Wpis z mikrobloga

Wiem, że ostatnio wszyscy raczej fascynują się #ethereum, jednak tymczasem w #bitshares dzieje się coś (co wg społeczności) może dać bitshares sporą przewagę na wieloma innymi #kryptowaluty.

A mowa o całkowicie darmowych transakcjach. Np. takich, które umożliwią przesyłanie 0.00000001 BTC bez obawy, że opłata ze przesłanie wyniesie 10 razy tyle. Innymi słowy, prawdziwe mikrotransakcje.

Bytemaster - lead developer bitshares - rozpoczął prezentowanie tego pomysłu od słów [[1]](https://www.youtube.com/watch?v=EmHrwuvoK3I&feature=youtu.be&t=22m50s):

Could we imagine a scenario where the blockchain had no fees, at all?


Według mnie najzabawniejsze w tym jest to, w jakich bólach ten pomysł się urodził. Bitshares ma wbudowaną pierwszą(?) zdecentralizowaną giełdę, która w przeciwieństwie do giełd zdecentralizowanych jak mtgox, nie może być zhackowana za pomocą przełamania zabezpieczeń pojedynczego komputera. Owa giełda, wszystkie rzeczy zapisuje w blockchainnie. Wszystko... orderbook, transakcje na giełdzie itd. Problem był taki, że dotychczas można było na giełdzie wystawić 100000 orderów na 0.00000001 i zaspamować sieć.

By temu przeciwdziałać, wprowadzono opłaty, które czyniły taki atak nieopłacalnym. Problem natomiast przerodził się w to, że praktycznie wszystko zostało później obłożone transakcją, co sprawiło, że całe bitshares od momentu startu wersji 2.0 raczej tylko traciły użytkowników.

W świecie bitshares wszystkie opłaty mogą być dynamicznie ustalane poprzez społeczność za pomocą głosowania opartego na PoS, które również jest wbudowane w blockchain. Przez ostatnie miesiące wśród użytkowników toczyła się batalia czy daną opłatę zwiększyć o kilka centów, czy zmniejszyć a powiększyć inną. Prawdziwy shitstorm.

I tak oto, największa wada bitshares ma okazję przerodzić się w największą jego zaletę, bowiem okazało się, że potrzebę opłat da się całkowicie obejść :) Prawdopodobnie, gdyby nie wcześniejszy odpływ użytkowników, nikt by na ten pomysł nie wpadł, bowiem nie było by takiego parcia na obniżenie opłat.

Dużo się teraz dzieje w tym temacie. Pomysł jest świeży, ale raczej wszyscy mają pewność, że bytemaster jest w stanie to zaimplementować dość szybko.

Na koniec parę linków:
- artykuł/whitepaper z analizą tematu
- wątek na forum, badający poparcie społeczności dla tego pomysłu - 93% na tak
- hangout podczas którego pomysł został ogłoszony
- raiblocks - inny projekt, którego twórca się zgłosił na forum po ogłoszeniu pomysłu bytematera, który również ma mieć darmowe transakcje
- watek na forum o możliwości podpięcia bitshares jako sidechaine'a bitcoina #bitcoin

Poza tym, jak już kiedyś wspomniałem... bitshares zmieniło licencję na MIT, co sprawia... że każdy może sobie zrobić forka i prędzej czy później taki system do miktotransakcji wprowadzić na swoje potrzeby gdzieś u siebie :)

Wołam @pawlo74, który zawsze podchodził dość chłodno do bitshares. Będę wdzięczny za Twoją szczerą analizę i wytknięcie słabości tego pomysłu.

A tak z ciekawości, czy np. Wy w @InPay, widzicie duże możliwości rozwoju swojego biznesu w darmowych miktotransakcjach?

#bitshares
noisy - Wiem, że ostatnio wszyscy raczej fascynują się #ethereum, jednak tymczasem w ...

źródło: comment_KaTXhwgysNcCcadUBRVMfxSFGL4a9ksv.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noisy: Dosyć podobne rozwiązanie (choć dużo bardziej prymitywne) pierwotnie oferował BTC - minerzy domyślnie liczyli stosunek salda do czasu od ruszenia monet tworząc tzw bitcoin-days. Jeśli stosunek czasu nieruszania do salda osiągnął pewien poziom, transakcja otrzymywała wysoki priorytet i przechodziła za darmo. W ten sposób jak ktoś dokonywał dużo małych transakcji, to za każdą płącił. Jeśli wykonywał rzadkie i duże transakcje - system zamieszczał w bloku za free. Ale wszystko
  • Odpowiedz
@noisy: patrzyłem na to jak pierwszy raz wrzucałeś opis i później nie wiem co się działo. Da się to wykorzystać komercyjnie do mikropłatności czy to jeszcze nie ten etap?
  • Odpowiedz
@IrvinTalvanen: jeszcze nie ten etap. Najpierw to trzeba zaimplementować (rzekomo może to potrwać miesiąc), potem testy na testnecie. Tymczasem jednak można samemu zrobić forka bitshares (ładnie jest to opisane w dokumentacji, gdyż praktycznie wystarczy postawić tak jakby kolejny testnet, bazujący na innym genesis blocku). Można samemu ustawić wszystkei opłaty sieci na zero i np. wykorzystać blockchain jako backend do czegoś. Wymagałoby to natomiast własnej infrastruktury, tj. serwera (ów). Później
  • Odpowiedz
@IrvinTalvanen: akurat do nieograniczonych mikropłatności całkiem fajnym rozwiązaniem jest lightning. Idea jest taka aby zamrozić w kanale płatniczym na jakiś czas (np tydzień) niewielką sumę, a potem w jej ramach dokonywać tylu mikro i nanopłatności ile dusza zapragnie. Z tego co zrozumiałem bitshares chce oferować darmowe transakcje w ramach zagospodarowania nieużywanej przepustowości sieci - lightning wymaga (a właściwie będzie wymagał, gdy zostanie ukończony) drobnych wyrzeczeń, ale będzie działać bez ograniczeń
  • Odpowiedz
@noisy: dobrze jest nie ma co wytykać po raz kolejny. Każdy projekt ma swoją wartość chociażby jako darmowe laboratorium dla bitka.
Czy ma szansę naprawdę bardzo wątpię.
Szkoda tylko, że tacy zdolni ludzie jak Ty nie wykorzystają swojej energii dla dobra bitka. Chociaż coś wspomniałeś o forku na potrzeby wypoka to już coś. Może skorzystamy wszyscy jako użytkownicy.

BTW. Nie był bym sobą gdybym nie dorzucił coś ideologicznego
  • Odpowiedz
@noisy: czytam FAQ a tam

WHOSE PRIVATE KEY IS [“BTS6MRYAJQ..”,”5KQWRPBWDL..”]? WHY IS IT PREDEFINED ION THE CONFIG.INI?

It’s a shared key for some special purpose. But I don’t remember what it is. If I remember BM or someone else has ever explained it in the forum, but I can’t find the post right now. Just let it be there. I think if you comment it out, it will appear again
  • Odpowiedz