony dynks z kolei zapewnia większą płynność i - a jakże! Ciepło brzmienia. Ma być idealny do nagrań "wokalnych" - Franka Sinatry czy Diany Krall.

    Na koniec jeszcze poezja - recenzja docisku z jakiejś strony:

    Docisk dotarł dzisiaj i zabrałem go na szybką przejażdżkę z jakimś ZZ Top (oczywiście). Teraz wiem, jak musiał się czuć Carroll, gdy wstawił silnik Forda o pojemności 260 cu.in. [Cubic inch] ACE. Przejście z niebieskiego na czerwony dynks było jak podbicie silnika do 289 V-8. Następnie, dla dodatkowego kopa, wsunąłem Kapsułę Spokoju (Tranquility Pod, kosztującą około 7000 zł platformę antywibracyjną) pod Linn. Łał! Czułem się, jakbym podszedł do pełnego 427 Forda Cobry.

    Co ciekawe, inny recenzent zauważa, że to niebieski dynks ma cieplejsze brzmienie. Nawet żona usłyszała! xD No cóż, ile rabinów, tyle opinii.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1593149120570.jpg

  •  

    audiofile dobrali sie do lanu na koncetryku nawet xdddd (10BASE2) i w pelni swiadomie obnizaja sobie jakosc lacza ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #audiovoodoo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: embed.jpg

  •  

    Czy takie podstawki antywibracyjne pod konkuter poprawią scenę?

    #audiovoodoo #audio #technologia

    źródło: IMG_4093.jpg

  •  

    Polecam audiofilskie papierosy.
    Po 15 min od spalenia scena jest bardziej przestrzenna, bass głęboki, można osiągnąć efekt 5.1 nawet na zwykłych głośnikach komputerowych albo w seryjnym audio Golfa 3.
    Nie jest wymagany sprzęt za setki tysięcy złotych ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    Nie są oczywiście dostępne w zwykłych sklepach z powodu zmowy milczenia producentów sprzętu muzycznego, ludzie przestaliby kupować drogi sprzęt audio gdyby zobaczyli jak można poprawić dźwięk za ich pomocą.
    #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: cdn.shoplo.com

    +: Policjant997, PineappleExpress +1223 innych
  •  

    Na naszych oczach dzieje się historia. Niedawno pisałem o panu, który poleca ominięcie zabezpieczenia różnicowego w skrzynce w celu poprawienia wrażeń odsłuchowych.
    Niezorientowanym przypomnę, że może to skutkować śmiertelnym porażeniem. W końcu jednak audiofile goniący napuszonego od elektryczności króliczka nie muszą się aż tak poświęcać, oto bowiem powstała audiofilska różnicówka!

    W cenie około 3800 złotych otrzymujemy elegancki, czarny wyłącznik nadprądowy. Na holenderskim portalu audio przeczytamy o nim:

    Od kiedy tylko przełącznik różnicowy stał się obowiązkowy w Holandii w 1975 r., wielu audiofilów miało świadomość jego negatywnego wpływu na dźwięk. (...) Na forach można przeczytać, jak audiofile doświadczają pozytywnej zmiany w dźwięku swojego systemu po ominięciu przełącznika. Oczywiście nie jest to zalecane ani nawet legalne, ale kto się dowie, prawda?

    Faktycznie, nie dowie się nikt, dopóki ktoś się nie usmaży, kręcąc gałką ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Dalej autor opisuje doświadczenie wymiany bezpiecznika w skrzynce, które pchnęło go do wymiany i tego zabezpieczenia:

    Po wymianie standardowego bezpiecznika Hager MKS 5 16 na audiofilski wyłącznik automatyczny GigaWatt G-C16A, zdałem sobie sprawę, że standardowy przełącznik różnicowy wciąż jest w obwodzie, ale mimo to mój system brzmiał naprawdę świetnie

    Oczywiście następnie różnicówka została wygrzana i można było zasiąść do rytualnego odsłuchu. Wrażenia? Oczywiście poprawa! ;)

    W ciągu kilku taktów stało się jasne, że bas stał się bardziej autorytatywny, ale nie stał się gruby ani mniej zdefiniowany. Był niewątpliwie bardziej krzepki, ale wciąż chrupiący i absolutnie nic nie zostało stracone pod względem prędkości, transjentów lub artykulacji. (...) Góra stała się bardziej realistyczna, miała większy obrys i wyraźniejsze harmoniczne. Teraz znacznie lepiej słyszałem różne elementy, które składają się na dźwięk hi-hatu (początkowe uderzenie, po którym następuje bogaty rezonans o zróżnicowanej fakturze, a następnie zanik), zamiast słyszeć głównie szumy górne.

    Do słownika wyrażeń pozytywnie zakręconych dołączył właśnie autorytatywny bas! Ach, oczywiście scena też się poszerzyła, a jak! ;) Jednak tutaj działy się też inne czary:

    Standardowy przełącznik Hagera wypełniał pokój dźwiękiem bardziej przypominającym metronom pod względem ruchu w scenie dźwiękowej. (...) dźwięk z Doepke DFS-2 był po prostu bardziej realistyczny. Było to zauważalne po wyraźniejszym „oddychaniu” muzyki, sposobie, w jaki przedstawienie ożywało i energetyzowało pomieszczenie w bardziej naturalny cykl przypływu i odpływu.

    I niech mi ktoś powie, że te opisy nie są generowane automatycznie xD
    Przypominam, że po zainstalowaniu tej różnicówki, audiofilskiego bezpiecznika, gniazdka i oprawki na gniazdko, wymianie kabli zasilających w ścianie, instalacji filtrów, kondycjonerów prądowych i audiofilskiej listwy, nie osiągniemy jeszcze prądowej nirwany. W dalszym ciągu czekamy bowiem na audiofilski licznik prądowy.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1592198505013.jpg

  •  

    Kiedy widzę gościa, który mianuje się tytułem "analityk audio", opowiadającego o adaptacji akustycznej pomieszczenia, a za nim stoją dwa największe voodoo wynalazki w tej materii, to wiem, że nie usłyszę tam nic wartościowego.

    Te cuda na zdjęciu to Shakti Hallograph, pisałem o nich kiedyś, ale przypomnę krótko co to za czarodziejskie pagaje. Otóż jest to owoc 10 lat pracy inżynierów firmy Shakti, którzy szukali sposobu na okiełznanie chaotycznych odbić powstających w rogach pomieszczeń. Nie, żeby wymyślono już różne pułapki basowe i inne cuda, koło zawsze można wynaleźć na nowo i sprzedać je drożej. I oto jest - po dekadzie intensywnych badań odsłuchowych, testach europalet, klatek dla tchórzofretek i garnków marki Zepter, okazało się, że najlepsze efekty daje fikuśne wiosło na podstawce. Oczywiście poszerza scenę i co tam jeszcze sobie audiofil zażyczy.
    Za parę należy wyłożyć około 6000 zł.
    Działać to w jakimś sensie działa, ale skala tego działania będzie podobna do zmiany akustyki pomieszczenia po postawieniu kubka z kawą w pokoju. Albo wejściu kota.
    Dużo bardziej zauważalne efekty dałoby powieszenie bluzy na tym cudzie techniki.

    A najwspanialszym dla mnie dowodem tego jest akustyka pomieszczenia, w którym pan analityk audio nagrywa swoje porady. Jest katastrofalna, nawet przy zwykłym mówieniu. No, ale co ja tam wiem, pewnie podczas słuchania muzyki jest niebo ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1591766745883.jpg

    •  

      @Roszp: Uwielbiam tego typu filmiki. Podobnie gości nagrywających kamerką jak gra ich cudownie przepłacony sprzęt. Cudowne to jest, kiedy widzisz jakiś fikuśny zestaw, sprawdzasz cene i za komplet zestawów głośnikowych można by wybudować studio nagraniowe. Stoi to jednak wszystko prawie zawsze w pokoju akustycznie przypominającym kantorek babci, ale taki dość spory, koniecznie z dużym pogłosem.

      +: Roszp
    •  

      @johnkashtan: 10 lat "intensywnych badań nad produktem" - logo w 14 sekund w power poincie

      +: Roszp
    • więcej komentarzy (59)

  •  

    Dlaczego audiofile i temu podobni zawsze muszą pierdzielić w swoim dziwnym slangu? Mięciutko? Matowość? Błyski i iskierki? Może typowi się wzmacniacz zaczął palić ale z zamkniętymi oczami dochodząc do aktualnie granego utworu ciężko zauważyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #audiovoodoo #heheszki #pytanie

    źródło: 2020-06-01 00_40_17-Yamaha MusicCast WXA-50 - Wzmacniacze sieciowo-strefowe _ Testy w Audio.com.pl.png

  •  

    Jesteś szanowanym w środowisku audiofilskim producentem kabli, pewnego dnia wstajesz rano z myślą:
    – zrobię opaskę zdrowotną
    Tak wyobrażam sobie powstanie Van Den Hul Health Ring, który według strony producenta jest „ezoterycznym produktem do aplikacji zdrowotnych i akustycznych”. Ręcznie wytwarzanym przez samego Van Den Hula. Pana Van Den Hula. Koszt – 100 euro. Najpierw aspekty zdrowotne.
    Opaska ma:
    – redukować stres;
    – pomagać pacjentom cierpiącym na powypadkowe urazy karku (opaskę nosi się na nadgarstku);
    – pomagać w radzeniu sobie z psychologicznymi skutkami wypadków.

    Badania kliniczne? Brak.

    Ale, ale! Przecież to uznany producent druta, więc i jakieś „muzyczne” benefity muszą być. Według producenta, Health Ring można kłaść w określonych punktach w pokoju odsłuchowym i na samym sprzęcie. Działa wtedy jako kondycjoner akustyczny (!!!), redukując przy tym problemy ze sceną dźwiękową;

    Pomiary? Brak :)

    Podobnie jak nie jestem w stanie zrozumieć miniaturowych kolczyków i naklejek na ścianę, które poprawiają akustykę, tak nie jestem w stanie pojąć jak taka opaska położona gdzieś w pokoju, miałaby wpłynąć na akustykę. To wszystko przecież jest fizyka, nie dlatego robi się adaptację akustyczną z wykorzystaniem paneli o odpowiedniej grubości, gęstości itd., żeby to ładnie wyglądało. A tu przychodzi cudotwórca, oferując opaskę na nadgarstek i mówi, że fizyka to się do niczego nie nadaje.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 1591162717623.jpg

  •  

    Wzmacniacz za 2k zł vs za 10k zł - te same kolumny, kable, muzyka, źródło.
    Przeciętny człowiek usłyszy różnicę w np teście na "ślepo" czy to lecenie w chuja audiofilów i #audiovoodoo ? ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Od jakiej kwoty zyskuje się jedynie minimalnie na jakości, nieważne ile więcej kasy rzuciło by się w sprzęt?

    #audio #audioboners

  •  

    #audiovoodoo #audio #audiomuzofans @Roszp ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Ciekawa dyskusja.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2020-05-24-10-55-04.jpg

  •  

    Po wymianie kabla zasilającego w szybkowarze, flaczki zyskały na teksturze. Mają też zdecydowanie bogatszą paletę smakową i więcej nut zapachowych. Nawet moja konkubina poczuła różnicę.

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy

    źródło: 1589520266385.jpeg

  •  

    https://hi-fi.com.pl/artyku%C5%82y/sprz%C4%99t/news/3525-ifi-nano-iusb3-0.html
    2 portowy Hub USB za 990 złota..

    Przy pomocy układów nazwanych przez producenta REclock i REgenerate nano iUSB3.0 od nowa generuje sygnał audio USB wolny od jittera obecnego w sygnale z komputera. Układy REbalance eliminują składową stałą i przywracają właściwą, symetryczną i pozbawioną zakłóceń postać sygnału USB.
    #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: news0920166-017-fit-732x565.jpg

  •  

    Takiego bydlaka dziś kupiłem. Jestem dumny bo polowałem na niego długo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #audio #audioboners #audiovoodoo

    źródło: rSaved879037895736960216.0

  •  

    Rose McGowan, jedna z twarzy ruchu #metoo, swój debiutancki album reklamuje jako "muzykę na receptę". Na Twitterze obwieściła: "Dostroiłam te utwory do częstotliwości 432 Hz, nie 440 Hz, czyli tej częstotliwości, której używali naziści i do której stroi się większość piosenek pop".

    #muzyka #audiovoodoo #bekazpodludzi #teoriespiskowe pokaż całość

  •  

    No i tak trzeba żyć XD
    Tanie switche dla biedaków, a drogie PODOBNO mają mniejszy jitter. A nie tam jakieś pierdololo o scenie.

    Swoją drogą, w tym miesiącu obrodziło w testy i premiery audiofilskich switchów sieciowych. Zupełnie jakby producenci nagle odkryli JEDEN PROSTY SPOSÓB na coś, ale nie chcą powiedzieć na co ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy pokaż całość

    źródło: 1587533640977.jpg

    +: Qtavon, x......e +239 innych
  •  

    Scrollując przez fora audio, natknąłem się na audiofilów, wyśmiewających cenę kółek do Maca Pro. Nie mogłem się powstrzymać.
    (tam na dole magiczne, dostrajające, ssąco-ciupciające, antywibracyjne nóżki pod sprzęt audio)

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy #humorobrazkowy

    źródło: 1587133701862.jpg

  •  

    Jakie jest najbardziej kuriozalne akcesorium audio, jakie stworzył człowiek? Wata audiofilska? No jest wysoko. Podstawki pod kable? Powiedzmy, że się przydają podczas sprzątania. Naklejki na okna? A gówno tam.
    Audiofilskie gówno.
    Czyli mój personalny top 3 w tym świecie. Wystarczy położyć na obudowie i... nic się nie stanie. Zapewniam.
    Nie to jest jednak w tym, kosztującym 2000$ stolcu najciekawsze.
    Zaparzcie kapucziny, zapraszam bowiem na opowieść o audiohefajstosie i jego cudownych kamieniach.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Synergistic Research, firma która (oprócz odpałowych kabli) słynie z... bardzo nietypowego prezesa, chwalącego się w mediach społecznościowych drogimi autami kupionymi za audiofilskie pieniądze i jadącego równiutko po "niedowiarkach", ogłosiła promocję – do ich super drogiego kabla zasilającego, dołączają rolkę papieru toaletowego.
    Serio.
    XD

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2020-04-10 o 08.29.36.png

  •  

    Wczoraj zwróciliście uwagę, że tak tani groundbox nie może grać. Za mało audiofilski.
    No to proszę:
    Entreq Tellus, w najbardziej wypasionej wersji (Olympus) mający siedem gniazd "uziemiających". Ten ważący 43 kilogramy behemot po aktualnym, wysokim kursie funta kosztuje 34 tysiące złotych. Zasada działania? Ta sama, czyli "mieszanka minerałów" do której za pomocą gniazd odprowadzane są... zakłócenia?

    Puszki uziemiające Entreq są zaprojektowane tak, aby przypominały Matkę Ziemię w skoncentrowanej formie. Oferują najprostszą i najszybszą drogę dla zakłóceń o wysokiej częstotliwości do osiągnięcia punktu uziemienia. Ponieważ są to słabe prądy o bardzo wysokiej częstotliwości, nie trzeba mieć dużej masy; ale ważne jest, aby kable były zoptymalizowane pod kątem tych wysokich częstotliwości, a uziemienie było czysto atrakcyjnym punktem. Konstrukcja i wybór materiałów w skrzynce uziemiającej ma decydujący wpływ na wynik.

    Na kilku forach, w tym Audio Science, rozebrali to cacko. No, jego tańszą wersję (na zdjęciach). W środku węgiel i jakieś kryształki.
    Czyli generalnie rzecz ujmując:
    Kupujesz bardzo enigmatycznie opisaną skrzynkę z "Matką Ziemią" w cenie działki pod Radomiem. Bombowy deal.

    I teraz ciekawostka. Na forum Audio Science, lokalni heterzy dokonali pomiarów THD+N, okazało się, że przy zastosowaniu długiego kabla uziemiającego, to cudo podnosi poziom zniekształceń! Pomiar w komentarzu

    No, ale nie pomiary grają, prawda? ;)
    Na deser więc brzmienie:

    Głębokie i masywne niskie częstotliwości przy jednoczesnym zachowaniu powietrza i tekstury w szerszym spektrum. Oddzielne gniazdko, umożliwiające bezpośrednie podłączenie do gniazdka ściennego (uziemienie ochronne), daje zupełnie nowe wrażenia.

    #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 92639065_508064449890000_1098887010682142720_n.jpg

  •  

    Ground box jest używany przez audiofilów od wielu lat. Urządzenie rozprasza szkodliwe pakiety małych fal elektronowych w celu uzyskania wyraźniejszych szczegółów (jakość obrazu / dźwięku), swobodnej atmosfery, doskonałej separacji, spokojnego tła z głęboką sceną dźwiękową

    Składniki:
    Kryształowy kamień (xD, przyp. Ton Szkalowy), który może wytwarzać energię elektromagnetyczną, usuwać elektryczność statyczną, oczyszczać energię.
    Turmalin (jeden ze składników strukturyzatorów wody, przyp. Ton Szkalowy) o stałej obecności i cząstki turmalinu wokół powierzchni osi c w bipolarnym polu elektrostatycznym mogą pochłaniać kurz, oczyszczać powietrze.
    Oprócz zastosowania kryształowego kamienia i turmalinu, wewnątrz dodano naturalne grafitowe proszki i proszki chemiczne, które pomagają w lepszym dostrojeniu systemu.
    (lub dostrojeniu audiofila, przyp. Ton Szkalowy)
    Oprócz podstawowych składników w pojemniku znajdziemy 10 dodatkowych „tajnych” składników.


    Stosowanie:
    a) Dobrze wstrząśnij, aby równomiernie rozprowadzić materiał wewnętrzny
    b) Możesz podłączyć dowolny terminal wyjściowy audio rca (uziemienie sygnału) lub obudowę (uziemienie zasilania) oraz złącze ujemne 2 głośników, wzmacniaczy, przedwzmacniacza, przetwornika cyfrowo-analogowego, serwera muzycznego, odtwarzaczy CD itp.


    Jedyne 195$
    Entreq robi droższe, ale nie pokazuje bebeszków ;>
    Jakieś pytania? xD

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 92019548_507388299957615_6528599844699766784_o.jpg

  •  

    Jeden z fanów na Facebooku wypatrzył wczoraj kolejne złoto ze stajni Acoustic Revive. Nie, to nie jest jajowar, to generator jonów do poprawy brzmienia i obrazu płyt CD i DVD – Acoustic Revive RIO-5II
    To cudo napromieniowuje powierzchnię płyty ujemnymi jonami, co redukuje jitter płyty i zniekształcenia. Redukcja jittera jeszcze przed odczytem? Jak widać - da się xD
    Cacuszko emituje również promienie podczerwone, które AKTYWUJĄ POWIERZCHNIĘ DYSKU I POPRAWIAJĄ TRANSMISJĘ WIĄZKI LASEROWEJ.

    Oni naprawdę tak to reklamują :D

    Obróbce należy poddać obie strony płyty, a wtedy

    jakość dźwięku i obrazu ulegnie znacznej poprawie [wartość procentowa nie została podana, przyp. Ton Szkalowy]. Poprawi się stosunek S/N i zakres dynamiczny, a wszystkie instrumenty i wokale stają się żywe i świeże.

    Producent zaleca stosowanie w parze z demagnetyzerem do płyt CD.
    I są ludzie, którzy to słyszą:

    Po demagnetyzacji SACD brzmiało po prostu pięknie, intensywnie muzycznie i szczegółowo. Ogrom wspaniałych tekstur. Potem wrzuciłem płytę do Acoustic Revive RIO-5II, a potem z powrotem do odtwarzacza. O MAMUSIU, jest lepiej!! Słychać było więcej wszystkiego, w tym znacznie ulepszone tekstury, słodycz oraz głębokość sceny z przodu/tyłu.

    Ale to nie wszystko!
    Jeśli po prostu ustawisz i włączysz urządzenie w pokoju odsłuchowym, wydzielane jony oczyszczą powietrze, dzięki czemu FALE AKUSTYCZNE, ALE RÓWNIEŻ OBRAZ, BĘDĄ SIĘ PRZEMIESZCZAŁY BARDZIEJ PŁYNNIE, co oczywiście będzie miało wpływ na poprawę jakości.
    xD

    Jedyne 4190 zł.

    No, to gdzie mogę wpaść na teścik audiofilskiego jonizatora powietrza i sprawdzić, czy mój rechot płynniej się niesie z włączonym jajowarem?
    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy
    pokaż całość

    źródło: 92053743_504099030286542_4707663097085558784_n.png

  •  

    Gdyby nie to, że dzisiaj mamy pierwszy kwietnia, pomyślałbym, że to na serio.

    Na pocieszenie powiem, że kilka lat temu ktoś skonstruował z okazji prima aprilis bursztynowy filtr zasilania. Znalazły się osoby, które domagały się odsłuchów, autor więc - dla żartu, udostępnił swój wynalazek. Jak się pewnie domyślacie, były i osoby, którym to scenę poszerzało ;)

    #heheszki #audiovoodoo #tonskladowy pokaż całość

    źródło: 1585718023206.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów