•  

    Do jutra można zapisać się na darmowy miesiąc Uplay+, który rozpocznie się 3 września.

    https://store.ubi.com/eu/uplayplus

    Tylko PC

    #gry #grypc #ubisoft #pcmasterrace

    •  

      @SpiderFYM: Jak grałem w BF1 betę to od razu zdecydowałem się na zakup, bo gra mocno wciągnęła ( ͡° ͜ʖ ͡°), a tutaj tak se, drugi raz nie włączyłem jej.

    •  

      @robid: Mnie tam Ghost Recon nie bardzo jara. Pograłem kiedyś trochę w Advanced Warfighter i nie wciągnęła mnie za bardzo. Bardziej nastawiam się na serię Assassin's Creed (właśnie kończę dwójkę, już kiedyś ją ograłem, ale chciałem sobie odświeżyć). Chyba ograniczę się do Syndicate i Origins (jeśli mój sprzęt to udźwignie, bo już Syndicate miał spadki FPS).

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #nfs #gry #grypc bo na pc grałem
    Po wielu latach stwierdziłem, że zrobię 100%.
    Zajęło mi to koło dwóch dni zabawy rozłożonych na wieczory po pracy i jeden dzień weekendowy.

    źródło: nfsmw001.png

  •  

    Tak się składa że nigdy nie grałem w Half Life. Gra przez te ponad 20 lat mocno się zestarzała i pewnie nigdy bym się za nią nie zabrał gdyby nie... Black Mesa. Modyfikacja na silniku HL2 stworzona przez fanów którą można uznać za pełnoprawny remaster. Gra zyskuje całkiem nowe oblicze. Grafika cieszy oko szczególnie oświetlenie. Mechanika strzelania jak w CS:GO. No i klimat który dzięki bardziej współczesnej oprawie audio-wizualnej wydaje się nawet lepszy niż w oryginale. Gra nie jest tak do bólu casulowa jak dzisiejsze tytuły więc czasem trzeba ruszyć makówką żeby znaleźć sposób na przedostanie się do kolejnego obszaru (nie ma żadnych wskazówek). Historia o tajnej podziemnej bazie w USA działa na wyobraźnię ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli ktoś jeszcze nie grał to gorąco polecam. Tak kultowy tytuł po prostu trzeba zaliczyć żeby nazywać się graczem.

    #gry #grypc #halflife #blackmesa
    pokaż całość

    źródło: Black Mesa 03.07.2019 22_52_16.png

  •  

    Kocham, po prostu klasyk, graliście?

    #hitman #gry #grypc

    źródło: 20190701011410_1.jpg

    •  

      @Mnichuy W ogóle żadna z części nigdy nie była krytykowana, jedynie wskazywało się wady mniejsze lub większe. Krwawa Forsa nawet dzisiaj graficznie ładnie stoi, co prawda w przybliżeniu widać niedoskonałości tekstur czy modeli, ale i tak wielki plus. Z tym też się zgadzam, że klimat ma każdą część i coś unikalnego, świetna robotę też rogi soundtrack (chociażby muzyka w misjach w Hongkongu w Codename 47 <3). A wracając do Krwawej Forsy też robiło wrażenie na ile sposób da się wykonać misję jak na rok 2006.

      Przy Absolution osobiście bawiłem się zajebiście, bardzo fajnie wspominam ją.
      pokaż całość

    •  

      @Pafeuuu: nowy Hitman 1 i 2 też dobrze się sprawują. Tylko cenowo słabo to wychodzi w porównaniu do takiego absolution

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Grał ktoś kiedyś w Vulture? Dla mnie to osobiście jedna z pierwszych gier zaraz po Prince of Persia w jakie mi było zagrać. Naszym zadaniem jest sterowanie helikopterem i wykonywanie różnych misji(od totalnej rozwałki wszystkiego, do eskortowania vipa). Wiem, że podobno to Polska gra i miała rownież Polskiego lektora ;) grę pożyczyłem od kolegi, ale się wyprowadziłem i jej nie oddałem. Sorry Wojtek :)

    #gry #staregry #pcmasterrace #nostalgia #grypc #feels
    pokaż całość

    źródło: f.allegroimg.com

  •  

    Dzisiaj mija 18 lat od premiery gry Operation Flashpoint: Cold War Crisis autorstwa Bohemia Interactive.

    #ofp #acwa #arma #arma3 #armaforces #gry #grypc #symulatory

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Wizardry VII: Crusaders of the Dark Savant (3 - ostatni)

    =================
    #lisaroscontent
    =================

    W naszym ostatnim wpisie z tej serii poruszymy temat eksploracji w grze. Porozmawiamy sobie też trochę o questach, lokacjach oraz o występujących w grze frakcjach.

    W zależności od tego, jak skończyło się poprzednią część (importowanie sejwów), nasz początek gry może wyglądać zupełnie inaczej, zaczynamy bowiem w innej części mapy. Jeżeli jednak nie przeszliście poprzedniej gry, tak jak ja, to zaczynamy przygodę w pobliżu New City. W tym miejscu muszę powiedzieć parę słów co do trudności Wizardry 7. Owszem, łatwa to ona nie jest, na pewno nie jest to żaden "samograj" jakich pełno się teraz tworzy. Niemniej twórcy wyraźnie poszli graczom na rękę na samym początku gry. Potwory nie są takie trudne do pokonania, jest to o wiele łatwiejsze, niż w Wizardry 6, a przynajmniej dla mnie tak było. W pobliżu jest też loch do zwiedzenia, gdzie znajdziemy fontannę, która uzupełnia nam życie, staminę i manę w początkowym okresie gry (później uzupełnia tylko staminę). Tym samym możemy tutaj po prostu grindować i uzupełniać sobie wszystko, jak nam nie idzie, czy tez poeksperymentować sobie trochę z kompozycją drużyny. Oczywiście nie ma tak ZUPEŁNIE lekko, w końcu to Wizardry ( ͡° ͜ʖ ͡°) Aby mieć do swojej dyspozycji mapę, to trzeba ją znaleźć, jest ukryta w pobliżu, w zaroślach, na domiar złego wyglądają one podobnie i można to łatwo przeoczyć, właśnie bez mapy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja tak zrobiłem ze swoją pierwszą drużyną. Poza tym przed wejściem do New City czeka nas cięższa walka, a tylko w tę stronę możemy w zasadzie iść. Za drugim razem dwie moje postacie właśnie zmieniły klasę, ale dałem radę, czyli aż takie trudne zadanie to też nie jest.

    Gra jest sporych rozmiarów jak na world-crawlera. Wrażenie wielkości potęguje to, że często musimy walczyć przy odkrywaniu nowych "sekcji" (w grze poruszamy się po polach, coś jak w Legend of Grimrock, że możemy pójść pole do przodu, do tyłu i w oba boki, o ile nie ma żadnych przeszkód). Jak już wszystko jest odkryte, to nagle świat gry wydaje się mniejszy, bo możemy o wiele szybciej przejść z jednego miejsca do drugiego. Podczas odkrywania miejsc na mapie możemy widzieć, jakie elementy świata znajdują się na sąsiednich polach, na przykład ściany, drzwi, okna, mury, skrzynie, ale nie widzimy tego, co jest na ziemi. Nie widzimy również przeciwników, zatem zawsze jest ten element niepewności, czy czegoś tam nie będzie. Jak już wspomniałem poprzednio - nasze akcje mogą sprokurować starcie z przeciwnikami, nawet jak się nie ruszymy. Po prostu przeciwnicy pojawią się na naszym polu i dochodzi do walki. To z kolei powoduje szereg konsekwencji. Starcie z wrogami jest możliwe nawet w wydawałoby się bezpiecznym miejscu, na przykład w środku przyjaznej i chronionej bazie wojskowej, gdzie atakują sobie nas wesoło kruki czy inne duchy ¯\_(ツ)_/¯ Z tego powodu nic nie daje oczyszczanie pomieszczeń i zamykanie za sobą drzwi, skoro wróg się <puff> pojawia, to może nas z zaskoczenia nawet tam zaatakować. To z kolei sprawia, że ciężko o jakieś bezpieczne miejsce do odpoczynku i regeneracji. Najlepsze pod tym względem są fontanny. Świetnie też się sprawdza kombinacja save/load :^)

    Lokacje w grze są dosyć zróżnicowane, mamy tutaj różnego rodzaju dzikie tereny jak lasy, góry, zatoki, wyspy, jest nawet morze, są różne lochy do zwiedzania, są wreszcie większe ośrodki. Nie napisałem "miasta", bo w sumie wiele z nich ciężko za to uznać. Jest na przykład wspomniana baza wojskowa, wielka świątynia, upadłe miasto zamieszkałe przez T'Rang, szczurze miasto Rattkinów, wieża Dane'ów. Zarówno lochy jak i te ośrodki różnią się między sobą może nie tyle mocno wizualnie, ale wyraźnie już względem konstrukcji poziomów. Przykładowo - baza wojskowa jest zbudowana według prostego wzoru, łatwo wszystko znaleźć. Z kolei siedziba Rattkinów to manewrowanie pomiędzy jednym poziomem a drugim, samo znalezienie wejścia tam nie jest takie proste. Wieża Dane'ów to kilka poziomów, gdzie każdy z nich składa się jakichś zagadek do rozwiązania, pewnych niedogodności innych niż walka, z którymi trzeba sobie poradzić.

    Skoro mowa o zagadkach - one, tak samo jak i questy w grze, są całkiem zróżnicowane i ciężko mi znaleźć coś, co by się powtarzało. Mamy tutaj na przykład księgę, która opisuje pewną historię, na jej bazie możemy rozwiązać quest w jednej lokacji. Sama historia jest ciekawa, ma w sobie wiele podpowiedzi, a quest z nią związany jest rozłożony na akcje, które trzeba podejmować właśnie na terenie tej dosyć rozległej lokacji. Są też questy/zagadki o wiele prostsze, gdzie trzeba na przykład użyć przedmiotów, które się niedawno znalazło. Są też takie sytuacje, gdzie pozyskany przedmiot będzie można użyć o wiele później w grze, zatem lepiej nie wyrzucać czegoś, co do czego nie jesteśmy pewni, że nie jest to coś związane z jakimś zadaniem. Co prawda przedmioty z ziemi nie znikają, ale ktoś je może … zabrać.

    Tak jest! Oprócz naszej drużyny w grze są jeszcze inne drużyny bohaterów-NPC, które mają swoje cele - głównie zajmują się zbieraniem wskazówek co do rozwiązania questu głównego, czy ważnych questów pobocznych, czyli zbierają mapy. Z tymi rywalami możemy wchodzić w interakcje. Często nie będą chcieli od razu rozmawiać, zatem przyda się umiejętność dyplomacji. Możemy z nimi handlować, pogadać (wpisywanie tekstu! Bethesda_sucks approves!), posłuchać plotek (między innymi o tym, kto co ma i gdzie kto jest), możemy wreszcie z nimi walczyć, co jednak nie jest zbyt dobre, zwłaszcza na początku. Może się bowiem okazać, że będą oni nam później potrzebni. Poza tym te drużyny to często przedstawiciele ras, czy też frakcji w grze, a ponoć możemy te rasy/frakcje wkurzyć, co nam zablokuje pewne rzeczy. Ja osobiście tego jednak nie próbowałem. Jeżeli chodzi o te rasy/frakcje, to tak w skrócie mamy:
    1. Umpani - była już o nich mowa, to te wielkie nosorożce na dwóch nogach, uwielbiają broń palną, mają mnóstwo zdrowia i są silni, walczy się z nimi jednak całkiem przyjemnie, bo nie czarują zbyt wiele i efekty czarów ładnie na nich działają, chcą znaleźć szukany przez nas artefakt i powstrzymać T'Rang, swoich śmiertelnych wrogów,
    2. T'Rang - kosmiczne robale xD mnożą się na potęgę, w dodatku lubią czary, co potrafi być w walce z nimi irytujące, mają swoje cele i również szukają artefaktu, obrzydliwe typy, z którymi można się jednak spróbować dogadać,
    3. Munk - zwariowani mnisi, ich czarodzieje są irytujący, część z nich potrafi mocno walić, część mnichów jest do nas dobrze nastawiona, część atakuje nas bez ostrzeżenia, rezydują oni w swoim świętym mieście i poza nim nie naprzykrzają się nam zbytnio,
    4. Dane - okej, ci to lubią sobie poczarować, przez co są bardzo groźni, ale za to nie mają zbyt wiele hp i łatwo giną, Dane mają swoją wieżę, gdzie można starać się wkupić w ich łaski i piąć się w górę w ich hierarchii, ich wędrująca po mapie grupka jest wyjątkowo irytująca ze swoim fanatyzmem, ponadto chcą od nas złota :/
    5. Gorn - walczą zwykle wręcz, ich zamek był drugą lokacją, jaką odwiedziłem i łatwo sobie tam dałem radę, Gorn są pogrążeni w wojnie domowej, zatem nie przejmują się tak sprawami innych, przynajmniej na razie,
    6. Rattkin - wyrośnięte szczury, uwielbiają kraść i walić trucizną w walce, na szczęście są podatni na Sleep i mają mało zdrowia, Rattkiny mają swoje sprawy i się nich trzymają,
    7. Helazoid - kosmiczne laski na latających, czerwonych pojazdach, hell yeah! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Wracając do zagadek - jak w wielu podobnych produkcjach część z tych puzzli jest kompletnie z czapy. Tak jak użycie jednego przedmiotu w ten sposób, by światło z góry padło w określone miejsce. Okej, kit z tym, że to nie ma zbytnio sensu - tutaj chodzi o to, w JAKI sposób to mamy użyć. Zwykle jest tak, że stajemy w określonym miejscu, zwykle jest to opisane dla nas tekstem, (taka wskazówka, że może coś tutaj musimy zrobić), używamy określonego przedmiotu i gotowe. Ale nieeeeeeeeeeeeeeee, nie tutaj, tutaj musimy się ZWRÓCIĆ W OKREŚLONĄ STRONĘ tym przedmiotem, by ładnie światło nam padło, WTF, kaman. Tak samo w innym miejscu - jest ono pełne zagadek i trzeba się umieć poruszać w labiryncie. Okej, wszystko szło dobrze. Aż do momentu, gdzie trzeba w określony sposób przestawić KILKA dźwigni na DWÓCH poziomach, w między czasie toczyć nieuniknione walki, które jeszcze spowalniają ten proces. Tych kombinacji jest naprawdę sporo, by mi to zajęło ze 3 godziny na to wszystko! Ba, czasami same podpowiedzi nie są zbyt dobre, jak ta z Crystal Map, gdzie rzecz, która jest wyraźnie wskazana jako ostatnia, tak naprawdę nią nie jest :/ To dotyczy również unikalnych przedmiotów. Mnóstwo czasu chodziłem z Lodestone, które jednak nie pasowało do niczego. W końcu sprawdziłem na stronie, co to jest i okazało się, że jest to DO NIECZEGO, A WAŻY AŻ 45 LB FAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK, NAWET TEGO SPRZEDAĆ NIE MOŻNA BYŁO ヽ( ͠°෴ °)ノ

    Jest powód, czemu część questów wypada tak, a nie inaczej i naprowadził mnie na post w internecie. Otóż pewien gracz Wizardry 7 chciał mocno zdobyć Cane of Corpus, grał w tę grę podczas premiery, informacja o broni była w instrukcji, ale nie mógł broni znaleźć nigdzie w grze. Zadzwonił więc na specjalną infolinię gry, gdzie podpowiedziano mu, że ma ją pewien Rattkin. Właśnie, bodajże już przy Bucku zwróciłem na to uwagę - te infolinie mogły być przyczyną tego, że pewne rzeczy były w grach aż zbyt przesadzone. Moja rada na to jest taka - korzystać z Cluebooka. Sam robiłem to tak, że starałem się robić wszystko sam, a dopiero jak gdzieś utknąłem, to się nim posiłkowałem. Nie było to częste, ale oszczędziło mi to mnóstwo czasu. Radzę jednak starać się nie patrzeć na gotowe mapy. Odkrywanie poziomów jest bardzo satysfakcjonujące w tej grze i lepiej sobie tego nie spojlerować, tym bardziej, że lokacje nie są mocno skomplikowane i często wystarczy prosty rysunek pomocniczy i korzystanie z mapy w grze, by sobie poradzić.

    Takie suche gadanie może nie być zbyt ciekawe, zatem zaprezentuję parę stworzonych przeze mnie na szybko mapek wraz z krótkim opisem, co może lepiej odda klimat gry i to, w jaki sposób można w nią grać (⌒(oo)⌒)

    Mapki (najlepiej otworzyć w nowym oknie):

    https://i.imgur.com/T7J0GuP.png

    (1) tutaj zrobiłem sobie małą pomoc przy jednej z zagadek w mieście świątynnym. Trzeba było tak dobrać wszystkie przełączniki w 4 miejscach, by w wypadło BLACK BLACK BLACK BLACK, co otwierało drzwi. Przełączniki były blisko siebie, trzeba było zatem skreślać niepożądane kombinacje i tak wszystko ustawić, by wyszło dobrze. Jak widać, udało mi się to już za 3 razem, trochę fart, ale co tam xD

    (2) tutaj jest mapka jednego z pięter wieży Dane'ów. Chodzi o to, żeby zaznaczyć teleporty i gdzie one prowadzą, by nie błąkać się bez celu. Jak widać, pola w grze w formie kwadratów bardzo ładnie nadają się na robienie map, nawet na szybko wyszło ładnie i czytelnie, imo :P

    (3) tutaj to już totalna prowizorka. Otóż w jednym mieście są przeźroczyste ściany. Na początku myślałem, że sobie dam radę bez niczego, bo teren nie był wielki, ale problem w tym że … tych ścian nie widać! Kompletnie! Zatem musiałem stworzyć małe mapki i uważnie notować, by się nie pomylić, bo o to było łatwo, jak się nie widzi granicy rozdzielającej pola ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    (4) tutaj jest początek tworzenia mapki z poziomem pod sam koniec gry, a raczej z dwoma poziomami. Jeden jest ładnie narysowany, a drugi, cóż, myślałem, że zacząłem w innym miejscu, bym musiał wjechać na już narysowany poziom, gdybym kontynuował rysowanie tego. Kolejne piętra były kompletnie nieregularnie połączone, na przykład z 1 można było pójść na 4, z 5 na 3, coś w tym stylu. Pomyślałem zatem, że najpierw odkryję sobie tyle terenu, ile zdołam, narysuję mapki w oparciu o mapkę z gry i wtedy zacznę nanosić teleporty. Stało się jednak tak, że dość szybko trafiłem do miejsca, które od razu przeniosło mnie do miejsca, gdzie był artefakt, na który przez całą grę polowałem! Sukces! Tylko widzicie, to jest Wizardry. Tutaj gra się nie skończyła. Tutaj nie zostałem teleportowany po zakończeniu tego zadania, nie otworzyło się dla mnie wygodne przejście, bym sobie wyszedł. Tutaj musiałem wrócić … a nie miałem zrobionych mapek xDDD W dodatku najlepiej narysowanym poziomem był pierwszy xD No nic, powoli posuwałem się do przodu, próbowałem po prostu wybierać inne drogi, gdzie mnie jeszcze nie było i w końcu się udało. Za drugim razem, jak chciałem zobaczyć sobie inne zakończenie, to pomogłem sobie Cluebookiem i wyszedłem w 2 minuty :D

    W grze można rozbrajać niektóre pułapki i jest do tego stworzony mechanizm podobny do tego z Wizardry 8. Jednak tutaj jest on beznadziejny. No rzesz, serio. Najpierw wciska się przycisk, by zobaczyć, jaka pułapka może być użyta tym razem. W tym miejscu może już nam wszystko wybuchnąć, ale okej. Gorzej, jak pokaże, że jedna jest, jednej na pewno nie ma, a reszta może być, czyli zgaduj sobie kilka pozycji. W dodatku rozbrajanie polega na tym, że wciskamy pułapkę, jaką chcemy rozbroić, kiedy mały kwadracik świeci się na zielono. Jak będzie on na zółto, to próbujemy jeszcze raz. Jak na czerwono, to bum! A kolory zmieniają się bardzo szybko. W dodatku pod koniec gry choćbym nie wiem, co robił, to te pułapki i tak wybuchają, zatem świetnie, wielkie dzięki (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Beznadzieja.

    Jeżeli chodzi o przedmioty w grze, to nie ma ich znowu zbyt wiele, zwłaszcza jak weźmie się pod uwagę jej długość. Z drugiej strony, kiedy znajdziemy wreszcie coś naprawdę ciekawego, to jest to przeżycie, wydarzenie! Dotyczy to zwłaszcza broni, gdyż one decydują o tym, jak mocno walą nasze postacie. Liczba miejsc na przedmioty dla każdej postaci jest ograniczona, zatem szybko nam się cały ekwipunek zapełnia. Trzeba zostawiać i sprzedawać niepotrzebne rzeczy, ale by to zrobić, to trzeba je znać i upewnić się, że nie będę one później potrzebne. A nawet z tymi zabiegami musiałem pod koniec gry zrobić sobie składzik, bo było tego zbyt wiele.

    W grze jest poczucie przygody. To całe poszukiwanie artefaktu, odwiedzanie różnych miejsc, rozwiązywanie zagadek, walka z różnymi potworami, spotykanie NPC, czytanie i słuchanie legend, plotek - wszystko to jest w odpowiednim natężeniu, które powoduje, że chłonie się to z zaciekawieniem i nie nuży, nie wytrąca ze świata gry. Inne ma się odczucia na początku wędrówki, w środki i wreszcie pod koniec. Na przykład kiedy zaczynamy, to nawet nie potrafimy pływać, woda jest dla nas barierą, której nie można przebyć. Później pływamy w niej tylko na ograniczonym dystansie. Wreszcie jednak dostajemy statek i możemy pływać po zatokach, po wcześniej niezbadanej rzece, po morzu, możemy odkrywać zupełnie nowe miejsca, to wszystko daje naprawdę wspaniałe odczucia.

    I myślę, że to właśnie najlepiej ukazuje Wizardry 7 - jest to przygoda. Cały ten system rozwoju postaci, ta walka, lokacje, potwory, zagadki - wszystko to towarzyszy nam przez długi czas, do samego końca zaskakuje czymś nowym, czymś ciekawym, a kiedy się to wszystko kończy, to czuć taki pewien żal. Że już się nie zagra w coś takiego, że nasza historia dobiegła końca.

    Welp, that's it. To koniec wpisów o Wizardry 7. Mam nadzieję, że bawiliście się tak dobrze czytając te wpisy, jak ja je pisząc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #crpg #staregry #retrogaming #grypc

    * Wizardry VII - 2
    * Wizardry VII - 1
    * System Shock
    * Red Dead Redemption
    * Deus Ex
    * Kotor2 - 2
    * Kotor2 - 1
    * Vampire The Masquerade: Bloodlines
    * Half Life 2
    * Ultima Underworld
    * Knights of The Old Republic
    * Jagged Alliance 2
    * SWAT 4
    * Wasteland 2: Director's Cut
    * The Operative: No One Lives Forever
    * Dark Messiah of Might and Magic
    * Severance: Blade of Darkness
    * Star Wars: Jedi Outcast
    * Blade Runner
    * Aliens vs. Predator 2
    * Buck Rogers: Countdown to Doomsday
    * Gra o Tron RPG
    * Wizardry 8
    * Betrayal at Krondor
    * Alpha Protocol
    * Mass Effect 3 i BioWare
    * Unreal Tournament
    * Jagged Alliance 2
    * Legend of Grimrock 1
    * NOX
    * Mass Effect 2
    * [Dark Earth](http://www.wykop.pl/wpis/20332815/skonczylem-dark-earth-i-to-nie-raz-ʖ-wpis-nie-zaw/)
    * Ultima 1
    * Aliens vs Predator 1
    * [Birthright: The Gorgon's Alliance](http://www.wykop.pl/wpis/17501657/mirki-znaja-birthright-the-gorgon-s-alliance-ʖ-je/)/)
    * Binary Domain
    * Gra o Tron TellTale
    * Mass Effect 1
    * Underrail
    * Legacy of Sorasil
    * Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
    * Star Wars Dark Forces 2/Jedi Knight
    * Star Wars: Dark Forces

    ** Rozgrywka a fabuła w grze
    ** Przegląd sytuacji wybranych deweloperów crpg 1.11.2017
    ** Co można nazwać grą crpg?
    ** O eksploracji w grach
    ** Czy klasyczne crpg mogą się sprzedawać lepiej i czego im brakuje
    pokaż całość

    źródło: wiz7wpis3.png

  •  

    Wizardry VII: Crusaders of the Dark Savant (2)

    =================
    #lisaroscontent
    =================

    W poprzednim wpisie omówiliśmy sobie trochę system rozwoju postaci i podzieliłem się swoimi wrażeniami co do niego. Dzisiaj porozmawiamy sobie o systemie walki, systemie magii, zobaczymy, którzy członkowie mojej drużyny wymagali więcej cierpliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°) a na samym końcu będzie parę słów o walce z paroma najpoważniejszymi (co do ilości xp za pokonanie bossa ) i najciekawszymi przeciwnikami w grze - tutaj będą SPOJLERY.

    Walka. W tej grze się walczy. Bardzo, bardzo, BARDZO często walczy. Podkreślę to jeszcze raz - WALCZYMY BARDZO CZĘSTO. Nie ma w tym przesady. By zobrazować sytuację - w grze poruszamy się po "polach" - krok w przód/tył/prawo/lewo. Odkrywanie kolejnych pól może się wiązać z walką. Przeciwnicy są rozstawieni, czyli jak wejdziemy (zwykle – odkryjemy) na określone pole, to mamy starcie, zwykle z jakąś losową grupą przeciwników.

    Nie tylko jednak w trakcie odkrywania kolejnych pól mogą nas zaatakować wrogowie. W zasadzie niemal wszystko, co robimy, tworzy szansę na walkę. Dochodzi to takich sytuacji, gdzie po walce chcemy zapisać grę, zapisujemy, wychodzimy z menu i … ponownie walczymy! Od razu! Żadnych czarów, żadnego leczenia, żadnego odpoczynku - od razu walka. Ba, po walce chcemy spojrzeć na mapę, spoglądamy, wychodzimy - kolejna walka, pokonujemy wroga, zapisujemy - kolejna walka! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystko na TYM SAMYM polu! Tak jest! Nie ruszyliśmy się ani o krok i wciąż musieliśmy walczyć.

    Na samym początku awansujemy postacie dość szybko, a że system jest ciekawy, to wcale mi nagromadzenie starć nie przeszkadzało. Zawsze była to okazja do zarobienia dodatkowych punktów doświadczenia. Kiedy jednak stało się w końcu tak, że chciałem szybko dostać się z jednego miejsca do drugiego, to cała ta walka była wielkim utrapieniem, no wpieniała niesamowicie (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Tylko przejść kilka pól, walka, ok, dwa pola dalej walka, koniec walki i od razu KOLEJNA WALKA KAAAAAAMAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAN ヽ( ͠°෴ °)ノ

    Walka jest turowa działa podobnie jak w Wizardry 8 - najpierw dajemy po kolei polecania naszym członkom drużyny, po czym wciskamy "start fighting" i już możemy sobie oglądać rezultaty naszych decyzji. Warto wspomnieć o kilku sprawach:
    1. często mamy możliwość wyboru tego, w jaki sposób chcemy zadać cios, co zależy od tego, jakiej broni używamy, modyfikuje nam to szansę na trafienie przeciwnika, szansę na przebicie jego obrony, czy też ilość zadawanych obrażeń. Na przykład "Thurst" ma -2 to hit, ale +2 to penetrate i +1 damage, czyli jak mamy kłopot z przebiciem obrony przeciwnika, ale możemy go trafić (co po początkowej fazie gry zwykle ma miejsce), to lepiej dać ten atak. Z kolei "Melee" ma -4 to hit, -4 to penetrate, ale zadaje podwójne obrażenia!
    2. Bronie mają różny zasięg, dzielą się pod tym względem na short, extended, thrown i long. Podczas gry używałem głównie tych dwóch pierwszych, bo nie chciało mi się pilnować amunicji do reszty. Generalnie możemy uderzać w 2 pierwsze szeregi wrogów bez broni dystansowej, 3 nasze postacie mogą uderzać bronią short (ale Melee tylko ci z pierwszego szeregu), reszta zaś może walczyć bronią extended. Miało to dla mnie niebagatelne znaczenie pod koniec gry, gdzie cała moja drużyna walczyła w starciu i trzeba było dobrać odpowiednio bronie.
    3. Możemy zachować się w turze pasywnie, są aż 4 opcje do wyboru: Block pozwala próbować blokować ciosy za pomocą tarczy, Dodge pozwala nam starać się ominąć cios, będzie nas trudniej trafić, Rest pozwala nam odpocząć i uzupełnić trochę Staminy, Guard pozwala odpowiedzieć na cios ciosem.
    4. Niezwykle ciekawe jest "Hide". Odpowiada za to znamy nam już skill Ninjutsu. Pozwala nam to ukryć się w cieniu. Dzięki temu przeciwnik nie może nas zaatakować, a czar ma szansę ominięcia nas. I teraz złoto - jeżeli cała drużyna się ukryje, to nie można zadawać jej ciosów! Ba, używanie czarów nie łamie ukrycia! Można zatem ukryć się, spamować Rest, by uzupełnić staminę, rzucić czary uzdrawiające i znowu wejść do walki (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Teraz kilka słów o systemie magii w grze. Czary możemy rzucać w walce, część czarów można rzucać poza walką, część działa w określonych sytuacjach, jak na przykład czar służący do otwierania skrzyń. Czary można rzucić z określoną siłą w przedziale 1-7, gdzie im silniejszy czar, tym więcej many zużywa. Czarów jest naprawdę wiele, oprócz typowych ofensywnych nastawionych na zadawanie obrażeń, wywołanie u przeciwników określonych efektów, czy też połączenie obu, są też np. czary wzmacniające naszą drużynę, gdzie część z nich może zostać rzucona poza walką, czary przywołujące różne stwory. Brakowało mi czaru leczące całą drużynę, pod koniec gry z wieloma hp leczenie było prawdziwym utrapieniem.

    Nasze postacie mogą być poddane oddziaływaniu wielu złym efektom. Część z nich jest szczególnie uciążliwa. Takie Paralyzed sprawia, że postać nie może się ruszyć. W przeciwieństwie do snu można w taką postać bezkarnie walić, nie jest w stanie odpowiedzieć. Można być też poddanym truciźnie, przez co co pewien czas ubywa życia, a jeżeli trucizna jest bardzo silna, to ubywa życia bardzo dużo, bardzo szybko. Insanity sprawia, że tracimy kontrolę nad postacią, która najczęściej tylko bełkocze bez sensu, ale może też zaatakować swoich towarzyszy. Są też mniejsze niedogodności jak Afraid, Sleep, Blindness, Nausea, Irritation. Można być też martwym, wtedy przywrócenie do życia odejmuje punkt z Vitality i podwyższa wiek. Ale są rzeczy gorsze niż śmierć! Można być zamienionym w kamień! Przywrócenie powoduje spadek Vitality, a wtedy jest się martwym, co powoduje, że kolejne przywrócenie powoduje odjęcie kolejnego punktu Vitality ( ͡° ͜ʖ ͡°) Absolutnie najgorsze jest jednak Disease, holi siet! Na początku jest tylko informacja o statusie Disease i niewiele więcej. Z biegiem czasu jednak postać zaczyna cierpieć na coraz gorsze dolegliwości, ślepnie, zostaje sparaliżowana, wreszcie opuszczają ją siły i ginie. I teraz najlepsze - wskrzeszenie nie pozbawia choroby, która rozwinięta zabija szybko ponownie! Wskrzeszasz - znowu zabija! I jeszcze lepsze - wraz z biegiem czasu uleczenie jest coraz trudniejsze, zatem nieleczona choroba potrafi nam kompletnie wyeliminować postać NA CAŁĄ GRĘ! Żeby było śmieszniej - status postaci na ekranie głównym widać tylko w sposób ograniczony - jak są dwa statusy, to widać jeden. Moja postać złapała Disease, ale miała jakiś inny status na ekranie głównym. No to spoko, później ją wyleczę. Wyleczyłem w końcu, ale później znowu złapała jakiś inny. W końcu zajrzałem w menu postaci a tam właśnie Disease, nie miałem jak tego uleczyć - czarem, scrollem, potionem - to musiałem stworzyć drużynę na nowo. W dodatku okazało się, że jak nazwa sejwa jest za długa, to nie zapisuje, zatem klops ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    -------------------------------------------***-------------------------------------------

    W ankiecie na postać, która sprawiła najwięcej problemów, zwyciężyła opcja "Żadna, jesteś zwycięzcą!", bardzo mi miło chrum (⌒(oo)⌒) ale nie poszło mi niestety tak dobrze. Większość osób wskazało jako główny obiekt nadzwyczajnej troski Lisarosa (Thief) - gratuluję! To z nim miałem najwięcej kłopotów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Problem z nim polegał na tym, że zasugerowałem się pewnym FAQ i miałem zmieniać klasę najwyżej tylko raz. Z tym że Thief niewiele dał mi pozytywnego, w zasadzie skill do otwierania zamków i Ninjutsu. Tymczasem Lord czaruje, ale czary u niego rozwijają się później. Zatem wyszła postać mocno niedopieszczona, Theology (szkoła magii Lorda) była na śmiesznie niskim poziomie, a nie miałem do niego też odpowiedniej zbroi i broni. W końcu tak się zirytowałem, że postanowiłem zmienić mu klasę. I tu pojawił się problem - wysokie wymagania co do Personality (14), tymczasem domyślna wartość dla człowieka to 8, czyli trzeba tylko ten jeden wskaźnik podnieść aż o 6 przy maksymalnie 9 awansach (!). To sprawiło, że zmieniałem mu klasę na Samurai i nawet Ninja, przy tej ostatniej mocno save-scamowałem, by tylko mieć odpowiednie statystyki i wrócić do punktu wyjścia. Kiedy się to już jednak udało, to miałem sporo rozwinięte Theology, gdzie teraz od nowa mogłem wybierać mocne czary, w dodatku miałem Kirijutsu. Niańczenie tego Lorda to było jednak spore wyzwanie, źle się zabrałem do jego multi-klasowania.

    Jako drugą postać wybraliście Riuu (Alchemist). Tymczasem ona spisywała się naprawdę spoko. Trochę opóźniłem jej przejście do Ninja, rozwinąłem Alchemy i bardzo przydało mi się szybkie odnawianie many. Dzięki temu było leczenie dla całej drużyny i można było puszczać silne czary, które eliminowały wrogów w jednym ataku, po czym szybko uzupełnić manę, co znacznie przyspieszało walkę.

    Najmniej głosów zebrał Happy (Bard). Rzeczywiście, tu nie było zbytnio czego zepsuć. Masowe rzucanie czaru Sleep przydawało się w środku gry bardzo mocno i nawet nie przeszkadzało to, że miał słabo rozwinięte czary, bo i tak nie miał kiedy ich rzucać. Kiedy doszedł jeszcze instrument rzucający Silent i uciszający grupę wrogich czarujących, to jego przydatność wzrosła jeszcze mocniej.

    Co do pozostałych członków drużyny to bywało różnie.

    Fisty (Monk) absolutnie rządził. Niszczył wszystko, w dodatku nie wymagał szczególnie wiele, broni nie musiał mieć, pancerza zbytnio też nie, Ninjutsu miał, Kirijutsu miał, Theosophy miał. Problem nastąpił tylko w przypadku tych dwóch ostatnich. Otóż z powodu tego, że nie zmieniałem nim klasy, to miał mniej punktów do rozdania w grupie "magicznej", czyli coś trzeba było poświecić. Doszedłem do wniosku, że skoro głównie walczy, to dobrze mieć krytyki (Kirijutsu), zatem rozwój Theosophy został zatrzymany. W rezultacie nie miałem może 2 dobrych czarów, w tym jeden zarezerwowany wyłącznie dla Theosophy (Mind Flay, tym drugim było Lifesteal).

    Arkania (Ranger) cierpiała na podobny problem co Lisaros. Różnica była jednak taka, że możliwość zmiany klasy na Valkyrie była dużo prostsza, niż w przypadku Lorda, zatem zmieniałem sobie ją na linii Valkyrie-Priest parę razy bez stresu.

    Mało osób wskazało Elsterę jako źródło kłopotów. Tymczasem nie było tutaj łatwo. Bonus do odnowienia many był w praktyce marny, wyraźnie mniejszy niż w przypadku Riuu. W dodatku sam Mage nie miał wiele many po awansie na 10 poziom. Zdecydowałem się wtedy na równie radykalne rozwiązanie, jak w przypadku Lisarosa - zmieniałem klasy Mage-Priest dosyć często, nawet przez moment Bishop tam był, by zgarnąć zaklęcia z Traumaturgy i Theology, i punkty magii. Plan się powiódł, ale awans z Mage na Samurai nie był łatwy, w dodatku zmarnowałem dwa Anhky podwyższające Strenght (dałem je Fisty, by miał Strenght 20 co … nic nie dało, bo okazało się, że przy wartościach ponad 18 nie ma dodatkowych bonusów ¯\_(ツ)_/¯). W rezultacie Elstera była zawsze wyraźnie opóźniona w awansach za resztą drużyny, ale za to miała mnóstwo czarów i many.

    W następnym wpisie okaże się, kto był ultimate badass w drużynie na koniec gry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    -------------------------------------------***-------------------------------------------

    A teraz pora na krótkie opisy starć z wybranymi bossami. Na końcu jest 3 bossów, za których jest najwięcej xp i którzy są uznawani za najcięższych do pokonania w całej grze, tabelkę z potworami w grze i podstawowymi danymi na ich temat możecie znaleźć tutaj: https://www.tk421.net/wizardry/wiz7monst.shtml
    Będą spojlery, zatem jeżeli ktoś ma jeszcze zamiar przejść tę grę, to odradzam czytanie tej sekcji

    *
    *
    *
    *

    [SPOJLERY ON]

    Imię: Blienmeis

    Kilka słów o przeciwniku: jest to Rattkin, złodziej, ninja, prowadzi on sklep, gdzie można kupić kilka rzeczy użytecznych i niezbędnych do wykonania questów. Najważniejsze jest jednak to, że ma on bardzo cenną broń – Cane of Corpus. Można starać się ją ukraść, ale mi się nie udało przy dosyć niskiej umiejętności kradzieży, ponoć jest to jednak bardzo, bardzo trudne nawet z całkowicie rozwiniętą umiejętnością, w grę wchodzi save scumming na wielką skalę! Można jednak postarać się go zabić.

    Starcie: z tą walką jest związany spory problem – nasz przeciwnik jest bardzo szybki i bardzo płochliwy. Oznacza to, że zawsze będzie zaczynał walkę, próbowałem nawet postaci z 20 Speed i Snake Speed (dodatkowa umiejętność osobista, będzie o nich mowa w następnym wpisie) – i to nie dało rady. W dodatku przyzywa on na pomoc innych, silnych Rattkinów i jak tylko będzie ich zbyt mało, to po prostu ucieka. Tak, zaczyna się walka i od razu daje dyla.
    To powoduje, że szansę na jego ubicie mamy tylko wtedy, gdy sam Blienmeis ma silną ekipę, wtedy decyduje się walczyć. Problem w tym, że on sam używa Cane of Corpus, gdzie każdy cios to:
    50% szans na sparaliżowanie,
    100% szans na truciznę 10 poziomu,
    15% szans na natychmiastowe zabicie.

    W dodatku jest on bardzo odporny na czary. Moja pierwsza próba ubicia go była z drużyną poziomu 10-12. Nie dałem rady.

    Wróciłem trochę później z już mocniejszą ekipą i lepiej wyposażoną (14-18 poziom). Wciąż był on odporny na czary. Wciąż uciekał. Mało tego, nawet, jak decydował się na walkę, to po zranieniu go w pierwszej turze czy też zabiciu choćby tylko jednego jego kompana – dawał on skutecznie dyla.

    W związku z tym postanowiłem w pewnym momencie zastosować niezwykle wyrafinowaną taktykę – WSZYSCY WALIĆ W BLIENMEISA! Tak się złożyło, że wszystkie moje postacie miały już przynajmniej niezłą broń i mogły walić, co też uczyniły. Rattkin padł w pierwszej turze, martwy nie mógł uciec :^) Reszta to była tylko formalność. Tak oto zdobyłem Cane of Corpus.

    https://i.imgur.com/kbSX7AQ.png

    ---------------------------------------------------------------

    Imię: Godzylli

    Kilka słów o przeciwniku: wielki dinozaur z mnóstwem życia, który mocno wali.

    Starcie: problem z tym starciem był taki, że się go nie spodziewałem. W pewnym momencie zawędrowałem do pewnego miejsca, gdzie czułem, że coś powinno tam być – kamienne ruiny w głuszy, jedyne takie w okolicy. Znalazłem tam tylko normalne stwory, rozwaliłem je i poszedłem dalej. Odkryłem wszystko w okolicy i … nic. Tamto miejsce nie dawało mi spokoju, to się wróciłem, by zobaczyć, czy w kamiennych ścianach nie ma jakiegoś ukrytego guzika. Wchodzę i bach – Godzylli!

    Na początku przyjąłem taktykę ze starcia z Blienmeis, czyli wszyscy na dino! Jednak wyprowadził on w pewnym momencie skuteczny cios przeciwko Arkanii, który zabrał niemal całe jej życie. Jeden cios. Niemal całe życie postaci, która miała najwięcej hp w mojej drużynie.

    Nastąpiła zmiana taktyki, która przyniosła mi sukces. Otóż ukryłem wszystkich w cieniu oprócz mojego Monka (Fisty) i Ninja (Riuu). Mieli oni rewelacyjny bonus do pancerza, który sprawiał, że bardzo trudno było ich trafić. Dodatkowo rzucałem jeszcze zaklęcia, by im pomóc, takie jak wzmocnienie pancerza drużyny (Armorplate), wzmocnienie pancerza dla Fisty i Riuu (Armor Shield), osłabienie pancerza przeciwnika (Armormelt). Do końca walki Godzylli nie mógł trafić moich wojowników, choć rozwalał przywołane potwory, ostatecznie wygrałem i zgarnąłem mnóstwo punktów doświadczenia za tę walkę.

    https://i.imgur.com/xDEUood.png

    ---------------------------------------------------------------

    Imię: Fiend Of 9 Worlds

    Kilka słów o przeciwniku: teoretycznie najtrudniejszy przeciwnik w grze. Bardzo trudno go trafić. Zadaje 99 obrażeń w jednym ciosie, jeżeli, rzuca to obrażenia wzrastają do niebagatelnych 199. Jest oczywiście odporny na czary, tak jak każdy boss.

    Starcie: Postanowiłem ponowić taktykę ze starcia z Godzylli i przyniosło to pełen sukces. Kontrolowałem walkę od samego początku do samego końca. Fiend nie mógł wymierzyć nawet jednego celnego ciosu mojej dwójce z przodu. Czar Missile Shield skutecznie niweczył ataki dystansowe. Ostatecznie wygrałem walkę dość łatwo. Kolejny przeciwnik miał być łatwiejszy, było za niego wyraźnie mniej punktów doświadczenia.

    https://i.imgur.com/EbToaFK.png

    ---------------------------------------------------------------

    Imię: Beast Of 1000 Eyes

    Kilka słów o przeciwniku: holi faken siet, WTF? Ten stwór ma MNÓSTWO życia, mnóstwo! W dodatku jego magiczny atak to Dazzling Lights, które powoduje wiele losowych efektów, najmniej uciążliwe są zwykłe obrażenia, które zabierają „tylko” ~100 hp, takie stany jak Nausea, Blindness , trucizna, niezbyt uciążliwy jest całkowity paraliż i chyba jeszcze Sleep. Gorzej jest z Insanity, bo nie wiemy, co zrobi nasz gagatek. Prawdziwy problem leży w tym, że taki atak może natychmiast zabić naszą postać. Ba, może zamienić ją w kamień! W dodatku ta bestia może rzucać tym tura w turę, co ma fatalne skutki.

    Oprócz tego bestia ma zwykły atak, który nie zadaje zbyt wielu obrażeń i może nas zatruć, jak i atak psioniczny, też niezbyt groźny.

    Starcie: okej, w internecie są wskazówki co do walki z tym potworem. Większość z nich się kompletnie nie sprawdziła. Jakieś dodatkowe przedmioty, by mieć bonus do obrony przeciwko atakom opartym o światło nic nie dały, a przynajmniej ja nie zauważyłem różnicy. Jest też rada, by rzucać czar Silence, by nasz wróg nie mógł rzucać czarów. Próbowałem MNÓSTWO razy rzucić ten czar i nie udało mi się ANI RAZU skutecznie tego zrobić. ANI. RAZU. Otóż rzecz ma się tak, że poziom naszych postaci ma przełożenie na to, jak skutecznie mogą oni rzucać czary. Postać poziomu 50. ma o wiele większe szanse na skuteczne rzucenie czaru niż postać poziomu 20. Oczywiście niektóre czary łatwiej wchodzą, ale zasada jest ta sama, a czar Silence do nich nie należy, niestety. Tak samo nasze postacie stają się bardziej odporne na niektóre czary wraz ze wzrostem poziomu. Tymczasem ja walczyłem z tą bestią postaciami o poziomach 23-26.

    Jak zatem udało mi się zwyciężyć? Cóż, zacznę od tego, że jedna podpowiedź w internecie była naprawdę pomocna. Otóż walczyłem z ochroną przed czarami – Magic Screen. Okazało się, że miała ona „łagodzić” efekty czaru Dazzling Lights. Tak jednak „łagodziła”, że efekty były o wiele gorsze, część moich postaci zamieniała się na przykład w kamień właśnie z tym czarem! Postanowiłem spróbować bez niego i sukces – było o wiele lepiej. Teraz w najgorszym przypadku postać ginęła. Zawsze coś :^)

    Taktyka walczącej pierwszej linii i reszty w cieniu się nie sprawdzała, bo czary mogły dosięgnąć każdego. Tak samo jak wszyscy byli ukryci, wtedy Beast nie mógł nic zrobić, ale ja też nie mogłem. Próbowałem zatem kombinacji różnych rzeczy w nadziei na to, że coś zadziała. Prób było wiele, a sukces trochę mnie zaskoczył, zatem nie mam dobrze udokumentowanego przebiegu starcia, z tego co pamiętam, było to mniej więcej tak.

    Na samym początku mamy 6 w pełni sprawnych członków drużyny, zatem każdy z nich atakuje jak najlepiej potrafi/najlepiej czaruje. To oznacza przywołanie najpotężniejszych bestii (Create Life poziomy 7), Firestorm - by co turę zadawało obrażenia (to akurat wchodziło), ciągłe atakowanie. W końcu jednak pada Dazzling Lights. Taktyka wtedy jest taka, by minimalizować obrażenia i walić dalej. Tak się złożyło, że aż 3 moje postacie mogły wskrzeszać poległych, 5 mogło leczyć, wielu mogło niwelować jakieś negatywne statusy, miałem jakieś 1300 punktów magii w Divine na wskrzeszanie (kosztowało 100, część punktów musiała jednak pójść na leczenie). To było zatem starcie na wyniszczenie i moim zadaniem było leczyć/wskrzeszać/niwelować negatywne statusy tak długo, jak tylko mogę, przy czym walić w Beasta, jak tylko można było. Każda postać musiała zrobić coś pożytecznego w danej turze. Walenie stopniowo ustępowało miejsca właśnie pozostawaniu przy życiu członków drużyny jako wabiki, by Fisty i Riuu walili w tym czasie. Reszta była w końcu w cieniu, by ich czary tak mocno nie dotyczyły, tylko Lisaros walił, kiedy mógł. W końcu jednak zaczęło brakować many, a nie było też czasu. Mój Samuraj pół walki przesiedział z Blindness, bo nie było czasu go uleczyć, a on sam nie był zbyt przydatny, nie na tyle, by marnować czyjąś akcję na jego leczenie. Bardzo mocnym ciosem była (kolejna) śmierć Fisty’ego. W końcu nie mogłem go już wskrzesić. Oznaczało to, że ciężar walki spoczął na Riuu. Padli również Arkania i Lisaros, zostałem się z Elsterą, która już nie miała pożytecznych czarów, i Happy, który mógł już tylko walić swoją niezbyt groźną bronią. Screen ze zwycięskiej chwili, gdy Beast Of 1000 Eyes wreszcie poległ, oddaje cały dramatyzm sytuacji – jeszcze 2-3 tury, a sam bym pewnie skapitulował. To starcie jako jedyne w całej grze wymusiło na mnie mądre gospodarowanie zasobami, przede wszystkim maną, była to jedyna chwila, gdzie musiałem wskrzeszać swoje postacie i gdzie bardzo się to przydało.

    Po walce oczywiście była pewna lipa, bo Elstera nie miała many dla Divinity, gdzie było wskrzeszanie, zaś im dłużej zwleka się z tym usunięciem negatywnego statusu, w tym przypadku śmierci :^), tym potem trudniej to zrobić. Na całe szczęście miałem jeden zwój z czarem wskrzeszającym (Resurrection). W ten sposób do życia powrócił Lisaros/Arkania (już dokładnie nie pamiętam) z pełną maną, którzy mogli wskrzeszać dalej. Gdyby nie to, to pewnie pozostaliby martwi/musiałbym wczytać grę/spędziłbym wieeeeele czasu na przywróceniu wszystkich do życia. Zatem moja rada:

    MIEJCIE ZAWSZE PRZYNAJMNIEJ JEDEN CZAR RESURRECTION W ZWOJU!

    https://i.imgur.com/4sxBnH6.png

    *
    *
    *
    *

    [SPOJLERY OFF]

    To by było na tyle. Następnym razem porozmawiamy sobie o eksploracji, zagadkach logicznych i kończymy z Wizardry 7 :)

    #crpg #staregry #retrogaming #grypc

    * Wizardry VII - 1
    * System Shock
    * Red Dead Redemption
    * Deus Ex
    * Kotor2 - 2
    * Kotor2 - 1
    * Vampire The Masquerade: Bloodlines
    * Half Life 2
    * Ultima Underworld
    * Knights of The Old Republic
    * Jagged Alliance 2
    * SWAT 4
    * Wasteland 2: Director's Cut
    * The Operative: No One Lives Forever
    * Dark Messiah of Might and Magic
    * Severance: Blade of Darkness
    * Star Wars: Jedi Outcast
    * Blade Runner
    * Aliens vs. Predator 2
    * Buck Rogers: Countdown to Doomsday
    * Gra o Tron RPG
    * Wizardry 8
    * Betrayal at Krondor
    * Alpha Protocol
    * Mass Effect 3 i BioWare
    * Unreal Tournament
    * Jagged Alliance 2
    * Legend of Grimrock 1
    * NOX
    * Mass Effect 2
    * [Dark Earth](http://www.wykop.pl/wpis/20332815/skonczylem-dark-earth-i-to-nie-raz-ʖ-wpis-nie-zaw/)
    * Ultima 1
    * Aliens vs Predator 1
    * [Birthright: The Gorgon's Alliance](http://www.wykop.pl/wpis/17501657/mirki-znaja-birthright-the-gorgon-s-alliance-ʖ-je/)/)
    * Binary Domain
    * Gra o Tron TellTale
    * Mass Effect 1
    * Underrail
    * Legacy of Sorasil
    * Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
    * Star Wars Dark Forces 2/Jedi Knight
    * Star Wars: Dark Forces

    ** Rozgrywka a fabuła w grze
    ** Przegląd sytuacji wybranych deweloperów crpg 1.11.2017
    ** Co można nazwać grą crpg?
    ** O eksploracji w grach
    ** Czy klasyczne crpg mogą się sprzedawać lepiej i czego im brakuje
    pokaż całość

    źródło: wiz7 wpis2.png

  •  

    Dobra, obejrzałem ten gameplay z najnowszej gry SW. To jest kurwa niedorzeczne xDD Gość, który przed Rozkazem 66 był padawanem i nawet w trailerze widać, że nie jest jakimś mocarzem - ot nieźle sobie radzi z telekinezą, to w gejmpleju jest maszyną do rozpierdolu. Skille bojowe jak Galen Marek czy Anakin gdy był Jedi i był świetnym szermierzem. Mocą posługuje się nad wyraz dobrze. Pierdolnąłem na plecy w momencie gdy zatrzymał czas - łudziłem się przez chwilę, że jest to speed boost jak w Jedi Academy i po prostu tak chwacko popierdala, iż wyprzedził lecący bolt. Ale nie XDD Więc jest mieszanką Skywalkera, Galena Marka i Kylo Rena. A już szczytem było to czytanie ze zmarłych xDD no kurwa, nic oryginalnego nie mogli wysrać. W końcu to EA.
    #starwars #grypc #ea
    pokaż całość

  •  

    Icewind Dale 2 Complete na GOG za 9 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepsze RPG
    #gog #grypc #cebuladeals #icewinddale

  •  

    Wizardry VII: Crusaders of the Dark Savant

    =================
    #lisaroscontent
    =================

    Tak jest – przeszedłem Wizardy VII. Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o top20 starej listy Codexu, to miałem największe obawy właśnie z tą grą. Ma ona opinię trudnej do przejścia i miejscami było wyraźnie widać, dlaczego tak jest. W dodatku ta gra jest WIELKA. Naprawdę. Mam trochę do napisania na jej temat, dlatego postanowiłem zamiast jednego wpisu zrobić trzy, by nie zarzucić od razu wszystkim czytelnika:
    1. pierwszy wpis będzie się koncentrował na systemie rozwoju postaci,
    2. drugi wpis będzie o walce, przeciwnikach, w tym o starciach z najtrudniejszymi bossami, oraz o systemie magii,
    3. trzeci, i mam nadzieję ostatni, będzie o świecie gry, questach, postaciach, zagadkach i generalnie o eksploracji w grze.

    Zapraszam do lektury

    Dwie wersje gry

    Zaczynamy od kwestii technicznych. Grę miałem z #gog i tam są dwie jej wersje do wyboru - DOSowa i Gold. Po zrobieniu rozeznania wypadło na to, że Gold ma w sobie bugi. Ponadto skill Diplomacy jest tam bezużyteczny. Co jednak przeważyło to absolutny, kategoryczny błąd przy dungeon/world-crawlerach - nie można było dać fullscreena. Katastrofa. Po to się właśnie gra w dużej mierze w tego typu gry, by łatwo "wsiąknąć" w klimat przygody, by widzieć świat oczami protagonistów, a nie że ciągle mamy przed oczami jakąś ramkę. Owszem, rozdzielczość jest większa, ale piksele i tak widać, to co za równica ¯\_(ツ)_/¯ W dodatku awatary tam wyglądały tak, jakby malowało je jakieś dziecko, no nie przypadła mi ta wersja do gustu. Za to jeżeli chodzi o tą DOSową, to mogę ją spokojnie polecić, nie miałem z nią żadnych problemów. W dodatku można w menu włączyć Rolanda do odtwarzania muzyki, choć nie ma jej zbyt wiele w grze, niestety.

    Intro

    Historia przedstawia się mniej więcej tak: potężny artefakt zwany Cosmic Forge został ukradziony. Było to pióro, które służyło Bogom (zwanym w tej grze Cosmic Lords) do opisywania wydarzeń, by te stały się rzeczywistością (fani Wizardry 8 na pewno kojarzą, o co chodzi). Kradzież tego artefaktu spowodowała odkrycie innego, potężnego artefaktu - Astral Dominae. W pościg za nim udały się rasy T'Rang (kosmiczne robale), Umpani (zmilitaryzowane nosorożce xD) i sam Dark Savant, czyli nasz antagonista. My również wyruszamy na planetę Guardię, by znaleźć Astral Dominae. Musimy ubiec w tym pozostałych i zrobić wszystko, by nie dostał się on w ręce Dark Savanta.

    A teraz wreszcie coś ciekawego! A co może być ciekawsze od tabelek, wskaźników, liczb i tym podobnych rzeczy, czyli od tworzenia i rozwoju postaci! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    To jest gra dla systemfagów

    To właśnie tutaj, przy tworzeniu naszej drużyny, ważą się losy tego, w jaki sposób będziemy grę przechodzili. Owszem, wiele rzeczy można zmienić w trakcie rozgrywki, ale część zmian wymaga mnóstwa cierpliwości i poświęcenia, o czym sam się zdołałem boleśnie przekonać, ale o tym później.

    Możemy mieć w drużynie do 6 postaci. Najlepiej sobie wszystkich stworzyć. Wybieramy imię, jedną z 11 ras do wyboru (Human, Elf, Dwarf, Gnome, Hobbit, Fearie, Lizardman, Dracon, Felpurr, Rawulf i Mook) - każda różni się odpornością na co innego, innymi statystykami i niekiedy innymi szczegółami, na przykład Fearie może znacznie szybciej regenerować manę, ale za to nie może korzystać z wielu broni i pancerzy. Następnie wybieramy płeć, gdzie niemal zawsze lepiej wybrać mężczyznę ¯\_(ツ)_/¯ Wreszcie, możemy wybrać jedną z aż 14. profesji, gdzie każda profesja ma swój zestaw skilli. A tych są 3 grupy: skille związane z używaniem broni, skille "fizyczne" typu pływanie, otwieranie zamków, wreszcie - skille związane ze szkołami magii, choć nie tylko.

    Skille w grze – czyli czemu multi-klasujemy

    Okej - skille związane z bronią są zdecydowanie najmniej wartościowe w mojego doświadczenia. Znaczy się - na początku owszem, to w dużej mierze na nich pewnie będzie nam zależeć najbardziej, bo decydują one, z jaką łatwością trafiamy przeciwników i czy możemy przebić ich obronę. Tylko że te skille nie tylko zwiększamy przy zdobywaniu kolejnych poziomów, ale też poprzez używanie samych broni. A że walki jest w tej grze mnóstwo, to bardzo łatwo idą one w górę. Ba, niektóre postacie mają dostęp tylko do niektórych skilli, na przykład taki Fighter może sobie w tych umiejętnościach przebierać (9), podczas gry taki Priest nie ma zbyt wielkiego wyboru (4). Jednakże - mój Monk nie miał w ogóle skilla Swords, ale pod koniec gry trafił mi się świetny miecz i dałem mu go, bo może sobie poradzi. Okazało się, że wraz z używaniem tego skilla nie tylko się on pojawił u niego, ale też szybko wbił go na 100, czyli na maksymalną wartość, jaką można wbić skilla w tej grze. Często bywało tak, że rozwijałem jakieś umiejętności z tej kategorii podczas wbijania kolejnych poziomów, z których i tak bym nie korzystał, tylko by wydać te punkty. Jest też jeszcze jedna kwestia - bronie mają często ograniczenia dotyczące tego, jakie klasy/rasy mogą/nie mogą ich używać. Nie chciałem sobie spojlerować zbyt wiele, zatem zdarzało się, że rozwijałem jakiś skill broni dla danej klasy, po czym okazywało się, że broni dla niej jest mało i jest ona kiepska, punkty wywalone w błoto. Oczywiście jak już przejdziemy grę, to mamy lepszy ogląd na tę sytuację :^)

    Zupełnie inaczej jest ze skillami "fizycznymi". Pierwsza, ważna rzecz - zarówno skille "fizyczne" jak i "magiczne" nie pojawiają się samoczynnie tak jak Swords przy moim mnichu. Każda klasa ma zatem swój zestaw i jeżeli czegoś w nim nie ma, to nie ma się do tego dostępu, chyba że zmieni się klasę, o czym za chwilę ( ͡º ͜ʖ͡º) Część umiejętności "fizycznych" jest bardzo, BARDZO potrzebna. Swimming każda postać musi mieć rozwinięte przynajmniej na 10, inaczej się zatonie. Potem można pooooooowooooooooli ją sobie ćwiczyć, najlepiej gdzieś sobie pływając. Im wyższa wartość, tym mniej Staminy zabiera pokonanie dysnansu. Stamina jest zresztą ważnym wskaźnikiem, bo wszystkie nasze akcje - głównie walka i rzucanie czarów - ją zużywają i jak spadnie ona do zera, to nasza postać idzie spać, co na przykład w środku walki ze stadem rozwścieczonych T'Rang może nie być zbyt miłe. Tak samo Climbing - jest potrzebne do tego, by dostać się w niektóre wysoce interesujące i wysoce wysokie xD partie gór w grze. I ten skill możemy sobie grindować. Generalnie mam nadzieję, że lubicie grindowanie, bo jesteśmy dopiero przy tworzeniu postaci, a już 2 razy o tym wspomniałem :D

    Inne umiejętności z tej kategorii też są przydatne. Oratory odpowiada za skuteczne rzucanie czarami, jeżeli jest niskie, to czar może nam nie wyjść i tracimy turę. Music przydaje się do korzystania z instrumentów muzycznych. Ten skill ma tylko Bard, ale co ciekawe - nie trzeba być bardem, by z instrumentów korzystać, trzeba mieć tylko ten skill (zmiana klasy!). Ninjutsu pozwala postaci ukryć się w cieniu, dzięki czemu nie może być ona zaatakowana, może ją ominąć działanie czaru, a ponadto Ninja i Monk uzyskują premię do pancerza wraz ze wzrostem tej umiejętności. Scout zwraca nam uwagę na pewne rzeczy łatwe do przeoczenia, jak na ukryte przyciski w ścianach, czy że na podłodze może leżeć coś ciekawego. Jako że klikam w co tylko się da przy zwiedzaniu świata, to nie było to zbyt bardzo użyteczne. Skulduggery pozwala na otwieranie drzwi, skrzyń i rozbrajanie pułapek. Co do tych ostatnich do holi faken siet, co za debil to wymyślił. Będę o tym jeszcze pisał, ale już zaznaczę, że to NIE jest nic fajnego i choć zasada jest podobna do tego, co jest w Wizardry 8, to zostało to zrobione fatalnie. Legerdemain pozwala kraść, jak czujecie, że zbyt mało czasu marnujecie na grindowanie pływania/wspinania i lubicie save/load to jest to skill dla was! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    OMG, ja jeszcze w skillach siedzę! Okej - Academia. Te skille NIE rosną wraz z używaniem ich. W dodatku wiele z nich jest bardzo cennych, zatem lepiej się dobrze zastanowić, co chcemy podnosić, a co ewentualnie możemy poświęcić. Mamy tutaj 4 szkoły magii: Theology, Theosophy, Thaumaturgy i Alchemy. Najlepiej jest mieć je wszystkie opanowane, ale jeżeli chcemy gdzieś odpuścić, to Theosophy z mojego doświadczenia jest najlepszym wyborem. Tak jak w Wizardry 8 oprócz szkół magii jest również 6 sfer zaklęć: 4 żywioły (Fire, Water, Air, Earth), Divine i Mental. Jakby tego było mało, mamy w tym zestawie skilli też Mapping, które pozwala nam na korzystanie z mapy - im wyżej, tym więcej elementów pojawia się na mapie, na początku są to tylko ściany, później już drzwi i tak dalej, choć nie pokazuje teleportów iirc. Diplomacy pozwala nam na negocjację z NPC w świecie gry, część z nich nie jest do nas początkowo mile nastawionych, to ta umiejętność pomaga ich ugłaskać. Działa również na wędrujące grupy NPC, które zabierają nam fanty grrr. Kirijutsu odpowiada za zadawanie krytycznych obrażeń, ten skill działał cuda pod koniec gry, zwykle jeden dobrze wyprowadzony cios i kłopoty znikajo. Artifacts pozwala nam na identyfikowanie rzeczy, Mythology na rozpoznanie, z jakimi przeciwnikami mamy do czynienia, a Scribe na korzystanie ze zwojów z zaklęciami podczas walki.

    Są jeszcze umiejętności "osobiste" (Personal). Są one ukryte i możemy uzyskać do nich dostęp wraz z rozwojem gry, dlatego będę o nich zanudzał innym razem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Multi-klasujemy!

    Oprócz skilli są jeszcze inne wskaźniki, takie jak zdrowie, stamina, poziom punktów magii (punkty oddzielnie dla każdej ze sfer zaklęć, będę nazywał je maną), wiek bohaterów i "świeczka życia" (ciekawe, choć mało istotne w praktyce), poziom postaci i punkty doświadczenia, a także główne statystyki postaci (Base Statistics) i nad tymi się teraz skupię. Jest ich teoretycznie 8 - Strength (STR), Intelligence (INT), Piety (PIE), Vitality (VIT), Dexterity (DEX), Speed (SPD), Personality (PER) i Karma (KAR), ale ta ostatnia tak naprawdę się niewiele liczy, niby NPC z niską karmą maja lepsze relacje w rozmowie z postaciami z niską karmą i analogicznie przy wysokiej karmie, ale jakoś tego nie zauważyłem w praktyce.

    Z głównych statystyk za najbardziej przydatną uważam Speed, odpowiada ona za inicjatywę w walce, a zawsze lepiej zacząć samemu od rzucenia czarów, czy wyprowadzeniu ciosów, Speed odpowiada również za liczbę ataków na turę. W dodatku daje bonus do AC. Jest to wskaźnik ważny dla KAŻDEJ postaci, bez wyjątku.

    Bardzo ważne jest też Piety. Odpowiada ono za liczbę many, jaka się zwiększa wraz z kolejnym poziomem. Ponadto odpowiada ona za tempo odnowy many przy odpoczynku. W zasadzie niemal każda postać może czarować, zatem jest to bardzo przydatny wskaźnik.

    Dexterity odpowiada za liczbę wyprowadzonych ciosów w jednym ataku, zatem też jest ważne, zwłaszcza pod koniec gry. Strenght - najważniejsze tutaj jest zwiększenie udźwigu.

    Główne wskaźniki są istotne z jeszcze jednego powodu - zmienianie klas.

    Spójrzmy na to, ile trzeba zdobyć doświadczenia, by awansować do poziomu 20. dla klasy Thief:

    2 - 900
    3 - 1,800
    4 - 3,600
    5 - 7,200
    6 - 14,400
    7 - 28,800
    8 - 57,600
    9 - 115,200
    10 - 230,400
    11 - 460,800
    12 - 685,800
    13 - 1,085,800
    14 - 1,485,800
    15 - 1,885,800
    16 - 2,285,800
    17 - 2,885,800
    18 - 3,485,800
    19 - 4,085,800
    20 - 4,685,800


    Jak widać, awansowanie z poziomu 10 na poziom 11 wymaga 230k punktów doświadczenia, czyli tyle, ile awans z poziomu 1 do poziomu 10. Tymczasem przy awansie dostajemy określoną pulę na rozwój skilli z każdej kategorii. W dodatku część skilli albo rośnie poprzez ich używanie bardzo wolno, albo w ogóle i można je zwiększyć tylko przy awansie. Bolesne jest to zwłaszcza przy szkołach magii, gdzie są określone progi, które trzeba przekroczyć, by móc poznawać nowe zaklęcia, na przykład zaklęcia poziomu 2 Traumaturgy możemy poznać dopiero po zainwestowaniu 18 punktów w ten skill.

    No to na co czekamy, zmieniamy klasy! Ale nie tak szybko. Dobre systemy często starają się postawić nas przed dylematami przy rozwijaniu naszej postaci poprzez konieczność poświęcenia czegoś, by ewentualnie zyskać coś więcej. Nie inaczej jest tutaj. Każda klasa ma wymogi co do tego, jakie cechy główne trzeba mieć, by móc wybrać ta klasę. Część z nich jest mniej wymagająca, a część wręcz mocno, zwłaszcza klasa Ninja. W dodatku cechy główne rosną losowo przy każdym awansie. Każda rasa ma również inaczej przedstawione statystyki, które nie mogą spaść poniżej pewnego minimum. I teraz szok - przy zmianie klasy na inną automatycznie cechy główne spadają do minimum tej klasy! Tak jest! Masz 14 Speed, zmieniasz klasę na Thief, ten nie ma minimum 8 Speed wymagane, to masz 8 Speeda! Boli to zwłaszcza, gdy już mamy 16 Speeda i dodatkowy atak na turę. Tak jest z każdym głównym wskaźnikiem oprócz Karmy. Ale! Ale wskaźnik nie może spaść poniżej rasowego minimum. Takie Faerie ma na przykład 14 Speed i tej rasie łatwo wbić szybko ten wskaźnik na wysoki poziom.

    Porównać poszczególne profesje możecie na przykład tutaj: http://arek.paranoya.info/wiz7/menus/menu_characters.html

    To powoduje, że mamy OLBRZYMIE pole do popisu, gdzie badamy profesje, rasy, cechy główne, skille, które ma dana profesja, by wszystko starać się dopasować do naszej wizji drużyny i tego, jak chcemy to rozwiązać. Pewne rzeczy wychodzą, inne nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dlatego zapraszam do pewnej zabawy. Przedstawię tutaj moją (drugą :P) drużynę na samym początku przygody, jakie miałem założenia do niej i w następnych 2 wpisach opiszę, jak to wyszło w praktyce a Wy możecie w ankiecie zaznaczyć, która postać przysporzyła mi najwięcej problemów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Imię: Fisty
    Rasa: Felpurr
    Profesja: Monk
    Zmiana profesji: NIE

    https://i.imgur.com/kEOAvNi.png

    Komentarz: okej, to ma być damage dealer drużyny. Czytałem trochę o tej klasie przed rozpoczęciem gry i mi się spodobała. Nie potrzebuje broni, co jest plusem, będzie walczył skutecznie rękoma od samego początku. Najpierw losuje się główne statystyki, to wylosowałem tak, by mieć spory zapas punktów, przydzieliłem je głównie do Speed, by uderzał często. Scouting ma mi zapewnić odkrywanie sekretów, o ile coś przeoczę. Ma też Theosophy - tę szkołę magii ma tylko Monk oraz Psionic, z tym że Monk może skutecznie walczyć wręcz, ma krycie się w cieniu (Ninjutsu), oraz Kirijutsu, a także bonus do AC z Ninjutsu, podczas gdy Psionic to taki koleś od wszystkiego. Czyli do niczego. Nie zamierzam Monkiem zmieniać klasy. Będzie "ciągnął" drużynę, podczas gdy będę zmieniał klasy innym i będą przez to przez pewien czas osłabieni. Felpurr ma bonus do uników przy atakach dystansowych i przy czarach, co może być przydatne.

    Imię: Happy (ʘ‿ʘ)
    Rasa: Hobbit
    Profesja: Bard
    Zmiana profesji: Samurai

    https://i.imgur.com/kKJdDLr.png

    Komentarz: Bard jest super przydatny, ponieważ startuje ze skillem Music, przez co może używać instrumentów, działają one jak czary, ale każdy instrument rzuca określony czar i można to robić wielokrotnie, mana od tego nie znika. Dodatkowo staruje on z Poet's Lute, które rzuca czar Sleep, jak sama nazwa wskazuje – usypia on wrogów, przez co nie mogą nam oni nic zrobić. Ma wysokie Speed i Dexterity, przez co ma często siekać wrogów, jak już nie będzie potrzeby do grania. Może też rozwijać czary z Traumaturgy, choć nie nastawiam się na to, skoro ma instrumenty. Ma też Ninjutsu, jak coś będzie nie tak, to ma się kryć w cieniu. Później instrumenty pewnie nie będą takie przydatne, to zostanie Samurajem, dojdzie mu Kirijutsu i będzie lepiej walczył.

    Imię: Lisaros (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Rasa: Human
    Profesja: Thief
    Zmiana profesji: Lord

    https://i.imgur.com/jSuvUvV.png

    Komentarz: to typowa klasa przejściowa, ma rozwinąć otwieranie zamków, może jakieś inne skille i zmienić klasę na Lorda. Ma również krycie się w cieniu. Personality jest tak wysokie, ponieważ jest wymagane dla klasy Lorda. Lord może używać niemal każdej broni i pancerza w grze, może rzucać czary z Theology, nie może kryć się w cieniu, ale Thief już tak, wystarczy zatem dać tam 1 punkt i już ten skill można rozwijać przy zmianie klasy na inną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Imię: Arkania
    Rasa: Human
    Profesja: Ranger
    Zmiana profesji: Valkyrie

    https://i.imgur.com/x8LDlol.png

    Komentarz: wziąłem Rangera, bo nie chciałem kolejnego Thiefa. Ma rozwijać Ninjutsu i Alchemy. Tego ostatniego nie ma Valkyrie, zatem będą dwie szkoły. A tak poza tym to nic ciekawego, kolejna klasa przejściowa.

    Imię: Riuu
    Rasa: Faerie
    Profesja: Alchemist
    Zmiana profesji: Ninja

    https://i.imgur.com/udKHdbz.png

    Komentarz: postać przygotowana pod Cane of Corpus. Zarówno Alchemist jak i Ninja mają Alchemy, zatem profesja początkowa ma pozwolić na szybszy rozwój tej szkoły magii tym bardziej, że Alchemist ma bonus do punktów Academii (magicznych skilli). Statystyki od początku wylosowałem wysokie, bo planuję niezbyt szybką zmianę profesji. Bonus do odnawiania many może się przydać. Niestety nie będzie Ninjutsu aż do zmiany profesji na Ninja.

    Imię: Elstera
    Rasa: Elf
    Profesja: Thief
    Zmiana profesji: Mage -> Samurai

    https://i.imgur.com/joBqlL1.png

    Komentarz: tak, kolejny Thief, właśnie dlatego nie chciałem mieć Arkanii jako Thiefa, 2 to już dużo, 3 to mnóstwo. Thief ma Ninjutsu i tylko dlatego wziąłem tę profesję. Potem szybka zmiana na Mage, można będzie się ukryć i rzucać czary. W dodatku Elfy mają bonus do odnawiania many, choć mniejszy nić Faerie. Wziąłem też Elfa, bo nie chciałem mieć kolejnego Faerie, a jakąś inną rasę.

    Do następnego wpisu! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #crpg #staregry #retrogaming #grypc

    * System Shock
    * Red Dead Redemption
    * Deus Ex
    * Kotor2 - 2
    * Kotor2 - 1
    * Vampire The Masquerade: Bloodlines
    * Half Life 2
    * Ultima Underworld
    * Knights of The Old Republic
    * Jagged Alliance 2
    * SWAT 4
    * Wasteland 2: Director's Cut
    * The Operative: No One Lives Forever
    * Dark Messiah of Might and Magic
    * Severance: Blade of Darkness
    * Star Wars: Jedi Outcast
    * Blade Runner
    * Aliens vs. Predator 2
    * Buck Rogers: Countdown to Doomsday
    * Gra o Tron RPG
    * Wizardry 8
    * Betrayal at Krondor
    * Alpha Protocol
    * Mass Effect 3 i BioWare
    * Unreal Tournament
    * Jagged Alliance 2
    * Legend of Grimrock 1
    * NOX
    * Mass Effect 2
    * [Dark Earth](http://www.wykop.pl/wpis/20332815/skonczylem-dark-earth-i-to-nie-raz-ʖ-wpis-nie-zaw/)
    * Ultima 1
    * Aliens vs Predator 1
    * [Birthright: The Gorgon's Alliance](http://www.wykop.pl/wpis/17501657/mirki-znaja-birthright-the-gorgon-s-alliance-ʖ-je/)/)
    * Binary Domain
    * Gra o Tron TellTale
    * Mass Effect 1
    * Underrail
    * Legacy of Sorasil
    * Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
    * Star Wars Dark Forces 2/Jedi Knight
    * Star Wars: Dark Forces

    ** Rozgrywka a fabuła w grze
    ** Przegląd sytuacji wybranych deweloperów crpg 1.11.2017
    ** Co można nazwać grą crpg?
    ** O eksploracji w grach
    ** Czy klasyczne crpg mogą się sprzedawać lepiej i czego im brakuje
    pokaż całość

    źródło: wiz7wpis1.png

    która postać przysporzyła mi najwięcej problemów?

    • 4 głosy (8.51%)
      Fisty (Monk)
    • 1 głos (2.13%)
      Happy (Bard)
    • 6 głosów (12.77%)
      Lisaros (Thief)
    • 4 głosy (8.51%)
      Arkania (Ranger)
    • 5 głosów (10.64%)
      Riuu (Alchemist)
    • 2 głosy (4.26%)
      Elstera (Thief)
    • 6 głosów (12.77%)
      Wszystkie niemoto :^)
    • 10 głosów (21.28%)
      Żadna, jesteś zwycięzcą!
    • 9 głosów (19.15%)
      meh
    •  

      @Silvaren: no właśnie zacząłem przygodę z trylogią od tyłu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z drugiej strony i tak ominąłbym wtedy "domyślne" miejsca startowe, najlepiej mieć sejwy, gdy się będzie drugi raz przechodziło. Tym bardziej, że za drugim razem wszystko już idzie szybciej, można sobie power-gejmować na maksa, a system z Wizardry takim zabawom bardzo sprzyja :^)

    •  

      @Lisaros: Właśnie. Często mam tak, że grając pierwszy raz w cRPG na systemie, którego nie znam, mam taką świadomość, że kolejna rozgrywka da więcej frajdy, bo będę wiedział, jak rozwijać postacie, gdzie zdobyć najlepszą broń itp. Lubię erpegi, które mają zaplecze na taką meta-wiedzę, dlatego nie nudzi mnie nawet Baldur's Gate 1 po raz dwudziestyktorys i masa innych tytułów. Na szczęście Wizardry jeszcze przede mną, ale będę pewnie cisnął od jedynki. Albo ósemka, a potem od jedynki.

      Ale najpierw gold boxy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Przeszedłem sobie wczoraj Alien Shootera. :3 Gra mojego dzieciństwa, ale zawsze byłem zbyt miękką pipą i się bałem i nigdy nie przeszedłem. Rachunki wyrównane, wy wstrętni kosmici! I to na hardzie. ʕ•ᴥ•ʔ

    #grypc #gry #alienshooter #chwalesie #gownowpis

  •  

    Widziałem, że popularne jest robienie #rozdajo różnych #gry #grypc. Dlatego oddaje mój skarb, przechowywany długie lata: Midnight racing!
    Oryginalna instrukcja, pudełko, płyta nie porysowana.
    W komentarzu wymagania sprzętowe.
    Szczęśliwca wybiorę arbitralnie, duże szanse mają ci, którzy mogą pochwalić się sprzętem, na którym to pójdzie.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1558167755441.jpg

    +: JamesBlond, amn1337 +65 innych
  •  

    Epic Games Store nie ma koszyka. Jak chcesz kupić kilka gier, to musisz każdą osobno. Tylko że wtedy dzieje się takie coś:
    https://twitter.com/AngriestPat/status/1129028984015130624
    #epicgames #grypc #gry

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Steep (PC) za darmo w sklepie Ubisoftu.

    Link: https://gameshunt.pl/steep-pc-za-darmo-na-w-sklepie-ubisoftu/

    PS. obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #gry #grypc #pcmasterrace #uplay #darmowegry #gryzadarmo #ubisoft pokaż całość

    źródło: gameshunt.pl

  •  

    Mirki, dziś jest ostatnia szansa na wzięcie udziału w naszym konkursie, w którym można wygrać aż trzy najnowsze produkcje - RAGE 2, Days Gone i Mortal Kombat 11.

    Link do konkursu: https://gameshunt.pl/konkurs-dg-r2-mk11/

    PS. Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #grypc #gry #konsole #playstation4 #ps4 #xone #xboxone #mortalkombat #mortalkombat11 #daysgone #rage2 #zadarmo #konkurs
    pokaż całość

    źródło: gameshunt.pl

  •  

    Wiedźmin: Edycja Rozszerzona + beczka z kartami do Gwinta za darmo.

    Link: https://gameshunt.pl/wiedzmin-edycja-rozszerzona-i-beczka-z-kartami-do-gwinta-pc-za-darmo-na-gogu

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #wiedzmin #gry #grypc #pcmasterrace #darmowegry #gog #zadarmo #gaming #gwint
    pokaż całość

    źródło: 20190512_184414.jpg

  •  
    k....k

    +8

    Cześć Mirki i Mirabelki
    Chciałbym się z Wami podzielić pracą mojego kumpla nad #ui do gry kumepl to #grafik #grafik3d pracuje w firmie #gamedev

    znajduje się pod linkiem: https://www.unrealengine.com/marketplace/en-US/slug/futuristic-minimalistic-ui-animated
    a jako załącznik dorzucam jego demo z interfejsu, piszcie czy Wam się podoba czy nie, podeślę mu linka do tego wpisu żeby mógł sam poczytać komentarze, nie ma tu konta, jakby coś będę mógł odpowiadać w jego imieniu.

    #grafika #grafikakomputerowa #grafika3d #gry #grypc #pcmasterrace #ue4 #unrealengine #chwalesie

    #consolepeasants ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Age of Wonders 3 za darmo na zawsze (Steam).

    Link: https://gameshunt.pl/age-of-wonders-iii-pc-na-steama-za-darmo-w-humble-store/

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #darmowegrysteam #steam #grypc #gry #pcmasterrace #okazje #darmowe #zadarmo #ageofwonders3 #aow3 pokaż całość

    źródło: gameshunt.pl

  •  

    Z nudów pogrywam w S.T.A.L.K.E.R. Cień Czarnobyla, stara ale świetna i klimatyczna gra, i znalazłem taki easter egg w strażnicy wojskowej nieopodal miejsca gdzie zaczynamy grę xD
    #gry #grypc #fps #shooter #stalker #gif #easteregg

    GIF

    źródło: stalkeree.gif (5.55MB)

  •  

    Może komuś trzeba lego na coopa? ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #rozdajo kod do #lego movie videogame
    Losowanie wśród plusujących przez #mirkorandom jutro rano. Zielonki i patostreamy out.

    #gry #grypc #pcmasterrace

    źródło: 1557307942023.jpg

  •  

    #mordhau #gry #grypc
    Kto jeszcze nie kupił, a się zastanawia, to niech się nie zastanawia, tylko kupuje.

    źródło: youtube.com

  •  

    Max Payne 2: The Fall of Max Payne za 3,38 zł na PC. Grzech nie wziąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Link: https://gameshunt.pl/max-payne-2-pc-za-338-zl-w-eneba/

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #gry #grypc #pcmasterrace #steam #maxpayne #taniegry #promocje pokaż całość

    źródło: gameshunt.pl

  •  

    O kur! Ale mnie nostalgia naszło. Pamiętacie jak za młodych lat wchodziło sie do komputerowego pooglądać gry? Specjalny dział z poukładanymi na pułkach masywnymi, plastikowymi kartonami. To miało klimat.
    Do dzisiaj pamietam, jak wydałem na Heroes III niewiadomo jakie pieniądze. W środku instrukcja na kilkaset stron, ale ta radość z grania. #feels #nostalgia #grypc #gry #90s pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    #stalker #czarnobyl #grypc #gry #krotkiesmiesznefajne
    Jest klimat

    pokaż spoiler Od dziecka czułem niepokój będąc sam w lesie o zmierzchu słysząc tylko szum drzew.

    źródło: coub.com

  •  

    Kupiłem dzisiaj dwie fajne gierki. 5 zł razem za obie.

    Test Drive 6
    Tomb Raider The Last Revelation

    pokaż spoiler #grypc #gry #grykomputerowe #testdrive6 #tombraider #bedegralawgre

    źródło: 20190428_192904.jpg

  •  

    #100najlepszychgier

    12/100

    Gra: Mobile Forces

    Rok wydania: 2002

    Gatunek: Strzelanka pierwszoosobowa

    Język w grze: Angielski

    Platforma: PC

    Producent: Rage Software

    Wydawca: Rage Software

    Gra była dołączona do czasopisma CD-Action w marcu 2004 roku.

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #cdaction #mobileforces
    pokaż całość

    źródło: 012 Mobile Forces.jpg

  •  

    Mirki taka reklama mi się pojawiła, co wybrać? Zależy mi na dobrej rozrywce ale też wytrzymałości konstrukcyjnej.

    #gry #grypc #kostkabrukowa #budujzwykopem #heheszki

    źródło: Screenshot_20190425_221544.jpg

  •  

    Europa Universalis III Complete Edition za 4 grosze! Liczba kluczy w tej cenie jest mocno ograniczona - obecnie wynosi 98 sztuk. Radzimy się spieszyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Link: https://bit.ly/2GF49WO

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #grypc #gry #pc #pcmasterrace #grysteam #steam #taniegry #europauniversalis
    pokaż całość

    źródło: gameshunt.pl

  •  

    Hmm, a może by tak zorganizować jakiś konkurs z nagrodami? Mortal Kombat 11, Days Gone, a może jeszcze coś innego jako nagroda główna? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Głosujemy!

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #konkurs #konkursy #grypc #gry #pc #pcmasterrace #steam #mortalkombat11 #mortalkombat #daysgone #ps4 #playstation4 #sony #playstation #konsole pokaż całość

    źródło: euro.com.pl

    Co chciałbyś wygrać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • 75 głosów (21.80%)
      Mortal Kombat 11
    • 240 głosów (69.77%)
      Days Gone
    • 29 głosów (8.43%)
      Inna gra (napisz w komentarzu jaka!)
  •  

    #100najlepszychgier

    11/100

    Gra: Hitman Codename 47

    Rok wydania: 2000

    Gatunek: Przygodowa gra akcji

    Język w grze: Angielski / Polski (napisy)

    Platforma: PC

    Producent: IO Interactive

    Wydawca: Eidos Interactive

    Dość trudna, ale dobra gra. Z przejściem jakiej misji mieliście największy problem?

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #retrogaming #hitmancodename47 #hitman
    pokaż całość

    źródło: 011 Hitman Codename 47.jpg

  •  

    Skelige w Wiedźminie 3 było piękne. Tak je właśnie pamiętam.
    #islandia #3wiedzmin3najlepszy #wiedzmin3 #wiedzmin #grypc

    źródło: coub.com

  •  

    #100najlepszychgier

    10/100

    Gra: Carmageddon

    Rok wydania: 1997

    Gatunek: Wyścigi samochodowe

    Język w grze: Angielski / Polski (napisy + dubbing)

    Platformy: PC, PlayStation, Nintendo 64, Game Boy Color, iOS i Android (grałem we wszystkie wersje poza iOS, wersja PC i na Andoid to ta sama gra, resza to co innego).

    Producent: Stainless Games

    Wydawca: Interplay, SCi

    ===

    Co wam się najbardziej podobało w tej grze? Ja uwielbiałem niszczyć pojazdy przeciwników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jaki był wasz ulubiony pojazd? Mój to Towmeister (taki żółty holownik) oraz The Plow (żółty spychacz z napisem "Gotcha!").

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #retrogaming #carma #carmageddon
    pokaż całość

    źródło: 010 Carmageddon.jpg

  •  

    #100najlepszychgier

    9/100

    Gra: Midtown Madness 2

    Rok wydania: 2000

    Gatunek: Wyścigi samochodowe

    Język w grze: Angielski

    Platforma: PC

    Producent: Angel Studios

    Wydawca: Microsoft

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #retrogaming #midtownmadness
    pokaż całość

    źródło: 009 Midtown Madness 2.png

  •  

    Ubisoft zorganizował #rozdajo - Assassin's Creed Unity na PC #zadarmo dla wszystkich.

    Link: https://gameshunt.pl/assassins-creed-unity-pc-za-darmo-dla-wszystkich/

    Obserwuj tag #gameshunt, a nie ominą Cię najlepsze promocje na gry, konsole i akcesoria!

    #gryzadarmo #darmowegry #uplay #assassinscreed #ubisoft #gry #grypc #pcmasterrace
    pokaż całość

    źródło: 7ddda6d50427793a211315615ce16a825efa99aa.jpg

  •  

    #100najlepszychgier

    8/100

    Gra: Abuse

    Rok wydania: 1996

    Gatunek: Gra akcji

    Język w grze: Angielski

    Platforma: PC

    Producent: Crack dot Com

    Wydawca: Electronic Arts

    ===

    Nietypowa gra, widok jak w starszych grach z serii Super Mario Bros. Poruszanie się odbywa się za pomocą strzałek na klawiaturze, celowanie i strzelanie za pomocą myszki.

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #retrogaming #abuse #ea #electronicarts #dosbox #grynadosa
    pokaż całość

    źródło: 008 Abuse.png

  •  

    Battledield 3 - najlepszy battlefield w historii , zajebista fabuła która doprowadza do wzruszenia, i super multiplayer który wciąż ma wielu graczy

    #battlefield #battlefield3 #ps3 #pc #gry #grypc #xboxone #xbox #playstation #xbox360 pokaż całość

  •  

    #100najlepszychgier

    7/100

    Gra: DSJ 2.1

    Rok wydania: 2001

    Gatunek: Zręcznościówka.

    Język w grze: Polski (napisy)

    Platforma: PC

    Producent: Mediamond

    Wydawca: Mediamond

    ===

    Jeden z największych klasyków, jakie znam :) Skacz jak Adam Małysz ;)

    pokaż spoiler Tagi powiązane #gry #grykomputerowe #grypc #retrogaming #skokinarciarskie #dsj
    pokaż całość

    źródło: 007 DSJ 2.1.png

    +: tomekamila, r....0 +7 innych
Ładuję kolejną stronę...

Popularność #grypc

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów