•  

    Kiedy w końcu w Polsce plastikowe butelki zostaną objęte kaucją zwrotną? #podrozujzwykopem #norwegia #ekologia

    źródło: embed.jpg

  •  

    Codziennie dokładam wszelkich starań, żeby produkować jak najmniej plastikowych śmieci. Chodzę do sklepu z własną torbą, na targu proszę o niepakowanie warzyw i owoców do plastiku, piję przelewaną do butelki (wielorazowego użytku) wodę z kranu.

    I tu przychodzi #biedronka ze swoją sezonową (oby) ofertą plastikowych sałatek.

    W misce "Super Bowl" mamy 120 gramów najprostszych warzyw (84% kapusta biała, oprócz tego kapusta czerwona, marchew i rukola - serio, to wszystko; no, jeszcze buteleczka oliwy). I już mniejsza z tym, że kosztuje to 5 czy 6 złotych - skoro jest w ofercie, to pewnie znajdą się chętni na wyrzucanie pieniędzy w błoto.

    Ale oprócz tej garści zwiędłych warzywek dostajemy też plastikową miskę, plastikową folię, etykietę z plastikiem, a także plastikową butelkę oliwy. Wszystko to pójdzie do śmieci, które później będą się palić na wysypiskach od Tatr po Bałtyk.

    Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że tego typu produkty, dodatkowo krzyczące z opakowania "jestem fit!", adresowane są zazwyczaj do konsumentów nastawionych na zdrowe żywienie, sportowy i ekologiczny tryb życia. Tak z grubsza - no ale trudno mi wyobrazić sobie inny profil klienta, który chciałby wywalić pięć złotych na 120 gramów kapusty.

    Czy powoli idziemy drogą krajów, które do plastiku pakują nawet pojedyncze owoce? Potem kończy się tak: http://www.stacjafilipa.pl/2018/03/11/wrozenie-ze-smieci/

    #ekologia #afera ? #zalesie #jedzenie
    pokaż całość

    •  

      @AvantaR: tak, sam czasem kupuję takie gotowe produkty. Tu jednak mamy do czynienia ze skrajnym przykładem niemal zerowej wartości odżywczej, zapakowanej w największą jak się da ilość plastiku. To samo można by spakować do zwykłej plastikowej torby (nadal nieekologicznie, ale już lepiej) - takiej, w jakich sprzedawane są inne gotowe mieszanki sałat. Więc dlaczego wrzucono to w wielkie wiadro z grubego plastiku? Ano dlatego, że wygląda lepiej, a konsument nasyci się chociaż widokiem produktu na półce (bo stoma grami kapusty raczej nie). pokaż całość

      +: wkto
    •  

      @ff_91 A tak to wygląda w Singapurze. Bread Talk to bardzo popularna piekarnia. Takie naklejkę u nich widziałem. Jak kupujesz 4 bułki (nawet takie same) to każdą zapakują osobno do mniejszego plastikowego worka a potem wszystkie 4 worki wsadzą do większej plastikowej reklamówki. Parę razy prosiłem żeby po prostu wrzucili wszystkie 4 do jednego worka po prostu. Ale oni zupełnie nie rozumieli o co mi chodzi. Mają takie procedury i koniec (inna sprawa, że sprzedawczynie tam to nie są najbardziej sprytni ludzie jakich widziałem). Raz już nie wytrzymałem i się wydarłem na babkę żeby mi do tych małych nie pakowała. To poszła się spytać przełożonego czy może i dopiero jak kierowniczka wydawała zgodę to tak zrobiła.
      Te piekarnia są w jednym pomieszczeniu z kawiarnią Toast Box. Kiedyś kupując po jakieś bułce dla dzieciaków siorki spytałem czy możemy wziąć je razem z tacką (pieczywo wybiera się i kładzie na tacce i tak się idzie do kasy) i je zjeść na miejscu, przy stoliku, do kawy. Babka mówi że tak zaczyna wszystkie bułki pakować osobno do plastikowych toreb. Znów mnie chuj strzelił i się drę na nią, że zjemy za minutę, przy stoliku, 5 metrów dalej, niechże zostwie je na tacce. Znów musiała być interwencja kierownika.
      Od tej pory już się nie chcę stresować i nic nie mówię.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Przypadkiem znalazłem na Twitterze film prezentujący renaturyzację bagna w Nadleśnictwie Włoszakowic. Może to kogoś zainteresuje i wykopie moje znalezisko ( ͡° ͜ʖ ͡°) klik

    #przyroda #ekologia #nauka #gruparatowaniapoziomu

    źródło: youtu.be

  •  

    Rozmowa z reżyserem filmu „Zjadanie zwierząt”.

    Tam, gdzie pojawiają się wielkie korporacje, farmerzy z właścicieli ziemi stają się słabo opłacanymi pracownikami własnej farmy, pomimo że jej nie sprzedają. Korporacja dostarcza farmerowi maszyny, ale także wpisuje do umowy wyśrubowane normy produkcyjne i ma pełną kontrolę nad cenami skupu. Ta kombinacja sprawia, że farmerzy muszą produkować coraz więcej, żeby w ogóle przetrwać, co konkretnie wpływa na warunki życia hodowanych zwierząt. Niektóre korporacje wprowadzają też mordercze zasady konkurencji: kary dla farmerów, którzy przekazują sobie nawzajem know-how, uzależnianie wysokości premii dla jednych od tego, jak źle poszło innym. W tej chwili fermy przemysłowe stanowią 99 proc. wszystkich, a te tradycyjne rodzinne farmy, na których zbudowano Amerykę, mieszczą się w jednym procencie. Powrót do tradycyjnych form hodowli jest wciąż niszową, ale narastającą tendencją, która oznacza powrót do myśli o zwierzętach jako żywych istotach a nie poruszających się kawałkach mięsa.

    http://krytykapolityczna.pl/kultura/film/po-przyjrzeniu-sie-temu-wszystkiemu-z-bliska-calkowicie-porzucilem-jedzenie-miesa/

    #wegetarianizm #weganizm #ekologia
    pokaż całość

  •  

    Bank Światowy wydał receptę na polski smog

    Zachęcam do zapoznania się ze znaleziskiem. Możliwe, że niedługo ruszą dopłaty do wymiany pieców czy poprawienia termoizolacji budynków. Fragmenty i tagi poniżej.

    Z problemem nie potrafiły poradzić sobie poprzednie rządy, a obecnemu, mimo szumnych zapowiedzi, idzie to jak po grudzie. W ostatnich miesiącach pełnomocnik rządu ds. smogu Piotr Woźniak zapowiadał, że raport Banku Światowego będzie wskazówką, jakie kroki podjąć, by zwalczyć smog. Raport ukazał się miesiąc temu. Co zawiera?

    Może najpierw od końca. BŚ pokazuje, jakie skutki pociągnie za sobą wdrożenie jego rekomendacji. Po pierwsze - będzie to spory spadek wykorzystania węgla do ogrzewania domów jednorodzinnych. Analiza zakłada, że wszystkie domy, jakie mają dostęp do sieci gazu ziemnego (ok. 40 proc.), zmienią ogrzewanie z kopciuchów na kotły gazowe, czyli tak jak ponad 30 lat temu stało się to na Zachodzie. Kolejne 4 proc. bez dostępu do sieci gazowej przestawi się na ogrzewanie prądem. W pozostałych domach jednorodzinnych stare piece na paliwo stałe trzeba będzie zastąpić nowymi, które są zgodne ze standardami dyrektywy ws. Ekoprojektu i uchwał antysmogowych .

    Według rekomendacji BŚ, ogrzewające domy piecami osoby ubogie (ok. 450 tys. osób w skali kraju) zasługują na dotacje rzędu 90-100 proc. wartości inwestycji. Raport ocenia, że w tej grupie domów ok. 80 proc. potrzebuje termomodernizacji (360 tys.). Pozostałe dopłaty dotyczyłyby kosztów wymiany pieca i systemu grzewczego.

    Spora część raportu wydaje się już znalazła odzwierciedlenie w zapowiedziach premiera Mateusza Morawieckiego. Na początku czerwca ogłosił on na konferencji program Czyste Powietrze twierdząc, że na jego realizację przeznaczono 130 mld zł. W raporcie BŚ też pada podobna liczba - 130,5 mld zł, a dotyczy ona skali wszystkich inwestycji koniecznych do dokonania w domach osób, które nie są ubogie. Wraz z inwestycjami w domach osób ubogich energetycznie skala wydatków wzrasta do 154 mld zł.

    Nabór wniosków o udostępnienie środków w programie NFOŚiGW „Czyste Powietrze” dla wojewódzkich funduszy ochrony środowiska będzie realizowany najprawdopodobniej od sierpnia. Ogłoszenie regulaminu naboru wraz z programem nastąpi w lipcu. Poza witryną Narodowego Funduszu, zostanie również zaprezentowany na stronach internetowych wszystkich WFOŚiGW oraz BOŚ - poinformował nas Sławomir Kmiecik, rzecznik NFOŚiGW.

    #polska #polityka #energetyka #smog #ekologia #ogrzewanie #4konserwy #neuropa #mikroreklama
    pokaż całość

  •  

    Sinice bywają toksyczne, ale nie są dla ludzi jednoznacznie złymi organizmami

    Ostatnio słyszy się o sinicach występujących w Bałtyku. W znalezisku znajduje się artykuł z Polskiej Agencji Prasowej na ten temat. Polecam. Tagi i fragmenty poniżej

    Zapytana o to, kiedy można spodziewać się zakończenia tego zjawiska powiedziała: "Wszystko uzależnione jest od pogody, bo zakwit jest zjawiskiem dynamicznym. Porywy wiatru oraz opady czy burze mogą przerwać zakwit w ciągu zaledwie godzin" - dodała. W jej ocenie zakwit potrwa jednak raczej jeszcze kilka dni.

    Badaczka przypomina, że sinice nie są dla ludzi jednoznacznie złymi organizmami. "Produkują niezbędny dla nas tlen, a niektóre związki, które produkują testowane są przez nas pod kątem wykorzystania w przyszłości w lekach do zwalczania chorób cywilizacyjnych - w tym raka. Mamy na tym polu obiecujące osiągniecia" - mówi.

    Sinice namnażają się gwałtownie w momencie, gdy woda osiąga wysoką temperaturę - ok. 18-20 st. C. i gdy w wodzie, w której żyją jest dużo związków azotu i fosforu (pochodzących głównie z rolnictwa), które spływają z pól uprawnych do Bałtyku rzekami. "Zatem winę za ich masowy wykwit ponosi człowiek, który przyczynia się do zmian klimatycznych i zanieczyszczenia chemikaliami pochodzącymi z pól uprawnych"

    Sinice są organizmami pionierskimi - były jednymi z pierwszych, które pojawiły się na Ziemi kilka miliardów lat temu. Naukowcy uważają, że prawdopodobnie to one przyczyniły się powstania tlenowej atmosfery - a zatem do powstania zaawansowanych form życia. Badania wskazują, że mikroorganizmy te były obecne w Bałtyku 7 tys. lat temu. Sinice doskonale czują się w wodzie - morzach, rzekach i jeziorach. Mogą także występować w środowiskach ekstremalnych: gorących źródłach, pustyniach, czy wśród lodów Arktyki. (PAP)

    #nauka #biologia #mikrobiologia #przyroda #ekologia #baltyk #sinice #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #mikroreklama
    pokaż całość

  •  

    Tajga płonie. Coraz częściej.

    Ostatnio coraz częściej słyszymy o dużych pożarach lasów. Z tego powodu chciałbym zaproponować i przypomnieć tekst sprzed niemal dwóch lat dotyczący pożarów tajgi. Dlaczego tak się dzieje oraz dlaczego może być gorzej. Zachęcam również do obserwowania strony http://naukaoklimacie.pl/ - ciekawe artykuły oraz rozwiewanie mitów dotyczących zmian klimatu. Jedna z najbardziej profesjonalnych stron popularyzujących naukę w polskim internecie.
    Polecam znalezisko, fragmenty i tagi poniżej.

    Ponad pół tysiąca strażaków, kilkanaście helikopterów i 9 samolotów gaśniczych usiłowało okiełznać żywioł pochłaniający lasy wokół Fort McMurray. Jednak 3 maja, przy temperaturze dochodzącej do 30°C, w suchych i wietrznych warunkach pogodowych, ogień wymknął się spod kontroli. W tej sytuacji władze zarządziły ewakuację całego miasta. Prawie 90 tys. ludzi musiało opuścić swoje domy – była to największa, związana z pożarami lasów, ewakuacja w historii Kanady.

    Problemem jest właśnie to, że potężne, intensywne pożary niszczą nie tylko drzewa, ale także wypalają biomasę glebową. Spalenie samych drzew, rozpatrywane w dłuższym okresie, w niewielkim stopniu zmienia ilość CO2 w powietrzu. Inaczej jest w przypadku torfowisk, które przechowują materię organiczną akumulowaną przez tysiące lat. Ich pożary przyczyniają się do uwolnienia do powietrza dużej ilości dwutlenku węgla, który pozostawał poza atmosferą przez tysiąclecia. Doprowadzi to do nasilenia efektu cieplarnianego, a rosnąca temperatura Ziemi ma z kolei wpływ na częstotliwość pojawiania się pożarów w tajdze.

    Cząstki stałe zawarte w dymie unoszone są podczas intensywnych pożarów do wyższych partii atmosfery i mogą być przenoszone na bardzo duże odległości – w przypadku pożaru wokół Fort McMurray aż na oddalone o 3400 km wybrzeże USA. Sadza niesiona niekiedy północnymi wiatrami w stronę Grenlandii, przyciemnienia powierzchnię lądolodu, na której się osadza. Powoduje to zwiększoną absorpcję promieniowania słonecznego i w rezultacie przyspieszenie topnienia. W 2012 roku sadza przyczyniła się do wystąpienia topnienia na niemalże całej powierzchni lądolodu, co miało miejsce pierwszy raz od czasów prowadzenia obserwacji od 1889 roku. Więcej pożarów oznacza więcej sadzy, co może mieć wpływ na tempo utraty masy lodu na Grenlandii.

    Niektórzy naukowcy przewidują, że lasy borealne mogą osiągnąć katastrofalny oraz nieodwracalny punkt krytyczny już w tym wieku i zmienić się z magazynu węgla w główne źródło emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Nie wszyscy się z tym zgadzają, stojąc na stanowisku, że punkt ten już został przekroczony. Peter Griffith, założyciel i dyrektor Carbon Cycle and Ecosystems Office w NASA, podkreśla, że tajga jest ważna, bo „pomaga regulować klimat, utrzymując węgiel w swoich glebach i drzewach”. Potężniejsze i częstsze pożary powodują, że węgiel, który byłby uwięziony przez tysiące lat, zostaje uwolniony do atmosfery, wpływając poprzez zmianę jej składu na życie ludzi na całej Ziemi.

    #swiat #nauka #ekologia #lesnictwo #zmianyklimatu #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #klimat #pozar #globalneocieplenie #mikroreklama
    pokaż całość

    •  

      @MalyBiolog: wczoraj na reddicie był jeden wątek o tym, że jest spory pożar w obwodzie jakuckim, widać to na windy (spore stężenie CO i SO2), poza tym media milczą :(

    •  

      @MalyBiolog: Zapomniałeś wspomnieć o uwięzionym metanie.

      Czyli mamy przed sobą wizję akceleracyjnego uwalniania CO2 do atmosfery, im więcej, tym większa temperatura, samo napędzający się mechanizm.
      Opcje są dwie, ograniczenie emisji CO2, co idzie bezsensownie powoli, albo aktywne usuwanie gazów cieplarnianych z atmosfery, a nawet modyfikacja atmosfery, jak chociażby sztuczne zwiększenie albedo Ziemi.

      Skutki ekonomiczne uderzą najludniejsze kraje, które są ułożone raczej wzdłuż centralnego pasa Ziemi (Brazylia, Afryka, Indie, Chiny, Indonezja).

      Możemy się spodziewać potężnej migracji z ludów południowych na północ, przy czym na północy nie ma wcale dużo przestrzeni ani środków życiowych, czyli powstaną nowe konflikty, niezależnie czy będzie rządzić prawa czy lewa strona - po prostu nie ma takich pieniędzy aby zapewnić minimum egzystencjalne setkom milionów migrantów.

      To powyżej to najgorsza opcja.
      pokaż całość

  •  

    !!! Upały, pożary, fale chłodu: tysiące ofiar na całym świecie !!!

    Upały w sezonie letnim cieszą wielu turystów, jednak nie są one tylko sposobem na szybkie opalanie podczas zbyt krótkiego urlopu. Na całym świecie zachodzą obecnie skrajne zjawiska klimatyczne, na które wiele państw nie jest przygotowanych. W Japonii lipiec upłynął pod znakiem wielkich upałów i powodzi. Falą gorąca dotknięte są niektóre części Kanady. Kraje skandynawskie doświadczają zupełnie im nieznanych temperatur, a Szwecja, po raz pierwszy w historii, zmaga się z pożarami. Te z kolei stały się niemal normą od kilku lat w Kalifornii, gdzie w ogniu znikają dziesiątki tysięcy hektarów lasów, zagrażając bezpośrednio Parkowi Narodowemu Yosemite. Do walki z pożarami zostało tam zmobilizowanych ponad 2700 osób, ogień nie ustępuje. Pali się także Grecja, z kolei Peru doświadcza fali chłodu.

    Choć trudno udowodnić, związek tej sytuacji ze zmianami klimatycznymi staje się coraz bardziej ewidentny dla wszystkich.

    Japonia: ulewy, potem upały. Śmiertelny bilans

    6 i 7 lipca przez region Hiroshimy, Ehime, Yamaguchi, Gifu, Okayama i Kyoto przeszły ulewne deszcze, prowadzące do masowego obsuwania się terenu. Doprowadziły one do śmierci 219 osób; 21 osób uznano za zaginione. - Japonia nigdy jeszcze nie doświadczyła tak intensywnych opadów, w takiej ilości – komentował dla AFP Yasushi Kajiwara z japońskiej Narodowej Agencji Meteorologicznej.

    Dwa tygodnie później archipelag został dotknięty falą upałów. W poniedziałek 23 lipca, w położonej na północ od Tokio miejscowości Kumagaya, termometry zarejestrowały rekordową temperaturę 41,1 st. C. Upały doprowadziły już do śmierci co najmniej 100 Japończyków, a 12 tysięcy osób trafiło w ostatnich tygodniach do szpitala.

    Płonie Grecja i Szwecja

    Sytuacja w Europie jest niewiele lepsza. Od trzech lat Francja każdego lata cierpi z powodu nieznanych dotąd upałów. Według Météo France fale gorąca były dwa razy częstsze od 1981 roku niż w okresie 1947-1981. Ponadto, częstotliwość fal upałów zwiększy się dwukrotnie do 2050 roku. Pod koniec wieku będą one prawdopodobnie dużo surowsze i dłuższe – czytamy w komunikacie francuskiej agencji meteorologicznej. Uważa ona, że kontrola gazów cieplarnianych będzie determinująca dla stabilizacji sytuacji w drugiej połowie stulecia.

    Koszmar przeżywają obecnie Grecy. W okolicach Aten z powodu pożarów zmarło już kilkadziesiąt osób (w poniedziałek 23 lipca podawano następujące liczby: co najmniej 60 zmarłych i 150 rannych). Temperatura przekracza 40 st. C, a pożary wybuchają w kilkunastu miejscach równocześnie. Grecki rząd zwrócił się o pomoc do całej Europy, korzysta też z dostarczonych przez Amerykanów dronów, mających na celu monitorowanie zagrożonych obszarów, a także wyłapywanie podejrzanych zachowań ludzkich.

    Bezprecedensowa sytuacja dotyka także Szwecję. Ponad 50 równoczesnych pożarów pochłania 25 tysięcy hektarów lasów – odpowiednik powierzchni całego Poznania. Kraj płonie nawet pod kołem podbiegunowym, w Laponii. Szwedzkie władze wezwały o pomoc międzynarodową, otrzymując od Komisji Europejskiej, w ramach programu RescEU, 7 samolotów służących do gaszenia pożarów, 7 helikopterów, 60 wozów oraz 340 specjalistów. – To nowy rekord wsparcia Unii Europejskiej w sytuacji kryzysowej – deklarował Christos Stylianides, komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego. – Szwedzkie pożary pokazują, że zmiany klimatu są rzeczywiste, a katastrofy naturalne nie oszczędzą żadnego kraju – dodał.

    Peruwiańskie zapalenie płuc i odrywające się góry lodowe

    Zupełnie inny problem mają obecnie Peruwiańczycy. Ich kraj opanowała zima i srogie mrozy. Stan wyjątkowy panuje od końca czerwca w 122 dotkniętych niskimi temperaturami miastach regionu andyjskiego. Według peruwiańskiego ministerstwa zdrowia, co najmniej 700 osób zmarło już z powodu zapalenia płuc, w tym 177 osób małoletnich. Sytuacja ta powtarza się już od kilku lat, mimo zaangażowania rządowej pomocy humanitarnej. Między styczniem a czerwcem 2018 roku, narodowe centrum epidemiologiczne zarejestrowało ponad 30 tysięcy zachorowań na zapalenie płuc – rekordową ilość w ostatnich pięciu latach.

    Do tej niepełnej listy anomalii pogodowych możemy dodać jeszcze informację, że góra lodowa o wysokości 100 m, szerokości 200 m i szacowanej masie 11 milionów ton dobiła do brzegów Grenlandii, doprowadzając do ewakuacji wioski Innaarsuit i tworząc ryzyko wywołania tsunami. Ten blok lodu może być częścią 6-kilometrowej góry lodowej, która kilka tygodni temu oderwała się na wschodnim brzegu największej wyspy świata. Bezpośrednią przyczyną tych przemieszczeń są wyjątkowo wysokie temperatury odnotowywane w regionie arktycznym.

    #pogoda #burze #swiat #europa #strazpozarna #wydarzenia #szwecja #grecja #japonia #polska #klimat #ekologia
    pokaż całość

    źródło: wprost.pl

  •  

    WeWork, amerykańska firma prowadząca przestrzenie coworkingowe, wprowadza istotną zmianę, która dotyczyć będzie jej pracowników. Podczas imprez firmowych nie będzie już serwowane mięso, firma nie będzie też refundować pracownikom żadnych posiłków, które je zawierają

    WeWork szacuje, że nowa polityka spółki pozwoli zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 200,3 mln kg do 2023 roku, zużycie wody o 62,8 mld litrów, a także oszczędzi życie 15 507 103 zwierzętom.

    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wework-eliminuje-mieso-z-imprez-firmowych/x6j0erb

    pokaż spoiler #weganizm #wegetarianizm #ekologia #korposwiat #pracbaza #jedzenie
    pokaż całość

  •  

    Wykopki się oburzyły, gdy wypomniałem im, że to między innymi ich konsumpcjonizm powoduje jedne z największych szkód ekologicznych na tej planecie XDDDD

    W końcu z czegoś i gdzieś trzeba stawiać te domy, czy fabryki które wytwarzają ogromne ilości towarów, zużywając przy tym miliardy ton różnych surowców, do których zebrania lub wydobycia trzeba innych surowców.

    #heheszki #rakcontent #ekologia #takaprawda pokaż całość

    źródło: cxfchfh.png

  •  

    Dostawa swiezego powietrza do was jedzie, prosto z UK ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk
    #bekaztransa #ciezarowki #ekologia

  •  

    W 2010 roku pewien śmiałek przejechał całe USA tym niezwykłym wehikułem będącym skrzyżowaniem żaglówki lądowej, roweru i pojazdu solarnego.

    Poznaj jego historię. Link do znaleziska: Żaglo-elektro-rowerem przez USA

    Interesujące? Dziękuję Ci za wykop! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #usa #podroze #rower #rowery #kolarstwo #zeglarstwo #ciekawostki #motoryzacja #turystyka #zagle #technologia #diy #technika #ekologia #ameryka #stany #zainteresowania #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #samochody #samochodyelektryczne #transport
    pokaż całość

    źródło: zaglowoz.jpg

  •  

    Ilość odpadów przywożonych do polski w latach 2015 -2017

    #ekologia #neuropa #srodowisko #polska

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Dobra, jest piątek, trochę luzu i mogę wrócić z #dziwnerzeczyzwiki (PS: obserwuj ten tag, bardzo fajny. Polecam)

    Dzisiaj zajmiemy się czymś związanym z latem i wakacjami. Chociaż tak nie do końca. Bo z partyzanta.

    Ogrodnictwo partyzanckie to zjawisko obywatelskiego ruchu oddonlego mające na celu rekultywaję danego miejsca.

    Najczęściej celem są miesjca zapomniane prze lokalne władze lub osoby prywatne. Główną bronią są kwiatki i inne rośliny, które szybko można posadzić. Czasem zdarza się, że okolice działań partyzanckich są dodatkowo odnawiane w ramach możliwości.
    Partyaznci mają różne cele. Jednym z nich jest walka z szarością miasta. Kawałek rozwalonej ziemi obok chodnika? Zadadzić stokrotki i bratki! Mały rozdeptany skwerek? Atakować sadzonkami pomidorów!

    Chociaż wydaje się to śmieszne, to miały miejsce akcje w ramach prostestów przeciw nieudolności lokalnych władz.
    Aktywiści starają się zwracać uwagę na problemy jakie nawarstwiają się przez kiepskie projekty urbanistyczne i nieużytki budowlane, które ich zdaniem nic nie wnoszą do przestrzni miejskiej.

    Bardzo często są to działania podjęte na małą skalę w ramach lokalnej społeczności. A to jakiś fragment ziemi po dziurze w chodniku czy coś podbnego.
    Czasem przytrafi się coś wyjątkowego i bardziej ambitnego. Takie coś jak Ogród Edenu autorstwa Adama Purple. Projekt powstał w Lower East Side (Nowy Jork) i możecie go zobaczyć na zdjęciu w zalączniku.

    Akcja szybko zyskała zwolenników na całym świecie. Działania ogrodowych wojowników były w wielu miejscach takich jak Londyn, Los Angeles, Korea czy Nowa Zelandia.

    #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #ekologia #ogrodnictwo
    pokaż całość

    +: b.............l, Karota +11 innych
  •  

    Obóz dla Puszczy - mistrzowstwo. Ciekawe, czy odnośne instytucje odpowiedzą?

    LIST OTWARTY! OFERUJEMY POMOC!

    Do: Minister Środowiska
    Sz.P. Henryk Kowalczyk

    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
    Sz.P. Mateusz Morawiecki

    Do wiadomości:
    Prezydent Andrzej Duda

    Od: Obóz dla Puszczy
    Ruch Obywatelski

    Szanowni Państwo,

    W związku z ostatnią sytuacją dotycząca budowy zamku w Puszczy Noteckiej na terenach Natura 2000, ewidentną bezradnością rządu polskiego i organów zajmujących się ochroną przyrody w naszym kraju, nawiązując do apelu, który dotarł do nas wczoraj za pośrednictwem stacji telewizyjnej TVP Info (cytat: „Ekolodzy nie zablokowali budowy apartamentowca na chronionym obszarze Natura 2000”, zdjęcia w załączniku nr. 1) w imieniu Obozu dla Puszczy, obywatelskiego ruchu broniącego skutecznie Puszczy Białowieskiej, deklarujemy pomoc i chęć współpracy.
    Powodowani wyższa koniecznością jesteśmy w stanie zablokować wskazaną inwestycję budowlaną, której Państwo i władza nie kontrolują, nie wiedzą o niej, dowiadują się po fakcie.
    Ponieważ nie dysponujemy żadnym budżetem, prosimy jedynie o kilka rzeczy:

    100 rur metalowych
    30 metrów grubego, stalowego łańcucha
    5 par kajdanek
    100 kilogramów cieciorki
    Miejsce pod działkę na namioty
    200 kilo marchwi
    200 kilo ziemniaków
    Prześcieradła (mogą być stare) w celu wykonania banerów
    Parówki sojowe, 500 sztuk
    Kawa 100 kilogramów
    Herbata 100 paczek
    Chleb żytni zapewniany na bieżąco
    Kilka kurtek moro (może da Wojsko?)
    Latarki, sztuk 15
    Dwie kamery (może da policja?)
    Olej roślinny 100 butelek
    20 rowerów
    5 kajaków
    Volkswagen rocznik '98
    Łopata
    Telefon komórkowy do komunikacji ze światem
    40 tabliczek czekolady gorzkiej bez oleju palmowego
    Papierosy lub tytoń
    Wędzone tofu na niedzielę

    Za pomocą wyżej wymienionych przedmiotów, całkiem za darmo jesteśmy w stanie skutecznie zablokować inwestycje, z którymi Państwo nie są w stanie sobie poradzić, pomimo działania instytucji, które są do tych celów powołane. – Ministerstwo Środowiska, Dyrekcje i Inspektoraty Ochrony Środowiska, Nadzór Budowlany itd. Jako obywatele tego kraju czujemy głęboką odpowiedzialność za polską przyrodę i naprawdę chętnie pomożemy.

    Z poważaniem i licząc na rychłą odpowiedź, albowiem nie ma na co czekać,
    Obóz dla Puszczy

    PS. Mówimy tutaj o zamku w Puszczy Noteckiej, jednak jeśli wiedzą Państwo o jakichś innych zamkach lub warowniach, których budowa powinna być zablokowana prosimy o namiary i pomnożenie listy potrzeb o liczbę rzeczonych inwestycji.

    #obozdlapuszczy #ekologia #trolling #polityka #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Plakat organizacji Otwarte Klatki apelujący o poprawę warunków hodowlanych kurcząt, a obok reklama burger kinga.
    Ot, ironia

    #ciekawostki #zwierzaczki #ekologia #wegetarianizm #weganizm

  •  

    24 styczenia 2017 roku ,pochmurne w całych Niemczech do tego w dużej części kraju mgły.Wiatr prawie zerowy.
    Zapotrzebowanie Niemiec na prąd wynosi w tym dniu 83 gigawatty.Elektrownie wiatrowe dostarczają mniej niż jeden gigawatt prądu,razem z elektrowniami słonecznymi odbijają do 3 gigawattow.
    Ta sam sytuacja były między 16-26 stycznia 2017 roku.

    90%prądu mieli w tym czasie z atomu ,węgla i gazu

    #ciekawostkizniemiec mój tag o Niemczech,dzięki za suby

    https://www.welt.de/wirtschaft/article161831272/Die-Dunkelflaute-bringt-Deutschlands-Stromversorgung-ans-Limit.html

    #energetyka #4konsery #neuropa #ekologia #wegiel
    pokaż całość

  •  

    osuszenie jeziora w strefie natura 2000 ? Nie widzę problemu. #zalesie #ekologia #zamekkulczyka

    źródło: zamek.jpg

  •  

    W piątek zaprezentowano zwycięski projekt architektoniczny parku Pole Mokotowskie w Warszawie. Główną nagrodę zgarnęła pracownia WXCA, której wizja zakłada powstanie m.in. czterech pawilonów-żywiołów, sawanny i tarasu widokowego.

    Największą atrakcją będzie prawdopodobnie pawilon woda z... kurtyną wodną spływającą z dachu (patrz zdjęcie niżej). Więcej o projekcie tutaj.

    #warszawa #mokotow #architektura #urbanistyka #design #natura #ekologia #polska #ciekawostki
    pokaż całość

  •  

    #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #pytanie #rolnictwo #gownowpis
    ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็
    ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็
    Plusujcie zboże, czemu nikt nigdy nie plusuje zboża? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #ekologia #polska
    pokaż całość

  •  

    Jedną z najbardziej okrutnych rzeczy jakie robi współczesny człowiek jest tzw. ratowanie zagrożonych wyginięciem gatunków.

    Ratowanie, kurwa, przed czym?

    Znajdźcie mi jeden powód dla którego lepiej będzie żeby panda wielka przetrwała niż wyginęła, to usunę konto. Ona już nawet nie jest istotna dla ekologii ekosystemu bo jej tam kurwa nie ma.

    Co tygrysa czy pandę obchodzi przetrwanie ich gatunku? Ale zostawmy tych ze szczytu piramidy, weźmy ofiary. Ratując jakieś jebane okapi czy inną antylopę mnożymy ilość zwierząt, które będą cierpieć na wolności głód, umieranie w męczarniach gdy stado hien będzie je podgryzać godzinami i choroby, powodujące sranie krwią. Tak właśnie wygląda życie dzikiego zwierzęcia.

    Ale, kurwa, nasze dzieci będą mogły cieszyć się takimi zwierzatkami na wolności xD

    Jesteście, ludzie, okrutni w niezrozumiałym wręcz stopniu.

    Na zachętę warany jedzące żywcem krzyczącego jelenia - coś co będzie mnożone w nieskończoność dzięki waszym programom ochrony gatunków i ogrodom zoologicznym, sadole.

    #antynatalizm #zwierzeta #ekologia
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    1 lipca 2018, Bielsko-Biała - Były sobie kubły trzy, kubły trzy, kubły trzy…

    Od pierwszego lipca br. kosztem mieszkańców wielu miast trzeba segregować śmieci na kilka różnych frakcji. Na śmietniku przybyło kubłów ustawionych bez ładu i składu. Na kubłach naklejki z opisami frakcji. Słoik zepsutych ogórków trzeba będzie rozdzielić, to tu, to tam… Po co w takim razie w Bielsku-Białej sortownia śmieci wybudowana za wiele milionów?

    Będąc na wakacjach w Sianożętach, w ośrodku stały dwa kubły na śmieci. Nie było mowy o podziale na suche i mokre. Na kubłach była tylko nazwa firmy zajmującej się odbiorem śmieci. Jeździł samochód dostawczy i zbierał wszystko, jak leci. Z kubłów ośrodka, z kubłów przy promenadzie… A może to dlatego, że tam są inne śmieci, te „równiejsze”, turystyczne – choć z miejscowych produktów?

    To może prościej iść do parku? Tam nie trzeba dzielić śmieci, bo kubeł jest jeden. Na suche, na mokre, na plastik, na szkło… i na papier z durnymi przepisami…

    #bielskobiala #sianozety #smieci #przepisy #frakcje #ekologia
    pokaż całość

    źródło: DSC_0587.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #ekologia

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:0

Archiwum tagów