Jazda bez historii, za bardzo. Taka typowa solo-setka z groszem. W sumie jedyną historią było to, że nie przypominam sobie odkąd mam pomiar mocy 2 godzin i 190W ze średnią prędkością... 23.8km/h. Wiało prosto w ryj z 7m/s, pierwsza połowa trasy idealnie na zachód, więc czułem się jak na takim 2-3% podjeździe :D
Celem było pojechanie właśnie na zachód - najmniej eksplorowany przeze mnie kierunek od czasu










Podjeżdżanie i zjeżdżanie w Górach Sowich z @AbaddonLincoln i trochę częściowo z jego szwagrem :)
Trasa wymyślona tak, żeby przejechać wszystkie główne asfaltowe przełęcze tych gór (Walimska, Jugowska, Woliborska, graniczna z Górami Bardzkimi Srebrna i Sokola), tak żeby wykręcić pętlę i nie przecinać własnego śladu :)
Ogólnie na 133km chyba nie było płaskiego w ogóle :)
źródło: 3vab4bHnpyINAB4b7E774wlxB1y8uu8xz0-gvl0hmko-2048x1156
Pobierz@cult_of_luna:
źródło: Firefox_Screenshot_2026-07-09T20-45-57.653Z
Pobierz@cult_of_luna:
źródło: Firefox_Screenshot_2026-07-09T20-46-38.982Z
Pobierz