Porady budowlane - jak zbudować dom i przy okazji nie osiwieć. Negocjacje, spisywanie umów, reklamacje - wszystko to, co może Cię spotkać podczas współpracy z fachowcami.

  •  

    Projektujemy dom! #budujzchaferem

    @SlodkoGorzki przygotował trzeci projekt domu. Tym razem to dom z poddaszem użytkowym + garaż. Co o nim myślicie?

    A na blogu umieściłem artykuł o tytule: "Co oznacza λ (lambda), U, R i jak ważna jest dyfuzja pary wodnej." - on był na mirko kilka dni temu, a na blogu umieściłem ostateczną wersję + kalkulator przygotowany przez @markedone Dzięki wielkie!

    Można w kalkulatorze sprawdzić różne warianty wybudowana danej przegrody i sprawdzić, który wariant jest najbardziej opłacalny. Link: https://blog.poradnik-budowlany.com/co-to-jest-lambda-wspolczynnik-przenikania-ciepla-wspolczynnik-r-opor-cieplny-dyfuzja-pary-wodnej/

    #budujzwykopem #budowa #dom
    pokaż całość

    źródło: dom3wersja1a.jpg

  •  

    Marketing na budowie #budujzchaferem

    Dzisiaj nieco chaotycznie, ale za 3 godziny jadę na urlop :-) Wybaczcie więc ew. nieścisłości. A artykuł o przenikalności cieplnej i dyfuzji pary wodnej pojawi się na blogu w poniedziałek ( http://blog.poradnik-budowlany.com )

    Marketing na budowie (tytuł roboczy :) )

    BETON WODOSZCZELNY / WODOODPORNY

    Zacznę od czegoś, z czym możesz się spotkać na początku budowy. Niektórzy wykonawcy i - o zgrozo - projektanci, proponują zastosowanie betonu wodoszczelnego, aby odpowiednio zabezpieczyć fundamenty przed wilgocią i wodą. Słowo "wodoszczelny" sugeruje przecież odporność przed wodą, prawda?
    Niestety tak nie jest i nazwa wprowadza w błąd. Beton wodoszczelny ma mniejszą nasiąkliwość i używa się go w konkretnych przypadkach, ale w żadnym wypadku nie jest on odporny na wilgoć i wodę. Jeżeli fundamenty są dobrze zabezpieczone (czyli jest wykonana odpowiednia hydroizolacja) to zamawianie droższego betonu "wodoszczelnego" mija się z celem. To wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jeżeli natomiast nie masz odpowiedniej hydroizolacji to zastosowanie betonu wodoszczelnego spowoduje, że wilgoć i tak pojawi się w domu tylko... nieco później niż gdyby użyć zwykłego betonu.
    Żaden beton nie może zastąpić hydroizolacji.
    Zapewne przeczytasz, że wyróżnia się różne stopnie wodoszczelności lub można dodać do betonu różnego rodzaju domieszki, ale wszystko to zmniejszy nasiąkliwość betonu i nie spowoduje, że beton stanie się szczelny.
    Tak więc zapamiętaj: beton wodoszczelny nie oznacza, że jest to element szczelny, a jego użycie przy fundamentach musi być bardzo przemyślane.

    DYSPERBIT jako hydroizolacja

    Wielu wykonawców stosuje dysperbit jako przeciwwilgociową pionową izolację fundamentu. W założeniu ma on chronić fundamenty przez wilgocią. To przekonanie jest tak silne, że niektórzy wykonawcy uważają, że dysperbit jest lekarstwem na wszystko i można go użyć w każdych warunkach.. Otóż nie - dysperbit jest właściwie emulsją i służy gruntowaniu ścian. To, czy przy naszej budowie wystarczy powinny zadecydować wyniki badań geotechnicznych i - oczywiście - projektant.

    Folia kubełkowa
    Istnieje przeświadczenie, że folia kubełkowa izoluje fundamenty od wody, a jednocześnie pozwala na "wentylowanie", tzn. odprowadza wilgoć. Tymczasem folia kubełkowa chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi styropianu i nie stanowi żadnej bariery dla wody i wilgoci. Co ciekawe, wielu wykonawców źle montuję tę folię (co jest przedmiotem wielu niekończących się dyskusji na forach). Otóż gdy folia jest na styropianie to kubełki powinny być skierowane w kierunku gruntu. Dzięki temu podczas nacisku gruntu na fundamenty, kubełki nie uszkodzą styropianu.

    WENTYLACJA MECHANICZNA Z REKUPERACJĄ
    Wentylacja mechaniczna ma wiele zalet i warto ją rozważyć w nowopowstającym budynku. Nie zmniejszy ona twoich rachunków. Ba, rekuperacja może się wręcz nigdy nie zwrócić! Tymczasem producenci prześcigają się w pisaniu tekstów typu: "Sprawność odzysku ciepła wynosi ok. 90%" i "Dzięki nam obniżysz koszty ogrzewania domu!". Być może spotkasz się też z tak zwaną "sprawnością temperaturową", której wysoki procent ma uzasadnić zakup całej instalacji.
    Gdzie tu jest haczyk? Rekuperacja pobiera prąd. Prąd kosztuje i należy go uwzględnić w obliczeniach. Jeżeli producenci byliby z nami uczciwi to podawaliby tak zwaną "sprawność energetyczną", która uwzględnia koszt energii elektrycznej. Uwzględnij do tego także koszt i wymianę filtrów i wyjdzie na to, że rekuperacja zwróci się po wielu latach. A po ilu? Kilkunastu, kilkudziesięciu? Trzeba to obliczyć biorąc pod uwagę twój dom, a nie wierzyć reklamom :) Jeżeli więc planujesz wentylację mechaniczną z rekuperacją przede wszystkim dlatego, że chcesz płacić mniej za eksploatację to policz czy jest to opłacalne. I pamiętaj, że informacja o "niższych kosztach ogrzewania domu" sprytnie pomija "wyższe rachunki za prąd...".

    OBOWIĄZEK WENTYLACJI MECHANICZNEJ Z REKUPERACJĄ.

    Wentylacja mechaniczna nie jest i nie będzie obowiązkowa po wejściu w życie nowych przepisów! Jeżeli ktoś tak twierdzi niech wskaże odpowiednie paragrafy. Obecne przepisy wymuszają taką wentylację gdy strumień powietrza wentylacyjnego wynosi 500 m3/h i więcej - zatem nie dotyczy domów jednorodzinnych!

    SPRAWNOŚĆ POMPY CIEPŁA
    Przy analizowaniu różnych ofert spotkasz się z parametrem COP. Określa on sprawność pompy ciepła czyli stosunek energii oddanej (ciepła) do pobranej (energii elektrycznej). Producenci chwalą się wysokimi współczynnikami COP tyle, że... on nie ma większego znaczenia. Parametr COP nic nie mówi o efektywności działania pompy ciepła w naszej lokalizacji. Parametr ten jest współczynnikiem mierzonym w warunkach laboratoryjnych dla założonych parametrów pracy pompy. Ten parametr NIC nie mówi o tym, ile będziesz faktycznie płacił za ogrzewanie w twoim domu. Ten parametr nie uwzględnia tego, że przy minusowych temperaturach będziesz musiał dogrzewać się grzałką elektryczną lub użyć innego źródła ciepła. Jeżeli więc znajdziesz gdzieś informację, że "tylko powietrzna pompa ciepła zapewni ci 30% oszczędności" to zażądaj obliczeń, które to potwierdzają.
    O pompach ciepła szeroko pisałem tu: https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/
    Jeszcze jedno: na stronach niektórych producentów widziałem "rzetelne" porównania, mające pokazać, że pompa ciepła jest najtańszym źródłem ogrzewania, do którego wzięto m.in. koszt ogrzewania olejem opałowym, który jest jednym z najdroższych sposobów na ogrzanie domu lub pokazane są bardzo niskie koszty ogrzewania domu (nie wspominając o tym, że np. do obliczeń przyjęto dom pasywny…). Bądź ostrożny. Pompa ciepła może, ale wcale nie musi być optymalnym sposobem na ogrzanie twojego domu.

    Styropian grafitowy i styropian w kropki.

    Słyszałeś, że styropian grafitowy ma lepszy współczynnik przewodzenia ciepła od białego styropianu? Co prawda jest droższy, ale zwróci się z nawiązką obniżając rachunki za ogrzewanie, prawda?
    Niestety nie. Współczynnik przewodzenia ciepła (lambda), którą chwalą się producenci to tylko parametr deklarowany. To współczynnik, który został uzyskany w warunkach laboratoryjnych. W rzeczywistości styropian jest nie tylko narażony na różne temperatury, ale także na wilgoć. Nawet nieznaczne zwiększenie wilgoci zwiększa przepływ ciepła w danym materiale. W warunkach rzeczywistych parametry deklarowane nie są możliwe do osiągnięcia, a według wielu badań (źródła) tak zwane wartości obliczeniowe każdego styropianu są te same.
    nie ma znaczenia czy kupimy biały, grafitowy czy styropian w kropki bo w praktyce uzyskają one taki sam parametr λ (lambda)!

    Wełna (konkretnego producenta) nie stanowi pożywki dla grzybów i pleśni,

    To ciekawy przykład półprawdy. Otóż żadna wełna mineralna nie będzie stanowiła pożywki do rozwoju grzybów i pleśni. To tak, jak chwalić się materiałem konstrukcyjnym, że "z naszej cegły można budować domy!". Natomiast jeżeli w przegrodzie zajdzie kondensacja pary wodnej to możliwy będzie rozwój grzybów, glonów i bakterii także na tej wełnie.

    DOM PASYWNY

    Jestem całym sercem za domami, które mają niski koszt eksploatacji. Uważam, że znacznie lepiej przeznaczyć pieniądze na dobre ocieplenie niż na drogie urządzenia grzewcze, które po jakimś czasie mogą wymagać naprawy lub wymiany. To, czy opłaca się budować dom pasywny zależy od każdego z nas. Jeżeli chcesz być niezależny od wahań zmian cen nośników energii i budujesz dom i dla siebie i dla swoich potomków to dom pasywny jest wyśmienitym rozwiązaniem. Jeżeli oczekujesz niższych rachunków za ogrzewanie i interesuje cię szybki zwrot tej inwestycji to niekoniecznie: inwestycja w lepsze ocieplenie może się zwrócić po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach. To, na co chciałbym zwrócić uwagę to reklamy niektórych biur projektowych, które (jak piszą) specjalizują się w domach pasywnych. Tu trzeba ostrożnie ponieważ te biura wykorzystują naszą niewiedzą dotyczącą projektowania domów do znacznego podwyższenia cen (spotkałem się z cenami projektów indywidualnych nawet za 30000 złotych). I cena nie byłaby problemem - w końcu mamy wolny rynek. Pytanie tylko, co za to dostaniemy. Ponieważ, jeżeli dowiesz się, że aby dom był w standardzie pasywnym to musi mieć zwartą bryłę, najlepiej na planie prostokąta, bez lukarn, balkonów i musi być dobrze ocieplony to wydawanie takich pieniędzy na projektu to wyrzucenie ich w błoto. Taki projekt domu pasywnego zrobi każdy porządny projektant.
    Jeżeli jednak chcesz wybudować dom pasywny i to powinieneś oczekiwać za tak wysoką cenę:

    - Przede wszystkim zaprojektowanie domu, który spełnia twoje oczekiwania, a w drugiej kolejności to, że ma być w standardzie pasywnym (jeżeli więc chcesz mieć budynek w kształcie litery "L", z 2 balkonami to biuro projektowe ma taki budynek zaprojektować, a nie sugerować likwidację balkonów)
    - Udowodnienie, że dom będzie w standardzie pasywnym (biuro musi wykonać obliczenia biorąc pod uwagę lokalizację, kierunki świata i źródło ogrzewania).
    - Powinieneś otrzymać projekt wykonawczy, aby wykonawcy wiedzieli, co mają dokładnie wykonać (projekt ma nie pozostawiać pola do interpretacji)
    - Nadzór nad realizacją.
    - Gwarancję. Po wybudowania domu należy przeprowadzić próby szczelności, wprowadzić kamerę termowizyjną i potwierdzić, że wybudowany dom spełnia założenia zawarte w projekcie.
    To wszystko nie jest proste i to wszystko musi kosztować. Wydanie 30000 zł za tego rodzaju projekt może mieć wtedy sens bo dzięki temu uzyskasz rzeczywiście dom pasywny. Natomiast płacenie projektantowi grubych pieniędzy za projekt za który nie weźmie odpowiedzialności nie ma sensu - biuro zawsze będzie mogło zwalić winą na wykonawcę, a ty zapłacisz mnóstwo kasy za dom, który ostatecznie będzie tylko energooszczędny.

    Jeszcze będę pisał m.in. o
    - magicznych matach termoizolacyjnych (niby kilka milimetrów takiej maty ma zapewnić izolację jak 20 cm styropian...)
    - i o tym, że przy projektach gotowych biuro projektowe nie bierze odpowiedzialności za projekt (za to odpowiada projektant adaptujący!)

    Uciekam na urlop :)
    pokaż całość

    •  

      @chafer:

      No tak, ale w bardzo wielu domach wentylacja grawitacyjna dobrze działa więc nie można w ciemno zakładać, że "po zmianie będzie wzrost rachunków za ogrzewanie".

      Czy wentylacja grawitacyjna działa czy nie to już jest kwestia indywidualna, bo jedni będą zaklejać kratki (zimno wieje), inni umożliwią przepływ powietrza przez mieszkanie. Nad tym przypadkiem nie ma też za wiele co się zastanawiać, bo rzadko się zdarza, żeby ktoś przerabiał cały dom, żeby zmienić grawitacyjną na mechaniczną z odzyskiem.

      No to ja wiem :) Ale napisałeś o tym, że przy odzysku ciepła oszczędności będą "znaczne". Może będą, a może nie będą - nie należy tego w ciemno zakładać bo to zależy od wielu czynników i każdy dom trzeba rozpatrywać indywidualnie.

      A nie będą znaczne? Policzmy na szybko.
      Przykładowo: Poznań, styczeń (744h), średnia temperatura: -0,8 st.C, sprawność reku 75%, temperatura w pomieszczeniu 23 st.C, ilość powietrza 200m^3/h, koszt ogrzewania 0,25 zł/kWh
      OC=Odzysk Ciepła

      1) Moc bez OC: Q=(200/3600)1,21,005(23-(-0,8))=1,5946 kW ~1,6kW
      Ilość potrzebnej energii do podgrzania powietrza: E=1,6744= 1190 kWh
      W złotówkach = 297,5 zł

      2) Temperatura za OC T2= -0,8+0,75(23+0,8)= 17 st.C
      Moc z OC Q=(200/3600)1,21,005(23-17)=0,402 kW 0,4 kW
      Energia potrzebna do podgrzania E=0,4*744=297,6 kWh
      W złotówkach: 74,4 zł

      Różnica w ilości energii 1190-297,6 = 892,4 kWh
      Zaoszczędzone pieniądze na OC = 892*0,25 = 223 zł (za styczeń)
      W ciągu roku można zaoszczędzić około 1500 zł na ogrzewaniu powietrza nawiewanego :)

      No nie mogę znaleźć błędu... Wentylacja mechaniczna (z odzyskiem czy bez odzysku) nie jest obowiązkowa w domach jednorodzinnych.

      Tutaj się zgadzam. Nie ma prawnego obowiązku stosowania wentylacji mechanicznej z OC w domach jednorodzinnych.

      Wentylacja mechaniczna (z odzyskiem czy bez odzysku) jest za to obowiązkowa gdy strumień powietrza wentylacyjnego wynosi 500 m3/h i więcej. Patrzę na to po raz który i nie mogę dopatrzeć się błędu... Może chodzi o śródtytuł, który niepotrzebnie mówi o rekuperacji? Daj znać.

      Tutaj się już nie zgadzam. Prawnie jesteśmy zmuszeni do zastosowania urządzenia do odzyskiwania ciepła gdy strumień powietrza jest większy niż 500m3/h.
      Warunki Techniczne (2018) § 151 mówi, że: W instalacjach wentylacji mechanicznej ogólnej nawiewno-wywiewnej lub klimatyzacji komfortowej o wydajności 500 m3/h i więcej należy stosować urządzenia do odzyskiwania ciepła z powietrza wywiewanego o sprawności temperaturowej co najmniej 50% lub recyrkulację, gdy jest to dopuszczalne. [...]
      Podsumowując jeżeli masz strumień powietrza 500m3/h i więcej to obligatoryjnie musisz zastosować centralę wentylacyjną z odzyskiem ciepła. Jeżeli wymagany strumień jest mniejszy to możesz, ale nie musisz, zastosować centralę wentylacyjną z odzyskiem ciepła.

      Pozdrawiam
      pokaż całość

    •  

      A nie będą znaczne? Policzmy na szybko.

      @przemek_posp: Na to odpowiem wieczorem.

      Tutaj się już nie zgadzam. Prawnie jesteśmy zmuszeni do zastosowania urządzenia do odzyskiwania ciepła gdy strumień powietrza jest większy niż 500m3/h.

      @przemek_posp: Zgadzam się. Źle zapamiętałem brzmienie tego przepisu. Poprawię tekst w gotowym artykule - dzięki wielki za zwrócenie uwagi. Dla jasności: czy zgadzasz się, że w domach jednorodzinnych nie ma obowiązku stosowania wentylacji mechanicznej (niezależnie od tego czy z odzyskiem ciepła czy bez)? pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Projektujemy dom! #budujzchaferem

    @SlodkoGorzki uwzględnił większość waszych uwag i powstała druga koncepcja domu.

    Co teraz myślicie o takim rozplanowaniu pomieszczeń i metrażu?

    Ps Zapraszam na dzisiejszy webinar o budowie domu (godzina 20).
    Będę mówił o prawidłowym wyborze działki, projektu, określaniu budżetu, doborze kierownika budowy, projektanta, wykonawców oraz o najczęstszych błędach. Nigdzie się nie zapisuj - po prostu zaloguj się kilka minut przed 20: https://events.genndi.com/login/169105139238469743/9b36d059cb/9/live

    Wołam komentujących poprzedni projekt:

    @merol44: @waldinio: @leesiuu: @Jerry_the_Coin: @viruzzet: @Boros @Edi93: @JarosG:

    @Smieszek_Poza_Kontrolo: @mirabelki: @m_pom: @amatourpornstar: @merol44: @Smieszek_Poza_Kontrolo: @sensi: @Wloczykij2:

    #budujzwykopem #dom #projektdomu #budowadomu
    pokaż całość

    źródło: dom2wersja5.jpg

  •  

    Kosztorys wykończenia mieszkania i domu + ile kosztuje budowa domu?
    #budujzchaferem #remont

    Yo. Na blogu umieściłem aktualną wersję Excela do szacowania kosztów wykończenia domu i wykończenia mieszkania: https://blog.poradnik-budowlany.com/wykonczenie-domu-wykonczenie-mieszkania/

    A jeżeli nie masz pojęcia czy w ogóle cię stać na budowę domu to proponuję wykonać następujące kroki:

    - Określ swój całkowity budżet na budowę domu „pod klucz” (bez działki). Przypuśćmy, że wynosi on 550000 zł.

    - Odejmij od tej kwoty rzeczy, za które musisz zapłacić przed rozpoczęciem prac budowlanych: projekt, geodeta, kierownik budowy, ogrodzenie placu budowy, media i tym podobne. Zostaje – przykładowo – 520000 zł. Skąd weźmiesz ceny wszystkich pozycji? Z internetu, od znajomych.

    - Czy budżet uwzględnia coś oprócz budynku? Ogrodzenie domu, trawnik, rośliny, oczko wodne? A może kostka brukowa? Jeżeli tak odpowiednio zmniejsz budżet. W naszym przypadku 520000 zł ma wystarczyć na sam wykończony budynek – zagospodarowania terenu nie bierzemy pod uwagę.

    - Określ swoje oczekiwania: jaki chcesz mieć dom, ile metrów, ile kondygnacji? Czy chcesz garaż w bryle domu (jednostanowiskowy? dwustanowiskowy?). Pamiętaj, że każde dodatkowe pomieszczenie to kilkanaście tysięcy lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej w kieszeni. Ten artykuł powinien pomóc podjąć kilka decyzji: https://blog.poradnik-budowlany.com/projekt-domu/

    - Uzupełnij mój arkusz. Starannie wypełnij wszystkie pola. Dzięki temu nie tylko oszacujesz koszty wykończenia, ale lepiej zrozumiesz swoje potrzeby. Powiedzmy, że wyszło 100000 zł. Przyjmij o 20% więcej – zawsze proponuję zawyżać szacunki, aby dmuchać na zimne. Lepiej przyjąć pesymistyczny punkt widzenia.

    - Zostaje więc 400000 zł (520000 zł – 120000 zł). Czas na kolejne kroki. Czym będziesz ogrzewał dom? Pompa ciepła, gaz? Źródło ogrzewania może stanowić dużą część budżetu. Określ mniej więcej koszty. Czy będziesz chciał wentylację grawitacyjną, hybrydową czy grawitacyjną? (Tu znajdziesz wyczerpujące informację). Przypuśćmy, że koszty pompy ciepła i wentylacji mechanicznej wyniosą 50000 zł (oczywiście to wartości szacunkowe – chodzi o to, abyś bazując na informacjach w internecie mniej więcej oszacował koszty i dodał 30% „zapasu” na wszelki wypadek. Budżet zmniejsza się do 350000 zł.

    - Czy są jeszcze jakieś wydatki, których nie wziąłeś pod uwagę? Może panele fotowoltaiczne? Jeżeli nie to kwota 350000 zł oznacza twój budżet na wybudowanie domu do stanu „deweloperskiego”. Zmniejsz jednak tę kwotę o 10% na wypadek zmian cen materiałów, robocizny, nieoczekiwanych zdarzeń podczas budowy (np. złe warunki gruntowe) i na inne nieprzewidziane wydatki.

    - Zostaje 315000 złotych. Teraz weź pod uwagę wszystkie twoje oczekiwania względem domu i poszukaj „gotowych” projektów, które spełniają wszystkie potrzeby. Spójrz na koszty budowy, które znajdują się zwykle gdzieś na stronie z projektem. Interesują cię koszty budowy do stanu wykończonego lub deweloperskiego (różnie to nazywają). Najczęściej oznacza to stan surowy zamknięty + tynki, wylewki, elewacja (bez instalacji elektrycznej, wodnej itp.), ale są także kosztorysy, które wliczają np. drzwi wewnętrzne i malowanie. Zobacz, czy jakieś elementy nie występują w kosztorysie wykończenia domu i dopilnuj, aby koszty się nie dublowały.

    - Spójrz na te kwoty – czy mieszczą się w twoim budżecie? Jeżeli tak – wyśmienicie. Jeżeli uczciwie wszystko policzyłeś to raczej nie przekroczysz założonego budżetu – możesz teraz spokojnie szukać wymarzonego projektu lub nawiązać współpracę z projektantem, który zaprojektuje dom zarówno w oparciu o twoje potrzeby i budżet. Uwaga: wszystko to przy założeniu, że warunki gruntowe na twojej działce są OK. Jeżeli masz np. podmokły teren lub nienośny grunt to jest ryzyko, że na samo zabezpieczenie fundamentów wydasz kilkanaście tysięcy złotych lub więcej!

    A co, jeżeli nie mieścisz się w budżecie? Kilka rozwiązań:

    - Zwiększ budżet. Wbrew pozorom warto o tym pomyśleć. Wiele osób przyjmuje jakiś budżet, na oko, a to jest przecież jedna z najważniejszych decyzji, którą powinniśmy podjąć. Moim zdaniem warto zrobić tak: jeżeli budujesz dom na kredyt to policz, jaka rata miesięczna wchodzi w grę i na ile lat chcesz wziąć kredyt. W ten sposób wyliczysz, ile pieniędzy możesz przeznaczyć na budowę.

    - Zmniejsz oczekiwania. Czy na pewno potrzebujesz wszystkich pomieszczeń i takiego metrażu? Przeczytaj artykuł „Co byś zmienił budując jeszcze raz? - https://blog.poradnik-budowlany.com/co-bys-zmienil-budujac-jeszcze-raz/ -w którym zabrałem mnóstwo opinii od osób, które już się wybudowały. Zakładam się, że da ci to do myślenia:)

    - Wróć do szacowania kosztów wykończenia domu i popatrz na to pod kątem zmniejszenia wydatków.

    - Spójrz na koszty ogrzewania. Być może warto rozważyć inwestycję w tańsze źródło ogrzewania, nawet gdyby oznaczałoby to nieco wyższe rachunki w sezonie grzewczym?

    - Przeczytaj artykuł na temat tego, w jaki sposób wybudować najtańszy dom. https://blog.poradnik-budowlany.com/wybudowac-najtanszy-dom/ Oszczędności na budowie jest całe mnóstwo.

    Jeżeli dalej nie zmieścisz się w budżecie to masz trzy wyjścia:

    - Podjąć ryzyko. Jeżeli budżet jest ok. 10% mniejszy niż twoje szacunki to możesz zaryzykować. Budowa może być wtedy stresująca i frustrująca (szczególnie pod koniec gdy na wszystko będzie brakowało pieniędzy), ale z drugiej strony przy szacowaniu kosztów moją metodą w kilku miejscach zawyzaliśmy koszty na wszelki wypadek. Może więc wszystko będzie OK.
    - Podjąć świadomą decyzję, że (być może) wprowadzisz się do niewykończonego w pełni domu.

    - Zrezygnować z budowy. Po prostu. Jeżeli nie stać cię na budowę domu i nie chcesz lub nie możesz wybudować mniejszego i mniej skomplikowanego domu to zrezygnuj z budowy. Nie ma co liczyć na łut szczęścia.

    To mój punkt widzenia. Oczywiście oszacować koszty można na kilka sposobów. Dajcie znać, jak to widzicie :)

    #remontujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Współczynnik przewodzenia ciepła λ (lambda), współczynnik przenikania ciepła (U), opór cieplny (R), dyfuzja pary wodnej #budujzchaferem

    Dzisiaj nieco technicznie i sporo wzorów. Dowiesz się czy warto kupować styropian grafitowy (spoiler - nie!) i czy lepiej dać 12 czy 15 cm izolacji. Część artykułu już umieszczałem tydzień temu, ale dodałem sporo nowych informacji. Myślę, że część postawionych przeze mnie tez jest nieco kontrowersyjna więc zapraszam do dyskusji :)

    Lecimy:

    Jak wiadomo różne temperatury występujące po dwóch stronach danego materiału powodują przepływ ciepła.
    Współczynnik przewodzenia ciepła****λ (lambda) określa jak dobrze przewodzi ciepło dany materiał. λ (lambda) ma jednostkę W/mK (wat na metr i kelwin) i im mniejsza wartość tym lepiej. Jeżeli nasz dom zostałby wybudowany z materiałów o lambdzie 0 W/m*K, to nigdy nie musielibyśmy już płacić za ogrzewanie. Niestety taki materiał nie istnieje w rzeczywistości :)

    Dla porównania: wełna lub styropian czyli materiały, które dobrze izolują ciepło mają współczynniki od ok. 0,03 do 0,05 W/mK. To, jaki współczynnik ma dany materiał podaje producent, a informację o współczynnikach dla typowych materiałów zawierają różne normy (PN-EN 12524, PN-EN 6946 i PN-91/B-02020).

    Niski parametr współczynnika lambda jest pierwszą rzeczą na którą zwracamy uwagę przy wyborze materiału budowlanego. Kłopot w tym, że podawane wartości są uzyskiwane tylko w warunkach laboratoryjnych. Na przewodność cieplną materiału ma wpływ m.in. jego wilgotność (im więcej wilgoci tym szybsze przewodzenie ciepła) i w praktyce (w warunkach rzeczywistych) lambda jest zawsze wyższa. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu okazuje się, że nie ma znaczenia czy kupimy biały, grafitowy czy styropian w kropki bo w praktyce uzyskają one taki sam parametr λ (lambda)! (Źródło: "Sekrety tworzenia murowanych domów bez błędów" - Jerzy Zembrowski).

    Po prostu producenci podają wartości deklarowane, a że inwestorzy chętniej wykładają więcej pieniędzy na produkt, który ma niższy współczynnik i nie wchodzą w szczegóły to cóż... życie. O marketingu na budowie zresztą będę pisał więcej za kilka tygodni.
    I tu się czai pierwsza pułapka: łatwo kupić droższy produkt sugerując się tylko danymi podawanymi przez producenta i sugerując się zdaniem znajomych. Tymczasem, jeżeli chcemy mądrze wybrać tylko styropian to musimy sięgnąć do książek technicznych, norm, tabel, skonsultować się z ekspertem, a przede wszystkim nie wierzyć reklamom.

    Co dalej?

    Współczynnik lambda nie uwzględnia grubości ścian - innymi słowy materiał (np. pełna cegła) użyty w murze o grubości 12 cm będzie miał tę samą lambdę jak w murze o grubości 24 cm. Z uwagi na to, że różne materiały budowlane mają różne grubości, sugerowanie się tylko lambdą jest grubym (nomen omen) błędem.

    Współczynnik przenikania ciepła (U) uwzględnia dodatkowo grubość danej przegrody. Wylicza się go ze wzoru U = λ / d [W/m2∙K], gdzie d to grubość ściany (w metrach).
    Dokładnie rzecz biorąc U to ilość ciepła (Dżul - jednostka pracy, energii oraz ciepła, oznaczana jako J), która przenika przez 1 m2 przegrody w ciągu 1 sekundy przy różnicy temperatur z obu stron przegrody równej 1 stopień Kelwina (lub Celsjusza). Daje to jednostkę J/sm2K. Jeden Wat (W) to J/s więc po skróceniu mamy U = W/m2*K.

    Polskie przepisy nakładają minimalne wartości parametru U dla wszystkich przegród.

    Małe wtrącenie. Z jednej strony to dobrze, że istnieją takie przepisy. Dzięki temu będziemy budowali domy tańsze w eksploatacji. Z drugiej strony przepisy stają się coraz bardziej restrykcyjne i z każdym rokiem musimy wydawać o wiele więcej podczas budowy domu. Co prawda już w tym artykule https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/ stwierdzałem, że priorytetem powinno być dla nas ograniczenie strat ciepła, ale jeżeli ktoś chce wydać mniej podczas budowy i płacić więcej za ogrzewanie domu to dlaczego mu tego zabraniać? To zdanie podzielają prawie wszystkie osoby, z którymi rozmawiałem na ten temat i podejrzewam, że po 2021 roku, kiedy wejdą w życie nowe przepisy, tak naprawdę niewiele się zmieni. W praktyce nikt się nie zainteresuje jaki właściwie wybudowaliśmy dom i nikt tego nie będzie sprawdzał. Ważne będzie tylko to, co będzie zawarte w projekcie... A jak wiemy papier jest cierpliwy. Zresztą już w wymienionym artykule napisałem jak łatwo jest "oszukać" parametr EP, aby dom spełniał najnowsze wymagania.

    Parametr U całkiem nieźle sobie "radzi" oprócz... domów z bali. Otóż według przepisów, aby dom z bali miał spełnić minimalne wymagania dla domów jednorodzinnych to użyte w nim bale musiałyby mieć około... 60 cm średnicy! (Dla porównania: w krajach skandynawskich buduje się domy z bali o ok. 2 razy mniejszym przekroju). Cóż, polskie przepisy nie uwzględniają wszystkich właściwości drewna. Z tego powodu, aby cała przegroda spełniała minimalne parametry albo daje się wewnątrz domu z bali dodatkowe ocieplenie albo... przepycha się projekt w urzędzie.

    No właśnie, dodatkowe ocieplenie. To jak dobrze będzie izolowała cała przegroda zależy od każdego materiału, z którego jest wybudowana. Na przykład przy domu murowanym mamy:

    - Ścianę
    - Izolację
    - Tynk

    Aby to wszystko policzyć stosuje się opór cieplny R. Jest to odwrotność współczynnika izolacyjności ściany (U) czyli R = 1/U = d/ λ
    Aby liczyć U całej przegrody musisz wziąć pod uwagę R ściany, R izolacji i R tynku. Tak więc:
    Opór cieplny R = d/ λ (ściany) + d/ λ (izolacji) + d/ λ (tynku). Całkowite U przegrody wyliczysz ze wzoru R = 1/U
    Przykład. Według obowiązującej teraz normy (WT 2017) U ściany zewnętrznej nie może przekraczać 0,23 W/m2k. Chcę wybudować ścianę z muru z pełnej cegły i dać na to styropian, aby cała przegroda spełniała normy. Tynk pominę w obliczeniach dla jasności obliczeń (poza tym grubość tynku nie wpłynie w dużym stopniu na wynik obliczeń):

    Mur z cegły ceramicznej pełnej ma lambdę 0,77 (PN-EN ISO 6946), a nasz styropian ma lambdę 0,04. Oznacza to, że:

    - Jeżeli chciałbym wybudować dom z samej cegły to mur musiałby mieć... ponad 3 metry grubości! (0,77 (W/mK) : 0,23 (W/m2K) = 3,34 m).

    - Jeżeli chciałbym użyć dodatkowo tylko 10 cm styropianu to w takim przypadku mur z cegły byłby o prawie 2 metry węższy i miałby tylko 1,42 metra grubości.

    - Jeżeli chciałbym użyć 15 cm styropianu to sam mur z cegły miałby tyko 46 cm. Przy 18 centymetrach... muru mogłoby nie być. :) Jego grubość przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie dla spełnienia normy bo już sam styropian zapewni odpowiednią przenikalności cieplnej całej przegrody (0,04 (W/m) : 0,18 m = 0,22(2) W/m2K)

    Czy możemy przystąpić do liczenia, który materiał budowlany będzie dla nas korzystny? Jeszcze nie. Na tym etapie MUSIMY wiedzieć czym będzie ogrzewany nasz dom, a dokładniej: ile będzie nas kosztowało 1 kWh energii przeznaczonej na ogrzewanie domu. Jeżeli koszt będzie wysoki (np. będziemy ogrzewać dom energią elektryczną o koszcie 50 groszy za 1 kWh) to bardziej opłaci się dać więcej ocieplenia niż przy ogrzewaniu innym źródłem ciepła za 20 groszy za 1 kWh.
    Dodatkowo musimy uwzględnić różnicę między temperaturą wewnątrz domu, a na zewnątrz. Im wyższa różnica temperatur tym wyższe straty ciepła. Temperatura wewnątrz domu to temperatura, w której czujesz się komfortowo - każdy z nas ma inne pojęcie komfortu i dlatego należy to uwzględnić w obliczeniach. Temperatura na zewnątrz to trudniejsza sprawa: trzeba wziąć pod uwagę średnią temperaturę z sezonu grzewczego w TWOJEJ lokalizacji. Do obliczeń można skorzystać z różnych stron przedstawiających średnie temperatury miesięczne dla różnych miejscowości oraz wyciągnąć średnią, np:
    http://old.imgw.pl/klimat/ http://www.pogodynka.pl/polska/daneklimatyczne

    Najlepiej wziąć pod uwagę miesiące od października do kwietnia, a jeżeli w danym roku było wyjątkowo ciepło to albo policzyć temperaturę w oparciu o inny rok, albo odrzucić wartości skrajne.

    I dopiero teraz możemy przystąpić do liczenia :)

    Przykład: mamy budynek, którego ściany zewnętrzne mają 200 m2. Nie biorę pod uwagę okien, drzwi - sam materiał konstrukcyjny i ocieplenie.
    Zastanawiam się czy dać 12 cm 15 cm styropianu - jak to obliczyć?
    Dane:
    Metraż przegród: 200 m2
    Koszt 1 kWh energii - 0,3 zł
    Oczekiwana temperatura w domu: 23 stopnie
    Średnia temperatura w sezonie grzewczym: 2 stopnie (październik: 8 stopni, listopad: 2 stopnie, grudzień: -2 stopnie, styczeń: -5 stopni, luty: -3 stopnie, marzec: +3 stopnie, kwiecień: +11 stopni), a sezon grzewczy trwa 180 dni.
    Różnica temperatur wynosi więc 21 stopni
    U materiału konstrukcyjnego: 0,9
    Lambda styropianu: 0,04

    Obliczenia:
    U styropianu o grubości 12 cm = 0,33 W/m2K (0,04 / 0,12). Opór cieplny R = 0,12 / 0,04 + 1/0,9 = 4,11. U całej przegrody = 1/R = 0,243 W/m2K.
    U styropianu o grubości 15 cm = 0,27 W/m2K (0,04 / 0,15). Opór cieplny R = 0,15 / 0,04 + 1/0,9 = 4,86. U całej przegrody = 1/R = 0,205 W/m2K.

    Mnożymy średnią różnicę temperatur, U przegrody oraz metraż ściany:

    Dla 12 cm styropianu = 21 C * 0,243 W/m2*K * 200 m2 = 1020,6 W = 1,02 kW (małe "k" oznacza "tysiąc"). Tyle ciepła traci cała ściana średnio w okresie grzewczym w ciągu sekundy. Sekunda to ciut mało więc w praktyce stosuje się jednostkę kWh. W tym przypadku 1,02 kWh oznacza ile ciepła traci cała ściana średnio w okresie grzewczym w ciągu godziny. Mnożymy teraz wynik * 24 i uzyskujemy informację o dziennej (średniej) stracie ciepła przez tę przegrodę (1,02 kWh * 24 = 24,48 kWh). Pomnóż wynik przez liczbę dni, w których będzie włączone ogrzewanie. W naszym przypadku 180 czyli: 24,48 kWh * 180 = 4406,40 kWh. Liczba ta oznacza, jakie są straty ciepła przez daną przegrodę w całym sezonie grzewczym. Koszt 1 kWh to 0,30 zł więc 4406,40 * 0,3 = 1321,92 zł będzie "uciekało" przez ściany.

    I teraz to samo, ale dla 15 cm styropianu.

    21 C * 0,205 W/m2*K * 200 m2 = 861 W = 0,861 kW. Mnożymy * 24 i uzyskujemy dobowe straty i * 180, aby uzyskać straty w całym sezonie grzewczym: 0,861 kWh * 24 * 180 = 3719,52 kWh. Po pomnożeniu przez 0,3 zł daje: 1115,86 zł.
    Różnica to 197,06. Tyle rocznej oszczędności na ogrzewaniu powinna w tym przypadku dać zmiana styropianu z 12 cm na 15 cm. A dla porównania: gdyby styropianu dać 20 cm to straty ciepła przez tę przegrodę wynosiłyby 870 zł rocznie, a gdyby zupełnie zrezygnować ze styropianu to całkowite straty ciepła wynosiłyby prawie... 5000 zł rocznie.

    To też pokazuje, jak ważne są twoje oczekiwania i twoja lokalizacja. Jeżeli komfortowo czujesz się już w temperaturze 20 stopni, a w twojej lokalizacji średnia roczna temperatura w sezonie grzewczym wynosi +5 stopni to przy styropianie 15 cm straty ciepła przez ścianę będą wynosiły tylko 797 zł, a nie 1115 zł.

    Sprawdzenie obliczeń pozostawiam wam :)

    Czy zatem opłaca się dać więcej styropianu? To już zależy od kosztu materiału. Dobrze zrobić symulację dla kilku różnych materiałów i samemu ocenić, w którym momencie dawanie większego ocieplenia mija się z celem.

    W przypadku liczenia różnych materiałów konstrukcyjnych sprawa jest nieco trudniejsza: trzeba zawsze brać pod uwagę całkowity koszt materiału (np. pustak + zaprawa) oraz całkowity koszt robocizny (niektóre materiały mają gorsze parametry, ale są łatwiejsze do murowania więc cena robocizny powinna być niższa).

    Pamiętaj, że rozważamy tu tylko jedną przegrodę: materiał konstrukcyjny i ocieplenie. Aby policzyć całkowite straty ciepła przez ścianę trzeba też wziąć pod uwagę okna i drzwi, ale także mostki termiczne, czyli elementy, przez które będą bardziej uciekać ciepło. A o mostki jest niezwykle łatwo: wystarczy niestaranne wykonanie ocieplenia, niestaranne murowanie, źle zamontowane okno i nagle z domu ucieka dodatkowo kilkaset złotych rocznie. Aby policzyć całkowite straty ciepła całego domu to już trzeba wziąć pod uwagę podłogi, powierzchnię dachu. Jest to do zrobienia, ale uwzględnienie wszystkich parametrów włącznie z cenami robocizny jest trudne i jest pracochłonne.

    A co do okien: współczynnik przenikania ciepła dla całego okna nie jest tym samym, co współczynnik przenikania ciepła dla szyby. Dużo producentów chwali się tym drugim współczynnikiem (znowu - marketing...), ale on nie ma większego znaczenia - liczy się przenikalność cieplna całego okna.

    Pokazuję to po to, aby pokazać, że wybór materiału naprawdę nie jest prosty. Jeżeli nie masz czasu się tym zajmować to nie rób tego, a wszystkie siły przeznacz na dobór odpowiednich wykonawców i kontrolę podczas budowy. Znam parę osób, które uwielbiały miesiącami (!) analizować różne parametry przegród, tworzyły tabelki w excelu, przeprowadzały symulacje, dobierały materiały i zazwyczaj kiepsko się to kończyło. Wiesz dlaczego? Analizowanie takich rzeczy potrafi sprawić dużo satysfakcji i można to naprawdę robić godzinami. Wiem, bo sam tak robiłem :) Jeżeli jednak zaniedbasz inne elementy budowy (a ich jest od groma...) to cały twój wysiłek pójdzie na marne. Znajomy po kilku miesiącach liczenia wybrał optymalne materiały do budowy domu, po czym zaczął się spieszyć: wybierał wykonawców, którzy mieli wolny termin (a nie takich, którzy byli dobrzy), wziął jakiegoś taniego kierownika budowy, który na budowie pokazał się 4 razy i nie kontrolował przebiegu prac. Efekt: z jednej strony niestaranne wykonanie i mostki cieplne, które spowodowały, że po prostu obliczenia wzięły w łeb, a z drugiej strony pośpiech i nieprzemyślane decyzje podczas budowy spowodowały, że stracił więcej pieniędzy niż by zaoszczędził na wyborze tego optymalnego materiału (nawet, jeżeli wykonanie byłoby bez zarzutu).

    Tak więc... nie dajmy się zwariować. Moim zdaniem wybór materiału lepiej pozostawić projektantowi. Dobry projektant uwzględni wszystkie czynniki, które wpływają na parametry budynku - np. zła wentylacja i niedostateczne odprowadzanie wilgoci także może zwiększyć straty ciepła... Należy dopilnować, aby to projektant wykonał wszystkie obliczenia i rzeczywiście wybrał - w porozumieniu z nami - optymalny materiał do budowy naszego domu. Jeżeli podczas realizacji projektu okaże się, że parametr U przegrody powinien wynosić 0,2 W/m2*K to właśnie zadaniem projektanta jest taki dobór materiałów, aby ich koszt był jak najniższy do osiągnięcia zadanej wartości.
    Mając projekt w ręku powinniśmy być pewni, z czego będziemy się budować.
    Czy jest proste znalezienie takiego projektanta? NIE. Ale o tym innym razem.

    Dyfuzja pary wodnej.
    Drugi temat poruszę tylko pobieżnie, aby pokazać, że na wybór materiału wpływa wiele czynników, o których większość budujących nie zdaje sobie sprawy. Cena to nie wszystko...

    Najważniejsze: ściany nie oddychają. Nie regulują poziomu wilgoci w domu. Mitem jest to, że materiał budowlany chłonie nadwyżki wilgoci, aby tę wilgoć oddać w razie potrzeby i mitem jest to, że ściana zbiera nadwyżkę wilgoci i oddaje ją na zewnątrz. Od utrzymania wilgoci na właściwym poziomie jest wentylacja (https://blog.poradnik-budowlany.com/wentylacja/). Zmniejszenie dyfuzji nawet do zera nie będzie więc miało istotnego wpływu na wilgotność w pomieszczeniu, oczywiście przy prawidłowo działającej wentylacji.

    Ściany chłoną wilgoć, ale w stopniu nie mającym znaczenia dla poziomu wilgoci w domu. Wilgoci tej (a dokładnie: pary wodnej) jest co prawda niewiele, ale źle skonstruowana przegroda może ją "łapać", przez co zwiększy się przewodzenie ciepła, a w niektórych sytuacjach może nawet dojść do uszkodzenia materiału. Jak temu zaradzić? Popatrzmy na zwykłą ścianę zewnętrzną:

    - Najprostszą drogą do zmniejszenia tego problemu jest niedopuszczenie wilgoci do przegrody. Z tego powodu strona wewnętrzna ściany powinna mieć jak największy współczynnik tak zwanego oporu dyfuzyjnego. To pokazuje jak ważny jest wybór... farby. Czegoś, co zwykle kupuje się "byle taniej"...

    - Kolejne elementy przegrody (patrząc od wewnątrz) powinny mieć coraz mniejszy opór dyfuzyjny. Dzięki temu wilgoć, która się przedostanie przez pierwszą warstwę, będzie mogła przez nią swobodnie przepływać. Jeżeli w przegrodzie znalazłby się nagle materiał o wyższym oporze dyfuzyjnym to mogła by się tam zacząć kondensować para wodna. W przypadku domów szkieletowych, jeżeli kondensacja pary wodnej nastąpi przy wełnie, może to doprowadzić do niej zniszczenia.

    - Ostatni element przegrody powinien mieć jak najniższy opór dyfuzyjny. Jeżeli będzie miał wyższy to istnieje niebezpieczeństwo kondensacji pary wodnej na ścianie, co grozi zawilgoceniem ściany, co grozi pojawieniem się grzybów, pleśni, glonów.

    Co istotne, nawet jeżeli umieścimy kolejne materiały tak, jak trzeba to dalej grozi kondensowanie pary wodnej w przegrodzie. Nawet przy poprawnie skonstruowanej przegrodzie (z punktu widzenia współczynnika U), może nastąpić kondensacja pary wodnej. I dlatego trzeba, tak jak przy liczeniu strat ciepła, wziąć pod uwagę wiele czynników: lokalizację, temperaturę, wilgoć i wszystko policzyć. Nawet nie będę udawał, że wiem, jak to zrobić :-) Zmiana materiału na inny bez odpowiednich odliczeń może prowadzić do problemów, które mogą się ujawnić dopiero za kilkanaście lat.

    Istnienie pojęcia dyfuzji pary wodnej tłumaczy po co stosuje się pustki powietrzne.
    Przykładowo w murze warstwowym (z warstwą cegły elewacyjnej, która ma duży opór dyfuzyjny) stosuje się pustkę powietrzną, która jest wentylowana za pomocą kratek wentylacyjnych, aby pozbyć się skondensowanej wilgoci. Pustka powietrzna z tych samych powodów powinna być także stosowana przy domach szkieletowych. Stosowanie samej folii paraizolacyjnej jest błędem - ona nie jest barierą nie do pokonania. Przy braku pustki powietrznej para woda może się kondensować bezpośrednio w wełnie.

    To na razie tyle. Czy warto poruszyć coś jeszcze? Nie planuję pisać więcej artykułów "technicznych" bo w tym miejscu kończy się tak naprawdę moja wiedza.

    #budowadomu #budownictwo
    pokaż całość

    •  

      @chafer: a co ze ścianą jednowarstwową vs ściana ze styropianem? Masz jakieś zdanie nt. opłacalności którejś z technologii, ich zalet i wad?

    •  

      @ThorPL: Według moich wstępnych obliczeń wygrywa ściana ze styropianem jednego z producentów, tyle, że wtedy jest problem ze znalezieniem wykonawcy, który jest wystarczająco staranny i doświadczony. Jeżeli takiego znajdziemy to będzie droższy więc całkowity koszt postawienia przegrody się zrówna z inną technologią. Jak znajdę czas to porobię jakieś symulacje :)

    • więcej komentarzy (31)

  •  

    Projektujemy dom! #budujzchaferem

    Często zwracałem uwagę na to, że projekty gotowe bywają przekłamane - a to wszystkie meble pomniejszone, a to szaf w ogóle nie ma... Dzięki takim "sztuczkom" dom wydaje się duży i ustawny. Pisałem też o tym, że kosztorysy dołączane do projektów gotowych często są zaniżane, nie warto im wierzyć.

    I potem akcja nabrała tempa :) @SlodkoGorzki zaproponował zaprojektowanie domu, który będzie relatywnie tani w budowie oraz będzie zawierał rzeczywiste wymiary mebli, armatury łazienkowej itp. Bez żadnych ściem. Po kilku tygodniach prac i konsultacji z projektantem konstrukcji (dzięki @jankes89!) oraz projektantem instalacji powstała koncepcja domu dla rodziny 2+1 lub 2+2.

    Co myślicie o takim rozplanowaniu pomieszczeń i metrażu? To na razie zabawa, ale... kto wie, co z tego się urodzi :)

    PS Jeżeli ktoś potrzebuje garażu to... cierpliwości. Będzie w kolejnej koncepcji :)

    #budujzwykopem #dom #projektdomu #budowadomu
    pokaż całość

    •  

      @kijek_samobijek: https://pl.kazaplan.com/

      @SlodkoGorzki: Mam w mieszkaniu zlew przy oknie, ale jest odsuniety o 20cm od szyby i pomedzy postawione sa doniczki z ziolami. Nie chlapie sie za to jest przyjemnie oswietlony :)

    •  

      @chafer: nie chce mi się czytać tych wszystkich komentarzy, więc jeśli ktoś już to napisał to wybacz :)

      Przede wszystkim pomieszczenie techniczne powinno być od północnej strony, bo ono nie wymaga jakiegoś szczególnego ogrzewania i okien, to oczywiście pozwoli zaoszczędzić na kosztach ogrzewania. Nie widzę sensu dawania też drzwi do wyjścia na zewnątrz budynku w pomieszczeniu technicznym (chyba, że takie są wymogi) - w ten sposób traci się na ogrzewaniu.

      Gabinet i pomieszczenie techniczne połączyłbym w jedną całość i stworzył normalny pokój gościnny lub dla dzieci - szkoda tracić południowej strony dla pokoi, z których nie korzysta się zbyt często. Natomiast jeśli się da to WC bym zamienił na pomieszczenie techniczne (chyba że jest za małe na coś takiego). Zaś pokój 10,2m2 ten od północno-zachodniej strony zamieniłbym na garderobę + osobną łazienkę dla sypialni 12.6m2 - w ten sposób rodzice mają własną garderobę i łazienkę i oczywiście jest też osobna łazienka dla gości/dzieci.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (68)

  •  

    Szkolenie #budujzchaferem

    Jeżeli planujesz budowę i zastanawiasz się...

    1. Jak wybrać działkę?
    Na co zwracać uwagę przy oglądaniu działek? Czy lepiej szukać samemu czy skorzystać z pośrednika?

    2. Jak wybrać projekt budowlany?
    Gotowy czy indywidualny? Jaka jest rola architekta, konstruktora i projektantów instalacji?

    3. Projekt a nasz budżet
    Co zrobić, aby pieniądze nie skończyły się w trakcie wykończeniówki?

    4. Jak wybrać kierownika budowy, projektanta, wykonawcę
    Zadanie, które spędza sen z powiek. Podpowiem jak dobrze to zrobić.

    5. Formalności krok po kroku.
    Co musisz zrobić, aby móc wystartować z budową?

    6. Jak unikać najczęstszych błędów podczas budowy
    Konkretne porady!

    To zapisz się na mój webinar: https://jaksiewybudowac.pl/webinar/budowa-domu/
    Data: wtorek, 17.07, godzina 20

    Po szkoleniu będzie czas na zadawanie pytań - ostatnio chyba z godzinę odpowiadałem na wszystkie wątpliwości :) Zapraszam!
    pokaż całość

  •  

    Rzucam dwa Excele :)

    1. Arkusz służący oszacowaniu kosztów wykończenia domu lub mieszkania: https://we.tl/aalth8Alkq (dłuższy wpis na ten temat planuję za 2-3 tygodnie)

    2. Arkusz do wyliczenia opłacalności inwestycji w fotowoltaikę. Dodałem m.in. czas zwrotu z inwestycji z uwzględnieniem zmian pieniądza w czasie:
    https://we.tl/Sk54T6dh82

    PS Mam prośbę o pomoc przy wykopaniu dzisiejszego artykułu. Już wiem, że dodawanie znaleziska o 11 było złym pomysłem :P

    https://www.wykop.pl/link/4403221/dom-drewniany-murowany-szkieletowy-czy-z-bali/

    #budujzchaferem #fotowoltaika #remontujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Dom szkieletowy, drewniany, murowany, z bali... Co wybrać? #budujzchaferem

    Z czego właściwie wybudować dom? Na co wpływa wybór materiału budowlanego? Jaką technologię wybrać?
    Będzie o kosztach budowy i eksploatacji, akumulacji ciepła, a także o tym, że i tak najważniejsze są nasze oczekiwania, a potem dobry, przemyślany projekt. Długi artykuł :) Od 2 miesięcy obiecuję sobie, że nie będę pisał tak długich rzeczy, ale nie mogę się powstrzymać :)

    https://www.wykop.pl/link/4403221/dom-drewniany-murowany-szkieletowy-czy-z-bali/

    Będę wdzięczny za wykop. :)

    Przy okazji zapraszam: już 17 lipca (wtorek) o godzinie 20 mój webinar pt. "Budowa domu od A do Z". Będę dawał znać i przez newslettera, jak i na mirko (tag: #budujzchaferem).

    #mikroreklama #gruparatowaniapoziomu #budujzwykopem #budowadomu #dom
    pokaż całość

    •  

      @Ciastek993: A myślałeś nad większym zbiornikiem buforowym? Zawory termostatyczne w grzejnikach zamykają się przy nadmiarze ciepła, a niewykorzystane ciepło idzie do bufora. Utrzymujesz stałą temperaturę na piecu, a to co nie idzie w grzejniki zostaje w buforze, więc palisz zdecydowanie rzadziej.

    •  

      @Xargo1: ide w gaz, na bufor u mnie nie ma miejsca. Zresztą mam dosyć bawienia się w palacza i wszechobecnego syfu, myślałem nad pelletem też, ale naczytałem się że trzeba szukać dobrego żródła i w ogóle, a jest wychodzi tylko trochę taniej niż gaz.

      Znalazłem w końcu dokumentacje domu ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ pierwsze dokumenty aż z 29r ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiem już wszystko, dom jest z cegły palonej, a nie z kamienia polnego jak dawałem. Teraz jak wpisuje te dane w cieplowlascicwe to wygląda inaczej, w sumie tak jak jest faktycznie z ilością spalonego węgla w zasypowym.

      http://cieplowlasciwie.pl/wynik/482b
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Ha. Mała skleroza. :) ( #budujzchaferem ) Moje nagranie szkolenia o tym, jak wybrać dobrą działkę budowlaną i jak znaleźć działkę budowlaną jest od 3 miesięcy dostępne na youtubie i obejrzało je przez ten czas już 600 osób :P Zapomniałem je po prostu zablokować...
    No trudno. Strasznie nie lubię siebie oglądać, ale skoro już jest to publiczne to niech zostanie - jakby ktoś był ciekawy to: https://www.youtube.com/watch?v=1cl64icr_-w #dzialka

    Ps Artykuł o domach drewnianych, murowanych, szkieletowych będzie jutro lub w poniedziałek (utraciłem w międzyczasie część pracy, ech)
    Ps 2 Kolejne na liście artykuły do zrobienia to:
    - Pomoc przy oszacowaniu całkowitych kosztów budowy (wskażę, co trzeba brać pod uwagę licząc wszystkie koszty: włącznie z kosztami kredytu, geodetą, kierownikiem budowy, ale także z zagospodarowaniem terenu) + umieszczę gotowy kosztorys wykończeniówki.

    - "Marketing na budowie". Czy wiecie, że nie ma czegoś takiego jak beton wodoszczelny? Albo: czym się tak naprawdę różni styropian grafitowy od zwykłego (spoiler: prawie niczym...).

    - Jak to jest mieszkać w domu. :) Luźny temat dla osób, które nigdy nie mieszkały w domu lub mieszkałby w domu wybudowanym wiele lat temu. Dużo rzeczy oczywistych dla osób, które już się pobudowały :)

    Ps 3 Jak ja nie lubię facebooka! Powinienem coś raz na jakiś czas napisać na moim kanale, ale nie lubię, nie umiem i się wzdrygam. Zdecydowanie wolę wykop :)
    pokaż całość

  •  

    Szykuję pomoc dla osób, które chcą wykończyć dom lub mieszkanie. Cel: ułatwić oszacowanie kosztów. Stworzyłem arkusz w Excelu bo zauważyłem, że właściwie zawsze ktoś czegoś nie uwzględni w swoich szacowaniach - a to listew przypodłogowych, a to kleju do glazury, a to sufitu podwieszanego, oświetlenia czy też pralki :) I potem nagle okazuje się, że brakuje kasy :(

    Zrobiłem więc listę najczęściej występujących rzeczy, aby można było się dobrze przygotować do wykończeniówki: od parapetów i drzwi wewnętrznych po koszt malowania, AGD, TV i meble i podzieliłem je na różne pomieszczenia, aby było łatwiej nad tym zapanować.

    Na razie wszystko jest w fazie alfa - jeżeli ktoś chce zerknąć na plik i podpowiedzieć czy jest czytelny, czego w nim brakuje i co warto jeszcze w nim uwzględnić to prośba o PW. Gotowy plik umieszczę pod tagiem #budujzchaferem za kilkanaście dni, jak już będę pewny, że wszystko jest ok :)

    #remontujzwykopem #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    MATERIAŁ BUDOWLANY A KOSZTY BUDOWY I OGRZEWANIA DOMU #budujzchaferem 2/3

    (Hm, nie wiem czy ostateczny artykuł będzie miał taki kształt - za dużo chcę umieścić informacji w jednym artykule i za często odchodzę od tematu - jakbym za bardzo zamieszał to wybaczcie :) ):

    Czy chciałbyś zmienić materiał budowlany i zaoszczędzić 2000 zł podczas budowy gdybyś wiedział, że będzie się to wiązało z podwyższeniem rachunków na ogrzewanie o 1000 zł rocznie? Czy zdecydowałbyś się na danie 30 cm styropianu zamiast 20 cm i zapłacenie za niego kilka tysięcy złotych więcej gdybyś wiedział, że przyszłe rachunki spadną tylko o 200 zł rocznie? Czy zmieniłbyś materiał budowlany "na ślepo" nie wiedząc z czym będzie się wiązała ta zmiana?
    Wątpię.
    A tymczasem wiele osób podejmuje decyzję o tym z czego wybudować dom na podstawie forów czy opinii znajomych sugerując się tym, że dany materiał jest "lepszy w obróbce", "łatwiejszy w transporcie" i "bardziej wytrzymały". A tymczasem bez analizy projektu nie da się stwierdzić, który materiał będzie optymalny pod względem kosztów.
    Co to znaczy "optymalny"?

    Optymalny oznacza: "Najlepszy stosunek kosztów postawienia danej przegrody (ściany, stropu itp.) do jej parametrów". Raczej jest jasne, że nie ma sensu dawać np. metr styropianu na ściany, tak, jak nie ma sensu zakładać 4 swetrów zimą, ale to, czy lepiej dać 15 cm czy 20 cm styropianu, wymaga analizy projektu i obliczeń.

    Czy wiesz, że możesz przewidzieć przyszłe koszty ogrzewania już na etapie projektowania domu? Niestety gotowe projekty i często także projekty indywidualne nie zawierają niezbędnych obliczeń i pozostawiają budującego samemu sobie (dlatego tak ważne jest wykonanie OZC, o którym pisałem tu: https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/). Stąd się biorą problemy budujących: skoro nie wiedzą, jakie zapotrzebowanie na ciepło ma ich dom, to nie mogą podjąć dobrej decyzji czym ten dom ogrzewać. Bez wykonania OZC nie wiemy czy będziemy w przyszłości płacić 3000 rocznie za ogrzewanie czy 6000 złotych. Gdybym wykonał OZC i wyszłoby mi, że płaciłbym za ogrzewanie 6000 zł rocznie to zrobiłbym wszystko, aby dokonać zmian w moim projekcie. Zażądałbym przeliczenia wszystkich przegród i oczekiwałbym informacji o tym, jaki materiał i jakie ocieplenie będzie w moim przypadku optymalne i jakie będzie zapotrzebowanie na ciepło po tych zmianach.

    To, że w projektach gotowych zwykle jest umieszczony "jakiś" materiał budowlany, oby tylko projekt był zgodny z przepisami, a projektant adaptujący te zmiany zatwierdza to duży błąd! To właśnie projektant powinien podjąć ostateczną decyzję na temat tego, z czego będzie budowany dom, a nie budujący.

    Podsumowując: dobór materiałów budowlanych ma bezpośredni wpływ na wysokość przyszłych rachunków. Jeżeli projekt został dobrze zrealizowany to podczas prac została przeprowadzona symulacja uwzględniająca różne materiały budowlane. Może się okazać, że w konkretnym projekcie ściana z materiału A będzie kosztowała tyle samo co ściana z materiału B, ale dzięki temu, że będzie miała niższy współczynnik przewodzenia ciepła padną nam przyszłe rachunki o kilka procent.

    Współczynnik przewodzenia ciepła λ (lambda), izolacyjność cieplna (U), opór cieplny (R)

    Współczynnik przewodzenia ciepła λ (lambda) określa jak dobrze izoluje dany materiał. Współczynnik ma jednostkę W/mK i im mniejsza wartość tym lepiej. Jeżeli nasz dom zostałby wybudowany z materiału o lambdzie 0 W/mK, to nigdy nie musielibyśmy już płacić za ogrzewanie. Niestety taki materiał nie istnieje w rzeczywistości ;)

    Dla porównania: wełna lub styropian czyli materiały, które dobrze izolują ciepło mają współczynniki od ok. 0,03 do 0,05 W/mK. To, jaki współczynnik ma dany materiał podaje producent, a informację o współczynnikach dla typowych materiałów zawierają różne normy (PN-EN 12524, PN-EN 6946 i PN-91/B-02020)

    Współczynnik ten jednak nie uwzględnia grubości ścian - innymi słowy materiał (np. pełna cegła) użyty w murze o grubości 12 cm będzie miał tę samą lambdę jak w murze o grubości 24 cm. Z uwagi na to, że różne materiały budowlane mają różne grubości, sugerowanie się tylko lambdą jest grubym (nomen omen) błędem.

    Izolacyjność cieplna (U) izolacyjność cieplna (U) uwzględnia dodatkowo grubość danej przegrody. Wylicza się ją ze wzoru U = λ / d [W/m2∙K], gdzie d to grubość ściany (w metrach). Polskie przepisy nakładają minimalne wartości parametru U dla wszystkich przegród.

    Małe wtrącenie. Z jednej strony to dobrze, że istnieją takie przepisy. Dzięki temu będziemy po wybudowaniu domu płacić mniejsze rachunki za ogrzewanie. Z drugiej strony przepisy stają się coraz bardziej restrykcyjne i z każdym rokiem musimy wydawać o wiele więcej podczas budowy domu. Co prawda już w tym artykule https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/ stwierdzałem, że priorytetem powinno być dla nas ograniczenie strat ciepła, ale jeżeli ktoś chce wydać mniej podczas budowy i płacić więcej za ogrzewanie domu to dlaczego mu tego zabraniać? Podejrzewam więc, że po 2021 roku, pomimo nowych przepisów niewiele się nie zmieni bo w praktyce nikt się nie interesuje jaki właściwie wybudowaliśmy dom i nikt tego nie będzie sprawdzał. Ważne będzie tylko to, co jest w projekcie...

    Parametr U całkiem nieźle sobie "radzi" oprócz... domów z bali. Otóż według przepisów, aby dom z bali miał spełnić minimalne wymagania dla domów jednorodzinnych to użyte w nim bale musiałyby mieć około... 60 cm średnicy! Po prostu przepisy nie uwzględniają wszystkich właściwości drewna. Z tego powodu albo daje się wewnątrz domu z bali dodatkowe ocieplenie albo... przepycha się projekt w urzędzie.

    To jak dobrze będzie izolowała cała ściana zależy od każdego materiału, z którego wybudowana jest przegroda. I tak przy domu murowanym mamy materiał konstrukcyjny, izolację i tynk.

    Aby to wszystko policzyć stosuje się opór cieplny R. Jest to odwrotność współczynnika izolacyjności ściany (U) czyli R = 1/U = d/ λ
    Aby liczyć U całej przegrody musisz wziąć pod uwagę R ściany, R izolacji i R tynku. Tak więc:
    Opór cieplny R = d/ λ (ściany) + d/ λ (izolacji) + d/ λ (tynku). Całkowite U przegrody wyliczysz ze wzoru R = 1/U

    I dopiero teraz można przystąpić do liczenia, który materiał budowlany będzie dla nas korzystny.

    Przykład. Według obowiązującej teraz normy (WT 2017) U ściany zewnętrznej nie może przekraczać 0,23 W/m2k. Chcę wybudować ścianę z muru z pełnej cegły i dać na to styropian, aby cała przegroda spełniała normy. Tynk pominę w obliczeniach dla jasności obliczeń (poza tym grubość tynku nie wpłynie w dużym stopniu na obliczenia):

    Mur z cegły ceramicznej pełnej ma lambdę 0,77 (PN-EN ISO 6946), a nasz styropian ma lambdę 0,04. Oznacza to, że:

    - Jeżeli chciałbym wybudować dom z samej cegły to mur musiałby mieć... ponad 3 metry grubości! (0,77 (W/mK) : 0,23 (W/m2k) = 3,34 m).

    - Jeżeli chciałbym użyć dodatkowo tylko 10 cm styropianu to w takim przypadku mur z cegły byłby o prawie 2 metry węższy i miałby tylko 1,42 metra grubości.

    - Jeżeli chciałbym użyć 15 cm styropianu to sam mur z cegły miałby tyko 46 cm. Przy 18 centymetrach... muru mogłoby nie być. :) Jego grubość przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie dla przenikalności cieplnej całej przegrody.

    Inny przykład. Mur z pustaków POROTHERH 25P+W, na zaprawie zwykłej. Dać styropian 12 cm, 15 cm, a może styropian grafitowy? Hm, sam nie wiem czy warto dawać kolejny przykład. Jak myślicie?

    Dlaczego o tym piszę? Wszystko da się policzyć, ale nie jest to takie proste z uwagi na kilka czynników:

    - Aby uzyskać rzetelne dane należy uwzględnić wszystkie materiały, z których wybudowany jest dom włącznie z oknami i drzwiami.

    - Należy uwzględnić mostki termiczne, gdzie straty ciepła są największe. Cokoły, nadproża, balkony - trudno to uwzględnić w obliczeniach.

    - Wykonanie. Co z tego, że w teorii cała ściana będzie trzymała parametry, jeżeli podczas wykonania będą błędy? Łatwo o powstanie miejsc, z których będzie uciekało ciepło. Niestaranne osadzenie okien lub niestaranne murowanie mogą zrujnować nawet najdokładniejsze obliczenia.

    To wszystko pokazuję aby pokazać, że tak naprawdę najważniejszy jest wybór dobrego projektu i projektanta, kierownika budowy i wykonawcy. Rolą wykonawcy jest wybudowanie domu według projektu. To, czy został wybudowany prawidłowo można stwierdzić także po zakończeniu budowy dzięki badaniu termoizolacyjnemu lub / i testowi szczelności. Naszą rolą nie jest podejmowanie decyzji ściśle budowlanych!
    Przy domach drewnianych lub w technologii szkieletowej firmy często przedstawiają swoje rozwiązania. Zwykle wygląda to tak, że wykonawca przedstawia ofertę na wybudowanie domu, w której najważniejszy dla nas jest koszt budowy i czas wykonania. To, czego powinniśmy oczekiwać to podania zapotrzebowania na ciepło w wybudowanym budynku oraz zawarcie tej informacji w umowie.

    MATERIAŁ BUDOWLANY A AKUMULACJA CIEPŁA

    Pomyśl sobie, że leżysz w pełnym słońcu przy basenie. Jest ciepło, opalasz się i nagle słońce zakrywają chmury. Od razu odczuwasz, że jest chłodniej, prawda? Woda w basenie jednak cały czas trzyma tę samą temperaturę i będzie ją trzymała jeszcze długo nawet jeżeli słońce już tego dnia nie wyjdzie zza chmur.
    Woda bardzo dobrze akumuluje ciepło. Można też powiedzieć, że woda ma niską bezwładność cieplną, tzn. pomimo ograniczenia źródła ciepła jej temperatura będzie dość wolno spadała (co oczywiście działa też w drugą stronę - jeżeli nawet słońce zacznie mocno świecić to temperatura wody będzie się podwyższała powoli).
    Z materiałami budowlanymi jest tak, że każdy z nich lepiej lub gorzej akumuluje ciepło, a to, czy to jest wada czy zaleta zależy od konkretnej sytuacji.

    Przykład: wyobraź sobie jakiś rekreacyjny dom. Wpadasz do niego na weekendy: przyjeżdżasz w piątek o 18 i wyjeżdżasz w niedzielę o 17. Jeżeli dom jest wybudowany z materiału, który kiepsko akumuluje ciepło to w sezonie grzewczym przyjedziesz o 18, rozpalisz w kominku i już po chwili będziesz miał w domu ciepło. To dlatego, że materiał budowlany nie przejmie stworzonego ciepła więc "cała para" pójdzie w ogrzanie powietrza i mebli. W niedzielę przed wyjazdem wygasisz płomień i w niedługim czasie w domu będzie zimno.

    A co, jeżeli dom zostałby wybudowany z materiału, który dobrze akumuluje ciepło? Jeżeli przyjedziesz w piątek o 18 i rozpalisz w kominku to w domu będzie ciepło zapewne dopiero po kilku godzinach, tzn. dopiero gdy mury, strop i fundament przejmą ciepło. Podczas ogrzewania takiego domu pójdzie też o wiele więcej drewna. Jeżeli w niedzielę przed wyjazdem wygasisz płomień w kominku to dom będzie trzymał temperaturę jeszcze przed długi czas bo mury będą powoli oddawać zebrane / zakumulowane ciepło. W tym przypadku materiał, który dobrze akumuluje ciepło nie zda egzaminu: ogrzanie domu będzie trwało długo, będzie bardziej kosztowne, a część pieniędzy na ogrzanie domu po prostu się zmarnuje.

    A jak będzie z domem, w którym mieszkamy na co dzień? Jakie to ma znaczenie?

    1. Ściany z drewna (z bali) dobrze akumulują ciepło. Ściany oparte na szkielecie - słabo. Ściany murowane - zależy z jakiego materiału (o tym niżej), ale ogólnie: nieźle. Trzeba jednak pamiętać, że to tylko ściany, a każdy dom lepiej lub gorzej akumuluje ciepło chociażby dzięki fundamentom. Z tego powodu dużo osób decyduje się na ogrzewanie podłogowe. Jeżeli jednak np. zależy ci na tym, aby w domu opartym na szkielecie była lepsza akumulacja cieplna to możesz np. wybudować dwie ściany wewnętrzne z innego materiału - spotkałem się z takim rozwiązaniem.

    2. Kiepska akumulacja ma jedną wadę: wszystko jest w porządku dopóki działa ogrzewania. W przypadku awarii dom wychłodzi się bardzo szybko. Z tego powodu niektórzy budujący decydują się zamontować drugie źródło ogrzewania na wypadek wystąpienia takiej sytuacji, np. kominek.

    3. To, czy dla ciebie będzie lepsza dobra czy zła akumulacja zależy m.in. od źródła ogrzewania i trybu życia. Wyobraź sobie, że pracujesz w domu i ogrzewasz dom wyłącznie w nocy za pomocą ogrzewania elektrycznego korzystając z taniej taryfy. Zależy ci na tym, aby dom ogrzał się wystarczająco w nocy po to, aby w dzień, po wyłączeniu ogrzewania, spokojnie oddawał ciepło. Jeżeli dom będzie niewystarczająco akumulował ciepło to zrobi się w nim zimniej już w ciągu dnia więc przy tym modelu powinieneś wybrać materiały, które dobrze akumulują ciepło. Jeżeli jednak codziennie jeździsz do pracy to niska akumulacja może być zaletą ponieważ dom nie będzie ogrzewany wtedy kiedy cię nie ma.

    Na razie tyle. Jutro o mitach związanych z materiałami budowlanymi i nieco o domach szkieletowych i drewnianych. Szczerze mówiąc brakuje mi w tym artykule konkretnych obliczeń i porównania kosztów budowy domów murowanych, drewnianych i szkieletowych. Pisałem o tym wczoraj, ale dzisiaj zrobiłem jeszcze jedną próbę i poddaje się. Jest tyle różnych czynników wpływających na koszty budowy, że nie ma szans odpowiedzieć na pytanie, która technologia jest tańsza. Moim zdaniem najpierw należy podjąć ogólną decyzję "drewno, szkielet, murowany itp.", potem wybrać projekt / zaprojektować dom i dopiero wtedy go optymalizować, zmieniać materiały, grubości ocieplenia itp. tak, aby koszty wykonania były optymalne w danej technologii. Co myślicie o takim podejściu?

    #budujzchaferem
    #budujzwykopem #dom #budowadomu
    pokaż całość

    •  

      @chafer

      - Jeżeli chciałbym użyć 15 cm styropianu to sam mur z cegły miałby tyko 46 cm. Przy 18 centymetrach... muru mogłoby nie być. :) Jego grubość przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie dla przenikalności cieplnej całej przegrody.

      No, jednak mur dalej ma znaczenie :) Jeśli dobudujesz go 3m to parametry cieplne przegrody będą dwa razy lepsze :D
      Wiem, czepiam się słów, pewnie każdy będzie wiedział o co chodzi. Jednak napisałbym że przy 18cm styropianu grubość muru nie ma już znaczenia dla spełnienia wymaganej normy (bo sam styropian powoduje spełnienie wymagań), choć może nieznacznie poprawić izolacyjność.
      pokaż całość

    •  

      @aeste: Racja! Super, że na to zwróciłeś uwagę. Poprawię.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Jaki wybudować dom? Drewniany? Murowany? Szkieletowy? #budujzchaferem 1/3

    Jak zwykle dawajcie znać, jeżeli coś napisałem niejasno :)

    W tym artykule pokażę jakie mamy możliwości wybudowania domu i pokażę zalety i wady niektórych technologii. Omówię też nieco temat akumulacji ciepła i współczynnika przewodzenia ciepła. Wyjaśnię w jaki sposób wybrać odpowiedni materiał budowlany i kto właściwie powinien tym się zająć :)
    Najważniejsza informacja na samym początku: dom, który zostanie prawidłowo wybudowany ze sprawdzonych materiałów i według dobrze przygotowanego i przemyślanego projektu będzie nam służył przez lata. Nie ma znaczenia z czego zostanie wybudowany. Nie ma znaczenia, że ktoś przy domu drewnianym narzeka na wysokie rachunki za ogrzewanie lub ktoś przy domu murowanym na grzyba w jadalni - takie rzeczy oznaczają tylko tyle, że to konkretny dom został wybudowany nieprawidłowo i nic więcej. Każdy dom można wybudować poprawnie i jeżeli projekt i wykonanie będzie OK to w domu będzie ciepło, bezpiecznie i komfortowo. Wybór materiału wpływa za to na koszt budowy, jej szybkość oraz wygląd budynku. I o tym będzie za chwilę.

    Technologie budowy domów.

    Kilka wyjaśnień na początek, aby nieco uporządkować pewne sprawy. Otóż możesz wybudować:

    - Dom murowany. Możesz wybudować dom ze ścianą jedno, dwu lub trójwarstwową - wszystkie możliwości opiszę w tekście.

    - Dom drewniany. To dom do którego budowy użyto głównie drewna (np. dom z bala). "Dom drewniany" jest jednak pojęciem nieco umownym. O ile dom z litego drewna jest takim domem, to czy jeszcze jest nim dom z bali warstwowych, które są w środku wypełnione materiałem termoizolacyjnym?

    - Dom w technologii szkieletowej. Jest oparty na konstrukcji drewnianej, która jest wypełniona innym materiałem. Dobrze wybudowany dom będzie także nam służył przez lata, ale z uwagi na to, że mury zawierają tylko ok. kilkanaście procent drewna trudno mówić o takich domach, że są drewniane. Ściśle rzecz biorąc dom w technologii szkieletowej nie oznacza tego, że będzie to "kanadyjczyk" - jeżeli konstrukcja zostanie wypełniona murem z cegły to uzyskamy dom ryglowy.

    - Dom w systemie (stylu/technologii) kanadyjskiej, amerykańskiej, skandynawskiej, szwedzkiej, niemieckiej... To różne określenia dotyczące technologii szkieletowej, w której konstrukcja jest wypełniona izolacją cieplną. Są oczywiście różnice między różnymi systemami/stylami, ale dotyczą one głównie kwestii konstrukcyjnych. Problem jest jednak taki, że polskie przepisy jasno nie określają jakie wymagania na spełniać dom w danej technologii. Przez to na rynku panuje wolna amerykanka i każda firma ma swoje patenty na wybudowanie domu szkieletowego. Nie szukajmy więc "kanadyjczyka", ale skoncentrujmy się na znalezieniu firmy z dużym doświadczeniem przy budowie tego typu domów.

    - Domy prefabrykowane. W tym przypadku cały dom lub jego część zostanie zmontowana np. na hali produkcyjnej, przywieziona na budowę i dopiero potem montowana. Przyspiesza to czas budowy. Uwaga: to, że dom jest prefabrykowany nie oznacza konkretnej technologii: dom prefabrykowany może być zarówno wybudowany z drewna, jak i murowany. To może i zarówno kanadyjczyk, jak i dom skandynawski czy też dom wybudowany z betonu komórkowego. O tym czy taki sposób oznacza oszczędności i przyspieszenie czasu budowy będę jeszcze pisał.

    Z uwagi na liczbę różnych możliwości w pierwszej kolejności nie skoncentrowałbym się na tym, co wybrać, ale jaki efekt chcemy osiągnąć. W sprzedaży są różnego rodzaju "domy drewniane", ale moim zdaniem trudno użyć tej nazwy dla domu, który został wybudowany na betonowym fundamencie, a jego ściany składają się raptem z kilkunastu procent drewna. Z drugiej strony dom murowany także nie jest murowany w 100% z uwagi na (drewnianą) więźbę dachową.

    Jeżeli miałbym teraz zakończyć artykuł i coś podpowiedzieć to:

    - Przede wszystkim spójrz na warunki zabudowy lub na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego swojej działki. Może się okazać, że jedyną możliwością będzie wybudowanie np. parterowego domu murowanego... Jeżeli nie masz jeszcze działki to w pierwszej kolejności zorientuj się, co możesz wybudować w okolicy, która cię interesuje.

    - Rozważ budowę domu z bali, domu ryglowego lub innego o niecodziennej elewacji przede wszystkim wtedy gdy po prostu ci się takie podobają. Decyzję o tym, jaką technologią go wybudujemy (lite drewno, klejone, warstwowe) podejmiemy później. Przykładowo dom z bali, niezależnie od konstrukcji, z zewnątrz może wyglądać tak, jakby był wybudowany z litego drewna.

    - Warto rozważyć budowę domu szkieletowego gdy zależy nam na szybkiej budowie i na możliwości późniejszej rozbudowy domu. Taki dom możesz wykończyć tak, jak chcesz i będzie on nie do odróżnienia od domu murowanego

    - Rozważ budowę domu murowanego gdy jesteś pewny w jakim chcesz zamieszkać i nie przewidujesz jego rozbudowy i masz nic przeciwko nieco dłuższemu czasu budowy (od 6 miesięcy do roku).

    - Podjąć decyzję o tym czy ma być to dom prefabrykowany (i w jakiej części) dopiero po rozważeniu w jakim domu chcemy mieszkać. Wcześniej nie warto sobie tym zawracać głowy :)

    Który dom jest najtańszy w budowie? Murowany, drewniany, szkieletowy?

    Pewnie spotkałeś się ze stwierdzeniami typu: "Dom szkieletowy może być tańszy o 10% od domu murowanego" lub "dom z bali jest droższy od domu murowanego". Bardzo łatwo uwierzyć w takie prawdy objawione, szczególnie, że napotykam się na nie na każdym kroku :( A prawda jest taka, że zrobienie takiego porównania jest właściwie niemożliwe. Przede wszystkim dlatego, że rodzajów możliwości postawienia domu jest od groma i odpowiedź na pytanie: "Co jest tańsze: dom drewniany czy dom murowany" będzie tak samo proste jak odpowiedź na pytanie: "Co pali mniej: mercedes czy lexus". :) Bez podania konkretnych modeli, silników, roku produkcji i rodzaju paliwa po prostu nie da się na takie pytanie odpowiedzieć. Z domami jest podobnie: może się okazać, że dom wymurowany jednowarstwowo będzie droższy od domu szkieletowego "kanadyjczyka", który jednak będzie droższy od domu wymurowanego w technologii dwuwarstwowej. A może będzie odwrotnie?

    Aby rzetelnie porównać wszystkie technologie trzeba by wziąć pod uwagę:

    - Identyczny projekt. To oznacza identyczną bryłę, układ pomieszczeń, powierzchnię, kubaturę. Nie wolno porównywać (co widuję często) podobnych do siebie domów. Nie raz widziałem porównania postawienia domu drewnianego i podobnego domu murowanego. Po analizie okazywało się, że rzeczywiście są "podobne", z tym że dom murowany był o 5% wyższy, 7% szerszy, 9% dłuższy...

    - Identyczny projekt to także te same przenikalności ciepła dla przegród (o tym jeszcze będzie niżej) oraz takie samo zapotrzebowanie na ciepło całego domu. Co z tego, że np. dom drewniany będzie o 10% tańszy od domu murowanego skoro jego eksploatacja może być o 20% droższa? Dom szkieletowy jest lżejszy więc niby tańsze fundamenty, ale weź to policz... Ba, nie jest możliwe nawet porównanie ofert dwóch firmy stawiających domy szkieletowe bo każda z firm używa innej technologii, a wybudowane przez nich domy mają po prostu inne parametry.

    - Koszt wykonania. A różnice bywają ogromne! Może się okazać, że wybudowanie murowanego domu na północy Polski będzie droższe od identycznego domu z bali, ale już na południu może być zupełnie inaczej z uwagi na większą liczbę wykonawców znających się na drewnie.

    Co proponuję?

    - Jeżeli chcemy ograniczyć koszty budowy to największe oszczędności są w... projekcie. Dom na planie prostokąta, bez balkonów, lukarn, skomplikowanego dachu będzie zawsze tani w budowie niezależnie od wybranego materiału budowlanego.

    - Jeżeli masz problem z podjęciem decyzji a warunki zabudowy lub miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego daje ci duży wybór to wybuduj dom taki jak sąsiedzi - będziesz miał łatwiej. Dzięki sąsiadom otrzymasz kontakt do sprawdzonych wykonawców, kierowników budów, hurtowni materiałów budowlanych itp. Jeżeli zdecydujesz się na np. budowę domu szkieletowego w miejscu, gdzie stoją same domu murowane to trochę zostaniesz pozostawiony sam sobie :)

    To pierwsza część. Jutro będzie o:

    - Materiał budowlany a koszt budowy"
    - Materiał a koszty ogrzewania domu - będzie o lambdzie, parametrze U i R i o tym, że polskie przepisy krzywdzą domy z bali.
    - Akumulacji ciepła
    - Nieco o akustyce

    Pojutrze (jak zdążę) o mitach związanych z materiałami budowlanymi (że ten lepszy bo zdrowy, ciepły, bardziej wytrzymały) i omówię krótko różne materiały stosowane przy budowie domów murowanych i pokażę, że pytania typu: "czy ytong czy porotherm" nie mają sensu (prawidłowym pytaniem jest: czy beton komórkowy czy ceramina)

    #budujzwykopem #budowadomu
    pokaż całość

  •  

    Co związanego z budową domu was interesuje? #budujzchaferem

    W opracowaniu mam porównanie technologii murowanej, szkieletowej i drewnianej, w planach domy "inteligentne" oraz stworzenie kosztorysu budowlanego (kosztorys wykończenia domu powinien być niedługo gotowy).

    O czym jeszcze napisać, jakie macie pytania?

    A wczoraj dostałem kilka pytań od mojego czytelnika - wklejam moje odpowiedzi, może komuś się przydadzą.

    >>> Ogrzewanie domu energoszczędnego ~100m2

    Czym mniejszy dom i mniejsze zapotrzebowanie na ciepło tym bardziej opłaca się inwestować w ogrzewanie elektryczne: przeważają niskie koszty inwestycji. Przy dobrze ocieplonym domu o takim metrażu różnica w rachunkach między np. ogrzewaniem elektrycznym a pompą ciepła robi się "symboliczna" (np. kilkaset złotych rocznie). Aby stwierdzić o jakich kosztach mówimy i jakie ogrzewanie będzie optymalne trzeba już wziąć pod uwagę projekt i konkretną lokalizację oraz wykonać OZC. Dom energooszczędny domowi energooszczędnego nie równy.

    >>> Maty grzewcze + klimatyzacja (PC powietrze-powietrze) czy pompa ciepła powietrze-woda podłogówka z funkcją chłodzenia?

    To pytanie dopisuję do listy tematów do opracowania. Możliwości jest tak dużo, że w tej chwili trudno mi się wypowiedzieć jednoznacznie co jest lepsze.

    >>> Czy klimatyzacja (chłodzenie) jest w ogóle potrzebna?

    A to już zależy od każdego z nas :) Mnie nie jest potrzebna, ale trzymam się prostych zasad - w nocy otwieram okna, a w dzień je zamykam. Dla mnie jest komfortowo przez cały dzień, a pracuję głównie w domu. Oczywiście ktoś inny może mieć inne zdanie na ten temat... No i dużo zależy od projektu i lokalizacji budynku: dwa domy wybudowane obok siebie mogą mieć wewnątrz pomieszczeń temperaturę różną nawet o kilka stopni cesjusza. Wystarczy, jeżeli jeden budynek będzie miał duże przeszklenia skierowane od strony południowej, które nie będą zasłaniane w ciągu dnia.

    >>> Czy rekuperacja bez GWC pomoże w utrzymaniu "chłodu" latem?

    Nie. Rekuperacja wręcz może wtłaczać ciepłe powietrze do domu i z tego powodu część osób w lato ją wyłącza.

    >>> Porównanie technologii murowanej, szkieletowej oraz drewnianej

    >>> Aspekt technologiczny oraz rynek wykonawców

    A o tym będzie za ok. tydzień na blogu :) Kończę pisać artykuł na temat tego, z czego wybudować dom. Pokażę zalety i wady każdego z rozwiązań, powalczę z mitami dotyczącymi domów drewnianych i poruszę temat akumulacji ciepła.

    >>> Energooszczędność domu
    >>> Gdzie jest granica pomiędzy "grubością" docieplenia, a opłacalnością inwestycji w skali, 10-20 lat?


    To wymaga analizy konkretnego projektu oraz wiedzy o tym czym będzie ogrzewany dom. Na etapie projektu indywidualnego lub adaptacji projektant powinien zrobić symulację różnych rodzajów ocieplenia i wpływu na wysokość rachunków. Rzadko to jest wykonywane więc zazwyczaj wykonuje się OZC już po wykonaniu projektu. Osoba, która wykonuje prawidłowo OZC (a to nie jest proste) może zrobić właściwie każdą symulację na jaką mamy ochotę. Przykład: ostatnio mój znajomy skorzystał z takiej usługi i otrzymał informację o tym, jak wielkość przeszkleń wpłynie na zapotrzebowanie budynku na ciepło, co pomogło mu podjąć decyzję na temat liczby i wielkości montowanych okien.
    Ogólnie raczej nie opłaca się dawać ocieplenia powyżej 20 cm, a wartość 15 cm wydaje się w sam raz, ale bez obliczeń i bez gruntownej analizy nie można stwierdzić jak to będzie opłacalne.

    >>> Utrata sprawności PV w praktyce (nie wg danych producenta).

    Hm. Dobre pytanie. W mojej umowie mam gwarancję nieprzekroczenia spadku uzysku o - bodajże - 0,8 punktu procentowego rocznie, a w przypadku przekroczenia gwarantują wymianę panela/paneli. Z drugiej strony nie natknąłem się na badania na ten temat. Odszukam kontakt do firmy, która zajmuje się badaniem paneli fotowoltaicznej, może takie badania przeprowadzali?
    pokaż całość

    •  

      @chafer: Co do rekuperacji i chłodzenia latem to się nie zgodzę. Moim zdaniem wentylacja mechaniczna bez rekuperatora bardziej ogrzeje dom niż ta z rekuperatorem (przy założeniu że temperatura na zewnątrz jest większa niż wewnątrz). Zatem to wentylacja mechaniczna powoduje nagrzewanie, a sam rekuperator jest w stanie to nagrzewanie ograniczyć (zachowując włączoną wentylację) - na tej samej zasadzie na jakiej ogranicza wychładzanie kiedy na zewnątrz temperatura jest niższa. pokaż całość

      +: RoBee
    •  

      @aeste: Zgadzam się. Porównałem jednak tylko wentylację mechaniczną z rekuperacją z GWC i bez GWC.

  •  

    WOW. 2600 wykopów, 600 komentarzy, 30000 odwiedzin mojego bloga w ciągu 24 godzin i 66 udostępnień na facebooku! #budujzchaferem
    To niesamowite uczucie obserwować jak w jednej chwili twojego bloga czyta ponad 100 osób. A przecież mój blog jeszcze nie ma roczka... :)

    Poza tym 50 sprzedanych książek \o/. Najbardziej zaskakujące jest to, że aż ponad połowa zamówień dotyczyła zakupu najdroższego pakietu, tzn. książki papierowej, ebooka oraz audiobooka i tylko 4 osoby nie zamówiły wydania papierowego. Wow. Jestem zaskoczony i megazmotywowany :) Dzięki wielkie!!

    A teraz konkret. :) Otrzymałem emailem od pewnej osoby (dziękuję!) mnóstwo przydatnych rad na temat tego "co bym zrobił gdybym się budował".

    Cytat: "Z moich zapisków o przyszłym domu powstawał dokument dla mnie i znajomych co się budowali (spisywany od 2007 do 2015, kiedy ostatni raz go całościowo aktualizowałem) - załączam go, niech innym się powiedzie lepiej niż nam :).

    Niniejszym za pozwoleniem umieszczam całą listę poniżej:

    Zewnątrz:
    • brama segmentowa lepsza od uchylnej, brać dobrze docieploną i znanej marki (żeby producent nie znikł za kilka lat i co przy zużyciu się elementów), docieplić boki muru! Ciekawym pomysłem jest roleta – jest słabiej docieplona, ale potrzebuje znacznie mniej miejsca na kasetę
    • brama posesji przesuwna przeciwwaga ok. 1:2/3, inaczej mocniejszy silnik wskazany
    • pilot do obu bram w jednym (zatem kupując jeden silnik zawężamy sobie pole wyboru drugiego) UWAGA: silniki NICE są fajne, ale zwalniają przy końcu operacji - denerwujące
    • śmietnik z dostępem z zewnątrz (fajna sprawa, bo nie trzeba pamiętać o MPO i na urlopie nie ma problemów) – po 2013 straciło sens
    • opaska domu szeroka do chodzenia, można z miejscami na stół, taras? uwaga na wykonanie brzegów opaski inaczej po kilku latach opadają one (rozchodzi się kamień pod spodem?)
    • taras może z kostki - bo płytki mniej trwałe i droższe - a ewentualnie drewniane zadaszenie nad taką kostką i jest ocienienie i tanio
    • brzegi cokołów z płytek (np. stopień przed wejściem itp. rozwalają się)
    • docieplenie pod opaską domu - fajna sprawa pasywne, na lata i jeszcze jak dobrze położyć (skos na zewn) to może by mogło trzymać wodę opadową z dala od budynku?
    • rozważyć przy budowie wkopanie co się da (kolektor pompy ciepła, zbiornik na deszczówkę) - skoro jest już koparka. Mając ogród z reguły się go już nie chce robić (a wiercone są drogie 2014!)
    • ogrodzenie z czegoś praktycznego - teraz widziałem plastikowe (dobrze imitujące drewno) płoty - rewelacja - nic nie malujesz, spokój na lata
    • trawnik z traw zmieszanych (nie jeden rodzaj), koniecznie dodać mikoryzę do sadzenia
    • nie sadzić roślin wewnątrz trawnika - kosi się kijowo, a dzieci nie mają jak biegać
    • rośliny nie wymagające podlewania są najlepsze :) zawsze przy sadzeniu mikoryza
    • goście, a może kiedyś dzieci też mają samochody, więc niestety trzeba przygotować się na więcej niż tylko nasze auto; na drodze mogą kiedyś spłatać figla i postawić zakaz...

    Garaż:
    • skosy w podłodze - spad 1cm/1m i woda spływa - ja bym zrobił literę V na każdym stanowisku z 2-3 odpływami - dlaczego? w zimie tragedia - zaśnieżone auto to 10-30l wody, która na płaskim STOI :(
    • odpływy nie zatykające się za łatwo i u nas w jesieni zdarza się pociągnięcie przez garaż powietrza z kanalizacji (brak syfonu lub syfon wysycha), upewnić się, że syfon jest i to nie mały...
    • gniazdka elektryczna po obu stronach garażu
    • dobre oświetlenie garażu lub 2 fazowe (np. jeden kontakt lampka ekonomiczna np. 75W), a drugi 2x150W, jak chce się coś zrobić - u nas jest 100W i jest za ciemno, żeby nawet sprawdzić olej, czy dolać płyn do spryskiwaczy jak klapa robi cień
    • docieplenie od wewnątrz – cały garaż, co się da (ściany, sufit) i grubo - w tam zawsze będzie zimno, bo garażu się nie grzeje
    • regały garażowe - min. ~200kg na półkę (deklarowane!). Te słabsze się gną. Półki mają małą nośność – przy ciężarach od razu robić wsporniki pod kątem 45 st.
    • koła/rowary itp. można wieszać na ścianach
    • wentylacja mechaniczna lub cyrkulacja powietrza w garażu - fajna rzecz do suszenia auta, przy śniegu itd. (programator czasowy - ja mam np. 15 min na 1h działa wiatrak)
    • flizować można, ale nie do brzegu bramy - w razie jej wymiany flizy idą się paść
    • można wieszać na suficie boxy lub półki (nad bramą?) na dobrych kołkach w betonie
    • żeby nie obijać drzwi auta dobrze mieć odbojnicę, także odbojnicę dla auta od ściany (litera H oparta jedną nogą o ścianę)
    • w razie braku spadu do składowania rzeczy lub nawet dla wycieraczek potrzebne są gumowe podkładki/wycieraczki bo woda podcieka pod wszystko

    Ściany:****

    • regipsy to ZGROZA - zawsze pękają na szwach i po wszelkich cięciach... szczerze odradzam
    • odkurzacz centralny - tak! dużo lepiej - ze 2-3 wyloty i zmiotka autom. i jest rewelacja - odkurzasz bez hałasu, wyjmowania odkurzacza
    • rozprowadzić kable do TV, może sieciowy do komputera (STP Cat 7)
    • okna dachowe są do kitu (cieplnie zimą, a grzeją pomieszczenie w lecie, no i moskitiera niemożliwa), a jeśli już to krawędzie obudowy okna “otwarte” 45 st., tak żeby powietrze w pionie i poziomie miało dostęp do brzegów okna, koniecznie z markizami/roletami ZEWNĘTRZNYMI przeciwsłonecznymi (włókno szklane itp.) Inaczej grzeją dom strasznie
    • okna od południa - rozważyć okiennice, rolety (przeciwsłoneczne zew.) lub coś antynagrzewaniowego na zewnątrz (chyba, że inny system domu niweluje to)

    Kominek:
    • duży (>20kW) - taki, żeby nie trzeba było ciągle dokładać, jedna szyba (szyby się brudzą, trzeba myć ostrą chemią itd.) Częste dokładanie = częste malowanie domu!
    • płaszcz wodny - fajny, ale... cena + musi być prąd więc bezsens
    • alternatywa dla płaszcza - rozprowadzenie powietrzne - działa średnio, ale jest tanie i proste (wentylator z bypassem musi być!)
    • oczywiście zewnętrzny pobór powietrza - ponoć teraz robią z całkiem zamkniętym??? Uwaga na ryzyko czadu przy zatkaniu drogi poboru powietrza!
    • komin od kominka zamknąć kogutem, a NIE KULĄ! (kula nie wytrzyma ciepła); zamknąć bo deszcz i grad w lecie zalewa kominek i woda się potrafi nawet przez drzwiczki inspekcyjne wylewać :(

    Elektryka:
    • bezwzględnie wymagać prowadzenia kabli po prostych
    • gniazdka w rozsądnych miejscach (wysokość, ilość 1/2x)
    • gniazdka z autoblokadą (żeby nie dało się nic wepchnąć do kontaktu - dzieci)
    • wyprowadzenia kabla zewnętrzne zapasowe dodać przy bramce, bramie, na przodzie i tyle domu (lub boku, jeśli tam będzie pole robocze). My mamy kontakt, który wyłącza prąd na ogrodzie, ale można to nawet jako bezpiecznik zrobić
    • bezpiecznik silnika bramy osobno - wyjeżdżasz, to możesz odciąć
    • włączniki światła pomieszczeń przelotowych przy każdych drzwiach (przykład - nasz wiatrołap ma 2, a nie 3 - nie ma przy drzwiach garażowych i jest niewygodne) lub czujniki ruchu
    • zewnętrzne światła - mogą być z czujnikiem ruchu (halogeny), albo z czujnikiem zmierzchowym (są gotowe żarówki z czujnikiem, ale szybko się psują i są drogie)
    • czujniki ruchu w domu – lampy w łazience, czy garażu – fajna sprawa, bo nie trzeba się pitolić, włączniki wtedy są zbędne (ale puszkę lepiej sobie zrobić na wszelki wypadek)
    • oświetlenie – typowe żarówki E27/E14 lub świetlówki (2015); markowe żarówki ledowe już są ok, a nietypowe rozwiązania bardzo ciężko naprawiać

    Alarm:
    • centralka alarmu w miejscu nie dostępnym dla gości miejscu (garderoba, piwnica-uwaga woda, w sypialni, strych, ale wtedy czujka tam)
    • fachowiec niech zakłada i rozsądnie - prosto prowadzi kable
    • alarm radiowy jest OK (np. Jablotron) – koszt dodatkowy wymiana baterii (2015)
    • upewnić się, że instalator zablokował kody domyślne i serwisowe
    • kod serwisowy ma znać tylko właściciel
    • czujki nie tylko PIR w newralgicznym miejscach (są teraz takie porządne czujki z kilkoma systemami na raz - my mamy PIR, ultradźwięki i mikrofale w jednym miejscu)
    • uzbrajanie dołu domu nocą, gdy się śpi u góry, zatem druga klawiatura strefowa u góry
    • co ze zwierzętami? albo strefa/pokój dla zwierzaka, albo specjalne czujki, ale moim zdaniem one są mało czułe (a jak na włam wyślą dziecko? coraz więcej domów ma alarm i taki sposób jest najprostszy, aby to obejść)
    • pilot do bramy nie ma prawa rozbrajać alarmu - to naruszenie podstaw bezpieczeństwa

    Kuchnia:
    • indukcyjna dobra, ale solgaz najtańszy w eksploatacji (jeśli mówimy o palnikach!)
    • odwrócona osmoza to fajna sprawa
    • zmywarka 45cm to mało (na 4 osoby jak się gotuje w domu)
    • dużo gniazdek nad blatem - są potrzebne zwykle tam gdzie ich nie ma :( można pod blatem szafek - nie są widoczne i można tańsze puszki dać
    • lodówka side-by-side fajna sprawa. UWAGA: wszelkie - no frost
    • piekarnik można dać u góry, bezpieczniej/łatwiej, najlepiej z system samooczyszczenia
    • szafki typu cargo (wysuwa się jakby cała zawartość szafki) - to lepsze zamiast dużych szuflad

    Ogrzewanie:
    • jeśli myślimy o pompie ciepła lub innym ogrzewaniu niskotemperaturowym-ekonomicznym to warto pomyśleć o ogrzewaniu podłogowym... ale nie w podłodze, tylko w ścianie!
    • dobre kaloryfery – aluminiowe z dyfuzorem itp. UWAGA: dostosować zasłony i firanki; kaloryfery nie moga być zasłaniane
    • izolacja ścian od fundamentu przez specjalne bloki - ponoć fajna sprawa, nie oddaje się ciepła do gruntu
    • po wybudowaniu budynku koniecznie audyt termowizyjny przed wykończeniem - nie ma nic gorszego jak wyflizowana łazienka z mostkiem cieplnym pod płytkami lub wanną
    • ocieplenie zewnętrzne najlepiej po wysuszeniu murów - mówi się o sezonowaniu 1 rok/przez 1 zimę?
    • jeśli kiedyś pompa ciepła to może kolektor ziemny wkopać od razu przy budowie jak jest na niej koparka? bo potem rozwalać ogród to nie ma sensu
    • styropian styropianowi nie równy - brać taki co ma dobre parametry, a nie najtańszy
    • pokrycie styropianiu to nie tylko akryl - kilka możliwości, różne ceny i parametry
    • ocieplenie dachu - kuny lubią wełnę mineralną i dachówki... pianka daje 100% spokoju
    • przy kominku: zaplanować miejsce do suszenia drzewa kupować drzewo w cięte po 0,5m i takie układać np. wiata lub na ścianie trzeba kilka m3 na sezon!

    Ogólnie:
    • drzwi na balkon/taras robią teraz fajne przesuwne - nie trzeba się martwić gdzie się otworzą
    • fugi elastyczne między płytkami robić nie silikonem, ale uszczelniaczem; silikon “paruje” i po paru latach robi się szpara lub grzyb, jeśli stoi woda
    • kupować zapasy wszystkiego nietypowego - my mamy zapasy: obudów kontaktów (już nie robią takich od 2009), kloszy do lamp (włoskie, kto wie?), dachówek (żeby pasowały), kostki kolorowej (nie będę szukał), elementów karniszy i do wieszania firanek, niektórych płytek (nie ma szans po 1-2 latach)
    • schody na strych/piwnicę nie strome i nie wąskie - inaczej dramat z przenoszeniem
    • może przygotować od razu miejsce na antenę TV sat? Bo potem montują gdzie bądź...
    • sensowna wentylacja w piwnicy/strychu - możliwość wylotu powietrza, także mechaniczna, jeśli by była wilgoć/gorąc
    • dach - technologia wodoodporna - ile gwarancji, za ile remont? uwaga na uszczelnienia przy kominach, kosze i wszelkie obróbki blacharskie
    • duża kotłownia/pom gospodarcze/garaż - tu zawsze brakuje miejsca
    • kominy odpowiednio (na przestrzał?) robić - tak żeby nie mogło nawiewać powietrza przez wlot jeśli wiatr wieje na wprost (niby nie problem, ale jak dymisz kominkiem to jest dym w domu)
    • rekuperator fajna sprawa, ale nie warto oszczędzać na sprzęcie, żeby był cichy i trzeba dbać o przewody wentylacyjne (aby nie pojawiło się tam coś, czego nie chcemy). Jakieś otwory inspekcyjne? Sposób czyszczenia całości za kilka(naście) lat?
    • do zasilania rekuperatora można stosować wymiennik gruntowy, ale znów - czyszczenie
    • dobra izolacja fundamentu od wody - wilgoć w piwnicy to rzecz straszna
    • rury gazowe - uwaga gdzie są i jeśli są drugie i kręte dają spadek ciśnienia
    • własna studnia to rzecz świetna do podlewana ogródka za darmo, ewentualnie można mieć zbiornik na deszczówkę
    • jeśli nie ma studni to wylew kranu ogrodowy z osobnym licznikiem (żeby za ścieki nie płacić!). Nie chcą montować, ale trzeba się domagać. UWAGA: nie odkładamy tego na później - najwięcej trzeba podlewać w pierwszych 2 latach, potem rzadziej)
    • melioracja działki - zobaczyć co się dzieje jak woda płynie (czy jest nad domem górka)
    • przy domu z piwnicą - sprawdzić poziom wód gruntowych przez cały rok (żeby po deszczach nie spływała woda z góry nad naszą działką)
    • kuny i inne zwięrzęta – duży problem potem; lepiej zawczasu zabezpieczyć się
    • wszelkie przyłącza odłożone na później się mszczą straszliwie (koszty I do 2x tyle + zniszczenia)
    • obserwować media – sprawdzić przepływ wody, ścieków, prądu, gazu itd. zwłaszcza na poczatku i po jakimś czasie eksploatacji (załamana rura, zbyt cienkie kable itd.)
    • kontrole zgodnie z prawem budowlanym: kominy I gaz co roku, prąd co pięć lat (2015)

    Ps A tu info o mojej książce: https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/ :)

    #budujzwykopem #budowadomu #dom #budowa #remontujzwykopem #remont
    pokaż całość

  •  

    Uff :) Skończyłem artykuł o tym, "co byś zmienił budując drugi dom" #budujzchaferem

    Prawie 100 konkretnych porad od osób, które już się pobudowały.

    Wdzięczny będę za pomoc w wykopaniu :)

    https://www.wykop.pl/link/4349557/co-bys-zmienil-budujac-drugi-dom/

    A tu info o wpisie:

    Przez kilka ostatnich miesięcy przeglądałem internet w poszukiwaniu komentarzy osób, które już się wybudowały i podzieliły się tym, co by zmieniły, gdyby budowały się drugi raz.

    Przez ten czas przejrzałem kilkadziesiąt różnych stron internetowych i forów i przeczytałem około 10000 (!) przeróżnych wypowiedzi. Porozmawiałem także na ten temat ze wszystkimi moimi znajomymi. Odpowiedzi były przeróżne i dotyczyły zarówno wybranego projektu, współpracy z wykonawcami, urządzania ogrodu, jak i urządzenia mieszkania. Spisałem te odpowiedzi, które pojawiały się najczęściej, a następnie wszystkie posegregowałem, zredagowałem i podzieliłem na różne kategorie. Masa pracy – mówię szczerze.

    Najczęściej pojawiające się komentarze dotyczyły następujących kwestii (w kolejności od najczęstszych do nieco rzadszych wypowiedzi) – wszystkie wyjaśniam szerzej w tekście.

    Gdybym budował się drugi raz to następnym razem…

    – Wybudowałbym mniejszy dom.

    – Wybudowałbym mniej skomplikowany dom.

    – Dłużej myślałbym na projektem.

    – Nigdy nie brałbym znajomego kierownika budowy lub projektanta.

    – Byłbym mniej pobłażliwy dla wykonawców.

    – Nie montowałbym u siebie wanny z hydromasażem. Poważnie. Nie spodziewałem się, że temat wanny z hydromasażem będzie się przewijał tak często. Najbardziej zapadła mi w pamięć jedna dyskusja na forum muratora, gdzie jeden budujący narzekał, że wanna z montażem kosztowała go aż 15000 zł, a wziął w niej kąpiel do tej pory tylko 4 razy. Ktoś trzeźwo napisał, że powinien koniecznie się wykąpać jeszcze kilka razy bo na razie wychodzi, że jedna kąpiel kosztowała go aż 3250 zł

    A w przygotowaniu artykuł o tym, jaki dom wybudować. Czy wybrać dom murowany? W końcu większość osób w ten sposób się buduje. Ale jeżeli tak to właściwie murowany z czego? Jest na rynku tyle materiałów i tyle możliwości… A może jednak dom drewniany? Ale jaki – szkieletowy czy z bali? Postaram się na wszystkie pytania odpowiedzieć już niedługo. Jeżeli ktoś z was wybudował dom w innej technologii niż murowany to dajcie znać: mam pytania.

    #gruparatowaniapoziomu #budujzwykopem #dom #budowadomu #budowa
    pokaż całość

  •  

    Rekuperacja. Na blogu odpowiedziałem na pewien komentarz, który krytykował pomysł wentylacji mechanicznej. Cytuję: "Moim zdaniem dla domu jednorodzinnego jest to zbędny (i kosztowny) bubel.”. Myślę, że komentarz i moja odpowiedź będą interesujące dla kogoś kto właśnie bada temat wentylacji.

    Ps Sporo osób pytało mnie o to kiedy napiszę artykuł o domach szkieletowych i z bali. Zachęciliście mnie i jestem w trakcie pisania :) Artykuł będzie traktował także o różnych metodach wybudowania domu murowanego (ściany jednowarstwowe, dwu - itp.) i pomoże podjąć dobrą decyzję. No, ale jeszcze kilka tygodni pracy przede mną.

    A tu dyskusja o rekuperacji (https://blog.poradnik-budowlany.com/wentylacja/ )

    ”bardzo mocno wysusza powietrze w domu”

    Odp. Prawidłowo zaprojektowana wentylacja pozbywa się nadmiaru wilgoci i nie przesusza pomieszczeń.

    „odzysk ciepła nie jest tak wydajny jak piszą na ulotkach (przy dużych mrozach powietrze wrzucane ma przy kratce w domu minusowa temperaturę ) – wyobraźcie sobie ze śpicie i nad głową macie kratkę z której tłoczone jest takie powietrze przez całą noc…”

    Tak, zwykle nie jest tak wydajny (podawane wartości to zwykle wartości uzyskiwane w warunkach laboratoryjnych) , ale minusowa temperatura? Dlaczego wentylacja miałaby wtłaczać do domu powietrze o takiej temperaturze?

    „hałasuje – na każdym biegu praktycznie słychać ze pracuje”

    Dlatego miejsce rekuperatora należy dobrze przemyśleć. Można umieścić rekuperator w takim miejscu, że nie będzie on nikomu przeszkadzał. No i z tym „hałasuje” nie do końca się zgodzę – przy dobrze zaprojektowanej wentylacji może ew. coś szumieć. A jeżeli u kogoś jest hałas to przyczyn jest wiele – zły rekuperator, kanały stalowe, zły montaż? Czynników jest mnóstwo.

    „przy dużych mrozach wyłącza się cyklicznie – wtedy nie ma żadnej wentylacji (bo grawitacyjnie powietrze nie będzie chodziło) ”

    Zgadza się.

    „nie dostarcza nam świeżego powietrza tylko takie jak jest na zewnątrz – w porze jesienno-zimowej to powietrze nie ma nic wspólnego z zdrowym powietrzem”

    Jednak to powietrze jest filtrowane.

    „posiada filtry na których namnażają się różnego rodzaju organizmy – podobnie jak w samochodzie powietrze zabiera te organizmy i zapachy z nich pochodzące do domu (nie wymieniamy filtrów codziennie!)”

    Dlatego filtry należy wymieniać co jakiś czas.

    „pobiera dużo energii (40W, 100W, 160W a nawet 1000W przy dogrzewaniu powietrza grzałką) co jest wartością większą niż oświetlenie całego domu żarówkami led przy czym światła nie świecimy wszędzie całą dobę!”

    Między 40 W a 1000 W jest 50-krotna różnica… Poza tym rekuperator nie chodzi 24 godziny na dobę… Proszę uwiarygodnić te liczby.

    „przy zaniku energii nie ma żadnej wentylacji!”
    Zgadza się.

    ” w lecie pompuje powietrze które ma np 35 stopni w ciągu dnia- temperatura w pomieszczeniach podnosi się powyżej 26 stopni co jest mocno uciążliwe”

    Zgadza się. Tym niemniej przy wentylacji grawitacyjnej do domu wpada powietrze o tej samej temperaturze. Owszem – można zamknąć okna, ale… wentylację mechaniczną też można po prostu wyłączyć.

    „dodatkowo sprawa komplikuje się przy zamontowaniu kominka, okapu, pieca na gaz….”
    A dlaczego ma się komplikować?

    ” Moim zdaniem dla domu jednorodzinnego jest to zbędny (i kosztowny) bubel.”

    Nie zgodzę się. I żeby była jasność: nie jestem gorącym zwolennikiem wentylacji mechanicznej. Wziąłem ją jednak trochę w obronę bo większość uwag odnosi się do ŹLE WYKONANEJ wentylacji mechanicznej. Przy dobrze wykonanej wentylacji nie ma mowy o hałasie, przesuszaniu powietrza, tłoczeniu zimnego powietrza i dużych rachunkach za prąd. A jeżeli w domu nie ma prądu i wentylacja nie działa to nic się przecież nie stanie, a Jeżeli awaria potrwa dłużej niż dzień to można rozszczelnić okna.
    Wentylacja mechaniczna nie jest taka zła, ale oczywiście inwestycję w nią trzeba dobrze przemyśleć – nie każdy jej potrzebuje.

    Pozdr.

    #budujzchaferem
    pokaż całość

    •  

      Mozesz tez zbierac pomysly i napisac arytkul na temat publow i mitow instalacyjnych np wlansie okna 3 warstwowe czy koszt warty zysku, czy instalcja w warstwie izolacji, czy cieply montaz okien ludzie w to ida a potem robia rozne daszki wykusze i maja pelno mostkow.

      Inny temat to izolajacja, folia babelkowa

      styropian zwykly czy styrodur (nie wiem czy sie to tak nazywa mowie o tym styropianie grafitowym 2 razy drozszym nie wiele lepszym)

      @KrowkaAtomowka:

      @chafer: możesz o tym napisać.
      pokaż całość

      +: Xargo1
    •  

      @chafer: @KrowkaAtomowka: wentylacja mechaniczna to nie jest jakieś rocket sajens, po prostu to dość nowa technologia u nas i wykonawcy jeszcze się jej nie nauczyli. Podobnie było z klimatyzacją kilkanaście lat temu. Spece potrafili najprostszego on-offa spierdolić montaż dokumentnie, a cos choc troche bardziej skomplikowanego, jakiś multisplit to już znalezienie ekipy która potrafila tego nie spierdolić a nie była mega droga graniczylo z cudem. Ale teraz jak klima jest popularna to trzeba mieć pecha żeby trafić na speców którzy spierdola prostą instalację.

      Z wentylacją mechaniczną i rekuperacja jest podobnie. Kilka lat temu i jeszcze do teraz są ekipy które to montują a nie mają żadnego doświadczenia i uczą się na błędach inwestora. Jesli projekt jest dobry (a z tym tez bywa różnie) to z roku na rok coraz łatwiej o sensownego wykonawcę.
      Jeśli projekt jest spierdolony to coraz większa szansa że doświadczony wykonawca zauważy co bardziej rażące błędy.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Co byś zmienił budując jeszcze raz? #budujzchaferem

    Część trzecia + mnóstwo przemyśleń od @mattcabb. Polecam! Niestety jego wpis gdzieś zaginął w gąszczu innych, a niektóre rady są na tyle cenne, że naprawdę warto się z nimi zapoznać.

    WYKONAWCY

    - Przede wszystkim zmieniłbym kierownika budowy. Oj, bardzo dużo komentarzy dotyczyło tego, że wybrany przez nich kierownik budowy w ogóle nie pomagał przy budowie. Kilka cytatów: "Płacę mu obecnie tylko i jedynie za wpisy w książce budowy", "w moim wypadku to figurant któremu zapłaciłem o wiele za dużo", "Mój w NICZYM mi nie pomógł. Był kilka razy na budowie. W zasadzie nie wiem po co.", "Nasz kompletnie się nie sprawdził. Bezradny jak dziecko i do tego leń.", "był na budowie tylko dwa razy (przed budową no i przed położeniem dachu). Resztę wymyślałem ja sam z wykonawcami.". A to właśnie współpraca z rzetelnym i zaufanym kierownikiem budowy jest kluczem do udanej budowy!

    - Żadnych znajomych i żadnej rodziny. Żadnego znajomego kierownika budowy i żadnego znajomego projektanta. "Nasz architekt (z rodziny) był fatalny, wszystkie jego pomysły były błędami lub "wydumkami", które później trzeba było likwidować odpowiednimi aneksami. ", "Nie dałbym nic robić znajomym lub komuś z rodziny. Dałem do zrobienia 3 rzeczy i 2 są skopane.". Żaden (!) z moich znajomych nie był zadowolony ze współpracy z kimś, kogo zna. Zwykle wykonawca uważał, że skoro się znają to nie musi aż tak bardzo się starać...

    - Nie brać żadnej firmy w ciemno - nawet z polecenia.

    - Umowy. Dużo osób nie podpisywało żadnych umów z wykonawcami (źle to się czasami kończyło) i przy drugim domu na pewno by tego dopilnowali. Cześć osób zwróciłaby uwagę na to, aby umowy były bardziej precyzyjne lub były sprawdzone przez prawnika. Na przykład pewna osoba miała umowę z wykonawcą stanu surowego, która nie obejmowała wybudowania tarasu i ganku.

    - Pilnowanie wykonawców. Namawiają na zmiany w projekcie - np. na zmniejszenie izolacji. Wykonawcę powinien pilnować kierownik, ale jeżeli na budowie pojawia się tylko raz na kilka tygodni to musimy tego dopilnować sami. Jeden z dosadniejszych komentarzy: "STAĆ z batem nad każdym wykonawcą i absolutnie im nie ufać! Wszystkiego pilnować, wszędzie zaglądać, o wszystko pytać, wszystko spisywać i fotografować!". Nie wierzyć w "dobre pomysły" wykonawców (zwykle proponuję nie lepsze rozwiązanie dla nas, tylko łatwiejsze dla siebie). Więcej patrzenia na ręce lub sprawdzanie dokładnie wtedy, kiedy ich nie ma. Z "ciekawszych" błędów: Nie uwzględnili grubości podłogówki i przez to budujący ma 10 cm niższe pomieszczenia niż w projekcie i "przykrótkie" drzwi wejściowe. Inny błąd: "kropnęli" się o pustaka przez co cały parter jest za niski. Bywają krzywe ściany, krzywa podłoga, za niskie okna, złe wyznaczenie ścian działowych i wiele, wiele więcej. Sugestia to posiadanie poziomicy i miarki i sprawdzanie absolutnie wszystkiego włącznie z wysokością parapetów wewnętrznych: od położenia pierwszej cegły wciąż sprawdzałam ich wysokość - coby nie były za nisko

    - Każdy wykonawca ma sprzątać po pracy i przed otrzymaniem wynagrodzenia. Nigdy, powtarzam nigdy nie płaciłbym nawet na godzinę przed zakończeniem roboty.

    - Rozliczałbym dokładniej zaliczki na materiały, których kupno wolałem zlecić wykonawcy.

    - Umówiłbym się na zapłatę po skończonym stanie surowym, a nie w miarę postępu prac. Stoimy już wiele tygodni, bo wykonawca nie ma czasu dokończyć stanu surowego otwartego - zostało tylko niecałe 15% do zapłaty

    () - Wziąłbym jedną ekipę do wykonania większości prac. Wtedy nie ma przestojów i zganiania winy na poprzedników.
    () - Sporo osób miało takie przeboje z wykonawcami, że rozważaliby zatrudnienie inspektora nadzoru.
    (komentarze z gwiazdką zostawiam do omówienia)

    -Wylewki końcowe robić przez ekipę która ci zagwarantuje 2mm różnicy na 2m – zapisać to w umowie – płacić dopiero po 2 dniach po sprawdzeniu poziomów (dwumetrową poziomicą)

    - Sporo komentarzy dotyczyło tego, że zatrudnieni wykonawcy nie byli specjalistami do prac do których ich zaangażowano. I tak murarze budowali więźbę, a tynkarze montowali gniazdka elektryczne. Kilka osób narzekało na to, że pewne rzeczy zlecili fachowcom od wszystkiego, a nie specjalistom (np. montaż drzwi wew.). Do dachu wziąłbym specjalistów od dachu, a nie "ekipę ogólnobudowlaną".

    A to mnóstwo cennych porad i przemyśleń od @mattcabb

    Założenia dotyczące budowy przyszłego domu

    Kilka przemyśleń z perspektywy czasu po wybudowaniu pierwszego domu.
    Wpisy mogą się powtarzać pod innymi kategoriami, jeżeli jest to uzasadnione.

    Główne założenia:

    Jeden poziom.
    Płaski dach.
    Bez piwnic, bez poddasza, bez schodów.
    Szafy i inne systemy przechowywania we wnękach.
    Automatyka, ale "niewidzialna" (bez ekranów sterujących i paneli kontrolnych na ścianach).

    Pomieszczenia

    - Salon / Jadalnia

    Paski LED za sufitem, za telewizorem oparte o WS2812 lub tradycyjną taśmę RGB.
    Wyprowadzenie zasilania i Ethernet na wysokości TV.
    Stół jadalniany na centralnej nodze.

    - Kuchnia

    Wyższy sufit w kuchni, aby ograniczyć wydostawanie się zapachów z kuchni.
    Przewody z sygnałem audio rozprowadzone do: kuchnia, łazienka, taras/ogród.
    Sygnał wideo udostępniony do kuchni, aby umożliwić montaż TV pod sufitem.
    Szkło nad blatem (najłatwiejsze czyszczenie) z zadrukiem od spodu.
    Osobny obwód el. dla lodówki.
    Indukcyjna płyta grzewcza (czyste naczynia, mała bezwładność).
    Piekarnik na wysokości blatu (nie trzeba się schylać po gorące).
    Wyprowadzenie 230V pod kuchenną wyspę (do użytku AGD oraz ładowania RTV).
    Szybko ustalić gdzie będzie płyta grzewcza, aby doprowadzić zasilanie i przewody powietrzne dla wyciągu.
    Bez wiszących szafek lub wiszące szafki dociągnięte do sufitu, żeby nie zbierało kurzu i gratów.
    Bez szafek rogowych (drogie i niewygodne karuzele na naczynia...).

    - Łazienka/Pralnia

    Przewody z sygnałem audio rozprowadzone do: kuchnia, łazienka, taras/ogród.
    Głośniki sufitowe, zasilanie razem ze światłem.
    Paski LED pod lustrem, za sufitem... oparte o WS2812.
    Pralkosuszarka.
    Osobny obwód el. dla pieca grzewczego i rozdzielacza wody.
    Grzejnik na ręczniki z czasowym wyłącznikiem.
    Wentylacja mechaniczna na czujniku wilgotności i temperatury w łazience.
    Opuszczany sufit w łazience ze szczeliną do wyciągania powietrza zamiast kratki wentylacyjnej.

    - Sypialnie

    Paski LED za sufitem, pod ramą łóżka oparte o WS2812.
    Wyprowadzony Ethernet i zasilanie na wysokości ekranu na przeciwko łóżka.
    Sterowanie roletami przy włącznikach światła + możliwość sterowania z automatyki domowej.

    - Ogród, taras, ogrodzenie

    Wyprowadzone 230V przy budynku i na końcu działki.
    Przewody z sygnałem audio rozprowadzone do: kuchnia, łazienka, taras/ogród.
    Deszczówka napełniająca zbiornik, przelew odprowadzany do kanalizacji.
    Fotowoltaika w formie zadaszenia tarasu.
    Obieg wody z kolektorem słonecznym w formie zadaszenia tarasu.
    Lądowisko dla drona z grafiką SpaceX jako jedna z płytek chodnika.
    Okablowanie gotowe do założenia kamer na zewnątrz.
    Furtka ogrodowa z czujnikiem otwarcia i/lub elektrozamkniem.
    System nawadniania ogrodu z automatyką i ręcznym wyzwalaniem.
    Zadaszenie tarasu w formie żagla.

    - Podjazd, garaż/wiata i komórka

    Przygotowanie do szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych w garażu i na podjeździe.
    Garaż z warsztatem/pracownią.
    Okablowanie gotowe do założenia kamer na zewnątrz.
    Oświetlenie podjazdu.
    Zewnętrzna czujka ruchu zmieniająca oświetlenie na podjeździe.

    - Spiżarnia przy kuchni

    Nieopłaclane szafy CARGO (wysoki koszt/niska jakość/słaba pojemność).
    Głębokie szuflady zamiast szafek.

    Kategorie

    - Okablowanie i Instalacja Elektryczna

    Przewody z sygnałem audio rozprowadzone do: kuchnia, łazienka, taras/ogród.
    Przygotowanie do szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych w garażu i na podjeździe.
    Wyprowadzony Ethernet i zasilanie na wysokości ekranu na przeciwko łóżka.
    Wyprowadzenie zasilania i Ethernet na wysokości TV.
    Dzwonek do drzwi zamontowany wewnątrz szafy, żeby nie szpecić ściany.
    Furtka ogrodowa z czujnikiem otwarcia i/lub elektrozamkniem.
    2x 8 żył na dach do centrali pogodowej.
    Osobny obwód el. dla lodówki.
    Osobny obwód el. dla pieca grzewczego.
    Osobny odwód el. dla alarmu.
    Osobny obwód el. dla centrali automatyki.
    Wyprowadzone 230V przy budynku i na końcu działki.
    Od razu wprowadzić światłowód do budynku.
    Gniazdko elektryczne umiejscowione tak, aby przewód odkurzacza sięgał na cały poziom.
    Wyprowadzenie 230V pod kuchenną wyspę (do użytku AGD oraz ładowania RTV).
    Szybko ustalić gdzie będzie płyta grzewcza, aby doprowadzić zasilanie i przewody powietrzne dla wyciągu.

    - Woda, prąd, gaz

    Piec gazowy + kolektor ciepła.
    Deszczówka napełniająca zbiornik, przelew odprowadzany do kanalizacji.
    Fotowoltaika w formie zadaszenia tarasu.
    Obieg wody z kolektorem słonecznym w formie zadaszenia tarasu.
    Osobny obwód el. dla pieca grzewczego.

    - Wentylacja i ogrzewanie

    Ogrzewanie podłogowe na całości.
    Nie montować termostatów na ścianach. Przy jednym poziomie wystarczy regulacja rozdzielaczu wody.
    Podłączenie pieca do centrali pogodowej na dachu (krzywa grzewcza).
    Klimtyzator wewnętrzny zabudowany nad sufitem, widoczny tylko wylot (ciszej i estetyczniej).
    Wentylacja mechaniczna na czujniku wilgotności i temperatury w łazience.
    Opuszczany sufit w łazience ze szczeliną do wyciągania powietrza zamiast kratki wentylacyjnej.
    Osobny obwód el. dla pieca grzewczego i rozdzielacza wody.
    Czujniki jakości powietrza.
    Szybko ustalić gdzie będzie płyta grzewcza, aby doprowadzić zasilanie i przewody powietrzne dla wyciągu.

    - Oświetlenie

    Paski LED oparte o WS2812.
    W niektórych pomieszczeniach cokoły z korytkiem na LED.
    Czujki ruchu sterujące oświetleniem asekuracyjnym w trybie nocnym.
    Zewnętrzna czujka ruchu zmieniająca oświetlenie na podjeździe.

    - Multimedia

    Przewody z sygnałem audio rozprowadzone do: kuchnia, łazienka, taras/ogród.
    Sygnał wideo udostępniony do kuchni, aby umożliwić montaż TV pod sufitem.
    Wyprowadzony Ethernet i zasilanie na wysokości ekranu na przeciwko łóżka.
    Wyprowadzenie zasilania i Ethernet na wysokości TV.
    Zamiast głośników wolnostojących zabudowane w meblach za tkaniną głośnikową.

    - Automatyka, instalacja alarmowa, monitoring

    Sterowanie roletami przy włącznikach światła + możliwość sterowania z automatyki domowej.
    Czujki ruchu sterujące oświetleniem asekuracyjnym w trybie nocnym.
    RaspberryPi 3B+ jako centrala automatyki, HomeBridge do kontroli przez iOS HomeKit.
    Okablowanie gotowe do założenia kamer na zewnątrz.
    Zewnętrzna czujka ruchu zmieniająca oświetlenie na podjeździe.
    Furtka ogrodowa z czujnikiem otwarcia i/lub elektrozamkniem.
    Kontaktrony pod każdym skrzydłem okiennym na każdych drzwiach.
    System nawadniania ogrodu z automatyką i ręcznym wyzwalaniem.
    Osobny odwód el. dla alarmu.
    Osobny obwód el. dla centrali automatyki.
    Grzejnik na ręczniki z czasowym wyłącznikiem.
    Miejsca trudnodostępne kontrolowane przez moduł ESP8266.

    - Drzwi i okna

    Sterowanie roletami przy włącznikach światła + możliwość sterowania z automatyki domowej.
    Kontaktrony pod każdym skrzydłem okiennym na każdych drzwiach.
    Klamki okien z zamkami.

    - Podłogi

    Ogrzewanie podłogowe.
    Nie kłaść podłogówki pod zmywarką, żeby nie śmierdziała przed uruchomieniem.
    Cokoły z elastycznego tworzywa lub z gumowym rantem.
    W niektórych pomieszczeniach cokoły z korytkiem na LED.

    - Sufity

    Wyższy sufit w kuchni, aby ograniczyć wydostawanie się zapachów z kuchni.
    Głośniki sufitowe w łazience.

    - Roślinność

    Deszczówka napełniająca zbiornik, przelew odprowadzany do kanalizacji.
    Pompa wody w zbiorniku podłączona do systemu nawadniania + wąż ogrodowy.
    System nawadniania ogrodu z automatyką i ręcznym wyzwalaniem.

    @mattcabb prosi o info, jeżeli z czymś się nie zgadzacie :)

    PS Tag #budujzchaferem ma tylko 4 razy mniej subskrybentów niż gotujzwykopem i niecałe dwa razy mniej od "coolstory". A wydawałoby się, że budowa domu to niszowy temat. :)

    #budujzwykopem #dom #budowadomu
    pokaż całość

    •  

      @chafer: Wiesz, możemy się kłócić że dojazd to nie będzie godzina tylko ze dwie. Dodatkowo w tych 40 godzinach jest też zawarte zrobienie dokumentacji, wzięcie odpowiedzialności za budowę a także choćby spotkanie z inwestorem. Tak czy inaczej wyjdzie że taki kierownik powinien z 4-5 pojawić się na budowie.
      Tak czy inaczej zgadzamy się co do meritum że trudno wymagać dobrej jakosci za taką kwotę.

    •  

      @jasamek: To prawda. I niestety przez długi czas nic się moim zdaniem nie zmieni. Niestety nawet nierzetelni kierownicy budów mają się dobrze. Budujący albo na takich narzekają (i tyle) albo w najgorszym przypadku zmieniają na kogoś innego. Dopóki nierzetelni kierownicy nie będą tracili uprawnień dopóty rynek będzie zepsuty. Kierownicy będą oferowali swoje usługi za 1000 złotych, a inwestorzy będą się na to zgadzać w dobrej wierze... pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Co byś zmienił budując jeszcze raz? #budujzchaferem

    Dzisiaj kolejna część.

    Ogród
    - Zrobić system nawadniania ogrodu przed wszystkimi pracami ogrodowymi i sianiem trawy
    - Na wierzchnią warstwę w ogrodzie dać o wiele żyźniejszą ziemię.
    - Dobrze kupić trawę w jednym sklepie na cały ogród. Przed posianiem wszystko wymieszać. Bez tego część ogrodu będzie jasnozielona, a część ciemnozielona.

    PLAC BUDOWY
    - Sadźcie wcześnie drzewa i krzewy. "Zacząłem je sadzić dopiero w następnym sezonie po rozpoczęciu budowy i posadziłem ich tylko kilkanaście. W następnym sezonie sadziłem kolejne itd, ale teraz z perspektywy tych kilku lat widzę, że gdybym od razu po zakupie działki posadził 50 drzew i krzewów to moja działka wyglądałaby znacznie lepiej."
    - Udostępnić ekipie budowlanej tylko część działki, aby nie zadeptali całego terenu. Można ogrodzić teren jakąś taśmą lub użyć argumentu, że tu się nie chodzi bo jest posiane i posadzone.
    - Wyznaczyć ekipie miejsce do wyrzucania śmieci oraz udostępnić dużo worków na śmieci.

    PRACE ZIEMNE I FUNDAMENTY

    - Zrobić przeloty na wodę i kanalizację jeszcze na etapie fundamentów.
    - Dopilnować etapu fundamentów - łatwo o niedopatrzenie na tym etapie. Powtarza się tu problem z nierzetelnym kierownikiem budowy (o tym będzie jutro)
    - Jeżeli w projekcie jest kominek to powinien pobierać powietrze z zewnątrz domu - należy wyprowadzić kanał na etapie fundamentów (potem może być z tym kłopot).
    - Dopilnować uziomu fundamentów
    - Sprawdzić czy piach, którym zasypano fundamenty jest dobrze ubity "powyższe spowodowały poważne osiadanie zasypu (20 cm) i całkowite zarwanie chudego betonu, podłogę trzeba było robić kolejny raz - dobrze, że działówek jeszcze nie postawili...". To znowu powinien sprawdzić kierownik budowy, ale różnie z tym bywa.
    - Przy piwnicy wykonać drenaż.
    - Zrobić niski parter (zalety: niski taras, niskie schody wejściowe, mniej piachu do zasypania fundamentów - mniejsze koszty budowy). Zdania są tu jednak podzielone.

    STROP I DACH
    - Pamiętać o wykonaniu otworów na przewidziane instalacje.
    - Sprawdzić rozmiar schodów strychowych (zdarza się za mały otwór w projekcie)
    - Wyłaz na strych dobrej jakości i izolowany, a nie najtańszy.
    - Warto pomyśleć o podbitce już na etapie wykonywania więźby

    OKNA
    - Opinie o oknach są przeróżne, ale komentarzem, który przewijał się najczęściej był: "Więcej okien fix (nieotwieralnych)". Są tańsze i łatwiejsze do mycia.

    HYDRAULIKA
    - Podłogówka. Bardzo dużo osób, które zrezygnowało z położenia podłogówki we wszystkich pomieszczeniach przy drugim domu położyłoby ją wszędzie.
    - Wyprowadzenie kranów z wodą na ogródek z kilku stron budynku, żeby nie latać z wężem. Dodatkowa rada ode mnie: dać jeden kran także z ciepłą wodą - przyda się do mycia rąk lub napełnienia baseniku dla dzieci.
    - Cyrkulacja. Tutaj jest sporo różnych opinii. Część osób następnym razem zadbałaby o cyrkulację i dała dodatkową rurkę do CWU tam, gdzie czeka się długo na wodę i inni wręcz przeciwnie - zrezygnowałaby z CWU z uwagi na koszty (jeżeli rurki będą w styropianie to ciepła woda długo utrzyma temperaturę.)
    - Warto przemyśleć pisuar, jeżeli w domu mieszka więcej facetów. :)
    - Zrobić odpływ w garażu, przyda się do mycia psa. Przyda się także kącik do umycia rąk. Warto wstawić małą wannę - zawsze się przyda.
    - Sporo osób zrezygnowałoby z grzejnika łazienkowego (zwykle jest nieużywany).

    ELEKTRYKA
    (o tym pisałem 3 dni temu)

    SCHODY
    - Schody - uwaga na zbyt dużą wysokość stopni. Rada ode mnie: uwaga na to, aby stopnie były równe. Co ważne: stopnie mają być równe już po zakończeniu prac nad podłogami, w czasie budowy pierwszy stopień zawsze musi być wyższy, a ostatni: niższy. A stopnie muszą być równiutkie - nawet 2 mm różnicy w końcu zacznie denerwować...

    WYKOŃCZENIE
    - Przy zakupach zwracać nie tylko uwagę jak coś wygląda teraz, a jak będzie wyglądało za jakiś czas i jak będzie to trudno domyć. Krytykowane są: tanie listwy mdf, prysznic bez brodzika, gres szkliwiony, białe fugi (strasznie szybko się brudzą i trzeba szorować szczoteczką). Unikać chropowatych powierzchni.
    - Dobrze zmierz, ile czego potrzebujesz. Ile metrów paneli, glazury, gresu? Nie ma co kupować na zapas bo zostanie spora nadwyżka - szkoda pieniędzy i miejsca na jej trzymanie.
    - Panele podłogowe. Zdania są podzielone. Część osób jest z nich zadowolona, a część nie. Najczęstsze uwagi dotyczą tego, że wydają głuchy dźwięk i źle wyglądają po kilku latach. Poza tym rozlana woda powoduje, że na panelach powstaje górka. Paneli można używać łącznie z ogrzewaniem podłogowym i nie znalazłem nikogo kto nie byłby z takiego rozwiązania niezadowolony.
    - Rezygnacja z firan i zasłon. "Wykańcza mnie prasowanie tych długich , ciągnących się szmat i wieszanie ich ze ścierpniętymi rękami."
    - Płyty karton - gips to porażka. Pękają łączenia gdy dom osiada.
    - Zatrzask w drzwiach tarasowych i balkonowych
    - Dwie umywalki - nieprzydatne.
    - Dobrze rozważyć odkurzacz centralny.
    - Kolory podłóg. Zdania są mocno podzielone. Z jednej strony dużo osób narzeka na jasne podłogi i jasne fugi - ich utrzymanie w czystości to horror. Z drugiej strony wybór jasnych podłóg dla niektórych to był strzał w dziesiątkę - na ciemnych wszystko widać
    - Przy wentylacji mechanicznej zrobić jeden mały wyciąg z wnętrza szafki z koszem na śmieci i tam, gdzie stoją buty
    - Rolety elektryczne - bajka. Ręczne są uciążliwe, a sznurki mogą pęknąć.
    (*) - tynki gipsowe - każde puknięcie widać (częsta opinia, chociaż nie do końca się z nią zgadzam - w gotowym artykule wszystkie opinie zaznaczone gwiazdką zostaną przeze mnie omówione. W przypadku gipsów są dostępne takie materiały, że można pukać do woli :) )
    - Malowanie. Niektóre osoby przeceniły swoje możliwości i za drugim razem daliby do pomalowania dom fachowcom
    - Wanna z hydromasażem: nie ma czasu na jej używania, a poza tym jest hałaśliwa i trudno o czystość.
    - Super panele prysznicowe - jak wyżej. Nieużywane.
    - Za krótkie i za małe baterie umywalkowe -trudno umyć ręce i dzieci nie dosięgają.

    Najbardziej zapadła mi w pamięć jedna dyskusja na forum muratora, gdzie jeden budujący narzekał, że wanna z hydromasażem kosztowała go aż 15000 zł z montażem, a wziął w niej kąpiel do tej pory tylko 4 razy. Ktoś trzeźwo napisał, że powinien koniecznie się wykąpać jeszcze kilka razy bo na razie wychodzi, że jedna kąpiel kosztowała go aż 3250 zł ;)

    I małe info: na stronie https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/ umieściłem fragment mojego audiobooka. Zapraszam do posłuchania :)

    #budujzwykopem #budowadomu #remontujzwykopem #remont #dom
    pokaż całość

    +: rrobot, t.................3 +238 innych
    •  

      Zrobić odpływ w garażu, przyda się do mycia psa.

      Serio mycia psa jest główną przyczyną decydowania się na odpływ w garażu? Jak nie mam psa to już mi się odpływ nie przyda?

      @chwed: Przyda się :) Po prostu o odpływie wspominali głównie właściciele psów.

      Po swoich klientach wiem, że ta paczka paneli na strychu może się okazać niezłym ratunkiem

      @figluu: Prawda. Dopiszę to.

      Mógłbyś więcej na ten temat napisac? Dlaczego w wiekszosci domy sa wyniesione na 2-3 schody w górę?

      @ThorPL: Chodzi o wodę i wilgoć. Wyżej = woda ma trudniej. Mniej oczywiste jest za to zabezpieczenie przed wilgocią, przed mostkami cieplnymi i podciąganiem kapilarnym. Nie będę się jednak na ten temat wymądrzał bo nie jestem od tego specjalistą, postaram się dowiedzieć czegoś więcej bo w sumie sam jestem ciekawy szczegółów.

      Co sądzisz o domach kanadyjskich ? Albo ogólnie o domach z grubszych bali ?

      @Niebadzlosiem: Sporo osób mnie o to pytało i za jakieś 3 tygodnie będzie artykuł na ten temat. :) Albo raczej: artykuł o tym z czego wybudować dom.

      W jaki sposób nieotwieralne okno jest łatwiejsze do mycia? Wydaje mi się, że jest odwrotnie, bo trzeba wychodzić na zewnątrz, stawać na jakiejś drabinie itd.

      @szynka_reksia: Yyy. Jasne, że tak. Coś pokićkałem...

      To nie powinno być w części "Wykończenie", bo OC trzeba zaplanować dużo wcześniej.

      @szynka_reksia: Racja! Dzięki.

      Ogród - ułożyć siatkę na krety i nornice na cały trawnik.

      @qerda: Racja. Sam mam takie coś. Chociaż muszę się przyznać do wstydliwego błędu - otóż mam siatkę na całym trawniku, ale... za nisko. I nornica wchodzi NAD siatkę przepięknie ryjąc po całym trawniku. :(
      pokaż całość

    •  

      @chafer: Aj to współczuję. U nas kret z nornicą w 1 sezon zrobiły spustoszenie. Ponad 100 kopców skutecznie przekonało do położenia siaty :-)

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    Co byś zmienił budując jeszcze raz? #budujzchaferem

    Poniżej znajdziesz listę komentarzy osób, które już się pobudowały. Zebrałem je przez ostatnie kilka miesięcy buszując w internecie i rozmawiając z moimi znajomymi.

    Pamiętaj, że nie ze wszystkimi odpowiedziami musisz się zgadzać. Każdy ma w końcu inne oczekiwania i część rzeczy zależy od osobistych preferencji. Lista powstała na bazie odpowiedzi kilku tysięcy osób więc nic dziwnego, że część komentarzy może się wykluczać – nie traktuj więc jak wyroczni tego, że w jednym miejscu znajdziesz informację o tym, że warto budować mniejszy dom, a w drugim, że należy budować garaż na dwa stanowiska.

    I jeszcze jedno: ominąłem błędy ściśle budowlane (brak odpowiedniej hydroizolacji fundamentów, krzywe ściany, nierówne tynki, źle osadzone okna itp.): po prostu trzeba wiedzieć, że podczas budowy domu może zdarzyć się dosłownie wszystko i nie ma rzeczy, której nie można popsuć. :(

    Ps Zbieram zdjęcia - jeżeli masz zdjęcie obrazujące jakikolwiek błąd (krzywe płytki, nierówna podłoga itp.) to wyślij na slawomir.zajac@poradnik-budowlany.com Nie jest ważne czy błąd popełnił ktoś czy ty :)

    DZIAŁKA

    – Kupiłbym mniejszą działkę – duża działka to wysoka cena, dużo koszenia i dużo dbania o ogród. Co ciekawe nie spotkałem się z żadnym komentarzem dotyczącym tego, że ktoś by za drugim razem kupił większą działkę.

    – Lepiej negocjowałbym. Przy zakupie działki łatwo się na jakąś napalić i sprzedający to wyczuje. Trzeba spokojnie negocjować i przygotować wady danej działki – u nas poszło 10000 zł na podwyższenie i wyrównanie terenu.

    – Uzbrojona działka. Wydawało mi się, że odległość 200 m do wody i gazu to mały pikuś a jest zupełnie inaczej. Zawsze należy sprawdzać możliwość i koszty podłączenia – to, że w drodze biegnie wodociąg nie musi oznaczać, że możesz się do niego podłączyć.

    PROJEKT DOMU – uwagi ogólne

    – Długo zastanawiać się nad projektem i wziąć pod uwagę obecny i przyszły stan osobowy. Z dziećmi różnie bywa i rzadko chcą zostawać z rodzicami po przekroczeniu pełnoletniości.

    – Bardzo dużo osób zwracało uwagę na to, że wybudowały na duży i za bardzo skomplikowany dom. Dużo odpowiedzi dotyczyło niepotrzebnie wybudowanych i nigdy nie używanych pomieszczeń, za dużego metrażu do sprzątania i ogrzania itp. Za drugim razem wybraliby zwartą bryłą budynku z jak najprostszym dachem. Dużo komentarzy dotyczyło także tego, aby zwracać mniejszą uwagę na estetykę zewnętrzną budynku, a większą na koszty budowy i funkcjonalność użytkową wnętrza. Po 2 latach od zamieszkania efektowna elewacja nie robi już żadnego wrażenia… Podczas zbierania informacji natknąłem się może na 2 komentarze dotyczące tego, że za drugim razem ktoś wybudowałby większy dom.

    – Sprawdzać dobrze projekty. Przekłamane rzuty i efektowne wizualizacje potrafią wprowadzić w błąd. Oglądasz projekt, widzisz salon, a w nim duży stół i 8 krzeseł. Drukujesz rzut domu, bierzesz miarkę i okazuje się, że narysowany stół jest tak mały, że trudno by przy nim umieścić 8 dzieci… Dosadny komentarz na temat takich „sztuczek” - nie pamiętam niestety kto go umieścił na wykopie " oo tutaj tak zrobili łazienkę, że nie ma problemu ze zmieszczeniem prysznica. Sprawdzam przez narysowanie linii jednego projektu do drugiego i co się okazuje? Płytki na podłodze w obu projektach są wrysowane tej samej wielkości, w jednej łazience kabina jest na 2,5 płytki, w drugiej na 4 płytki… gnojki potrafią wrysować kabinę prysznicową 60cm x 60cm na projekcie żeby dobrze wyglądało…"

    – Wybierzcie dobrze projektanta i sprawdzajcie projekt. Konsultujcie go z nim. Ktoś nie zauważył dopiero po zalaniu stropu, że parter jego domu ma tylko 2,5 metra (zgodnie z projektem!). Niektórzy projektanci dają np. więcej zbrojenia fundamentów „na zapas”, zupełnie niepotrzebnie (przecież inwestor zapłaci…). Komentarz: "Jak zadzwoniłam do architekt to dowiedziałam się, że „możemy dać nie fi 12 a fi 10, jak chcemy”. Inne błędy: "Projektant wrysował otwór na drzwi wejściowe o szer. 90 cm a w wykazie stolarki dał drzwi 90 cm."

    – Należy wcześniej wybrać jak najwięcej rzeczy, np. kominek dwustronny, rolety zewnętrzne, ustalić wysokość okien nad posadzką w kuchni, a nawet sprzęt AGD i dopilnować, aby te rzeczy uwzględniał projekt. Jeżeli chcemy zamontować wentylację mechaniczną to w projekcie nie powinno być kominów od wentylacji grawitacyjnej! Komentarz: "Jeżeli planujesz okna z roletami to otwory okienne muszą być odpowiednio większe: niestety mojej koleżance zawodowa ekipa nie zostawiła miejsca na rolety -efekt – zmniejszone okna "

    PROJEKT DOMU – wskazówki

    – Dobrze znaleźć projekt o mniejszym metrażu korytarzy i holi.

    – Żadnych pomieszczeń, które nie mają jasno sprecyzowanej funkcji. Szybko zamieniają się w schowki rzeczy, które nie wiadomo gdzie postawić

    – W miarę skonsolidowany układ wody i kanalizacji. Kuchnia i łazienki blisko siebie, o ile nie ma innych przeciwwskazań.

    – Koniecznie spiżarnia przy kuchni.

    – Nie warto robić kilku małych pomieszczeń (wiatrołap, spiżarnia, garderoba, pomieszczenie techniczne i tak dalej): dochodzi koszt drzwi, ścian i tracimy metraż. Tu zdania są jednak podzielone: część osób uważa, że w domu powinno być jak najwięcej miejsc na schowki, a każde pomieszczenie powinno pełnić inną funkcję. Cóż, każdy ma inne oczekiwania względem swojego domu. Część osób podziela opinię, że dobrze mieć oddzielny pokój połączony z łazienką gdzie byłaby garderoba, pralnia, prasowalnia, i składowisko niewyprasowanej odzieży. Pralka w łazience wygląda źle i zabiera miejsce.

    – Bardzo dużo komentarzy dotyczyło tego, aby wiatrołap był większy – musi zmieścić się w nim duża szafa na ubrania i musi być miejsce do tego, aby się komfortowo przebrać. Wiatrołap koniecznie powinien być ogrzewany.

    – Mniejsza ilość pomieszczeń, za to pomieszczenia większe. Pokoje dziecięce większe – po 12 m2, a zrezygnować z pokoju gościnnego (goście mogą spać w salonie)

    – Większy garaż, aby było więcej miejsca na kosiarkę i tysiące przydajmisi.

    – Szerszy garaż na dwa samochody. Często w projektach gotowych garaż jest niby dwustanowiskowy, ale w rzeczywistości trudno zmieścić w nim dwa auta. Jeżeli nawet uda się je zaparkować to wchodzą na styk i przez to nie ma miejsca na inne rzeczy.

    – Uwaga na skosy na poddaszu. Na projekcie widać dużą powierzchnię użytkową, a w rzeczywistości walimy głową w sufit.

    – Zamówiłbym szczegółowy projekt zagospodarowania działki (mała architektura i zieleń)

    – Sporo osób inaczej umiejscowiłoby budynek – albo bardziej na tył działki lub na przód (aby mieć więcej ogródka).

    – Dobrze zwrócić uwagę na odległości okien od ścian. Na przykład w kuchni okno powinno być umiejscowione tak, aby zmieściła się szafka narożna.

    – Łazienki. Dla rodziny 2+2 dwie łazienki to minimum. Na pewno musi być po jednej łazience na każdej kondygnacji.

    – Żadnego tarasu nad garażem – izolacja bardzo dużo kosztuje, a przestrzeń jest marnowana i niewykorzystywana. Łatwo o błędy w wykonaniu, co wiąże się z przeciekami.

    – Brak balkonu. Drogi i trudny w realizacji. Mnie woda dostawała się z obu balkonów na parter i wydostawała się nadprożem od okna i od drzwi wejściowych

    (*) – Grubsze ocieplenie ze styropianu. Obecnie 10 cm a ja dałbym co najmniej 12-15cm.

    (*) – Zamiast tradycyjnego fundamentu zrobiłbym płytę fundamentową z ogrzewaniem podłogowym – oba te komentarze skomentuję pod wpisem.

    I na koniec: sporo osób mających otwartą kuchnię przy drugim domu chcieliby zamkniętą i na odwrót. Komentarze podzieliły się właściwie po połowie Osoby, które mają zamkniętą kuchnię narzekają na brak przestrzeni, a które mają otwartą na to, że widać jak gotują. :)

    W opracowaniu: uwagi dotyczące wykonawców, ogrodu, prac ziemnych, hydrauliki, prac wykończeniowych. Gotowe opracowanie umieszczę za ok. tydzień na blogu (blog.poradnik-budowlany.com)

    #budujzwykopem #budowadomu #dom #remontujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Błędy powstałe podczas wykończenia mieszkania lub podczas budowy domu.

    Mam ogromną prośbę. Piszę artykuł na temat różnych błędów - od niewypoziomowanej wylewki, krzywych tynków i "wstających paneli" po źle umiejscowione gniazdka elektryczne, oświetlenie i krzywe kafelki. Od błędów projektowych po wykonawcze. Na razie mam listę ponad 100 mniejszych i większych błędów i usterek.

    Potrzebuję ZDJĘĆ. Zdjęć, którymi mógłbym okrasić cały artykuł. Jeżeli możesz wykonać zdjęcie czegoś, co zostało źle zrobione w Twoim mieszkaniu lub domu to prześlij je na:

    slawomir.zajac@poradnik-budowlany.com

    Zdjęcia wykorzystam w artykule: w końcu większość ludzi to wzrokowcy i w ten sposób szybciej zapamiętają na co zwracać uwagę.

    PS A przy okazji polecam ten wpis o tym ile można było kiedyś zaoszczędzić przy zakupie ziemi rolnej: https://www.wykop.pl/wpis/32209159/inwestycje-podatki-nieruchomosci-biznes-wobroniezi/

    #budujzwykopem #remontujzwykopem #budujzchaferem #budowadomu #dom
    pokaż całość

  •  

    25 cennych rad dla osób, które chcą wybudować dom:

    https://www.wykop.pl/link/4329573/25-cennych-porad-dla-budujacych/

    Są to rady, które umieszczałem kilka tygodni na mirko i dotyczą zarówno wyboru działki, projektu i wykonawców, ale także dotykają nieco spraw życiowych: przestrzegam przez nadmiernym pośpiechem i zwracam uwagę na to, jak ważne jest dobre planowanie.

    Uprzejma prośba o wykopanie :)

    Kolejny artykuł w trakcie pisania to zbiór odpowiedzi na pytanie: "co byś zmienił budując jeszcze raz". Oto wskazówki różnych osób dotyczących elektryki:

    - Trzeba dość wcześnie rozplanować układ pomieszczeń. Typowe błędy to gniazda elektryczne "poza zasięgiem" (za szafą, nad płytą indukcyjną itp.) lub umiejscowione w sposób uniemożliwiający wygodne korzystanie.

    - Warto dać nieco więcej gniazdek elektrycznych niż mniej. Proponuję "test odkurzacza" - czy będę mógł posprzątać w całym domu nie ciągnąc za sobą kilkumetrowego przewodu?

    - Wyprowadzić gniazda elektryczne na zewnątrz na każdą ścianę, a zwłaszcza na tarasie, żeby nie latać z kablami i przedłużaczami.

    - Zostawić kabel zasilający bramę wyjazdową po ułożeniu kostki

    - Nie zapomnij o instalacji do anteny telewizyjnej, domofonu, rolet, wentylatorów i innych urządzeń.

    - Przycisk do bramy i furtki lub domofon powinien być w każdym pomieszczeniu z oknami na wjazd (alternatywą jest videofon)

    - Przemyśl układ włączników światła, tak aby uniknąć sytuacji gdy trzeba przejść kawałek po ciemku, albo wracać się kilka metrów, żeby wyłączyć światło.

    - Uważaj na źle umiejscowione oświetlenie. Przykład: oświetlenie zamiast być centralnie nad stołem będzie wisiało sobie gdzieś niesymetrycznie z boku.

    Dajcie znać czy taka formuła wam odpowiada. Mam już spisanych ponad 150 rad tego typu i jestem w trakcie ich obrabiania.

    #budujzchaferem #budujzwykopem #budowadomu #dom #budownictwo #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    Uff, skończyłem artykuł o wentylacji :)

    https://www.wykop.pl/link/4318303/wentylacja-co-wybrac-wentylacje-grawitacyjna-hybrydowa-czy-mechaniczna/ - pomożecie wykopać?

    Dopisałem jeszcze trochę na temat okapu w kuchni oraz gruntowym wymienniku ciepła. Dodatkowo poradziłem, żeby przy wentylacji mechanicznej dać wyciąg w szafce na buty i przy koszu na śmieci :)

    A z artykułu dowiesz się:

    - Dlaczego wentylacja jest tak ważna?
    - Jak działa wentylacja grawitacyjna, mechaniczna i hybrydowa?
    - Jakie są koszty?
    - Czy rekuperacja się zwraca i jak to policzyć?
    - Na co zwracać uwagę przy wentylacji mechanicznej (zamrażanie wymiennika, hałas..)
    - O co chodzi z GWC i OZC :)

    A w opracowaniu mam coś ekstra - przejrzałem 10000 postów na przeróżnych forach w ciągu kilku ostatnich miesięcy napisanych przez osoby, które już się wybudowały i notowałem co by zmienili, gdyby budowali się drugi raz.

    Wypowiedzi były przeróżne i dotyczyły zarówno wybranego projektu, współpracy z wykonawcami, urządzania ogrodu, jak i błędów powodowanych podczas prac. Spisałem te, które pojawiały się najczęściej, a teraz wszystko segreguję, redaguję i dzielę na różne kategorie. Obserwujcie tag :)

    #budujzchaferem

    #budujzwykopem #budowadomu #dom #wentylacja #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    •  

      @chafer:
      Wyciągasz powietrze z szafki więc jednocześnie zasysasz do środka "brudne" i wilgotne.

      Widać że nie masz pojęcia o podstawach fizycznych tego przedsięwzięcia.
      50% wilgotności przy -18°C to 0,46g wody na 1m3.
      Optymalne 50% wilgotności przy 21°C to 7,9g wody na 1m3.
      DOBRZE działająca wentylacja pozbywa się tego drugiego powietrza i wciąga to pierwsze. Wilgotność wewnątrz domu spada.
      A wracając do podstaw - podstawowe zadania wentylacji to:
      - pozbycie się wilgoci - czyli OSUSZANIE,
      - pozbycie się CO2.

      Produkty spożywcze wymagają dostępu świeżego powietrza
      A niby do czego?
      Jakby co to warzywa i owoce lubią być jak w ziemiance albo chłodni. Widziałeś wentylację w ziemiance?
      A może ryż i mąka czy makaron, albo puszki (wszystko w folii albo hermetyczne) potrzebują wentylacji?
      Produkty spożywcze co najwyżej wymagają chłodu i ciemna, to powstrzymuje wegetację.
      pokaż całość

    •  

      Widać że nie masz pojęcia o podstawach fizycznych tego przedsięwzięcia.

      @Djelon: Robisz mały wyciąg w szafce. Jego zadaniem nie jest wentylowanie pomieszczenia. To rozwiązanie działa i jest z powodzeniem używane w wielu domach.

      - pozbycie się wilgoci - czyli OSUSZANIE,

      Nie. Pozbycie się NADMIARU wilgoci. To wielka różnica. Dlatego pisałem o źle działającej wentylacji.

      Produkty spożywcze co najwyżej wymagają chłodu i ciemna, to powstrzymuje wegetację.

      @Djelon: Masz rację. Nie byłem precyzyjny.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Wentylacja - część druga

    Wentylacja mechaniczna z rekuperacją. #budujzchaferem

    O wentylacji grawitacyjnej, hybrydowej i o zaletach wentylacji mechanicznej było wczoraj: https://www.wykop.pl/wpis/32007993/uff-koncze-artykul-o-wentylacji-znowu-wyszlo-obsze/

    Jeżeli chodzi o wady i o koszty:

    1. Koszty. To ważna sprawa: wentylacja mechaniczna z rekuperacją może, ale wcale nie musi ci się zwrócić. Prosty przykład: jeżeli cała instalacja będzie wynosiła 20000 zł, a coroczny zysk w postaci odzyskanego ciepła wyniesie 800 złotych to wyjdziesz na zero dopiero po 25 latach. Reklamy różnych producentów obiecują co prawda obniżenie kosztów ogrzewania nawet o 50%, ale są wartości możliwe do uzyskania tylko w warunkach teoretycznych. Inaczej mówiąc - to są bujdy i pod koniec artykułu napiszę dlaczego. Jeżeli zależy ci przede wszystkim na obniżeniu kosztów ogrzewania to przede wszystkim zadbaj o to, aby budynek był dobrze ocieplony i ogrzany tanim źródłem ciepła.
    Jeżeli jednak zależy ci na dostarczaniu do domu powietrza oczyszczonego przez filtry i kwestia oszczędności schodzi na drugi plan to nie zastanawiaj się długo - wentylacja mechaniczna z rekuperacją będzie dobrym wyborem.

    2. Niebezpieczeństwo zamarznięcia wymiennika.

    Wyobraź sobie, że na zewnątrz jest -20 stopni. Mroźne powietrze godzinami wpada kanałami do wymiennika, który w pewnym momencie po prostu... zamarza. Z tym problemem walczy się na kilka sposobów i różne firmy stosują różne rozwiązania. Przykładowo poniżej pewnej temperatury mroźne powietrze może zupełnie omijać wymiennik (wymiennik będzie bezpieczny, ale tracimy korzyść z odzyskania traconego ciepła) lub mroźne powietrze będzie dogrzewane grzałką przed dojściem do wymiennika (wymiennik będzie bezpieczny, ale zapłacimy dodatkowo za prąd).
    Są różne metody i tak naprawdę nie ma sensu ich opisywać. Samych rodzajów wymienników jest także kilka i można się w tym nieco pogubić. Uważam jednak, że nie musimy się na tym znać i moim zdaniem należy się skoncentrować nad tym, aby znaleźć profesjonalną firmę, która zrobi nam dobrze.

    Napiszę tylko to, co zawsze: przy współpracy z jakąkolwiek firmą poproś o kontakty do 2 zadowolonych klientów. Porozmawiaj z nimi i dowiedz się, jak wyglądała współpraca, czy są zadowoleni z montażu i z działania wentylacji. Dopytaj o hałas, komfort, rachunki za prąd i ogrzewanie i właśnie o to, jak rozwiązano u nich problem działania wymiennika w minusowych temperaturach.

    Kilka wskazówek.

    Przede wszystkim nie patrz na to, ile rekuperacja przyniosła oszczędności innym osobom. Każdy dom jest inny, każdy dom na inne zapotrzebowanie na ciepło i to, że u kogoś rekuperacja się zwróciła po 5 latach NIC nie oznacza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, co wpływa na wysokość rachunków za ogrzewanie i dlaczego nie wolno porównywać kosztów ogrzewania dwóch różnych domów przeczytaj mój artykuł na ten temat.

    Spotkałem się z kilkoma mitami na temat rekuperacji. Niniejszym - rozwiewam :)

    - Rekuperacja służy do ogrzewania mieszkania. NIE. To "tylko" wentylacja i jej celem jest zmniejszenie strat powodujących przez uciekające ciepło.

    - Wentylacja mechaniczna jest jedyną możliwością walki ze smogiem. Nie. Przy wentylacji grawitacyjnej masz do wyboru wiele nawiewników, w tym antysmogowe.

    - Wentylacja mechaniczna jest głośna. I tak i nie. Dobrze zaprojektowana i dobrze umiejscowiona wentylacja będzie bardzo cicha, a nawet niesłyszalna. Błędy w montażu mogą jednak skutkować zwiększeniem hałasu.

    - Nie można mieć kominka i wentylacji mechanicznej. Możesz :) Powietrze do kominka powinno być dostarczone z zewnątrz domu osobnym kanałem, a w domu musi panować lekkie nadciśnienie, aby dym z komina nie wchodził czasem przez drzwiczki. Wystarczy w tym celu dostarczyć do domu nieco więcej powietrza niż się go będziemy pozbywać.

    - Przesuszanie powietrza. Spotkałem się z zastrzeżeniami użytkowników, że wentylacja mechaniczna przesusza powietrze przez co domownicy po prostu źle się czują. To jest jednak wina nieprawidłowo działającej wentylacji, a nie samej wentylacji mechanicznej (prawdopodobnie wywiewane jest za dużo powietrza).
    Jeżeli wentylacja działa prawidłowo to usuwa tylko nadmiar wilgoci

    I jeszcze kilka rzeczy:

    Przeciwnicy wentylacji mechanicznej twierdzą, że w obszarach wiejskich w całym domu będzie brzydko pachnieć np. obornikiem. Twierdzą, że w przypadku standardowego domu z zwykłą wentylacją wystarczy zamknąć okna i przeczekać, a przy wentylacji mechanicznej wszystkie brzydkie zapachy zostaną wtłoczone do domu. To nie tak - po pierwsze dobre filtry nieco zmniejszą ten zapach, a po drugie zawsze wentylację mechaniczną można po prostu wyłączyć.

    Poza tym przy wentylacji mechanicznej można otwierać okna. Jak ktoś lubi to czemu nie? Co prawda otwieranie ich w sezonie grzewczym mija się z celem (pozbywamy się ciepłego powietrza), ale jeżeli ktoś nie wyobraża sobie wietrzenia mieszkania to oczywiście może to robić.

    Niektóre osoby decydują się na wentylację mechaniczną po wizycie u znajomych mających wentylację grawitacyjną u których zobaczyli zaparowane okna, pleśń i grzyba. Pamiętaj, że to nie jest wina samej wentylacji grawitacyjnej (prawidłowo wykonana wentylacja będzie działała dobrze) - jeżeli w jakimś domu jest pleśń to może to wynikać z tego, że w domu nie ma żadnej wentylacji (zasłonięte kratki wentylacyjne, za krótki komin itp.) lub z innych powodów (np. zła hydroizolacja fundamentów)

    WENTYLACJA MECHANICZNA Z REKUPERACJĄ - KOSZTY

    I to się robi nieco skomplikowanie i będę wdzięczny za uwagę, jeżeli coś będzie nie jasne.

    Przede wszystkim o wentylacji należy myśleć od razu przy projekcie budowlanym - wtedy zaoszczędzimy najwięcej. Jeżeli odpowiednio wcześnie o tym pomyślimy to oszczędności znajdą się same. Będziesz mógł np. nieco podwyższyć piętro, aby schować kanały wentylacyjne lub przewidzieć w którym miejscu będą przechodziły przez strop. Ogólnie im więcej rzeczy przewidzisz przed rozpoczęciem budowy tym więcej pieniędzy zostanie w kieszeni :)

    Zrezygnujemy z komina. Koszt wymurowania komina, wykończenie może kosztować 3000 - 5000 zł.

    Zrezygnujemy z niektórych lub wszystkich okien otwieralnych. Przy wentylacji mechanicznej nie musisz otwierać okien przez cały rok. Okna typu "fix" kosztują mniej i oszczędność na całym domu może wynieść od kilkuset złotych do nawet kilku tysięcy (w zależności od liczby i wielkości przeszkleń)

    Zrezygnujesz z montażu nawiewników. Niby drobiazg, ale może się uzbierać kilkaset złotych lub nawet 2-3 razy więcej, jeżeli chcielibyśmy zamontować coś bardziej specjalnego.

    Dodatkowo uzyskasz nieco więcej miejsca dzięki rezygnacji z komina - to też się liczy.

    Z drugiej strony mamy koszty:

    Koszt wentylacji mechanicznej z rekuperacją waha się od kilkunastu tysięcy do ok. 35000 złotych. Przy małym domu będzie taniej (mniejszy wymiennik ciepła, mniej kanałów wentylacyjnych) przy większym domu będzie drożej.

    Roczne koszty to ok. kilkanaście złotych miesięcznie (prąd) oraz od kilkudziesięciu (lub więcej) rocznie za wymianę filtrów. Całkowite koszty mogą wynosić 250 - 450 zł rocznie. Zysk związany z odzyskaniem części ciepła przez rekuperator będzie jednak zawsze większy i można powiedzieć, że rekuperator zarobi na swoje utrzymanie :) Czy jednak ta inwestycja nam się zwróci - o tym za chwilę.

    Już widać, że w pewnych sytuacjach wentylacja mechaniczna nie musi być wcale o wiele bardziej droższa od innych typów wentylacji.

    Przypadek teoretyczny. Rozważmy dom parterowy o powierzchni 130 m2.
    Wentylacja grawitacyjna może kosztować ok. 8000 złotych (komin, otwieralne okna, nawiewniki, wentylatory wywiewne w łazience, kuchni i spiżarni)
    Wentylacja hybrydowa będzie kosztowała nieco więcej (dodatkowe wywiewy + rachunki za prąd)
    Wentylacja mechaniczna może kosztować 15000 złotych (brak komina, brak otwieralnych okien, nawiewników). Różnica - ok. 7000 zł, ale świeże powietrze + korzyść związana z odzyskiem ciepła.

    Oczywiście każda sytuacja jest inna. Jeżeli będziesz chciał i tak wymurować komin do kominka i mieć wszystkie okna otwieralne to różnica w cenie będzie wyższa. Jeżeli chcesz zamieszkać w dużym domu to różnice w cenie będą jeszcze wyższe na niekorzyść wentylacji mechanicznej. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie.

    WENTYLACJA MECHANICZNA Z REKUPERACJĄ - O ILE ZMNIEJSZĄ SIĘ MOJE RACHUNKI?

    Przyznam, że bardzo długo byłem sceptycznie nastawiony do wentylacji mechanicznej. Zraziłem się głównie przez agresywne reklamy różnych producentów.
    Wszędzie widziałem obietnice obniżenia rachunków za ogrzewanie nawet o połowę, straszenie alergenami i smogiem, obietnicą podniesienia komfortu życia oraz dbaniem o nasze zdrowie.

    Zawsze uważałem i uważam, że komfort życia można podnieść na wiele sposobów. Podczas budowy domu mamy tysiące różnych możliwości na podwyższenie komfortu - możemy mieć inteligentny dom, automatyczne podlewanie ogrodowe, klimatyzację, nowoczesne AGD. A może garaż dwustanowiskowy? Duży salon? Z pewnych rzeczy musimy zrezygnować, a wentylacja mechaniczna jest tylko jednym z wielu rozwiązań dzięki któremu podniesiemy komfort życia.

    A co ze zdrowiem, które zapewnia? W końcu wentylacja mechaniczna filtruje dostarczane do domu powietrze. Owszem, ale może zamiast wydawać pieniądze na wentylację mechaniczną warto zadbać o zdrowie w inny sposób? Osobisty trener, badania profilaktyczne - rozwiązań jest wiele. Poza tym pamiętajmy, że po wyjściu z domu i tak będziemy oddychać niefiltrowanym powietrzem.

    A jak jest z obniżeniem rachunków? Realnie rekuperacja może obniżyć rachunki do ok. 40%. Zwracam szczególną uwagę na słówko "do" tak często występujące w przeróżnych reklamach. Oznacza to, że twoje rachunki mogą być zarówno obniżone o 35%, jak i tylko o... 0%. Tak właśnie działają reklamy - jeżeli w reklamie nie ma słówka "od" to znaczy, że musimy je sobie dopowiedzieć. Ściślej więc będzie mówić, że w przypadku rekuperacji rachunki mogą się obniżyć od 0% do 40%, a te 40% to może nastąpić w bardzo sprzyjających warunkach. Wybaczcie dygresję :)

    Dlaczego 40%, a nie więcej? Najprościej będzie mi to wytłumaczyć na przykładzie.

    Takie zdanie znalazłem w pewnym serwisie:
    "wentylacja z odzyskiem ciepła daje możliwość obniżenia rachunków za ogrzewanie domu przez zmniejszenie strat ciepła powodowanych przez sprawnie działającą wentylację grawitacyjną nawet o 60-70%"

    Nie ma takiej możliwości! Musielibyśmy przyjąć szalone założenie, że aż 60-70% ciepła ucieka przez komin i rekuperacja odzyska je w całości! A co z doliczeniem kosztów prądu i filtrów? Aaaa no tak, przecież "uczciwie" napisali o "obniżeniu rachunków za ogrzewanie", milcząc o "podwyższeniu rachunków za inne rzeczy". :(
    Ale do rzeczy. W standardowym budynku straty ciepła przez wentylację wynoszą od kilkunastu do ok. 30%. Ciepło ucieka także przez ściany, podłogę i strop. Ciepło ucieka także dlatego, że po prostu do domu wchodzimy i z niego wychodzimy.

    W zależności od klasy rekuperatora odzyskamy z tego np. 80%. Jak to się ma na przykładzie?

    Przykład 1.
    W poprzednim artykule o kosztach ogrzewania ( https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/ ) dałem przykład domu, który ma 100 m2 i wymaga dostarczenia 80 kWh energii na m2/rok. Jeżeli dom ma 100 m2 i ogrzewamy go gazem ziemnym to roczne koszty ogrzania i przygotowania ciepłej wody użytkowej powinny wynieść 88,9 * 100 * 0,3 (koszt 1 kWh gazu) = 2667 złotych.
    Odliczamy koszt przygotowania ciepłej wody użytkowej. To oczywiście zależy od liczby domowników i ich trybu życia. Przyjmijmy, że 20% kosztów idzie na przygotowanie c.w.u. To oznacza, że całkowite koszty związane tylko z ogrzewaniem domu wyniosą 2133,6 złotych (2667 * 80%).
    Przyjmuję, że przy wentylacji grawitacyjnej straty ciepła przez okna i wentylację wyniosą 30%. Liczymy:
    2133,6 złotych * 30% = 640 zł - tyle pieniędzy tracimy pozbywając się z domu ciepłego powietrza.
    Przy wentylacji mechanicznej część z tego odzyskamy - nasz rekuperator działa z 80% sprawnością więc zyskamy 512 złotych (80% * 640 zł). Odliczamy jeszcze koszt prądów i filtry i oszczędności zjeżdżają do 350 złotych rocznie (oczywiście są to wartości szacunkowe)
    350 złotych rocznie to niecałe 17% oszczędności na samym ogrzewaniu. Jeżeli wentylacja kosztowała nas 8000 zł (już po uwzględnieniu braku komina, otwieralnych okien itp.) to zwrot nastąpi mniej więcej po 23 latach.

    W dobrze zaizolowanym domu straty ciepła powodowane przez wentylację grawitacyjną mogą rzecz jasna dochodzić nawet do 50%. Wydaje się, że to dużo, ale czy to w dużym stopniu wpłynie na zwrot z tej inwestycji?

    Przykład 2 - dom energooszczędny.

    Taki sam dom, ale znacznie lepiej ocieplony. Zakładam dla ułatwienia, że dom w ciągu roku potrzebuje tylko 5000 kWh na samo ogrzewanie. Ogrzewamy dalej gazem ziemnym. Straty na wentylacji dochodzą aż do 50% (dom jest dobrze ocieplony więc po prostu większość ciepła ucieka przez komin). Na liczbach:

    Koszt ogrzania: 5000 kWh * 0,3 = 1500 złotych.

    Straty na wentylacji grawitacyjnej: 50% * 1500 zł = 750 złotych. Przy założeniu wentylacji mechanicznej rekuperator działa z 80% sprawnością więc zyskamy 600 złotych. Odliczamy koszt prądu i filtrów (w takiej samej wysokości jak w przykładzie wyżej) i osiągamy oszczędność 438 złotych rocznie, co daje ok. 18 lat zwrotu.

    Jak widać, nie ma znaczenia jak duże mamy procentowo straty spowodowane wentylacją, ważne jest to, ile pieniędzy "ucieka przez komin". I pamiętaj, że to tylko przykład. Wszystkie dane są szacunkowe - w twoim domu NA PEWNO będzie inne zapotrzebowanie na ciepło (nawet, jeżeli będziesz miał taką samą powierzchnię ogrzewaną), będzie inny koszt ogrzania domu (możesz mieć inny koszt gazu lub po prostu ogrzewać dom czymś innym), inaczej wypadnie porównania kosztów założenia wentylacji grawitacyjnej, hybrydowej i mechanicznej i tak dalej. Wyniki mogą być DIAMETRALNIE różne. W twoim przypadku rekuperacja może się zarówno zwrócić po 5 latach, jak i... nigdy. Powyższe obliczenia miały na celu pokazanie, że obniżenie rachunków o połowę przy wentylacji mechanicznej z rekuperacją nie jest możliwe.

    Dlatego tak ważne jest:
    - Zrobienie OZC TWOJEGO domu oraz wykonanie symulacji kosztów przy różnych systemach wentylacyjnych.

    oraz

    - Nie zwracanie uwagi na to, ile kto oszczędził na rekuperacji. To naprawdę nie ma znaczenia.

    Dodam także, że wiele osób wykonuje wentylację mechaniczną samemu. Podobno jest to bardzo proste, a można zaoszczędzić na tym nawet kilka tysięcy złotych. Są serwisy, które tworzą projekt instalacji na podstawie projektu budowlanego oraz pomagają w zakupie odpowiednich elementów.

    Podsumowanie.

    Jak zwykle trochę przesadziłem z ilością tekstu. :) Artykuł miał być krótki, ale po rozmowach z moimi znajomymi zauważyłem, że prawie nikt nie docenia, jak ważną rolę w naszym życiu pełni wentylacja i jak ważne jest podjęcie odpowiednich decyzji już na etapie realizacji projektu budowlanego. Postanowiłem więc opisać ten temat możliwie wyczerpująco. Cóż, im później podejmiemy decyzję w sprawie montażu wentylacji mechanicznej tym gorzej - być może będzie trzeba kuć ściany? Albo nie będzie miejsca na kanały wentylacyjne i część z nich będzie na wierzchu?

    A to, czy ktoś potrzebuje wentylacji mechanicznej może wynikać z projektu (przy domach o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię jest wręcz koniecznością) lub z oczekiwań (brak pyłków i smogu).

    Pamiętaj jednak, że wentylacja grawitacyjna sprawdza się w większości przypadków bardzo dobrze i w twoim przypadku może być ona wystarczająca.

    I na koniec ciekawostka.

    Sam mam wentylację grawitacyjną :)

    Po 6 latach mieszkania w takim domu stwierdzam, że jest OK. Sporą zaletą jest to, że w wentylacji grawitacyjnej nie ma co się zepsuć :) Z robalami nie mam problemu ponieważ mam w każdym oknie moskitiery. Latem w domu jest przyjemnie ponieważ robię coś, co polecam każdemu - na noc uchylam okna, aby dom się nieco wychłodził, a w ciągu dnia je zamykam i zasłaniam zasłonami. Dzięki temu chłodne powietrze nie wydostaje się na zewnątrz, a dom nie jest dodatkowo dogrzewany słońcem. A jeżeli chodzi o wietrzenie domu to zimą robię to codziennie (wystarcza ok. 3-5 minut rankiem) i nie jest to dla mnie problem. Dom się oczywiście przez to nieco wychładza, a świadomość braku kontroli nad tym, ile ciepła (czyli pieniędzy...) ucieka przez komin powoduje, że przy drugim domu na pewno zainstalowałbym wentylację mechaniczną.

    Jest jeszcze druga sprawa. Kiedyś domy nie były szczelne. Powietrze dostawało się przez szpary w drzwiach i oknach i nie było żadnego problemu z odpowiednią wymianą powietrza. Im jednak bardziej zaizolowany budynek tym mniejszy sens wentylacji grawitacyjnej. Zobacz - dbasz o to, aby budynek miał jak najmniejsze zapotrzebowanie na ciepło po czym... w chłodne dni wpuszczasz do niego zimne powietrze, które następnie musisz ogrzać. I po całej energooszczędności... :) Dlatego przy domach energooszczędnych wentylacja grawitacyjna nie ma sensu. O tym, co to jest dom energoszczędny i o co chodzi z energią pierwotną, końcową itp. przeczytasz tu:
    https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/

    Artykuł uzupełnię jeszcze o kilka rzeczy (m.in. GWC). Myślę nad jakimś kalkulatorem, ale nie wiem jak temat ugryźć - za dużo zmiennych. Jakiś pomysł?

    #budujzchaferem #budujzwykopem #budowadomu #wentylacja
    pokaż całość

    •  

      @przemek_posp: Rozszerzyłem opis, teraz mam tak:

      Przykładowe rozwiązania, które się stosuje przy bardzo minusowych temperaturach:

      - Automatyczne wyłączenie nawiewu. W takiej sytuacji w domu powstanie podciśnienie i powietrze będzie się dostawało przez wszystkie możliwe nieszczelności, ale wymiennik będzie bezpieczny. Nawiew włączy się za jakiś czas z powrotem ponieważ wymiennik będzie cały czas ogrzewany wywiewanym (ciepłym) powietrzem

      - Omijanie (bypass) wymiennika. Podobne rozwiązanie przy czym nawiew działa przez cały czas. Jeżeli automatyka wykryje zamarznięcie wymiennika to mroźne powietrze (całe lub część) trafi bezpośrednio do domu przez kanały wentylacyjne - sytuacja wróci do normy po ogrzaniu wymiennika wywiewanym powietrzem.

      - Dogrzewanie nawiewanego powietrza grzałką, aby do wymiennika doszło już o bezpiecznej temperaturze. Wymiennik będzie bezpieczny, ale zapłacimy dodatkowo za prąd.

      - Można także dogrzać powietrze nawiewane gruntowym wymiennikiem ciepła (GWC) - o tym będzie pod koniec artykułu.

      Chyba wyczerpująco :) A o różnych rodzajach wymienników nie będę wspominał bo niepotrzebnie zamieszam w głowie czytającym :)
      pokaż całość

    •  

      @KrowkaAtomowka: chwile powieje chłodem, ale ten stan utrzymuje się przez kilka minut. Dom ma też jakąś bezwładność cieplną, więc tak szybko go nie wystudzisz :) No i -20 st.C masz przez parę godzin w ciągu roku :)
      Są też układy, które puszczają część powietrza przez wymiennik, więc nie nawieje -20 tylko tylko powiedzmy 5 stopni. Dużo zależy od zastosowanego algorytmu sterowania.

      W centralach za 10k powinny być zastosowane dobre wentylatory, więc tam nie powinno być tragedii z awariami. Dobre, moim zdaniem, wentylatory to ebm. Myślę, że nie mniej niż 7-9 stówek za jeden trzeba położyć.

      @chafer: Myślę, że będzie ok.
      Odnośnie rodzajów wymienników to bym tylko pokrótce opisał, że jest krzyżowy (strumienie się nie mieszają, możliwy większy odzysk ciepła, nie ma elementów ruchomych (oprócz przepustnicy) możliwość zamarznięcia) i obrotowy (potrzebna energia elektryczna do jego napędu, odzysk wilgoci, trochę mniejsza sprawność odzysku, strumienie powietrza się mieszają). Jak ktoś będzie zainteresowany to sobie doczyta :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Uff, kończę artykuł o wentylacji. Znowu wyszło obszerne opracowanie ;) Dzisiaj część pierwsza. #budujzchaferem
    Jeżeli coś jest niejasne to dawajcie znać - będę poprawiał artykuł. W ogóle szukam osób, które rzucą czasami okiem na moje nowe artykuły - brakuje mi kilku par świeżych oczu :) Kto chciałby mi pomóc?

    Samopoczucie i wilgoć

    Jak ważna jest dobra wentylacja? Wyobraź sobie, że twój dom nie ma żadnych okien, drzwi, kominów, kratek. Dosłownie nic - tylko podłogi, ściany i sufit. Co się stanie? Im dłużej będziesz przebywał w takim domu tym więcej zużyjesz świeżego powietrza i tym więcej wydmuchasz dwutlenku węgla. Z czasem ilość CO2 będzie tak duża, że poczujesz dyskomfort, a następnie bóle i zawroty głowy.

    Drugą rzeczą jest wilgoć. Jeżeli jej skutecznie nie odprowadzisz to w domu końcu pojawi się pleśń lub grzyb. A wilgoci w domu może być naprawdę sporo przez gotowanie, pranie oraz suszenie. Wentylacja powinna więc działać cały czas i tylko wtedy zapewnimy sobie odpowiednią jakość powietrza.

    Dlatego tak ważne jest dostarczenie do pomieszczenia odpowiednią ilość świeżego powietrza i odprowadzenie "zużytego". Można to zrobić na kilka sposobów.

    Wentylacja grawitacyjna.

    Dołóżmy do naszego domu okna oraz komin.

    Przy zamkniętych oknach sytuacja właściwie się nie zmieni. W domu dalej będzie niebezpiecznie ponieważ wymiana powietrza przez komin będzie minimalna. Wynika to z tego, że obecne okna są po prostu szczelne, a przekrój komina jest niewielki.
    Poza tym jeżeli na zewnątrz domu będzie cieplej niż wewnątrz to powietrze w ogóle nie będzie krążyło - wynika to z tego, że ciepłe powietrze unosi się ku górze i jest wypychane przez komin.

    I to jest pierwsza wada wentylacji grawitacyjnej - w ciepłe dni po prostu nie będzie dobrze działa (w kominie nie będzie odpowiedniego ciągu) i w takiej sytuacji konieczne będzie otworzenie okien. To jednak spowoduje, że ciepłe powietrze z zewnątrz wtargnie do środka i w domu po prostu będzie gorąco, a do środka będą nam wchodziły różne robale ;)

    Co jednak będzie się działo w chłodniejsze dni lub zimą? Przez komin wylatuje przecież tylko "zużyte" powietrze, a jak dostarczyć świeże? Są różne rozwiązania - można na przykład zamontować nawiewniki, które są montowane na oknach. Są różne typy nawiewników: ręczne (ręcznie regulujemy przepływem powietrza) lub samoregulujące, ale o tym za chwilę.

    I tu ujawnia się druga wada wentylacji grawitacyjnej: brak kontroli nam tym, ile powietrza dostarczamy do domu i ile wylatuje przez komin. Jeżeli zimą pozbędziemy się za dużo ciepłego powietrza i wpuścimy do domu zimne to będziemy musieli je dodatkowo dogrzać. To może dość znacznie wpłynąć na wysokość rachunków. Niektóre osoby bronią się przez stratami ciepła np. zasłaniając kratki wentylacyjne (!), ale to jest bardzo, bardzo zły pomysł. O tym, ile tracimy na utracie ciepła przez wentylację będę pisał przy omawianiu wentylacji mechanicznej.

    Dodatkową wadą są... koszty. Wydawałoby się, że wentylacja grawitacyjna nic nie kosztuje, ale przecież wybudowanie komina, obudowanie go nad dachem i wszelkie obróbki blacharskie będą kosztowały 3000 - 5000 złotych. Dodając do tego koszt nawiewników i zabrane miejsce przez komin cała kwota może zbliżyć się do 10000 złotych.

    Czy wentylacja grawitacyjna ma same wady?

    Oczywiście, że nie. Zdecydowana większość domów w Polsce ma taką wentylację i można w takim domu komfortowo mieszkać. Należy jednak ją uzupełnić o coś jeszcze...

    Wentylacja wywiewna

    Co by było, gdyby w kuchni nie było okapu? Zapachy wędrowałyby po całym domu w kierunku wywiewu - komina. Zapachy w kuchni bywają przyjemne (chyba, że to ja gotuję ;) ), a co z łazienką?

    Z tego powodu w niektórych pomieszczeniach montuje się wentylatory wyciągowe, które wysysają z nich "brudne" powietrze, które jest doprowadzane do istniejących kanałów wentylacyjnych. Takie wentylatory mogą działać na żądanie - w okapie podczas gotowania, a w łazience na przykład mogą się uruchamiać automatycznie po włączeniu światła. Możliwości jest sporo. Dzięki temu, że mechanicznie pozbywamy się "zużytego" powietrza to powstaje podciśnienie więc świeże powietrze jest dostarczane niejako "automatycznie".

    To, w których pomieszczeniach muszą znajdować się wentylatory mówią przepisy i... zdrowy rozsądek. Po prostu do każdego pomieszczenia trzeba dostarczyć powietrze. Jeżeli w jakimś pomieszczeniu nie ma okien (spiżarnia, garderoba, pomieszczenia na poddaszu itp.) to należy do niego powietrze doprowadzić (np. stosując podcięcia w drzwiach lub kratki) i je wyprowadzić na zewnątrz.

    Wentylacja hybrydowa

    Pisałem wcześniej, że w niektórych warunkach (np. podczas ciepłych dni) wentylacja grawitacyjna nie działa. Nie zadziała również przy krótkich kanałach wentylacyjnych. A gdyby tak wtedy wymusić obieg powietrza we wszystkich miejscach, z których wyrzucamy zużyte powietrze? Otrzymamy wentylację hybrydową.

    Wentylacja hybrydowa to tak naprawdę podrasowana wentylacja grawitacyjna. Zmianie ulega tylko to, że wszystkie miejsca wywiewu powietrza są wyposażone w wentylatory wyciągowe, które włączają się gdy nie działa wentylacja grawitacyjna.
    Jest kilka typów takich wentylatorów:

    - Wentylator uruchamia się automatycznie jeżeli w danym kanale wentylacyjnym nie ma ruchu powietrza.
    - Wentylator uruchamia się dodatkowo gdy wilgotność powietrza przekroczy ustalony poziom - są to tak zwane wentylatory higrosterowalne.
    - Wentylator z programatorem czasowym - dzięki temu można np. ustawić aby w nocy dom był "przedmuchiwany" rześkim powietrzem lub w dni wolne zwiększyć wentylację z uwagi na liczbę domowników.

    Przy takim rozwiązaniu konieczne jest wyposażenie domu w odpowiednią liczbę nawiewników. Jeżeli będzie ich za mało to wentylacja nie będzie działała prawidłowo, a część brudnego i wilgotnego powietrza po prostu się cofnie. Z tego powodu nie wolno dobierać wszystkiego na oko (a tak niestety często się dzieje...), a należy dopilnować, aby szczegóły dotyczące wentylowania naszego domu znalazły się w projekcie budowlanym. To projektant powinien przedstawić rozwiązanie tego problemu.

    Przy wentylacji hybrydowej powietrze wywiewamy mechanicznie, a świeże powietrze dostarcza się "samo" np. przez nawiewniki. To dobre rozwiązanie, ale... pozbywając się brudnego i wilgotnego powietrza, pozbywamy się pieniędzy - w końcu to powietrze musieliśmy wcześniej ogrzać. Jak ten problem rozwiązać?

    Wentylacja mechaniczna z rekuperacją.

    Przy takim rozwiązaniu zużyte powietrze zanim zostanie wyprowadzone na zewnątrz przechodzi przez wymiennik ciepła. Przez ten sam wymiennik przechodzi dostarczane powietrze, które odbiera część ciepła. Jedno powietrze z drugim oczywiście się nie miesza.
    Aby wymiana ciepła była możliwa musimy z jednej strony dostarczyć do wymiennika świeże powietrze, a z drugiej zużyte. Robi się to za pomocą kanałów wentylacyjnych. Świeże powietrze jest dostarczane przez czerpnię (umiejscowioną np. na ścianie budynku), następnie kanałem wentylacyjnym trafia do wymiennika (rekuperatora), w którym jest wstępnie ogrzewane, następnie trafia do pomieszczeń (więc jest ogrzewane dalej) i po jakimś czasie wraca kanałem wentylacyjnym do wymiennika gdzie oddaje część ciepła nowemu, świeżemu powietrzu. Na koniec ulatuje do atmosfery przez wyrzutnię (umiejscowioną na ścianie budynku lub na dachu).

    Ten system do działania potrzebuje prądu (inaczej niż przy wentylacji grawitacyjnej) ponieważ trzeba wymusić obieg powietrza. Z tego powodu taka wentylacja jest czasem nazywana wentylacją nawiewno-wywiewną.

    Drugą zaletą wentylacji mechanicznej jest możliwość oczyszczania dostarczanego powietrza dzięki filtrom. Dzięki dobrym (!) filtrom pozbędziemy się alergenów, pyłków i różnych zapachów. Dla niektórych osób to właśnie jest główną zaletą korzystania z wentylacji mechanicznej i jeżeli mieszkasz w nieprzyjemnej (zapachowo) okolicy to wentylację mechaniczną umieść wysoko na swojej liście priorytetów.
    Trzecią zaletą jest to, że dzięki wentylacji mechanicznej do domu zostanie dostarczone powietrze "w sam raz" - nie za dużo i nie za mało. Taka kontrola nie jest możliwa przy innych systemach.

    Bardzo ważna sprawa: wentylacja mechaniczna z rekuperacją może, ale wcale nie musi ci się zwrócić.

    I o tym będzie jutro. Kończę robić obliczenia i pokażę w jaki sposób policzyć opłacalność. Tak w skrócie - nie jesteś w stanie obliczyć, jak szybko zwróci się rekuperacja, jeżeli nie wiesz jakie zapotrzebowanie na energię ma (lub będzie miał) Twój dom. Dużo czynników na to wpływa - grubość izolacji, lokalizacja budynku, powierzchnia ogrzewana, kubatura, liczba mieszkańców, a nawet ich tryb życia. Dużo (bardzo dużo) na ten temat pisałem w artykule o ogrzewaniu domu:
    https://blog.poradnik-budowlany.com/koszty-ogrzewania-domu/

    Dlatego z dużą rezerwą trzeba podchodzić do tego kto, ile zyskał na rekuperacji w swoim domu. To nie ma znaczenia. Dobra wiadomość, że można policzyć opłacalność już na etapie projektu budowlanego i o tym będzie jutro.

    PS Na koniec artykułu dodam jeszcze informację o GWC i o okapie kuchennym. Jeszcze trochę mam do napisania - jestem gdzieś w połowie :) Zaplusuj wpis jak się wpis podobał :)

    #budowadomu #budownictwo #wentylacja
    pokaż całość

    •  

      1. @przemek_posp komin budowac jak dom juz jest zbudowany ? to jest dopiero wydatek
      czestym argumentem za went mechaniczna jest brak budowy komina, a tak naprwade wlasnie z tego powodu nikt nie rezygnuje z kominow
      wiec ten zysk jest tylko teoretyczny

      @ThorPL zrozum ze chodzi o argument usuniecia kominow i wtedy odrazu odcinasz sie o pewnych zrodl energi.

      2. @ozzi91 no widzisz sam mowisz ze lepiej miech naturalna grwat wentylacje w kotlowni wiec odpada arguemnt ze mozna pozbyc sie komina

      3. @ThorPL nie, a widzisz ze jak buduja bloki to jest grwitacyjna i zadnych podciec w drzwiach do pokoi nie ma

      @ozzi91 ciekaw , w lazience bedziesz mial wywiwe to musisz miec dziury w dwrziach, w jednym pomieszaniu nie mozesz miec wlotu i wyciagu powietrza wiec musisz podcinac drzwi zeby zapewnic cyrkulacje

      5. @przemek_posp ja bym tego nie bagatelizowal,mowisz o najzimniejszych dniach, jak ominijesz wymiennik i grzalke to tak dobrym jaki went mech. wymianie poweitrza zapewnia momentalnie wychlodzisz cale mieszkanie, calkowicie odpada to rozwiazania, zostaje grzalka
      miesiac temperature -15 musisz podgrzac powietrze o 15 stopni, jesli przez miesiac bedzie taka temperatura to zobaczysz jaki rachunek za grzalke elektryczna dostaniesz.

      6. @przemek_posp nawet jak zastosujesz filtr weglowy uwierz mi bedziesz mial delikatny zapach spalonego wegla w calym mieszkaniu
      są całe wątki desperatow na muratorze ktory juz probowali wszystkeigo i caly czas im smierdzi, roznych filtrow uzywali , wiatraki wtedy musza chodzic na maksa i szybko sie psuja a i tak to nie pomaga.

      @ozzi91 teoretyznie mozesz otworzyc nawiewke w oknie od tej strony od ktorej smierdzi najmniej
      w rekur ma wlot w jednym stalym miejscu

      7. @ozzi91 moze jak dobrze zaprojektowany ale wiele firm ktore to robia nie wiedza nawet jak dobrze to zrobic.
      pokaż całość

    •  

      @KrowkaAtomowka: 2. Ale to nie ja projektuję kominy :> Jak są to korzystam, jak nie ma to nie. I moim zdaniem nie ma przepisu nakazującego went naturalną w kotłowni.

      3. Możesz mieć, nic nie stoi na przeszkodzie ale się tak nie robi. Dlatego masz podcięcia, które tak naprawdę i tak są w domu gdzie masz went naturalną.

      5. I tak lepiej niż went naturalna.Możesz sobie np zmniejszyć krotność wymian.

      6. Tak samo jak teoretycznie możesz dać czerpnię od strony gdzie nie ma sąsiadów.
      pokaż całość

      +: megana_
    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Poprawiłem mój artykuł o tym, jak wybudować jak najtańszy dom murowany. Brakuje 10 głosów do tego, aby być na głównej - pomożecie? :) http://www.wykop.pl/ramka/4285685/jak-wybudowac-jak-najtanszy-dom-murowany/

    Teraz biorę się za pisanie wad i zalet wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Dużo miejsca poświęcę też wentylacji grawitacyjnej i hybrydowej. A kolejnym artykułem będzie zapis mojego szkolenia na temat wyboru wykonawców (projektanta, kierownika budowy, wykonawcę). Sporo do zrobienia :)

    #budujzchaferem
    pokaż całość

    •  

      A kolejnym artykułem będzie zapis mojego szkolenia na temat wyboru wykonawców (projektanta, kierownika budowy, wykonawcę).

      @chafer: Cy będzie info jak znaleźć kontakt do wykonawcy? Niby prosta sprawa - wpisać w google... Ale już się przekonałem ze to nei tak łatwo jak z jakimś np. smartfonem czy częściami do samochodu. Nie ma ceneo albo allegro dla ekip budujących. Np. telefon do kierownika budowy dostałem od znajomego który niedawno zrobił SSO, ale gdybym nie dostał od niego to tego kierownika bym nigdzie nie znalazł, ponieważ opisuje się w internecie jako docieplanie poddaszy. pokaż całość

    •  

      @WMPP: Dobry pomysł. Szczerze mówiąc nie wpadłem na to, aby to opisać. Dużo można znaleźć na forum muratora w dziale "biała lista wykonawców" oraz na facebooku w przeróżnych grupach dotyczących budów domu. Dodam te rzeczy do szkolenia.

      +: WMPP
  •  

    Jak wybudować jak najtańszy dom murowany?

    Tym razem napisałem o tym, w jaki sposób maksymalnie ograniczyć koszty budowy domu. Część pomysłów jest oczywista - niewielka działka, parterowy dom z dachem dwuspadowych krytym blachodachówką i oszczędzanie na etapie wykończeniówki.

    A co powiecie na cienkie ściany działowe czy brak tarasu? :) Lista jest długa, a to po to, aby uświadomić sobie ile rzeczy wpływa na całkowity koszt budowy i że odpowiedź na pytanie: "Ile zapłacę za wybudowanie domu o powierzchni 150 metrów" wcale nie jest prosta...

    Wdzięczny będę za wykopanie. :)

    https://www.wykop.pl/link/4285685/jak-wybudowac-jak-najtanszy-dom-murowany/

    A przy okazji - ostatni mój artykuł o ogrzewaniu domu miał ponad 10000 odwiedzin w ciągu 24 godzin. Wow!

    #mikroreklama #gruparatowaniapoziomu #budujzchaferem #budownictwo #budowadomu #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Mój audiobook o budowie domu jest już dostępny w audiotece! \o/

    Dowiedz się:

    - Jak znaleźć dobrą działkę?
    - Jak oszacować koszt budowy domu?
    - W jaki sposób znaleźć rzetelnych wykonawców?
    - Jak dobrze negocjować?
    - W jaki sposób podpisać dobrą umowę i dlaczego jest to tak ważne?
    - Jak nie stracić pieniędzy podczas budowy?
    - W jaki sposób zaplanować kolejne etapy budowy?

    i wiele, wiele cennych rad dla planujących budowę swojego domu.

    https://audioteka.com/pl/audiobook/jak-sie-wybudowac-i-nie-zwariowac

    #budujzchaferem #audiobook #chwalesie
    pokaż całość

  •  

    Jak wybudować jak najtańszy dom?

    Oto lista oszczędności (nie wszystkie mają sens :-) )
    https://blog.poradnik-budowlany.com/wybudowac-najtanszy-dom/

    hasło: wykop (jeszcze artykuł nie jest dostępny)

    Ktoś ma jakiś pomysł, co jeszcze warto dodać?

    @silo1408: @DiscoPolo: @szkkam: @cyckonauta: @Powuyo: @wloczy-kij: @krzysztof114: @SlodkoGorzki: @g_r_z: @l4l4:

    #budujzchaferem
    pokaż całość

    •  

      @DiscoPolo: Racja. Dodam to zastrzeżenie. Sam mam studnię głębinową i musiałem zakupić odżelaziacz i odmanganiacz, aby dało jej się używać.

      @SlodkoGorzki: Eej, ale to naprawdę dobry pomysł na kampanię wirusową! Muszę to przemyśleć bo mam absurdalny pomysł, który może odnieść sukces. W razie czego odpalę prowizję :)

      @math1982: Tak. Pomagam wybrać odpowiednią działkę, wybrać projekt budowlany, odpowiednich wykonawców i wyjaśniam wątpliwości związane z budową. Prowadzę bloga: blog.poradnik-budowlany.com.
      pokaż całość

    •  

      @chafer: Jak wjedzie nam koparka pod roboty ziemne to od razu robimy wykopy ale też ta sama firma i ten sam sprzęt robi nam utwardzenie dojazdu. Potem w miarę możliwości jak jest ekipa dekarzy to też robią od razu wszystko co z drewnem (ganki, wiaty, inne cuda).

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Uff, dwie godziny gadania, moje biedne gardło ;) #budujzchaferem

    Dajcie znać jak było. :) A jak ktoś się nie zapisał na szkolenie o budowie domu od A do Z (wybór, działki, projektu, wykonawców itp.) to niech napisze PW - prześlę mu nagranie za kilka dni.

  •  

    Zapraszam na webinar o budowie domu - jutro o 19. http://jaksiewybudowac.pl/webinar/budowa-domu/ #budujzchaferem

    Chcę zrobić najbardziej konkretne szkolenie ze wszystkich - ot, takie podsumowanie wszystkich dotychczasowych szkoleń :)

    Opowiem o tym:

    - Jak oszacować na jaki dom nas stać i co wpływa na koszt budowy
    - O tym, jak wybrać działkę.
    - Jak wybrać projekt budowlany (gotowy? indywidualny?)
    - Jakie formalności trzeba załatwić?
    - Jak wybrać kierownika budowy, projektanta, wykonawcę?
    - Jak unikać najczęstszych błędów podczas budowy?

    O czym jeszcze warto wspomnieć? Jak macie jakieś pytania to dajcie znać tu lub na PW - odpowiem na nie podczas szkolenia.

    Nie możesz być na szkoleniu, a chcesz obejrzeć nagranie? Napisz PW, a kilka dni po szkoleniu wyślę ci linka do nagrania :)

    #budujzchaferem
    pokaż całość

  •  

    UWAGA: Przygotowałem promocję dla osób, które chcą kupić napisaną przeze mnie książkę "Jak się wybudować i nie zwariować". :) Piszę w niej m.in. o tym, w jaki sposób wybrać wykonawców, jak zadbać o nasze interesy, na co uważać podczas budowy i w jaki sposób oszczędzić sobie nerwów i stresów.

    O książce tutaj: https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/ Koszty przesyłki biorę na siebie (wpisz kod "darmowaprzesylka" przy zamówieniu). Kupić też można ebooka i audiobooka (razem) za 39 zł.

    Dzięki za wykopanie mojego artykułu - 100 wykopów w 10 minut (!) Szok.

    #budujzchaferem #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Skończyłem megaartykuł o tym, czym ogrzać dom - 70000 znaków -_- Miesiąc pisania... #budujzchaferem

    Pomożecie dostać się na główną? https://www.wykop.pl/link/4259649/czym-ogrzac-dom-co-najbardziej-sie-oplaca-i-dlaczego/

    W artykule opisuję:

    - Ekogroszek? Pellet? Pompa ciepła? Ogrzewanie elektryczne? Gaz? Mnóstwo możliwości. Na co się zdecydować skoro każdy poleca coś innego?

    - Opisuję dokładnie większości technologii.

    - Pokazuję dlaczego nie warto porównywać kosztów ogrzewania dwóch - nawet podobnych - domów

    - Wyjaśniam co to jest PCHE, OZC, EP, EK, EU

    - Ułatwiam decyzję i odpowiadam na pytanie, który system grzewczy powinieneś wybrać.

    Innymi słowy - megadużo konkretnych informacji dla budujących. Kto czytał mój artykuł o fotowoltaice to wie, że będzie rzetelnie :)

    #gruparatowaniapoziomu #budujzwykopem #budowadomu #dom
    pokaż całość

    •  

      Oczywiście mając na myśli podział na części nie mam na myśli podziału na strony, tylko po prostu rozdzielenie na więcej krótszych artykułów :).

      @simperium: Ok, teraz rozumiem :) Podzielę go za jakiś czas. Ciekawe, czy gdybym artykuł od razu skrócił to by wszedł w gorące? Pewnie nie... ;)

    •  

      @chafer: mamy podobny staż kont, to powinieneś wiedzieć, że aby weszło to na główną, to musiałbyś napisać tekst w stylu "jak wybudować dom, który ochroni cię przed chordą imigrantów", albo "jak ogrzać dom, by kobiety w nim z chęcią pokazywały cycki" ;)

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Budowa domu od A do Z. #budujzchaferem

    Zapraszam na najbardziej konkretne szkolenie ze wszystkich. Omówię najważniejsze kwestie związane z działką, projektem, przygotowaniem do budowy i wyborem wykonawców. Szkolenie będzie on-line i rzecz jasna na żywo. :)

    Więcej szczegółów o szkoleniu:

  •  

    Jak wybudować najtańszy możliwy dom murowany?

    Tym razem potrzebuję wsparcia i burzy mózgów. No i luźno dzisiaj więc się nie spinajcie ;) Na czym można zaoszczędzić na budowie domu? Zapominamy o braku komfortu dla mieszkańców: cel to jak najniższe koszty budowy (z dwoma wyjątkami: dom powinien być jednak czymś ocieplony i powinien mieć okna i drzwi). Ustalamy też, że budujący nie zna się na budowlance więc sam tego domu nie wybuduje:

    - Działka. Oczywiście jak najmniejsza/najtańsza.
    - Przyłącza. Rozważyć szambo i studnię (koszty przyłączy mogą być wyższe)
    - Dom. Mały, parterowy, dach dwuspadowy. Bez poddasza użytkowego i bez stropu. Bez garażu w bryle domu. Względnie niskie pomieszczenia. Jedna łazienka. Bez daszku nad wejściem do domu, a samo wejście do domu to raptem kilka betonowych schodków. Idealny byłby projekt gotowy do którego nie wprowadzimy żadnych zmian (najniższe koszty adaptacji)
    - Jak najtańszy geodeta i kierownik budowy :)
    - Sami wybieramy poszczególnych podwykonawców (nie budujemy jedną firmą), sami kupujemy materiały.
    - Ściany. Na zewnątrz silikat + np. 12 cm styropianu (wstępnie wychodzi mi najtaniej). Bez tynku zewnętrznego.
    - Nieprzewymiarowana (dobrze wyliczona) więźba. Nie wiem jak ją ocieplić jeszcze.
    - Dach - pokrycie blachodachówką (a może coś tańszego?)
    - Hydraulika. Tu się waham. Albo ogrzewanie podłogowe elektryczne (przy takim ociepleniu to nie ma sensu jednak...) albo grzejniki (ogrzewanie podłogowe jest droższe) i np. piec na paliwo stałe a może grzejniki elektryczne (ale to znowu nie ma sensu przy takim zapotrzebowaniu na ciepło). Hmm. Poza tym przychodzi mi do głowy tylko brak cyrkulacji.
    - Elektryka. Mało punktów elektrycznych. Mało punktów oświetleniowych. Brak włączników schodowych :)
    - Brak tynków zewnętrznych
    - Wewnątrz - tynk cementowo-wapienny.
    - Okna. Standardowe. Względnie małe, ale na tyle duże, by się komfortowo mieszkało. Brak okna tarasowego bo i tarasu nie będzie :)
    - Bez parapetów (?) :)
    - Wykończeniówka. To jasne. Tanie panele. Styropianowe cokoły (albo i bez). Tania armatura. Tanie meble. No i dużo prac można wykonać samemu.
    - Co jeszcze?

    Cel to pokazanie ile kosztuje dom w wersji "minimum" i ile pieniędzy wydajemy na udogodnienia do których właściwie wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni oraz następnie napisanie artykułu na ten temat na mojego bloga (blog.poradnik-budowlany.com). Mam nadzieję, że dzięki takiemu podejściu więcej osób zrozumie, że pytanie: "ile kosztuje budowa 150 m2 domu, ale tak orientacyjnie" nie ma najmniejszego sensu. :)

    PS Mój artykuł o ogrzewaniu będzie gotowy za 2 dni. 66000 znaków - szaleństwo. Jeden artykuł, a objętość ma taką, co 1/3 mojej książki :)

    #budujzchaferem #budownictwo
    pokaż całość

  •  

    Chcesz wybudować dom? Co zrobić krok po kroku. #budujzchaferem

    1. Działka. Jak wybrać odpowiednią działkę i na co zwracać uwagę? Nagranie mojego szkolenia: https://www.youtube.com/watch?v=1cl64icr_-w&feature=youtu.be

    2. Jak wybrać projekt budowlany? Jakie są różnice między projektem gotowym, a indywidualnym i na co się zdecydować? W jaki sposób dowiedzieć się, w jakim domu chcemy zamieszkać? TO NOWOŚĆ :) - przed chwilą umieściłem na blogu zredagowaną transkrypcję mojego szkolenia: https://blog.poradnik-budowlany.com/wybrac-projekt-budowlany/ DUŻO CZYTANIA.

    3. Formalności krok po kroku, co, jak i w jakiej kolejności trzeba załatwić: https://blog.poradnik-budowlany.com/zalatwianie-formalnosci-krok-kroku/

    4. Kupa przydatnych wskazówek dotyczących każdego etapu budowy domu: https://blog.poradnik-budowlany.com/wszystko-o-budowie-domu/

    5. Czy kupować materiały samemu czy z pomocą wykonawcy? https://blog.poradnik-budowlany.com/jak-kupowac-materialy-budowlane/

    6. Dlaczego podpisywanie umów jest tak ważne: https://blog.poradnik-budowlany.com/9-mitow-dotyczacych-podpisywania-umow-czesc-1/

    7. Jak wybrać wykonawcę, jak ustalić warunki współpracy, aby się wybudować i nie zwariować :) Oraz mnóstwo przydatnych rad dla budujących w mojej książce: https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/

    Będę wdzięczny, jeżeli podzielicie się moją wiedzą ze znajomymi lub umieścicie linki w serwisach społecznościowych. Lubię pisać przydatne artykuły, ale w ogóle nie mam czasu i głowy do promocji mojego bloga i książki :)

    Wołam @licho_nie_spi :)

    #budujzwykopem #budownictwo #budowadomu
    pokaż całość

  •  

    Pompa ciepła, ogrzewanie gazowe, ogrzewanie elektryczne #budujzchaferem

    Pisałem już o ekogroszku, certyfikatach energetycznych, OZC i o tym, że szkoda czasu na porównywanie kosztów ogrzewania z innymi - każdy dom jest inny.

    Dzisiaj chyba ostatnia część mojego artykułu o ogrzewania domu. Wdzięczny będę za wszelkie uzupełnienia:

    POMPA CIEPŁA

    Zasada działania pomp ciepła jest następująca - pobierają one ciepło z otoczenia (pompa powietrzna) lub gruntu (pompa gruntowa) i przekazują do instalacji grzewczej. Nie chcę wchodzić w szczegóły techniczne i opisywać jakim cudem nawet przy minusowych temperaturach w domu jest ciepło - wystarczy przyjąć, że pompy ciepła naprawdę działają, mają wielu zadowolonych użytkowników i w wielu przypadkach będą najlepszym sposobem na ogrzanie naszego domu.

    Gruntowa pompa ciepła wymaga prac gruntowych oraz instalacji tak zwanego kolektora, który będzie pozyskiwał ciepło z gruntu. Przy powietrznej pompie ciepła potrzebny jest agregat z wymiennikiem, który będzie umieszczony blisko budynku. Pompa ciepła pracuje nieco mniej efektywnie od pompy gruntowej, ale z uwagi na to, że potrafi być nawet 2 razy od niej tańsza to ta różnica traci na znaczeniu. Obecnie gruntowe pompy ciepła instaluje się głównie w budynkach mających duże zapotrzebowanie na energię (albo kiepsko izolowanych albo po prostu dużych), ale wybór odpowiedniego urządzenia powinien zawsze być poparty obliczeniami - o tym za chwilę.

    Pompa ciepła wymaga prądu do pracy i jest ogrzewaniem niskotemperaturowym, co oznacza, że w domu będziesz musiał założyć ogrzewanie podłogowe. Dostosowanie mocy pompy jest bardzo ważne i musi być poprzedzone policzeniem zapotrzebowania na ciepło. Bardzo ważne jest też to, przy jakiej temperaturze czujemy się komfortowo.

    Dlaczego? Pompa ciepła powinna pokryć przynajmniej 90% rocznego zapotrzebowania na ciepło. Pozostała ilość jest może uzupełniana przez grzałkę elektryczną, osobny kocioł elektryczny lub przez inne systemy (kominek, kocioł gazowy itp.).

    Jeżeli lubimy przebywać w pomieszczeniu o temperaturze 20 stopni celsjusza to oznacza, że woda w instalacji ogrzewania podłogowego powinna mieć temperaturę 30 - 34 stopnie. Jeżeli jednak lubimy przebywać w pomieszczeniach o wyższej temperaturze to trzeba będzie dostarczyć wodę na poziomie 38-40 stopni. To może oznaczać, że pompa pokryje zamiast 90% tylko 70% rocznego zapotrzebowania na ciepło, a pozostałą ilość będziesz musiał dostarczyć z innego źródła, które po prostu jest droższe.

    Parametr COP, SCOP, SPF.

    Przy analizowaniu różnych ofert spotkasz się z parametrem COP. Określa on sprawność pompy ciepła czyli stosunek energii oddanej (ciepła) do pobranej (energii elektrycznej). Jeżeli pompa ma COP = 4 to za każdy pobrany 1 kWh energii elektryczne "odda" 4 kWh ciepła. Oznacza to, że koszt 1 kWh energii przy COP=4 powinien kosztować ok. 15-20 groszy, a przy umiejętnym skorzystaniu z taryf możemy ten koszt zmniejszyć nawet do 10 groszy za 1 kWh. Dla porównania gaz to ok. 22 - 25 groszy. Jeżeli na dworze będzie bardzo zimno, pompa będzie musiała się wspomagać grzałką, która ma COP=1. Oznacza to, że wtedy kupisz 1 kWh ciepła w cenie 1 kWh energii elektrycznej. Tu zresztą pojawia się dość rozpowszechniony mit - dużo osób uważa, że należy kupić lekko przewymiarowaną ("za dużą") pompę ciepła, aby ograniczyć koszty eksploatacji. Wychodzą z założenia, że skoro przy mocno ujemnych temperaturach jest włączana dodatkowo grzałka elektryczna to lepiej kupić większą pompę, aby ograniczyć jej działanie. To błędne przekonanie. Po pierwsze: dni, w których w ciągu roku włączy się grzałka elektryczna jest niewiele. Nawet, jeżeli którejś zimy występowały niskie temperatury (-np. - 18 stopni) to jest to tylko wycinek jednej z wielu zim i nie należy się tym sugerować - ekstremalne mrozy występują na terenie Polski sporadycznie. Po drugie - pompę zawsze należy dostosować do konkretnego budynku i lokalizacji, a zwrot z inwestycji musi być poparty odpowiednimi obliczeniami. Szacowanie "na oko" doprowadzi nas donikąd.

    Parametr COP jednak nic nie mówi o efektywności działania pompy ciepła w naszej lokalizacji. Co więcej, parametr COP jest współczynnikiem mierzonym w warunkach laboratoryjnych dla założonych parametrów pracy pompy. Z tego powodu należy porównywać parametr SCOP (średnioroczny, sezonowy COP), który uwzględnia zapotrzebowanie na ciepło twojego budynku w całym sezonie. Tu jednak jest inny kłopot, a mianowicie koszt przygotowania ciepłej wody użytkowej. Im cieplejszy dom tym większy udział ciepła w ogrzewanie wody użytkowej. Dochodzimy do kolejnego współczynnika.

    SFP (Seasonal Perfomance Factor) to już współczynnik mierzony, który uwzględnia naszą lokalizację oraz konkretny sezon grzewczy. Na podstawie tego wskaźnika można określić koszt pozyskania 1 kWh ciepła do produkcji ciepłej wody użytkowej, a na postawie jej zużycia policzyć koszty.

    Skomplikowane? A i owszem. Osoby, które budują dom nie są tak naprawdę w stanie porównać różnych pomp ciepła różnych producentów, ani oszacować kosztów ogrzewania domu. To, co możemy zrobić to szukanie rzetelnych firm, które wyczerpująco odpowiedzą na nasze pytania. A pytania możemy mieć takie:

    - W jaki sposób oszacują przyszłe koszty eksploatacji naszego domu? Prosimy o uwiarygodnienie szacunków danymi technicznymi producenta. Jeżeli sprzedawca nie potrafi uzasadnić dlaczego zaproponował właśnie takie, a nie inne rozwiązanie to oznacza, że powinniśmy jak najszybciej szukać innej firmy.

    - Czy zaproponują większą, przewymiarowaną pompę czy niedowymiarowaną? Przewymiarowana pompa jest droższa (i oznacza większy zysk dla sprzedawcy) i może się zdarzyć, że taką pompę ktoś ci będzie chciał sprzedać uzasadniając to tym, że "przecież jak będzie na zewnątrz -20 to musi mieć Pan w domu ciepło"

    - Czy wymagane są przeglądy serwisowe? Jeżeli tak - w jakiej cenie?

    - Komu zgłaszamy usterkę gwarancyjną? Kto może zamontować pompę i kto ją naprawi w przypadku ew. awarii? Wybierz firmę, która zapewnia sprawny serwis.

    - Gdzie będzie zlokalizowana pompa powietrzna? Urządzenie powinno mieć zapewnioną wystarczającą przestrzeń wokół siebie, aby skutecznie pobierać i odprowadzać powietrze. W związku z tym montowanie pompy na fasadzie budynku jest błędem.

    - Czy można ustawić grzanie ciepłej wody użytkowej o danej godzinie (aby pracowała w tańszej taryfie)?

    - Czy można podłączyć termostat pokojowy?

    - Co z klimatyzacją? Prawie każda pompa ciepła oferuje możliwość chłodzenia. To oczywiście wyższy koszt, ale dobrze wiedzieć, że ma się taką możliwość :)

    - Czy jest polskie menu sterownika?

    - Jaki generuje hałas? Pompy ciepła generują raczej cichy szum, a warto zwrócić uwagę szczególnie w sytuacji, gdy pompa ciepła będzie znajdowała się blisko sypialni.

    Dobrze znaleźć firmę, do której możesz się udać, aby pokazali i wyjaśnili ci wszystko na działającym urządzeniu.

    Zwracam na to wszystko uwagę ponieważ pompy ciepła są często bezrefleksyjnie proponowane czy to przez sprzedawców, czy to przez innych budujących, a marketing związanymi z tymi urządzeniami jest strasznie rozpowszechniony. Na stronach różnych producentów widziałem już tyle przekłamań, że trudno uwierzyć w ich uczciwość. Zdarza się porównywanie kosztów ogrzewania pompą ciepła, zestawiając ją tylko z olejem opałowym (który jest jednym z najdroższych sposobów na ogrzanie domu), zdarza się zaniżacie kosztów obsługi pompy ciepła (spotkałem się np. z kilkukrotnym obniżeniem kosztów za prąd!), pokazywana jest wszędzie wysoka wartość współczynnika COP (a jak wspominałem ten współczynnik nie mówi nam nic o kosztach, które poniesiemy). Z drugiej strony internet pełen jest niezadowolonych klientów, którzy kupili przewymiarowane lub źle dostosowane pompy ciepła, zapłacili za nie po kilkadziesiąt tysięcy, a rachunki mają takie, że taniej byłoby ogrzewać gazem ziemnym... O ile więc sama pompa ciepła jest bardzo dobrą technologią to świadomość instalatorów i sprzedawców jest niestety na dość niskim poziomie i dlatego należy dążyć do tego, aby wybrać firmę, która zaproponuje rozwiązanie poparte stosownymi obliczeniami, a nie sugerować się reklamami i opiniami innych użytkowników. Pamiętaj, że każdy dom jest inny i każdy dom wymaga indywidualnego podejścia.

    OGRZEWANIE GAZEM

    Jeżeli Twoja działka ma dostęp do przyłącza gazowego to wybór gazu wydaje się oczywistym sposobem na ogrzanie Twojego domu. W wielu przypadkach gaz rzeczywiście będzie dobrym wyborem, ale jak przy każdej innej metodzie trzeba usiąść i wszystko policzyć :) Gaz kosztuje ok. 0,22 - 0,28 za 1 kWh. Gaz kupuje się w metrach sześciennych (m3) i można przyjąć, że z 1 m3 gazu będziemy mieć ok. 7 kWh energii. W pierwszej kolejności dowiedz się więc o koszty gazu w twojej okolicy, następnie dowiedz się o dokładne koszty wykonania przyłącza gazu a następnie uwzględnij koszt kotła gazowego.

    Jakie mamy możliwości?

    Kocioł jednofunkcyjny + zasobnik na ciepłą wodę użytkową. Działa to następująco - kocioł załączy ogrzewanie cwu dopiero gdy jej temperatura spadnie poniżej określonego poziomu czyli np. po dłuższym poborze wody lub po ostygnięciu zasobnika (woda w zasobniku traci z czasem swoją temperaturę). Wadą jest duży rozmiar, ale z uwagi na swoje zalety one są najczęściej montowane w domach jednorodzinnych.

    Kocioł dwufunkcyjny to kocioł grzewczy z przepływowym podgrzewaczem wody. Kocioł załączy się za każdym razem gdy odkręcisz w domu ciepłą wodę co oznacza, że możliwe są skoki temperatury np. podczas brania prysznica. Poza tym pobór wody w kilku miejscach spowoduje ograniczenie ciśnienia. Zaletą jest zwarta budowa i niewielkie rozmiary. Z uwagi na to, że kocioł dwufunkcyjny podgrzewa wodę jedynie w czasie jej poboru, zwykle montowane są w mieszkaniach lub w mniejszych budynkach.

    Ogólnie kocioł grzewczy powinien mieć jak najwyższą sprawność po to, aby spalał jak najmniej paliwa i emitował jak najmniej zanieczyszczeń. Dlatego brać należy pod uwagę kondensacyjne kotły gazowe, które uzyskują sprawność nawet do 110 proc. Tego typu piece wykorzystują ciepło powstające w wyniku skraplania pary wodnej zawartej w spalinach.

    Roczne koszty ogrzewania gazem są co prawda wyższe niż np. pompą ciepła, ale wykonanie kotłowni gazowej (licząc wszystkie elementy takie jak przyłącze, odprowadzanie spalin i kocioł) jest zwykle tańsze. Pamiętajmy o tym, że podczas projektowania domu możemy zrezygnować z budowania komina (dodatkowa oszczędność!) i zastąpić go przewodem powietrzno-spalinowym, który zostanie wyprowadzony z kotłowni przez ścianę.

    Szukając odpowiedniego kotła trzymajmy się zasad opisanych przeze mnie wyżej przy opisywaniu pompy ciepła - spytajmy o gwarancję, serwis, dodatkowe możliwości. Upewnijmy się, jaka jest sprawność urządzenia i czy sprzedawca/instalator umie dobrać odpowiedni kocioł. Jeżeli instalator dobierze moc pieca tylko na podstawie informacji, że masz "150 metrów powierzchni użytkowej" to szukaj kogoś innego :)

    PS Ogrzewanie gazem płynnym oznacza niższe koszty instalacji i znacznie wyższe koszty związane z ogrzaniem domu. Myślę, że tego typu ogrzewanie można wybrać jako rozwiązanie przejściowe, gdy wiemy, że za kilka lat w naszej okolicy będzie budowana sieć gazowa. Uwaga: kotłowni na gaz płynny nie wolno wykonywać w pomieszczeniach podpiwniczonych czy też pod poziomem terenu.

    OGRZEWANIE ELEKTRYCZNE

    Przyjęło się uważać, że ogrzewanie elektryczne jest bardzo drogie, a co za tym idzie, nieopłacalne. To nie do końca tak. O ile w standardowo ocieplonym domu koszty ogrzania rosną niebotycznie to już w domu energooszczędnym ogrzewanie elektryczne robi się opłacalne z uwagi na niskie koszty instalacji.

    Koszt dostarczenia 1 kWh energii grzewczej wynosi tyle, ile kosztuje 1 kWh energii elektrycznej - jeżeli za 1 kWh płacimy 60 groszy to właśnie tyle kosztuje 1 kWh energii grzewczej (dlatego często się pisze, że COP przy energii elektrycznej wynosi 1). To o wiele więcej niż 1 kWh gazu (20- 28 groszy), ale na korzyść ogrzewania elektrycznego oprócz niższych kosztów instalacji działa także to, że może działać także w tańszych taryfach.

    Ale po kolei. Jakie mamy możliwości?

    Elektryczne ogrzewanie podłogowe - bezpośrednie. Kable grzewcze lub mata grzewcza umieszczone są tuż pod płytkami posadzki. Dzięki temu po włączeniu systemu od razu mamy ciepło, ale też po jego wyłączeniu podłoga robi się od razu chłodna.

    Elektryczne ogrzewanie podłogowe - akumulacyjne. Kable grzewcze umieszcza się w warstwie wylewki. Po włączeniu systemu wylewka musi się ogrzać, co zabiera czas, ale też dłużej oddaje ciepło po wyłączeniu systemu. Dzięki takie akumulacji jest możliwe ogrzewanie w tańszej taryfie. Elektryczne ogrzewanie podłogowe może być zrobione na etapie wykonywania podłóg, ale może być także założone już na etapie budowania fundamentów (płyty fundamentowej).

    Piec akumulacyjny - zasada działania jest podobna. Przy tańszej taryfie piec akumuluje ciepło, które oddaje w dalszej częsci dnia. Wadą jest ogrzewanie tylko pomieszczenia, w którym znajduje się piec.

    Grzejniki konwektorowe - to takie kaloryfery z elektrycznymi grzałkami. Dają natychmiastowe ciepło. Oznacza to, że nie będziesz mógł ogrzewać domu w tańszej taryfie (1 kWh wyniesie więc aż 60 groszy), ale z drugiej strony jest to system wymagający minimalnych nakładów inwestycyjnych. Nie potrzebujesz żadnej instalacji grzewczej (grzejniki podłączasz bezpośrednio do gniazdka elektrycznego), a same grzejniki są bardzo tanie. W niektórych sytuacjach (mały dom pasywny) taka inwestycja może być uzasadniona.

    Kocioł elektryczny - podgrzewa wodę w instalacji C.O. czyli musisz mieć np. wodne ogrzewanie podłogowe, do którego podłączysz kocioł elektryczny. To rozwiązanie jest najbardziej uniwersalne - gdyby z jakichś powodów ceny prądu niebotycznie wzrosły, zawsze będziesz mógł zamiast kotła zainstalować inne urządzenie grzewcze.

    Ogrzewanie elektryczne nadaje się przede wszystkim do domów niewielkich, nowoczesnych i energooszczędnych.

    Co zatem wybrać? Tyle możliwości... Nic dziwnego, że wybór systemu ogrzewania jest jednym z najtrudniejszych wyborów, które czeka budującego. Przyznam, że zrobiłem dużo, aby wyjaśnić wszystko w możliwie w przystępny sposób, a sam artykuł pisałem kilka tygodni, ale tak naprawdę tylko liznąłem temat. Istotne jest to, że teraz wiesz dlaczego jest tak ważne OZC i że nie można porównywać kosztów ogrzewania z innymi osobami - każdy budynek i każda lokalizacja jest przecież inna, a zwyczaje różnych domowników różnią się od siebie. Twoim zadaniem jest teraz znalezienie kompetentnych fachowców, którzy rzetelnie i uczciwie pokażą (i uzasadnią!) konkretne rozwiązania dostosowane do twojego domu i do twojej lokalizacji i z nowo nabytą wiedzą to będzie znacznie łatwiejsze.

    Poza tym moim zdaniem najważniejszą kwestią i tak jest zmniejszenie zapotrzebowania na energię w twoim domu. Dobrze zaizolowany budynek będzie ci dobrze służył (i mało kosztował) do końca życia. Natomiast jakiegokolwiek systemu grzewczego byś nie wybrał, zawsze jesteś narażony na uszkodzenia lub awarie (i zmienne ceny nośników energii) więc lepiej mieć zainstalowane jak najtańsze urządzenie. I tu mała uwaga - w wielu artykułach natkniesz się na informacje o tym, że "budowa domu energooszczędnego może być nawet o 20% droższa od typowego". Mam nadzieję, że już wiesz, że nie można takim danym wierzyć na słowo, a każdy projekt jest po prostu inny. W wielu przypadkach uzyskanie domu energooszczędnego nie musi być wcale drogie ponieważ duże znaczenie mają pozakosztowe rzeczy jak bryła budynku lub maksymalne wykorzystanie światła słonecznego. Wszystko zawsze należy policzyć przed podjęciem decyzji i dlatego tak ważny jest wybór odpowiedniego projektanta :)

    Uff. Cały artykuł ma w tej chwili ok. 60000 znaków. Za tydzień go umieszczę na blogu.
    Kolejne plany:

    - Umieszczenie zapisu mojego szkolenia na temat wyboru projektu (zalety i wady projektów gotowych i indywidualnych, adaptacja, koszt itp.)
    - Umieszczenie szkolenia o wyborze wykonawców (projektanta, kierownika budowy)
    - Uruchomienie kanału na youtubie

    Kupa roboty. Daj plusa, jeżeli robię dobrą robotę :)

    Subskrybuj: #budujzchaferem

    #budujzwykopem #budowadomu #budownictwo #dom
    pokaż całość

  •  

    Ekogroszek - żyłem w błędzie?

    Przez długi czas byłem przekonany, że ogrzewanie domu ekogroszkiem/pelletem jest znacznie tańsze od ogrzewania czymś innym. Miało to sens: mniej komfortu = więcej zaoszczędzonych pieniędzy. I tak było przez długie lata - pompy ciepła były drogie, fotowoltaika zresztą też.

    Ale teraz liczby mówią coś innego. Aby ogrzewać dom ekogroszkiem potrzebujesz:

    - Kotłownię. Wybudowanie kotłowni kosztuje przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych.
    - Komin. To ok. 4000 zł.
    - Piec, pompy, montaż itp. - kolejne kilkanaście tysięcy złotych.

    Za te same pieniądze można mieć dzisiaj powietrzną pompę ciepła, mieć podobne rachunki, a jednocześnie wyższy komfort życia. Albo można grzać dom prądem (minimalne koszty inwestycyjne), a pozostałą kwotę przeznaczyć na porządne ocieplenie domu i wentylację mechaniczną. A może kable grzewcze w płycie fundamentowej? Możliwości jest wiele i palenie ekogroszkiem wydaje się najmniej atrakcyjne z całej listy.

    Ot, luźne przemyślenie. Ktoś się ze mną zgadza?

    #budujzchaferem
    #budujzwykopem #budownictwo
    pokaż całość

  •  

    Jak się dowiedzieć, ile będę rocznie płacił za ogrzewanie? ( #budujzchaferem )

    O absurdach i obejściu przepisów (jeżeli ktoś myśli, że nie będzie można ogrzewać nowych domów węglem to tkwi w błędzie), o OZC, certyfikatach energetycznych i wskaźnikach EP, EU, EK. To część trzecia mojego artykułu:

    Trochę teorii. To, ile Twój dom będzie wymagał energii do ogrzewania domu, podaje się w jednostce kWh. I tak:

    Dom pasywny jest domem, który potrzebuje niewiele energii. Dom jest bardzo dobrze zaizolowany, posiada okna o odpowiednio niskim współczynniku przenikania ciepła, jest zainstalowana wentylacja mechaniczna z rekuperacją i tak dalej.
    Budowa takiego domu jest droga, ale dzięki temu ma niskie zapotrzebowanie na energię: do 15 kWh na każdy metr kwadratowy (15 kWh/m2) ogrzewanej powierzchni (to ważne: nie zawsze powierzchnia ogrzewana = powierzchnia użytkowa!). To jest zapotrzebowanie ROCZNE.

    Przykładowo: dom pasywny o 150 m2 powierzchni ogrzewanej wymaga rocznie 2250 kWh. Dla porównania: gaz płynny kosztuje ok. 0,5 zł za 1 kWh więc roczne rachunki wyniosą około 1125 złotych.

    Dom niskoenergetyczny ma zapotrzebowanie od 15 do 45 kWh/ m2/rok, a dom energooszczędny między 45 a 80 kWh/ m2/rok. Standardowy dom za to ma zapotrzebowanie na energię w wysokości 80-100 kWh/ m2/rok

    Uwaga: każdy dom pasywny jest jednocześnie energooszczędny, natomiast dom energooszczędny niekoniecznie musi być pasywny.

    Jak widać standardowy dom wymaga kilka razy więcej energii niż dom pasywny. Czy jednak warto zainwestować więcej w dom pasywny? Jak to policzyć?

    OZC oraz charakterystyka energetyczna domu

    I dochodzimy do opracowania projektu budowlanego.

    Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego każdy nowo powstający dom musi posiadać świadectwo charakterystyki energetycznej. Świadectwo wykonuje się na podstawie projektu budowlanego, a dzięki niemu można poznać koszty użytkowania domu. Natomiast OZC (Obliczenie Zapotrzebowania Cieplnego budynku) to metoda, która pozwala na dokładniejsze obliczenie ilości potrzebnej energii. OZC jest dokładniejsze, bo uwzględnia położenie budynku w konkretnej strefie klimatycznej, położenie względem stron świata, stopień osłonięcia budynku itp., a tych parametrów nie uwzględnia świadectwo charakterystyki energetycznej (ono "ocenia" dom w oderwaniu od lokalizacji).

    Najważniejszym parametrem, z którym się spotkasz jest zapotrzebowanie na energię końcową EK. Ta wartość określa ile energii będzie potrzebował dom do utrzymania założonej temperatury (ogrzanie + wentylacja) oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ten parametr podaje się w jednostce kWh/(m2rok) i to jest najważniejszy parametr z punktu widzenia użytkownika. Im mniejsza wartość EK tym mniej zapłacisz za życie w swoim domu.
    Aby poznać roczne koszty trzeba pomnożyć wartość EK przez powierzchnię budynku i koszt 1 kWh energii (o tym będę jeszcze pisał niżej). Prawidłowo wykonany certyfikat energetyczny daje bardzo dużą dokładność oszacowania kosztów. Zwracam uwagę na słowo "prawidłowo" ponieważ w internecie można znaleźć dużo ogłoszeń, w których można kupić "certyfikat" za 30 czy 50 złotych... Sporządzenie dobrego certyfikatu musi kosztować więcej ponieważ wiąże się m.in. z gruntowną analizą naszego projektu. Nie traktujmy certyfikatu jako niepotrzebnego świstka - jeżeli certyfikat został wykonany błędnie to źle dostosujemy do niego moc urządzeń grzewczych i albo zapłacimy niepotrzebnie więcej za zakup i instalację lub zapłacimy więcej w rocznych rachunkach.

    Spotkasz się także z parametrem EU (energia użytkowa) - jest to ilość energii, która jest potrzebna do utrzymania w budynku założonej temperatury i przygotowania ciepłej wody użytkowej, ale nie uwzględnia sprawności systemu grzewczego. Im mniejsze EU, tym budynek traci mniej ciepła (jest lepiej zaizolowany, bardziej nasłoneczniony, korzysta z wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, nie ma mostków termicznych itp.). Ten parametr warto brać pod uwagę porównując gotowe projekty domów ponieważ świadczy on o tym, czy budynek jest pasywny, energooszczędny czy też nie. Jeżeli na stronie danego biura projektowego nie ma informacji o EU to warto napisać lub zadzwonić i dopytać o wielkość tego parametru!

    Najczęściej jednak spotkasz się z parametrem EP - wskaźnikiem rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną. Parametr ten zależy od szeregu czynników: wielkości domu, rodzaju bryły, lokalizacji, nasłonecznienia. Ten parametr jest ważny głównie dla projektantów, a oblicza się go mnożąc wskaźnik energii końcowej EK przez współczynnik, który przybiera różne wartości, w zależności od tego, czym będziemy ogrzewać dom:

    Kolektory słoneczne 0
    Biomasa 0,2
    Fotowoltaika 0,7
    Kocioł na węgiel, olej opałowy, gaz ziemny/płynny 1,1
    Energia elektryczna 3,0

    Przykład:

    Dom wymaga dostarczenia 80 kWh energii na m2/rok (parametr EU). EK to EU po uwzględnieniu sprawności systemu grzewczego. Jeżeli dom ogrzewamy gazem z 90% sprawnością to EK wyniesie 88,9 kWh/ m2/rok. Jeżeli dom ma 100 m2 i ogrzewamy go gazem ziemnym to roczne koszty ogrzania i przygotowania ciepłej wody użytkowej wyniosą 88,9 * 100 * 0,3 (koszt 1 kWh gazu) = 2667 złotych.
    A EP - Energia Początkowa? Współczynnik przy gazie wynosi 1,1 więc EP = 88,9 * 1,1 = 97,79 kWh m2/rok.

    Drugi przykład. Ten sam dom (EU = 80 kWh/ m2/rok) z pompą ciepła o sprawności 300% (COP = 3,0).
    EK wyniesie więc 26,6 kWh/m2/rok czyli 3 razy mniej. Koszty ogrzewania jednak będą tylko 2 razy niższe z uwagi na to, że cena 1 kWh prądu jest wyższa od 1 kWh gazu: 26,6 * 100 * 0,5 (koszt 1 kWh energii elektrycznej) = 1330 zł
    A Ep? Współczynnik przy pompie ciepła wynosi 3,0 (ogrzewanie elektryczne) więc EP = 80 kWh/m2/rok.

    Pomimo tego, że w obu przykładach wartości EP są podobne, to wartość EK i całkowity koszt ogrzewania ma znaczenie. Coroczne wydatki na ogrzewanie gazowe będą ok. 2 razy wyższe niż rachunki za prąd przy wskazanej pompie ciepła. Oczywiście trzeba pamiętać, że żaden parametr nie uwzględnia kosztów zakupu niezbędnego sprzętu i instalacji.
    (Przy okazji - sprawność powyżej 100% to nic dziwnego. To parametr umowny - kiedyś sprawność wyliczało się na podstawie wartości opałowej paliwa. )

    Z tego powodu parametr EP nie ma dla nas większego znaczenia ponieważ nie mówi nic o kosztach. Ma on za to znaczenie dla projektantów ponieważ nie można od 2017 roku wybudować domu jednorodzinnego o EP większym niż 95 kWh/m2rok (wcześniej wg warunków WT 2014: 120 kWh/m2rok) lub wielorodzinnego o EP większym niż 85 kWh/m2rok (wcześniej: 105 kWh/m2rok)
    Oznacza to, że w teorii domy muszą być lepiej zaizolowane i ogrzewane bardziej efektywnie, co bezpośrednio przekłada się na wysokość kosztów budowy. W praktyce dochodzi tu do absurdów. Dom może mieć marne właściwości izolacyjne, ale mieć niski parametr EP na przykład z uwagi na zastosowanie biomasy jako paliwa.

    Wyobraźcie sobie projekty dwóch identycznych domów energooszczędnych o EU = 50. Jeden z nich będzie ogrzewany wyłącznie kotłem na ekogroszek (współczynnik 1,1), a drugi wyłącznie elektrycznie (współczynnik 3,0). Oznacza to, że dom ogrzewany kotłem będzie miał EP = 60 (dla uproszczenia przyjmuję, że EK=EU), a elektrycznie aż 150, czyli... nie będzie możliwe jego wybudowanie ( EP jest większe od 95). A co będzie jak wstawię piec na biomasę (pellet)? Magicznie EP obniży się do wartości 10 ponieważ współczynnik przy biomasie wynosi tylko 0,2.

    Więcej absurdów:

    - Te wszystkie wymagania są potrzebne tylko do etapu uzyskania pozwolenia na budowę. Potem nikt tego nie kontroluje więc w praktyce można wybudować dom, który nie będzie spełniał żadnych parametrów i... pewnie tak się właśnie będzie działo.

    - Łatwo jest obniżyć/oszukać parametr EP. Nie wolno ogrzewać domu samym prądem? W takim razie wstawiamy do projektu piec np. na olej. To, że potem kupimy najtańszy możliwy piec, a dom i tak będziemy ogrzewać prądem... kto to sprawdzi? Można też uwzględnić w projekcie kominek i napisać, że będzie się nim ogrzewało np. w 30% albo w 40%. Ale już nie w 50% bo kominek nie może być podstawowym źródłem ogrzewania :) Dzięki temu parametr EP może osiągnąć wartości poniżej wymaganych. Można wręcz wybudować dom z minimalną izolacją, wstawić piec na biomasę i cieszyć się pozwoleniem na budowę...

    Dodatkowo plany są takie, aby od 2021 roku parametr EP wynosił w przypadku domu jednorodzinnego najwyżej 70 kWh/m2rok (wielorodzinny: 65 kWh/m2rok), co dodatkowo zwiększy koszty budowy domów lub... spowoduje jeszcze większe obchodzenie przepisów.

    UWAGA: Temat siłą rzeczy muszę potraktować skrótowo. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ma 115 stron. Jeżeli szukasz więcej informacji zerknij do działu X "Oszczędność energii i izolacyjność ciepła" tego Rozporządzenia. Oprócz parametru EP w 2017 roku zmieniły się m.in. współczynniki przenikania ciepła ścian, stolarki okiennej, drzwi itp. Wiele informacji zawartych jest w różnorakich normach i ich poznanie jest nie tylko kłopotliwe (normy kosztują), co wręcz niemożliwe...

    Dajcie znać czy wszystko co napisałem jest zrozumiałe. Temat jest trudny, przepisy skomplikowane, a nawet projektanci, z którymi rozmawiałem, nie do końca czują temat...
    No i dajcie plusa ;)

    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Trzymajcie mnie ( #budujzchaferem i #gorzkiezale )

    Dzisiejsza sytuacja i kolejny argument, aby nie tracić czasu na przeglądanie grup na facebooku.

    Pamiętacie moje rady budowlane sprzed paru dni? 1500 plusów, kilkaset odwiedzin bloga w jeden dzień: słowem duże zainteresowanie. Umieściłem moje rady (bez linka do bloga) na największej grupie na facebooku (budowa domu): 150000 fanów. Efekt? Dziesiątki próśb o podanie adresu mojego bloga i 100 lajków w 10 minut. Podałem w komentarzu adres do bloga (w końcu wiele osób tak robi) - 5 minut później admin wyłączył komentowanie postu, 3 minuty później zostałem usunięty bez słowa z grupy, a chwilę później sam post też zniknął. I tak oto się pozbawia budujących cennych informacji (a zaznaczam, że posty i linki firm oferujących różne rozwiązania mają się oczywiście bardzo dobrze).

    Kwadrans później dowiedziałem się, że z grupy został też usunięty kierownik budowy i projektant, który dzielił się od dawna swoją wiedzą. Wygląda na to, że nikomu nie zależy na tym, aby uczyć budujących bo nieświadomemu budującemu łatwo jest wcisnąć różnego rodzaju produkty. I to wszystko tłumaczy dlaczego na tej grupie większość komentujących to osoby, które dopiero zaczynają budować dom...

    Czy ktoś ma dostęp do tej grupy?
    pokaż całość

  •  

    Ile zapłacę za ogrzanie domu?? #budujzchaferem

    Poniżej druga część artykułu o ogrzewaniu domu, który chcę umieścić u mnie na blogu. Dajcie znać czy na razie jest wszystko czytelne - artykuł rozrasta mi się niesamowicie, już teraz ma kilkadziesiąt stron i powoli tracę nad nim kontrolę :)
    Prośba do osób, które już mieszkają w domu: dajcie znać, czy zgadzacie się z pokazanymi wadami i cenami danej technologii (pod koniec postu).

    Pieniądze potrzebujesz na zakup i instalację danego systemu grzewczego oraz na opłacanie rachunków za utrzymanie w domu komfortowej temperatury oraz ogrzanie ciepłej wody użytkowej. Można powiedzieć, że im więcej wydasz na początku tym mniejsze rachunki będziesz miał później.

    To, jaki system najbardziej się opłaci zależy głównie od tego, ile energii będzie potrzebował twój dom. A to zależy m.in. od:

    - Powierzchni oraz wysokości ogrzewanych pomieszczeń
    - Liczby mieszkańców (im mniej osób tym mniej potrzeba grzać wody użytkowej)
    - Bryły budynku (dom na planie prostokąta łatwiej ogrzać niż dom o takiej samej powierzchni na planie litery "L")
    - Grubości ocieplenia (ścian, dachu, fundamentów)
    - Nasłonecznienia i lokalizacji.
    i wielu, wielu innych czynników. Z uwagi na liczbę niewiadomych porównywanie kosztów ogrzania dwóch różnych domów nie jest w praktyce możliwe. Chcę to dokładnie wytłumaczyć, aby pokazać, że nie ma co się sugerować rachunkami innych osób. Weźmy dwa domy o takiej samej powierzchni użytkowej 150 m2, które zostały wybudowane 200 metrów od siebie w tym samym roku.

    - Dom 1. Dom w kształcie litery "L", parterowy. Wysokość pomieszczeń: 3 metry. Liczba mieszkańców: 4. Ocieplony styropianem 12 cm. Znajduje się przy lesie w zacienionym miejscu i leży na osi wschód - zachód. W salonie są duże przeszklenia.

    - Dom 2. Piętrowy na planie prostokąta. Wysokość pomieszczeń: 2,70. Liczba mieszkańców: 3. Ocieplony styropianem 20 cm. Znajduje się na działce lekko pochylonej w kierunku południowym. Dom nie znajduje się w cieniu przez żadną część dnia.

    Identyczna powierzchnia i lokalizacja. A jednak drugi dom może potrzebować nawet 50% mniej energii od domu 1, pomimo tego, że oba domy mają identyczną powierzchnię użytkową i są identycznie ogrzewane! Dom 2 jest lepiej ocieplony, korzysta ze słońca, ma mniejszą kubaturę i mieszka w nim mniej osób i dlatego życie w nim może kosztować nawet 2 razy mniej.
    A jeżeli jeden z domów miałby wentylację mechaniczną z rekuperacją, większy dach, znajdował się w innej części kraju, został wybudowany z innych materiałów lub został po prostu wykonany mniej starannie od drugiego? Ba, różnice mogą być nawet nieco bardziej subtelne: w jednym domu mogą być zainstalowane bezdotykowe baterie, nowoczesne AGD lub po prostu są brane prysznice zamiast kąpieli co znacznie ogranicza ilość potrzebnej wody użytkowej (a co za tym idzie: jej ogrzanie).

    Z tego powodu nie porównujcie rocznych kosztów ogrzewania z innymi inwestorami.

    To nie ma sensu. Nie czytajcie wątków na różnych forach, w których ludzie dzielą się informacjami na temat swoich kosztów. Niektóre wątki mają po kilkaset wpisów (!) i wierz mi, że nie wyrobisz sobie przez to żadnego zdania.

    Należy po prostu przyjąć, że skoro budujemy dom to trzeba będzie go ogrzać i odpowiedzieć szczerze na kilka pytań:

    - Jak ważna jest dla ciebie oszczędność w wysokości 200-300 zł miesięcznie na ogrzewaniu?

    Jeżeli oszczędzanie pieniędzy jest dla ciebie ważne to skoncentruj się na wyborze projektu domu, który nie będzie tracił dużo energii: mało przeszkleń, dom na planie prostokąta, bez balkonów i lukarn. Ogranicz powierzchnię domu, co przyniesie nie tylko korzyść związaną z ogrzewaniem, ale też zmniejszy koszty budowy.
    Jeżeli 200-300 złotych miesięcznie nie robi dla ciebie większej różnicy to skoncentruj się na wyborze projektu domu, który po prostu ci się podoba (i na którego budowę cię stać).
    (uwaga: jeżeli planujesz wybudować dom o powierzchni >200 m2, przyjmij "400 złotych miesięcznie")

    - Czy wolisz zapłacić więcej za materiały użyte podczas budowy domu, aby zmniejszyć koszty jego użytkowania?

    Im lepiej zaizolujesz budynek, tym mniej będzie tracił ciepła. To jednak kosztuje. Zastanów się czy wolisz zapłacić 40000 zł więcej po to, aby oszczędzić 2500 zł rocznie na ogrzewaniu. To tylko eksperyment myślowy: niektórzy będą woleli zapłacić więcej podczas budowy (i np. "ukryć" ten koszt w racie kredytu), a niektórzy ograniczą koszty, decydując się na wyższe coroczne rachunki.

    - Czy wolisz zapłacić więcej za instalację systemu ogrzewania, aby zmniejszyć koszty jego użytkowania?

    Podobnie: im więcej wydasz na samym początku (np. instalując pompę ciepła lub fotowoltaikę) tym mniejsze będziesz miał później rachunki. Różnica jest taka, że wybranie danego sposobu ogrzewania domu nie zamyka ci później żadnej drogi - jeżeli teraz zdecydujesz się na np. grzanie gazem z butli, to za kilka lat będziesz mógł założyć pompę ciepła. Z izolacją jest inaczej ponieważ nie dołożysz jej w prosty i tani sposób już w wybudowanym budynku. Z tego powodu zawsze lepiej zainwestować w lepszą izolację, a inwestować w lepsze i droższe systemy ogrzewania tylko wtedy, gdy nas na to stać.

    - Jak ważny jest dla ciebie komfort związany z ogrzaniem domu?

    Jeżeli komfort stawiasz na pierwszym miejscu i dom ma być "samoobsługowy" to będziesz rozważał fotowoltaikę, grzanie prądem, gazem lub instalację pompy ciepła. W innym przypadku będziesz rozważał także zakup pieca na ekogroszek lub pellet. Na ten temat w dalszej części artykułu - opisuję w nim, jak w praktyce wygląda obsługa pieca - warto to przeczytać, zanim się podejmie decyzję.

    - Czy masz dostęp do gazu ziemnego?

    To ważne pytanie ponieważ w dużej liczbie przypadków użycie gazu ziemnego jest relatywnie najtańsze.

    Przykład:

    Jeżeli interesuje cię maksymalne obniżenie kosztów, nawet, gdyby wymagało to dużo twojej pracy to rozważ ogrzewanie drewnem lub miałem. Koszt inwestycji: ok. 10000 złotych (uwzględniam koszt pieca i niezbędnych akcesoriów, ale także budowę niezbędnego komina spalinowego i niedużej kotłowni)

    Jeżeli są dla ciebie ważne względnie niskie koszty ogrzewania, a jednocześnie chcesz wybudować tani dom i nie masz dostępu do gazu ziemnego to powinieneś rozważyć: piec na ekogroszek lub pellet z podajnikiem. Koszt inwestycji: 20000-30000 zł (w zależności od rodzaju pieca i wielkości kotłowni)

    Jeżeli jednak w tej sytuacji masz dostęp do gazu i akceptujesz nieco wyższe rachunki to zdecyduj się na gaz ziemny. Całkowity koszt inwestycji to 12000-18000 zł (projekt przyłącza, projekt instalacji wewnętrznej, wkład kominowy, kocioł, zasobnik) lub więcej, jeżeli jest znaczna odległość od sieci gazowej.

    Jeżeli stawiasz na pierwszym miejscu na komfort, ale nie chcesz wydawać dużo pieniędzy podczas budowy - zdecyduj się na gaz płynny (8000 - 15000 złotych - w zależności czy kupisz zbiorczy czy go będziesz dzierżawił) lub ogrzewanie elektryczne (5000 - 8000 złotych).
    Ogrzewanie elektryczne powinno być nieco tańsze w użytkowaniu od gazu płynnego, ale do tego wrócę przy omawianiu zalet i wad każdej z technologii.

    Jeżeli komfort jest najważniejszy i jesteś w stanie dużo zainwestować podczas budowy domu to rozważ pompę ciepła lub fotowoltaikę (i grzanie prądem). Koszt inwestycji: 25000-55000 zł (pompa ciepła), 20000-35000 zł (fotowoltaika). Taka inwestycja może pochłonąć nawet kilkanaście procent kosztów budowy domu, ale w końcu się zwróci. O tym, czy nastąpi to po 10 czy po 30 latach będę jeszcze wspominał.

    Powyższe wartości oczywiście są przybliżone. Najważniejsze wady poszczególnych systemów to:

    - Piece na paliwo stałe (drewno, węgiel, miał, ekogroszek, pellet) - konieczność zamawiania, składowania i uzupełniania paliwa.

    - Gaz ziemny. Ogrzewanie gazowe traktowane jest jako domyślny sposób ogrzewania domu i wydaje się optymalnym sposobem na ogrzanie domu. Uważać należy na koszt podłączenia do gazociągu, bo nie zawsze taka inwestycja będzie opłacalna!

    - Gaz płynny. Zbiornik nadziemny zajmuje miejsce na działce i psuje jej wygląd. Zbiornik podziemny ten problem rozwiązuje, ale wiąże się to z wyższymi kosztami. Poza tym dużo osób uważa, że zbiornik gazu nie jest bezpieczny. To nie jest prawdą, ale dużo inwestorów zrezygnowało z tej inwestycji tylko przez obiekcje drugiego członka rodziny.

    - Ogrzewanie elektryczne. Wadą jest brak uniwersalności. Ogrzewanie jest na tyle specyficzne, że nie podłączymy pod nie żadnego innego źródła ciepła. Można jednak podczas budowy położyć rurki do CO, aby przejść bezproblemowo w razie potrzeby na ogrzewanie, w którym czynnikiem jest woda. Pewnie obawy związane są z też z podwyższaniem cen energii elektrycznej (chociaż te obawy dotyczą i gazu i paliw stałych)

    - Fotowoltaika - muszą być optymalne warunki instalacji (odpowiedni kąt dachu, orientacyjna budynku, brak zacienienia). Poza tym bardzo trudno policzyć opłacalność. Trudno stwierdzić po ilu latach zwróci się inwestycja w panele fotowoltaiczne w porównaniu do ogrzewania elektrycznego, które może pracować w różnych taryfach.

    - Pompa ciepła. Konieczność instalacji ogrzewania podłogowego - grzejniki wymagają wyższych temperatur i kiepsko akumulują ciepło, co bardzo obniża efektywność pompy.

    W kolejnej części opiszę certyfikat energetyczny, OZC, opiszę domy pasywne oraz opowiem o parametrach EU, EK i EP. Tworzę też kalkulator, dzięki któremu będzie można się zorientować, ile nas będzie kosztowało ogrzewanie domu.

    Subskrybuj --> #budujzchaferem
    pokaż całość

  •  

    Kilka konkretnych rad dla budujących - część druga. Część pierwsza

    1. Nie przesiaduj za długo na forach internetowych. :) Na każde pytanie uzyskasz setki sprzecznych odpowiedzi i dalej będziesz wiedział tyle samo. Najwięcej rad na forach udzielają osoby, które albo zaczynają budowę, albo mają w tym interes (np. są przedstawicielami jakiejś firmy).

    2. Nie kupuj za dużo magazynów budowlanych. Mnóstwo materiałów sponsorowanych, opinii "niezależnych" ekspertów i reklam. Niektóre czasopisma są "budowlane" tylko z nazwy.

    3. Ktoś oferuje rekuperację i mówi, że oszczędzisz 50% na ogrzewaniu? Niech to udowodni (a przy okazji - to bzdura). Ktoś oferuje pompę ciepła i mówi, że za 4 lata ci się zwróci - niech to udowodni (to też oczywiście bzdura - pompa ciepła zwróci się w 10 lub w 40 lat - wszystko zależy).
    Przykro mi to mówić, ale osoby, które budują swój pierwszy dom i mają np. pół miliona do wydania są łakomym kąskiem dla różnej maści oszustów i krętaczy. Z tego też powodu zawsze podpisuj umowy, unikaj dawania zaliczek, wymagaj poprawienia wszystkich błędów przed rozliczeniem, nigdy nie płać całej kwoty przez ukończeniem prac.

    4. Szukanie działki. Pamiętaj, że na żadnej działce nie wybudujesz tego, co chcesz. "Zakazy" mogą być przeróżne (np. brak możliwości wybudowania domu piętrowego albo domu z dachem płaskim albo... i setki innych ograniczeń). Zapoznaj się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i dowiedz się, o co chodzi z warunkami zabudowy. Musisz mieć mniej więcej pojęcie, w jakim domu chcesz mieszkać, zanim zaczniesz szukać działki.

    5. Działka. Dowiedz się o koszt przyłączenia mediów, sprawdź czas dojazdu do pracy, szkoły w typowy dzień roboczy, sprawdzaj wszystkie dokumenty (jak księga wieczysta) i nigdy nie wierz sprzedającemu na słowo.
    Oczekuj od sprzedającego wykonania badań geologicznych, aby mieć pewność, że bez problemu w tym miejscu się wybudujesz.
    Przejedź się po okolicy i zobacz, czy nie ma niedaleko zakładów generujących hałas lub po prostu czegoś smrodliwego. Porozmawiaj z sąsiadami, spytaj jak się mieszka w danej okolicy.
    O tym, jak wybrać działkę mówiłem na moim webinarze: https://www.youtube.com/watch?v=1cl64icr_-w&feature=youtu.be

    Chcesz być informowany o kolejnych szkoleniach? -> https://blog.poradnik-budowlany.com/newsletter/

    6. Kierownik budowy po stronie wykonawcy. Nie polecam. Powinieneś mieć sojusznika po swojej stronie. Kierownik budowy - nawet najbardziej uczciwy - w sytuacjach spornych może trzymać stronę wykonawcy, z którym znają się od lat.

    7. Oszczędzaj. Możesz znaleźć geodetę za 600 zł, ale i takiego za 2000 zł. Możesz znaleźć ekipę od stanu surowego za 200000 zł, ale i za 280000 zł. Pamiętaj, że możesz zaoszczędzić bardzo dużo pieniędzy, ale to po prostu wymaga czasu - pośpiech jest wrogiem oszczędnych.

    8. Zaplanuj plac budowy. Powinien w tym wspomóc kierownik budowy, ale w skrócie:

    – Wydziel teren robót. Głównie po to, aby ziemia nie została zdeptana na całej działce.

    – Zaplanuj miejsce ogródka. Zabezpiecz drzewa. A może warto nawet już coś zasadzić? Budowa domu potrwa kilkanaście miesięcy – byłoby miło widzieć zadbany ogródek i dwuletnie drzewka podczas przeprowadzki :)

    – Wyznacz miejsce składowania humusu. To dobra ziemia do ogródka. Jeżeli humus będziesz składował po niewłaściwej stronie domu to będziesz miał później kłopot z jego transportem.

    – Wyznacz miejsce składowania ziemi z wykopów. Bezpieczna odległość to ok. pół metra od planowanego wykopu.

    – Wyznacz miejsce, w którym będą składowane materiały budowlane. Jeżeli na działce nie ma dużo miejsca to ważne jest, aby materiały były gromadzone w kolejności ich wykorzystania. Niby szczegół, ale unikniesz dzięki temu nerwówki, gdy przyjedzie transport, a ciebie nie będzie na miejscu, aby nadzorować rozładunek.

    – Wyznacz miejsce na odpady. Niech będą składowane w jednym miejscu. Kup od razu dużo worków na śmieci – zawsze się przydadzą.

    – Wyznacz miejsca parkingowe. Im mniej pojazdy będą rozjeżdżały teren, tym lepiej. Pamiętaj, że ciężki sprzęt musi mieć miejsce do tego, aby wjechać i wyjechać z działki. Ktoś kiedyś napisał, że droga na działce ma wyglądać z góry jak wąsy dodane domowi :)

    To wszystko po to, aby uniknąć chaosu podczas budowy. I chodzi też oczywiście o oszczędności – im lepiej się przygotujesz tym mniej wydasz pieniędzy na np. wynajęcie koparki na kilka godzin, aby przenieść humus o kilkadziesiąt metrów w głąb działki.

    9. Pamiętaj o uziomie na etapie fundamentów. Nie wiem dlaczego, ale projekty budowlane często go pomijają, a wykonanie uziomu po fundamentach jest znacznie bardziej kłopotliwe i kosztowne.

    10. Pamiętaj o przepustach pod fundamentem. Znowu - tak jest taniej.

    11. Rób zdjęcia. Wszystkiego. Od zbrojenia fundamentów po przewody elektryczne i całą hydraulikę. Zdjęcia sensownie opisz i zrób od razu 2 kopie. Nigdy nie wiesz, co i kiedy się przyda. Niektóre zdjęcia mogą ci być potrzebne nawet za 10 lat!

    12, 13, 14...?Dajcie znać, co jeszcze. :)

    Obserwuj: #budujzchaferem

    A więcej rad: https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/

    PS Poprzednio rozgorzała dyskusja między architektami a konstruktorami. Wyjaśniam:

    - Osoba, która projektuje dom to PROJEKTANT. To może być architekt, to może być także konstruktor z uprawnieniami do projektowania. Niezależnie od tego, z kim będziemy współpracować, ważne jest to, aby ta osoba miała jakieś pojęcie o budowlance, cenach, aktualnych technologiach i była na bieżąco.

    - Być może ja i osoby, którym pomagam mamy pecha, ale wśród architektów trafiamy zwykle na osoby z przerośniętym ego. Nie polecam nikomu współpracować z osobą, która wie wszystko najlepiej, nie umie słuchać i narzuca swoje rozwiązania.

    - Jeżeli jesteś projektantem i masz zdrowe podejście to napisz do mnie wiadomość - chętnie przekażę Twój kontakt do osób, które chcą się budować.

    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Kilka konkretnych rad dla budujących:

    1. Projekt budowlany to podstawa. Nie kupujcie gotowca bo "promocja" i "tanio". Olej wizualizacje - one zawsze wyglądają pięknie. Nie zwracaj uwagi na podane koszty budowy - zwykle są zaniżone. Dlaczego? Ano dlatego, że projekty gotowe mają się sprzedać, a to właśnie niska cena budowy zachęca do kupna.

    2. Jeżeli projekt gotowy odpowiada w 95% - kupujcie. Zapłacicie niewiele za adaptację. Uwaga: szukajcie architekta - konstruktora. Projekty gotowe są często przewymiarowane (za dużo zbrojenia, za duże przekroje więźby) przez co zapłacicie niepotrzebnie za dużo podczas budowy. Konstruktor "odchudzi" budynek w razie potrzeby. Idealnie jest kupić projekt, według którego często budują się inni inwestorzy i możesz z nimi się skontaktować.

    3. Chcesz nanieść dużo zmian w projekcie gotowym? Poszukaj projektanta i rozważ projekt indywidualny. Dlaczego? Koszt projektu gotowego i adaptacji może być niewiele niższy od projektu szytego na miarę. Moim zdaniem gdy możesz mieć projekt indywidualny zapłacić np. 4000 więcej to nie ma co się zastanawiać. W końcu będziesz mieszkał w domu przez długie lata.

    4. Projekt indywidualny - lepiej współpracować z konstruktorem z uprawnieniami do projektowania niż z architektem. Niestety, ale wielu architektów nie ma pojęcia o konstrukcji, ani nawet o kosztach budowy (sic!). Lepiej znaleźć kogoś, kto ma doświadczenie praktyczne. Ogólnie niestety trudno o rozsądnego architekta - tzn. kogoś, kto rzeczywiście zrozumie twoje potrzeby, a nie będzie narzucał swojego zdania...

    5. Kierownik budowy. Nie oszczędzajmy na tym. Kierownik musi być często na budowie. To przede wszystkim Twój sojusznik. Z kierownika, który pojawi się na budowie 4 razy, nie będziesz miał za wiele korzyści. 4000 zł za prowadzenie całej budowy to wcale nie jest dużo biorąc pod uwagę odpowiedzialność, jaką kierownik bierze na siebie. Dzięki kierownikowi unikniesz wielu "ciekawych" pomysłów wykonawców (zalewanie fundamentów przy -4...) oraz zwykłych błędów (za nisko murowane okna, źle wyznaczony poziom zero itp.)

    6. Wykonawcy. Nie pytaj innych "ile bierze średnio elektryk za punkt elektryczny" albo "czy ta cena za SSO jest ok". To nie ma sensu. Każdy wykonawca ma swoje ceny i mają gdzieś średnie ceny podawane w internecie :) Z tego powodu nigdy nie kontaktuj się z jednym wykonawcą. Jedyną możliwością dowiedzenia się czy dana oferta jest OK jest skontaktowanie się z kilkoma wykonawcami i porównanie ofert.

    7. Nigdy nie bierz w ciemno wykonawców z polecenia. Już wielu się nacięło... Zawsze sprawdzaj wykonawcę - poproś o numery telefonów do jego klientów, sprawdź go w internecie. Dobrze by było, gdybyś zobaczył wykonane przez jego prace.

    8. Czas. Szukanie wykonawców zabiera czas. Budowa zabiera czas. Nie spiesz się - tylko to zagwarantuje spokój psychiczny i małe ubytki w finansach. Jak się spieszysz to wybierasz szybko niesprawdzonych wykonawców, podejmujesz złe decyzje. Słowem: oddychaj. Nic się nie stanie, jeżeli wprowadzisz się do domu parę miesięcy później.

    9. Jak się budować - system zlecony? Jedna firma? Jeżeli masz czas i jesteś zorganizowany - buduj się systemem zleconym. Polega to na tym, że ty wszystkim zarządzasz: kupujesz materiały, wybierasz poszczególnych wykonawców (geodeta, stan surowy otwarty, tynki, wylewki, elektryk, hydraulik). Dużo roboty, ale spora satysfakcja (przynajmniej tak było u mnie). I najważniejsze - dużo kasy w kieszeni (co najmniej kilkadziesiąt tysięcy). Jeżeli jednak nie masz za dużo czas, masz dużo obowiązków i wcześniej rzadko wymagałeś czegoś od ludzi to poważnie rozważ budowę za pomocą jednej czy dwóch firm (jedna firma stawia budynek razem z elektryką, hydrauliką, tynkami itp., a druga zajmuje się wykończeniem).

    10. Materiały. Materiały mogą być po Twojej stronie (taniej, ale więcej szukania latania) lub po stronie wykonawcy. Jeżeli to drugie: wykonawca w ofercie niech rozdzieli kwotę robocizny i materiałów. Dzięki temu będziesz wiedział, za co płacisz. Szczególnie uczulam w przypadku hydraulików, którzy mają rabaty po 50% w swoich hurtowniach (oczywiście rabat zachowują dla siebie).

    11. Czym ogrzewać dom? Oj, wiele gównoburz na ten temat powstało, a internet pełen jest wątków liczących po 100 stron, gdzie każdy uparcie twierdzi, że wybrany przez niego system ogrzewania (ekogroszek/pompa ciepła/gaz/elektryka) jest najlepszy. Niezależnie co wybierzesz licz całkowitą cenę inwestycji (przy gazie: koszty przyłącza, przy ekogroszku: budowa kotłowni i komina spalinowego itp.).

    Przy rozważaniu inwestycji w droższe rozwiązania (jak pompa ciepła) weź pod uwagę, że często lepiej te pieniądze przeznaczyć na zwiększenie ocieplenia budynku. W bardzo wielkim skrócie:

    - Jeżeli interesuje cię maksymalne obniżenie kosztów: rozważ piec na drewno lub miał. Niewielki komfort, ale koszty instalacji i ogrzewania domu - najniższe.
    - Jeżeli koszty mają być niskie, ale komfort musi być wyższy - rozważ piec na ekogroszek z podajnikiem lub piec na pellet. (Słowo do ekologów: dobry piec, dobre palenie i dobry opał = czyste powietrze. To, z czym w Polsce jest problem to tani, mokry opał albo wręcz palenie śmieciami).
    - Jeżeli masz dostęp do gazu - wybierz gaz. O niebo wyższy komfort niż przy ekogroszku - w zamian na nieco wyższe rachunki.
    - Jeżeli komfort jest ważny, ale nie chcesz inwestować dużo podczas budowy: gaz płynny lub ogrzewanie elektryczne (oj, dużo mitów jest z tym związanych - napiszę artykuł na ten temat)
    - A jeżeli komfort jest najważniejszy i możesz zainwestować dużo podczas budowy: powietrzna pompa ciepła, gruntowa pompa ciepła (przy "większych" budynkach, chociaż to oczywiście trzeba policzyć) lub nawet fotowoltaika.

    Oczywiście to megaduże uproszczenie, ale mam nadzieję, że pozwoli ograniczyć wybór możliwości.

    12. Wentylacja mechaniczna z rekuperacją?

    Także w dużym uproszczeniu:

    - Jeżeli oczyszczone powietrze ma dla Ciebie duże znaczenie - to TAK.
    - Jeżeli nie budujesz kominów spalinowych (np. nie budujesz pieca lub kominka) to: TAK. Nie będziesz musiał budować kominów wentylacyjnych i koszty powinny zbliżyć się do kosztów związanych z wentylacją grawitacyjną.

    W innych przypadkach to już trzeba policzyć. Nie wierz w reklamy, że rekuperacja oszczędzi 50% twoich rachunków - to bzdury.

    13. A co do rachunków za ogrzewanie(*): każdy dom jest inny. Inna lokalizacja, inna orientacja, inna kubatura i inna bryła. Inny materiał budowlany, inne ocieplenie. Jeden dom może stać w cieniu, a drugi w pełnym słońcu. Z tego powodu nie da się porównać rachunków za ogrzewanie dwóch domów, nawet tych, które mają tyle samo powierzchni do ogrzania. Aby się dowiedzieć o tym, ile Twój dom wymaga energii do ogrzania przygotuj OZC, zerknij na charakterystykę energetyczną domu. Uwaga: Często ludzie robią OZC na własną rękę (są od tego odpowiednie programy), ale bardzo, bardzo łatwo wprowadzić błędne dane i uzyskać dziwne wyniki. Jak ktoś napisał: "Przechodzi od euforii po zadumę w zależności od tego, co wpisze do programu" :)

    14, 15, 16? Dajcie znać, co jeszcze. :)

    Obserwuj: #budujzchaferem

    A więcej rad: https://blog.poradnik-budowlany.com/moja-ksiazka/

    Ps "Ogrzewanie" to skrót - właściwie powinienem pisać o podtrzymaniu optymalnej temperatury w budynku i przygotowaniu ciepłej wody użytkowej. Tak jest po prostu krócej i myślę, że dalej jest to zrozumiałe.
    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    #budujzchaferem

    Opisuję sposoby ogrzania domu i szacuję koszty instalacji oraz użytkowania. Rozprawiam się z mitami - ile razy słyszałeś, że posiadanie kotłowni w domu oznacza pracę na pół etatu jako palacz, a dym czuć we wszystkich pomieszczeniach? Ile razy czytałeś o tym, ze pompa ciepła zwraca się w kilkanaście lat albo o tym, że ogrzewanie elektryczne jest nieopłacalne?

    A co z kosztami ogrzewania? Ludzie chętnie dzielą się swoimi rachunkami za prąd, węgiel lub gaz, ale te informacje po prostu wprowadzają w błąd z prostego powodu: każdy ma po prostu inny budynek od tego, który zamierzasz wybudować. Ktoś ma nieco większy dom, a ktoś ma nieco wyższy. Jeden z budynków ma więcej ocieplenia, a drugi mniej. Łatwo tu o nieporozumienia: jedna osoba podając powierzchnię domu nie uwzględni garażu, a druga zapomni powiedzieć, że dwa pomieszczenia są tymczasowo nieużywane więc nieogrzewane. Poza tym nawet przy dwóch identycznych domach ogrzewanych tym samym sposobem rachunki mogą się różnić tylko dlatego, że w jednym domu domownicy lubią przebywać w niskiej temperaturze, a w drugim komfortowa temperatura dla domowników zaczyna się od 24 stopni. Dlatego tak ważne jest rzetelne podejście do tego tematu, aby ułatwić wszystkim podjęcie decyzji.

    Artykuł o fotowoltaice pisałem przez 2 tygodnie i myślałem, że to długo. Artykuł o ogrzewaniu domu piszę już 2 tygodnie i jestem mniej więcej w 1/3... Potrzebuję pomocy. Umieszczam na razie wstęp i pierwszą część o EKOGROSZKU i PELLECIE. Zaczynam od tego głównie dlatego, że najtrudniej je opisać, a poza tym przy omawianiu kolejnych technologii będę miał punkt odniesienia. Dajcie znać co warto dodać. Dodam także, że jeżeli ktoś ma dostęp do gazu ziemnego to niech się nie zastanawia nawet nad kotłem na paliwo stałe. W ostatecznej wersji artykułu pokażę, dlaczego.

    WSTĘP

    Długo myślałem o tym, w jaki sposób ułatwić podjęcie decyzji czy ogrzać dom i znalazłem pewien sposób. Zamiast opisywać po kolei każdą z technologii podejdę do tematu z innej strony - zacznę od Twoich oczekiwań i Twojego budżetu.

    Dlaczego tak?

    Być może jesteś osobą, która w najwyższym stopniu ceni swój komfort i zależy ci na tym, aby Twój dom był ogrzewany w pełni automatycznie i nie wymagał niczego od Ciebie. W takiej sytuacji nie będzie cię interesowało palenie w kotłowni, nawet gdybyś mógł dzięki temu oszczędzić np. 2000 złotych rocznie. I to jest zupełnie naturalne i nie ma tu dobrej i złej odpowiedzi bo tu chodzi wyłącznie o Twoje oczekiwania.
    Być może jednak to pieniądze są najważniejsze. W takiej sytuacji nie będziesz zwracał uwagi na to, aby dom był bezobsługowy, ale będziesz w stanie poświęcić np. 15, 30 lub więcej minut dziennie na to, aby w domu było ciepło.
    Każda osoba ma inne wymagania dotyczące swojego domu. Dla jednej osoby piec na ekogroszek kojarzy się z ciężką pracą i brudem i nigdy na poważnie nie będzie rozważała jego zakupu, a dla drugiej osoby ten sam piec będzie wybawieniem. Rozmawiałem niedawno z osobą, która w rodzinnym domu paliła drewnem. Oznaczało to wielotygodniowe przygotowania do zimy - zbieranie opału, rąbanie itp. Możliwość zamówienia ekogroszku z dostawą to dla tej osoby był po prostu duży komfort. I dlatego tak ważne jest poznanie wad i zalet każdej z technologii i samodzielne podjęcie decyzji.
    Pamiętaj, że nowy budynek może powiększyć komfort mieszkańców na kilkanaście sposobów: zaczynając od wentylacji mechanicznej, przez garaż dwustanowiskowy, elementy inteligentnego domu, "wypasiony" sprzęt elektroniczny, przepiękny ogród, basen, kominek... Na wszystko na pewno nie starczy ci pieniędzy więc konieczne będą pewne kompromisy na każdym etapie myślenia o własnym domu.

    Jeżeli jesteś osobą, której zależy na najniższym koszcie ogrzewania, a komfort jest drugorzędny, proponuję:

    Piec na ekogroszek

    Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie jest to najbardziej ekologiczne rozwiązanie. Czytamy o smogu, widzimy czarne dymy lecące z kominów, czujemy brzydkie zapachy w powietrzu i dlatego dużo osób nawet nie chce rozważać ogrzewania domu paliwem stałym. To jednak nie jest do końca tak. Umiejętne palenie dobrym opałem nie powoduje problemów dla sąsiadów i dla środowiska. Z komina ulatnia się mały dymek, który jest rozwiewany przez wiatr. Problemy są wtedy, gdy:

    - W piecu palą się śmieci: plastiki, opakowania, folie i inne rzeczy, które normalnie się wyrzuca do śmieci. Duże problemy powoduje także tani opał: mokry, zawierający dużo sadzy itp.

    - Pali się nieumiejętnie. Złe palenie powoduje, że z komina lecą kłęby dymu. To jest duży problem, ale łatwo jemu zaradzić. Niestety w ten sposób zwykle palą osoby starsze, które są odporne na wszelkie argumenty.

    Jakie mamy możliwości i jakie są koszty?

    a) Piec bez podajnika i z małą kotłownią.

    To najmniej komfortowe rozwiązanie z kłopotliwą obsługą, ale oznacza niskie koszty instalacji i niskie koszty ogrzewania. Coś za coś.
    Przy takim rozwiązaniu musisz wybudować dodatkowe pomieszczenie (małą kotłownię - np. 5 m2), aby zmieścić w niej piec i inne wyposażenie. Opisuję najbardziej ekonomiczne rozwiązanie więc pamiętaj, że wybudowanie metra kwadratowego domu kosztuje ok. 2000 złotych. Im więc mniejsza kotłownia tym więcej pieniędzy w kieszeni. Mała kotłownia i piec bez podajnika powoduje, że prawie cały opał będzie musiał być trzymany poza domem, np. w blaszanym garażu lub w innym miejscu blisko kotłowni. Oznacza to, że zimą:

    - Co kilka dni będziesz musiał wnieść do kotłowni trochę opału.

    - Raz dziennie lub co 2-4 dni (w zależności od temperatury otoczenia) będziesz musiał wyczyścić piec z popiołu, zasypać go i rozpalić.

    Używanie pieca bez podajnika jest więc kłopotliwe, ale nie jest takie straszne, jak się to może wydawać. Przy dobrej organizacji opieka nad piecem zajmuje średnio 20 minut dziennie. Czy to dużo czy mało to już kwestia indywidualna.

    Koszty:
    Kotłownia (5 m2) - ok. 10000 zł, koszt pieca, komin spalinowy (koszt zależny od tego czy mamy komin wentylacyjny), kominiarz - ok. 100 złotych rocznie - do uzupełnienia kwoty.

    Zalety:
    - Niski koszt instalacji i ogrzewania.
    Wady:
    - Uciążliwość palenia, częste wizyty w kotłowni
    - Konieczność zamawiania i wnoszenia opału.
    - Taki sposób palenia jest mało efektywny. Rozpalanie dużej ilości ekogroszku i pozwalanie na jego wygaszanie jest mniej efektywne od utrzymywanie stałej temperatury pieca. Porównałbym to do jazdy samochodem: jeżeli utrzymujemy cały czas stałą prędkość to spalimy mniej paliwa niż gdybyśmy naprzemian dawali dużo gazu i hamowali silnikiem.

    "Utrzymanie stałej prędkości" jest możliwe dzięki piecowi z podajnikiem:

    b) Piec z podajnikiem i dużą kotłownią.

    Piec z podajnikiem pozwala na dozowanie ekogroszku i podtrzymywanie stałej temperatury w kotle.
    Duża kotłownia pozwala za to na trzymanie większości lub całego opału w jednym pomieszczeniu. W mojej kotłowni (10 m3) mieści się bez problemów 2,5 tony węgla, co wystarcza na prawie całą zimę (pozostały opał trzymam za ścianą, w garażu)

    To już całkiem komfortowe rozwiązanie. Do podajnika można wsypać jednorazowo kilka worków na ekogroszek, co pozwala na ogrzewanie domu przez 4-8 dni bez konieczności wchodzenia do kotłowni. W moim przypadku w najgorsze mrozy palę jeden worek (25 kg) ekogroszku dziennie, do podajnika wchodzą 4 worki więc do kotłowni muszę zaglądać raz na 4 dni. Gdy temperatura na zewnątrz jest bliższa zera, jedno zasypanie starcza na dłużej.

    Oznacza to, że co kilka dni będziesz musiał:

    - Zasypać cały podajnik
    - Opróżnić piec z popiołu.

    Zajmuje to mniej więcej 20 minut. Ja postawiłem na inne działanie i w kotłowni spędzam... 2 minuty dziennie. Wieczorem wrzucam do podajnika jeden worek ekogroszku i wyrzucam szufelkę popiołu. Taki sposób jest dla mnie najlepszy bo praktycznie nie zajmuje mojego czasu. Wcześniej - gdy bywałem w kotłowni raz na kilka dni - zdarzało mi się zapomnieć o tym obowiązku i budziłem się dopiero wtedy, kiedy w domu robiło się zimno ;)
    (Aby pokazać, jak wygląda codzienna obsługa pieca i udowodnić, że zajmuje to tylko 2 minuty dziennie, przygotuję krótki filmik)

    Koszty:
    Kotłownia (10 m2) - ok. 20000 zł, koszt pieca, komin, kominiarz - do uzupełnienia.
    Roczny koszt ogrzewania: do uzupełnienia

    Zalety:
    - Średni koszt instalacji i niski koszt ogrzewania.
    Wady:
    - Konieczność zamawiania i wnoszenia opału do kotłowni
    - Konieczność nauki obsługi pieca. Na piecu można ustawić dużo parametrów - jak często ma być dozowany ekogroszek, jak długo ma działać dmuchawa, jaką temperaturę ma osiągnąć piec itp. Każdy piec, każdy opał i każdy dom jest inny i nauczenie się pieca i tego, jakie parametry będą optymalne jest czasochłonna i wymaga wielu eksperymentów.
    - Konieczność wyrzucania popiołu
    - Konieczność czyszczenia pieca. Zdania są podzielone (niektórzy robią to tylko raz w domu), ale im bardziej piec zanieczyszczony, tym po prostu pracuje mniej efektywnie. Ja staram się w połowie zimy wyczyścić cały piec.
    (może film, w którym objaśnię różne parametry i pokażę czyszczenie całego pieca?)

    MITY dotyczące palenia ekogroszkiem

    Spotkałem się najczęściej z takimi mitami:
    - Palenie ekogroszkiem to brud i smród.

    NIE. Kotłownia jest (i musi być) wentylowana i skoro w tym pomieszczeniu brzydkie zapachy są ledwo wyczuwalne, to tym bardziej nie czuć tego w domu. Moi sąsiedzi mają kotłownię połączoną z wiatrołapem i także nic nie przedostaje się do domu. Brzydkie zapachy powstają gdy palimy kiepskiej jakości paliwem, albo palimy nieumiejętnie (np. cały czas działa dmuchawa, przez co tworzy się dużo dymu)

    - Obsługa pieca? Będziesz wyglądał jak górnik po nocnej zmianie.

    NIE. Trzeba jednak uważać i są proste sposoby na to, aby się nie brudzić.
    Po pierwsze- załóż rękawiczki :)
    Po drugie: Podczas wsypywania ekogroszku może wydobyć się z podajnika chmurka czegoś brudnego. Wystarczy jednak przesypywać powoli ekogroszek z worka (a nie wsypać wszystko w kilka sekund) i nic się z podajnika nie będzie ulatniało. Gorzej jest z popiołem. Jeżeli ktoś opróżnia cały pojemnik raz na 2 tygodnie to przesypywanie tego na pewno sporo rzeczy pobrudzi. Dlatego ja zgarniam tylko jedną szufelkę popiołu dziennie, co jest naprawdę czyste. Powiem tylko, że kotłownię odwiedzam w zwykłym, codziennym ubraniu :)
    - brak możliwości wyjazdu na urlop w sezonie zimowym.

    I TAK I NIE. Na tygodniowy urlop możesz jechać zawsze. Temperatura w domu oczywiście przez ten czas spadnie, ale tylko o ok. 1-2 stopnie celsjusza dziennie. Po powrocie do domu będzie w nim oczywiście zimno i zanim rozpalisz piec i w domu będzie znowu komfortowa temperatura to może minąć nawet 6-8 godzin. Przy bardzo złej pogodzie uważałbym z dłuższym urlopem. Można sobie z tym poradzić (np. podnieść przez urlopem mocno temperaturę w domu, zasypać maksymalnie podajnik i ustawić dość niską temperaturę na piecu, aby ekogroszku starczyło jak na dłużej). Mimo wszystko dobrze mieć w zapasie uczynnego sąsiada, który po prostu dopilnuje pieca i dosypie opału jak będzie trzeba.

    PELLET
    Obsługa pieca na pellet wygląda podobnie jak obsługa pieca na ekogroszek, ale jest od niej wygodniejsza.
    Zalety
    - Pellet jest czysty. Nic się nie brudzi.
    - Powstaje z niego bardzo mało popiołu. Z jednej tony pelletu powstaje tylko kilka kilogramów popiołu. W praktyce wybieranie popielnika odbywa się raz w miesiącu.
    - Zapach. Jest ładniejszy :)
    Wady
    - Ma mniejszą kaloryczność od ekogroszku. Oznacza to, że trzeba spalić go po prostu więcej. To samo w sobie nie jest kłopotliwe - ot, trzeba po prostu więcej się nadźwigać, gdyby nie to, że:
    - Jest droższy. Tona dobrej jakości pelletu kosztuje więcej niż tona dobrej jakości ekogroszku, a pelletu potrzeba więcej.
    Przykład: ..... do uzupełnienia
    Koszty: do uzupełnienia
    Budowa, wyposażenie kotłowni itp. - podobnie jak przy piecu na ekogroszek.
    Koszty roczne - ok. 20% wyższe.

    Wspomnę jeszcze o często wspominanej korzyści z pelletu jaką jest ekologia. Najczęściej tego argumentu używają producenci pieców zestawiając je z tak zwanymi "kopciuchami" (czyli piecami bez podajnika, w których się nieprawidłowo pali) i nic dziwnego, że przy takim porównaniu to, co kopci, przegrywa. Aby takie porównanie miało sens to należy porównać piec na pellet z dobrej jakości piecem na ekogroszek. Przy takim porównaniu ekologia związana z pelletem nie jest wcale taka oczywista biorąc pod uwagę, że pellet wymaga energii elektrycznej do stworzenia. Poza tym są bardziej ekologiczne sposoby na ogrzanie domu (np. pompa ciepła).

    O czym jeszcze będę pisał?

    Gaz ziemny
    Gaz płynny
    Gruntowa pompa ciepła
    Powietrzna pompa ciepła
    Ogrzewanie elektryczne z i bez fotowoltaiki

    +kalkulator do oszacowania kosztów instalacji i ogrzewania domu.
    Czy coś jeszcze dodać?

    #budujzwykopem #ogrzewanie
    pokaż całość

    •  

      @chafer: owszem rata jest wyższa, ale za to rozłożona w czasie (a jak wiadomo wielu ludzi nie potrafi oszczędzać i żyją od 1 do 1), nie musisz nagle wywalać powiedzmy 2000-3000zł za ogrzewanie tylko masz np. ratę o 200zł wyższą przez cały rok. No i kredyt można nadpłacać, co potem znacząco zmniejsza odsetki i nieco mniej znacząco ratę, a ogrzewania już nie nadpłacisz, bo zawsze trzeba będzie gromadzić kasę na ogrzewanie w takiej samej ilości lub większej z biegiem czasu. Chyba że z czasem zrobisz modernizację domu, co oczywiście wyjdzie drożej niż budowa pasywnego domu już na samym początku. Do tego każdy musi sobie zrobić jakąś kalkulację ryzyka, bo dziś powiedzmy wszyscy jesteśmy zdrowi i zarabiamy wystarczająco dużo żeby pokryć ratę i duże rachunki za ogrzewanie, a co będzie za 10-15 lat? Rata kredytu znacząco nie wzrośnie, koszta ogrzewania wzrosną na pewno, bo przecież cena ekogroszka czy pelletu nie będzie stała w miejscu i wtedy ludzie sięgają po najgorsze rozwiązania czyli palenie czym się da czyli śmieci, lakierowane meble itp. zatruwając siebie i innych dookoła i dodatkowo przez to zwiększając wydatki na zdrowie, które podupada między innymi ze złego stanu powietrza lub też palą mniej by zaoszczędzić, przez co w domu jest niższa temperatura, zwiększa się wilgoć i pojawia się grzyb, co znów wpływa na zdrowie. To są wszystko takie niepoliczalne aspekty taniego ogrzewania, a które czasem mogą faktycznie przewyższać koszt tych 200zł miesięcznie więcej w racie kredytu. pokaż całość

    •  

      Cześć @chafer. Jeśli wciąż poszukujesz sprawdzonych informacji na temat pelletu oraz ekogroszku, to zapraszamy na naszego bloga: http://blog.gielda-paliw.com/pellet-a-ekogroszek-kalorycznosc/ ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Hej. Chcę umieszczać na youtubie krótkie filmy/prezentacje dotyczące budowy własnego domu.

    Szukanie działki. Jaki projekt wybrać: gotowy czy indywidualny)?
    Rekuperacja. Fotowoltaika. I wiele, wiele więcej.

    Co o tym myślicie?

    https://www.youtube.com/watch?v=oaApcoyOwY4

    Kilka rzeczy:

    - Filmy mają trwać 3-4 minuty i zawierać jak najwięcej konkretów.

    - Filmy są robione właściwie zerowym kosztem (nawet muzykę sam komponuję ;) ), ale chcę, żeby to wyglądało tak profesjonalnie, jak to tylko możliwe.
    - Muzyka w intro to taki wstępny pomysł - po prostu mam dosyć wszędobylskich gitar, ukulele i skocznych rytmów :)

    Dajcie znać czy jest na razie ok :) (Ha, już widzę, że się parę literówek wkradło do prezentacji..)

    #budujzchaferem
    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Fotowoltaika :)

    Dzięki za wykopanie mojego artykułu o fotowoltaice na główną! 6000 odwiedzin bloga, sporo komentarzy i miłych wiadomości dało mi niezłego motywującego kopa :)

    Przesyłam link do skończonego pliku Excel, który pozwala na samodzielne oszacowanie, czy panele są dla nas opłacalne. Dodałem sporo objaśnień oraz dodałem informację po ilu latach dana instalacja się zwróci:

    https://blog.poradnik-budowlany.com/wp-content/uploads/2018/02/fotowoltaika_blog.poradnik-budowlany.com_.xlsx

    Na blogu i na wykopie pojawiło się kilka tematów, których nie poruszał artykuł. Oto zbiorcze uzupełnienie:

    1. W jaki sposób oszacować ile energii wygeneruje moja instalacja?

    Instalacja może wygenerować 900 - 1050 kWh rocznie z jednego kWp. Jak to dokładniej policzyć?

    Możliwości są dwie:
    - Prosimy o przedstawienie szacunków firmę od instalacji paneli. Mają dostęp do stosownego oprogramowania.
    - Liczymy to samemu używając strony:
    http://re.jrc.ec.europa.eu/pvgis/apps4/pvest.php…

    (Trzeba wybrać lokalizację na mapie, wpisać moc instalacji w kWp, nachylenie oraz orientację dachu oraz przy „mounting position” wybrać „building intergrated”. Całość jest niestety po angielsku, ale służę pomocą. Uzyskaną wartość kWh należy wpisać do mojego arkusza Excel, aby policzyć opłacalność inwestycji. W przypadku dachu dwuspadowego, jeżeli instalacja znajduje się na obu połaciach, należy osobno policzyć uzysk energii z każdej części dachu).

    2. Czy jest możliwy montaż paneli od innej strony niż południowa?

    Tak.

    Jeżeli dom nie stoi na linii "północ-południe" to panele też będą dobrze działały tylko z nieco mniejszą efektywnością (można to sprawdzić w linku powyżej). Co więcej możliwy jest także montaż paneli w kierunku wschodnio-zachodnim (wtedy panele znajdują się na obu połaciach dachu), który może być nawet bardziej korzystniejszy!

    3. Dopiero przymierzam się do budowy domu. Skąd mam wiedzieć jakie będzie roczne zapotrzebowanie budynku na prąd?

    Moim zdaniem inwestycję w panele należy rozpatrywać tylko po zamieszkaniu w domu, aby zobaczyć, jakie mamy faktycznie zapotrzebowanie na energię.

    Wszystkie obliczenia robione na etapie projektu będą obarczone dużym błędem. Jeżeli jednak planujemy założyć instalację fotowoltaiczną to powinniśmy zaprojektować taki dom, który nam to umożliwi (np. zorientowany w dobrą stronę i mający odpowiednią dużą przestrzeń na dachu).

    4. Wyjaśnienie mitu: "W Polsce najcieplejszych dni jest bardzo mało więc w pozostałe dni panele działają z zmniejszą efektywnością."

    Ten mit jest trochę podobny do innego nieporozumienia, o którym pisałem w artykule: ("W Polsce jest za mało słońca"), ale wymaga uzupełnienia. Otóż panele w najcieplejsze dni pracują... gorzej. Optymalna moc elektryczna ogniw fotowoltaicznych to 25°C. Jest to temperatura paneli, a nie temperatura otoczenia. I z tego powodu liczba dni, w których panele pracują z optymalną mocą jest w Polsce całkiem duża. W artykule (https://www.wykop.pl/link/4165089/panele-fotowoltaiczne-czy-to-sie-oplaca/) napisałem jak wybrać firmę, która zajmie się instalacją.

    A przy okazji przypominam moim jutrzejszym bezpłatnym szkoleniu on-line dla wszystkich, którzy budują dom lub przygotowują się do remontu. Tym razem ważny temat: jak wybrać wykonawcę i nie zwariować! Będę mówił o tym, jak wybrać wykonawcę, by się "nie naciąć", jak wynegocjować z nim warunki czy warto podpisywać umowę. Podam też, w jaki sposób rozmawiać z architektem i jak wybrać kierownika budowy. Zapraszam do zapisów: https://jaksiewybudowac.pl/webinar/wykonawca i rzecz jasna do polubienia strony: https://www.facebook.com/JakSieWybudowacINieZwariowac/

    #budujzchaferem #fotowoltaika #budujzwykopem
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów